Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

300 km silnikiem bez oleju...

Featured Replies

Napisano

KOlega na kąciku stilo podał link do firmy która produkuje genialny specyfik - Ceramizer Auto-Repair - prepearat do naprawy, regeneracji i zabezpieczania powierzchni tarcia podzespołów:

Silników spalinowych

Skrzyń biegów

Przekładni głównych (tylnich mostów)

Reduktorów

Układów przeniesienia napędu, przegubów homokinetycznych, kół zębatych, łańcuchów

Układów wspomagania kierownicy

Układów hydraulicznych

Łożysk ślizgowych

Sprężarek

Układów zasilania paliwem

Najlepszy jest jednak FILMIK, na którym pokazane jest jak polonez truck przejeżdza bez oleju...300 km.

Ciekawe jak to możliwe. Bo według mnie to tylko pic na wodę. Jakby chcieli być bardziej wiarygodni, to by nie wzięli do testów starego poldka hmm.gif

PS Tak, czy inaczej czekam na Wasze opinie spineyes.gif

Napisano
  • Autor

> Żukiem jeździłem i bez oleju (jakieś 100km) i bez płynu chłodzącego

> (kole 10km) - nic szczególnego sie nie stało

> silnik przeżył i po uzupełnieniu płynów dalej jeździł

Ciekawe jak...potem..jeździł

Napisano

> Ciekawe jak...potem..jeździł

normalnie zlosnik.gif

silnik był wychlastany i dalej takowym był

palił, jeździł itd.

oczywiście nie wierze we wszelkie takie wynalazki, jak i w to że jazda bez oleju, nawet najkrótsza, nie wpływa ujemnie na silnik zlosnik.gif

Napisano

> KOlega na kąciku stilo podał link do firmy która produkuje genialny

> specyfik - Ceramizer Auto-Repair - prepearat do naprawy,

> regeneracji i zabezpieczania powierzchni tarcia podzespołów:

> Silników spalinowych

> Skrzyń biegów

> Przekładni głównych (tylnich mostów)

> Reduktorów

> Układów przeniesienia napędu, przegubów homokinetycznych, kół

> zębatych, łańcuchów

> Układów wspomagania kierownicy

> Układów hydraulicznych

> Łożysk ślizgowych

> Sprężarek

> Układów zasilania paliwem

- nieszczelnych rur kanalizacyjnych

- niwelowania przeciągów w biurach

- zwiększania skuteczności klimatyzacji

- wiazania krawatów

Nie pierwszy i nie ostani to wynalazek tego typu.

> Najlepszy jest jednak FILMIK, na którym pokazane jest jak polonez

> truck przejeżdza bez oleju...300 km.

A skąd wiesz ,że naprawdę przejechał te 300 km bez oleju.

> Ciekawe jak to możliwe. Bo według mnie to tylko pic na wodę. Jakby

> chcieli być bardziej wiarygodni, to by nie wzięli do testów

> starego poldka

A skąd wiesz,że bez tego specyfiku taki sam silnik nie przejechał by 300 km hmm.gif

Tu nie chodzi o jakieś spektakularne "o.. nie ma oleju, wszyscy zginiemy, wielkie bum i napisy koncowe" silnik raczej nie ma wyboru i jedzie.

Może i przejedzie taki dystans ale czy potem przerzyje następny tysiąc km ?

Te specyfiki to masowo są lane do wszelkich "prawie nówek" na autohandlach. Pomaga na pewien czas wystarczający na jazdy bróbnr i zeby lient sobie trochę pojeździł po kupnie auta.

Napisano

> KOlega na kąciku stilo podał link do firmy która produkuje genialny

> specyfik - Ceramizer Auto-Repair - prepearat do naprawy,

> regeneracji i zabezpieczania powierzchni tarcia podzespołów:

> Silników spalinowych

> Skrzyń biegów

> Przekładni głównych (tylnich mostów)

> Reduktorów

> Układów przeniesienia napędu, przegubów homokinetycznych, kół

> zębatych, łańcuchów

> Układów wspomagania kierownicy

> Układów hydraulicznych

> Łożysk ślizgowych

> Sprężarek

> Układów zasilania paliwem

> Najlepszy jest jednak FILMIK, na którym pokazane jest jak polonez

> truck przejeżdza bez oleju...300 km.

> Ciekawe jak to możliwe. Bo według mnie to tylko pic na wodę. Jakby

> chcieli być bardziej wiarygodni, to by nie wzięli do testów

> starego poldka

> PS Tak, czy inaczej czekam na Wasze opinie

Jakieś siakieś to wszystko dziwnee cosik...

Ale coż chemikiem nie estem wink.gif

Napisano

> KOlega na kąciku stilo podał link do firmy która produkuje genialny

> specyfik - Ceramizer Auto-Repair - prepearat do naprawy,

> regeneracji i zabezpieczania powierzchni tarcia > Najlepszy jest jednak FILMIK, na którym pokazane jest jak polonez

> truck przejeżdza bez oleju...300 km.

> Ciekawe jak to możliwe. Bo według mnie to tylko pic na wodę. Jakby

> chcieli być bardziej wiarygodni, to by nie wzięli do testów

> starego poldka

> PS Tak, czy inaczej czekam na Wasze opinie

To jakiś szajs - kiedyś był dodatek teflonowy, na którym po spuszczeniu oleju Amerykanie zrobili 1500 mil! zlosnik.gif

Bez tego cudownego dodatku pewnie zrobiliby 3000. clown.gif

Ja w to wierzę - sam dolewam oleju w aucie, gdy kontrolka mrugnie na zakręcie (nie chce mi się sprawdzać poziomu). wink.gif

Napisano

pic na wodę grinser006.gif

jak w każdej reklamie biglaugh.gif

nie ma bata żeby na korbie panewki nie obróciło smirk.gif

Napisano

Nic nowego. Swego czasu jakiś program motoryzacyjny w TV robił test ile wytrzyma silnik bez oleju z tego co pamiętam zaczęli testy od maluszka bo pewnie budżet ich nie puścił dalej ale efekty były dość nieoczekiwane bo jeździł dużo dłużej niż się spodziewali ....

A wracając do specyfików to kilka razy zdarzało mi się kupić za granicą starego krąchla bo potrzebowałem auta na krótki czas a samolotem to bryki z Polski nie przytarga...

Więc żeby prześć badanie techniczne, tak tydzień przed, lało się do paliwa płyn do czyszczenia wtrysków, do oleju uszczelniacz i najlepsze paliwo. Wszystkie autka przeszły badania. po 3 miesiącach sprzedawałem auta i wiem że nabywcy mieli kłopot z badaniami tech... a silniki zacierały się około po pół roku / rok.

Napisano

Gdy mieliśmy jeszcze Tarpana Diesla to pamiętam jak ojciec mi kiedyś opowiadał, że podobno takim starym dieslem można 50 km bez oleju przejechać i nic się silnikowi nie dzieje spineyes.gif Jakoś ja osobiście nie wierzę by silnik bez oleju mógł pracować bez większego problemu bo to nie jest możliwe zeby.GIF

Napisano
  • Autor

> Gdy mieliśmy jeszcze Tarpana Diesla to pamiętam jak ojciec mi kiedyś

> opowiadał, że podobno takim starym dieslem można 50 km bez oleju

> przejechać i nic się silnikowi nie dzieje Jakoś ja osobiście

> nie wierzę by silnik bez oleju mógł pracować bez większego

> problemu bo to nie jest możliwe

A propos Tarpana. Jakiej firmy był diesel którym napędzany był ten konkurent żuka hmm.gif

Napisano

> A propos Tarpana. Jakiej firmy był diesel którym napędzany był ten

> konkurent żuka

Massey-Fergusson Perkinson cfaniak.gif R3 2520 cm3 albo coś koło tego wink.gif i 42 kW mocy hehe.gifpalacz.gifok.gif

Napisano

> Massey-Fergusson Perkinson R3 2520 cm3 albo coś koło tego i 42 kW

> mocy

Good vibrations zlosnik.gif

Raz w życiu miałem przyjemność tym cudem jechać - nie wiem jak te samochody jeździły - jeszcze na obrotach to jakoś szło (ale głośno) ale na luzie to normalnie mało żołądka wibracje nie wytrząsły sick.gif

Napisano

> Massey-Fergusson Perkinson R3 2520 cm3 albo coś koło tego i 42 kW

> mocy

tak jeszcze dopowiem, ze ten sam silnik był montowany w traktorach ursus c360-3p. Ursus kupił jego licencję w latach 80-tych.

I muszę przyznać, że mimo wszystko te silniki potrafią wiele wytrzymać. Kiedyś jesienią zapowiadali w pogodzie przymrozki, więc spuściłem wodę z silnika i oczywiście o tym zapomniałem. Kilka dni później wsiadłem tylko i jechałem bez sprawdzania czegokolwiek i traktor wytrzymał 50 minut jazdy zanim usłyszałem ze coś nie tak- nie chciał się wkręcać na obroty i osłabł. Zobaczyłem co jest grane wyłaczyłem silnik , poczekałem aż trochę ostygnie i wlałem wodę. Potem odpaliłem i pojechałem dalej. Jakie szkody z tego doświadczenia- Silnik zaczął łykać olej- około 1l na dzień pracy. Jak się okazało pierścienie dostały porządnie w kość, jeden nawet pękł, ale po ich wymianie wszystko wróciło do normy, silnik chodzi sobie do dziś.

Napisano
  • Autor

To w takim razie i ja znam ten silnik. Wujas ma w końcu Fergussona na wsi i nie raz się tym jeździło. Podoba mi się zwłaszcza jego dźwięk ok.gif

Napisano

Ja mam zamiar to zastosować jak kupie nowe auto ok.gif

Tylko raczej jego odpowiednik xeramics czy jakos tak teraz nazwa wypadła mi z głowy biglaugh.gif

Na wielu forach te środki mają bardzo pozytywne opinie, więc i ja się mam zamiar skusić wink.gif

Napisano

> Ja mam zamiar to zastosować jak kupie nowe auto

> Tylko raczej jego odpowiednik xeramics czy jakos tak teraz nazwa

> wypadła mi z głowy

> Na wielu forach te środki mają bardzo pozytywne opinie, więc i ja się

> mam zamiar skusić

Tylko powiedz mi po co?? Zamierzasz tym nowym autem jeździć przez kolejne 40 lat lub 500 kkm? A może nie zamierzasz dolewać oleju? Te środki nic Ci zresztą w nowym samochodzie nie dadzą.

Napisano

> Tylko powiedz mi po co?? Zamierzasz tym nowym autem jeździć przez

> kolejne 40 lat lub 500 kkm? A może nie zamierzasz dolewać oleju?

> Te środki nic Ci zresztą w nowym samochodzie nie dadzą.

Sorki może źle napisałem biglaugh.gif

Nie chodzi mi o salonówke tylko o używane ale jako nowy zakup zlosnik.gif

Podobno ten ceramizer "zamraża" stan silnika w jakim jest na bardzo długo a po przejechaniu jakiegoś 1000km, autko zyskuje na kompresji(jest lepiej uszczelnione) i jest ta warstwa ceramiczna na silniku.

I z tego co mówią to wcale to nie działa jak moto-doktor, to całkiem inna kategoria produktów smile.gif

Napisano

> Sorki może źle napisałem

> Nie chodzi mi o salonówke tylko o używane ale jako nowy zakup

> Podobno ten ceramizer "zamraża" stan silnika w jakim jest na bardzo

> długo a po przejechaniu jakiegoś 1000km, autko zyskuje na

> kompresji(jest lepiej uszczelnione) i jest ta warstwa ceramiczna

> na silniku.

> I z tego co mówią to wcale to nie działa jak moto-doktor, to całkiem

> inna kategoria produktów

W bajki wierzysz oslabiony.gif

Napisano

> Sorki może źle napisałem

Fakt, zrozumialem Ciebie tak, ze do nówki-salonówki chcesz lać ceramizer. Ale skoro do używki, to chyba jej to nie zaszkodzi. ok.gif

Napisano

> PS Tak, czy inaczej czekam na Wasze opinie

Starego dymiacego silnika zracego olej tym nie naprawisz, dalej bedzie bral olej i dymil, moze mniej - tego sie nie da do konca udowodnic. Znam kilka silnikow w ktorych zastosowani ten preparat, lacznie z moim. Te, ktore braly olej biora go nadal, te dobre w dalszym ciagu sa dobre - nic zlego im sie nie dzieje. U siebie zauwazylem brak "dymka" po mocnym depnieciu w gaz, wiec preparat cos tam uszczelnil, sam silnik pracuje jak by bardziej "glucho", na wysokich obrotach zaczal bzyczec niz gruchac. Silnik oleju nie bral i nie bierze, preparat do silnika kupilem "dla zabawy". Niedawno firma wysylala klientom gratis dowolnie wybrany ceramizer, wybralem ten do skrzyni biegow, i tu musze go pochwalic, bo skrzynia wyraznie ciszej pracuje. Czekam jeszcze na zime - na jeszcze jeden test. Nie wiem tez jaki procent udzialu ma ceramizer w spalaniu benzyny, bo wymienilem tez opony, ale auto pali srednio 0,5 do 0,8 litra mniej niz rok i dwa temu przy takiej samej ekspoloatacji (dokladnie notuje). Zamontowalem tez wlasnej konstrukcji magnetyzer, ale przeciez to napewno nie on grinser006.gif.

Z tymi preparatami jest tak samo, jak z Biovitalami i innymi Geriavitami dla starych dziadow - nie szkodza im ale czy beda dluzej zyli nikt nie wie, ani nie zagwarantuje. Nawet jak taki "general" jeden z drugim dozyje do setki, to nie mozna powiedziec ze dlatego, ze chlali Biovital zlosnik.gif.

Napisano
  • Autor

> Starego dymiacego silnika zracego olej tym nie naprawisz, dalej

> bedzie bral olej i dymil, moze mniej - tego sie nie da do konca

> udowodnic. Znam kilka silnikow w ktorych zastosowani ten

> preparat, lacznie z moim. Te, ktore braly olej biora go nadal,

> te dobre w dalszym ciagu sa dobre - nic zlego im sie nie dzieje.

> U siebie zauwazylem brak "dymka" po mocnym depnieciu w gaz, wiec

> preparat cos tam uszczelnil, sam silnik pracuje jak by bardziej

> "glucho", na wysokich obrotach zaczal bzyczec niz gruchac.

> Silnik oleju nie bral i nie bierze, preparat do silnika kupilem

> "dla zabawy". Niedawno firma wysylala klientom gratis dowolnie

> wybrany ceramizer, wybralem ten do skrzyni biegow, i tu musze go

> pochwalic, bo skrzynia wyraznie ciszej pracuje. Czekam jeszcze

> na zime - na jeszcze jeden test. Nie wiem tez jaki procent

> udzialu ma ceramizer w spalaniu benzyny, bo wymienilem tez

> opony, ale auto pali srednio 0,5 do 0,8 litra mniej niz rok i

> dwa temu przy takiej samej ekspoloatacji (dokladnie notuje).

> Zamontowalem tez wlasnej konstrukcji magnetyzer, ale przeciez to

> napewno nie on .

> Z tymi preparatami jest tak samo, jak z Biovitalami i innymi

> Geriavitami dla starych dziadow - nie szkodza im ale czy beda

> dluzej zyli nikt nie wie, ani nie zagwarantuje. Nawet jak taki

> "general" jeden z drugim dozyje do setki, to nie mozna

> powiedziec ze dlatego, ze chlali Biovital .

hehe.gifhehe.gifhehe.gifok.gifclaps.gifspineyes.gifrotfl.gif

Napisano

> W bajki wierzysz

Cudu to nie zrobi ale według mnie pomoże coś. O powiem po prostu tak uważam że warto wydać na to pieniądze cool.gif

Napisano

> KOlega na kąciku stilo podał link do firmy która produkuje genialny

> specyfik - Ceramizer Auto-Repair - prepearat do naprawy,

Jest tam i moja opinia(i to na pierwszym miejscu)-więc nie będę się powtarzał

Specyfik wlałem nie po to aby jeździć bez oleju lub w jakikolwiek sposób naprawić silnik-od tego jest motodoktor hehe.gif

Wlałem go bo daje mi szansę że silnik wytrzyma jeszcze w tak dobrym stanie następne dziesiątki kilometrów-aczkolwiek jeśli tak się stanie , to nie będę mieć gwarancji że zadziałał specyfik , czy po prostu silnik jest dobrej klasy i bez tego by się obyło.

Oczywiście kazdy ma swoje priorytety i zawsze ktoś może powiedziec ze to ściema i lepiej za to dwie flaszki z zagrychą kupić hahaha.gifhahaha.gif

Napisano

> Żukiem jeździłem i bez oleju (jakieś 100km) i bez płynu chłodzącego

> (kole 10km) - nic szczególnego sie nie stało

> silnik przeżył i po uzupełnieniu płynów dalej jeździł

Opel manta po przejechaniu ok 15 km bez oleju (rozbita miska olejowa) już więcej nie odpalił a silnik do generalnego remontu.

Napisano

> Opel manta po przejechaniu ok 15 km bez oleju (rozbita miska olejowa)

> już więcej nie odpalił a silnik do generalnego remontu.

tamten silnik i przed i po tym nadawał sie do remontu, ale jeździł zlosnik.gif

miske miał całą i pewnie jakieś resztki oleju tam były, tyle że ciśnienia nie miał w ogóle, a jak dolałem oleju, to od razu cała bańka weszła zlosnik.gif

Napisano

> Najlepszy jest jednak FILMIK, na którym pokazane jest jak polonez

> truck przejeżdza bez oleju...300 km.

> Ciekawe jak to możliwe. Bo według mnie to tylko pic na wodę. Jakby

> chcieli być bardziej wiarygodni, to by nie wzięli do testów

> starego poldka

Firmowy Polonez jedzil juz bez oleju bez plynu chlodniczego bez uszczelki pod glowica itp. zeby.GIF i dalej jezdi po uzupelnieniu brakow, jedyne bez czego nie jezdzil to bez paliwa i bez poloski zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.