Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Problemy po nocy 2.0 DTL

Featured Replies

Napisano

przeszukałem forum rok w stecz nie znalazłem nic wiec pisze pad.gif

Objaw taki tongue.gifo nocy silnik ciężko odpala co prawda za 1-szym razem ale muszę dobrze ją dławić oslabiony.gif Silnik jeśli nie pracuje ok. 6h...i wiecej wiadomo zawsze taki objaw sie pojawia.

zaraz po odpaleniu kłąb siwego dymy... nie czarny właśnie...

jakieś sugestie Panowie? Boje sie zimy klnie.gif aha w ciepłe dni jest ok ok.gif

Napisano

> przeszukałem forum rok w stecz nie znalazłem nic wiec pisze

> Objaw taki o nocy silnik ciężko odpala co prawda za 1-szym razem ale

> muszę dobrze ją dławić Silnik jeśli nie pracuje ok. 6h...i

> wiecej wiadomo zawsze taki objaw sie pojawia.

> zaraz po odpaleniu kłąb siwego dymy... nie czarny właśnie...

> jakieś sugestie Panowie? Boje sie zimy aha w ciepłe dni jest ok

nie chce straszyc ale w tych silnikach ponoc czesto padają pompy, sproboj sprawdzic swiece zarowe, moze to tylko one

Napisano

ja miałem podobną sytuację, ale jak się zrobiło tak zimno, ze załączały sie spiralki smile.gif

Okazao się, że wysiadł akumulator i było za mało prądu, po wymianie na nowy jak ręką odją

Napisano
  • Autor

> nie chce straszyc ale w tych silnikach ponoc czesto padają pompy,

> sproboj sprawdzic swiece zarowe, moze to tylko one

ale co ma pompa do tych czynników??

świece żarowe pracują dopiero <+5 C chyba

jest jeszcze cieplej,

Napisano

> ale co ma pompa do tych czynników??

> świece żarowe pracują dopiero

swiece pracuja przy -5?.....raczej lampka kontrolna swieci ,swiece pracuja zawsze nawet 2sek jak jest ciepło.

Napisano
  • Autor

> swiece pracuja przy -5?.....raczej lampka kontrolna swieci ,swiece

> pracuja zawsze nawet 2sek jak jest ciepło.

to co na swiece stawiacie??

Napisano

> to co na swiece stawiacie??

tak, mojego wariata isuzu cool.gif, bez swiec ciezko zapalic nawet w lecie, swiece to podstawa.

Napisano

> przeszukałem forum rok w stecz nie znalazłem nic wiec pisze

> Objaw taki o nocy silnik ciężko odpala co prawda za 1-szym razem ale

> muszę dobrze ją dławić Silnik jeśli nie pracuje ok. 6h...i

> wiecej wiadomo zawsze taki objaw sie pojawia.

> zaraz po odpaleniu kłąb siwego dymy... nie czarny właśnie...

> jakieś sugestie Panowie? Boje sie zimy aha w ciepłe dni jest ok

Mam ten sam silniczek co Ty X20DTL 98 (191 tyś) i muszę Ci powiedzieć ,że nawet jak stoi 3 dni bez odpalania to nie ma żadnej różnicy przy odpalaniu. Jak stała w tym roku na polu przy -29 C to wtedy zapaliła za drugim razem, ale w ten dzień to niektórym kolegom nawet bęzyniaki nia odpaliły. Co do świec żarowych to jak mi jedna padła od razu świecił sie "check engine"

po odpaleniu auta przez jakieś 2 min. U Ciebie to chyba będzie coś innego.

Napisano

> przeszukałem forum rok w stecz nie znalazłem nic wiec pisze

> Objaw taki o nocy silnik ciężko odpala co prawda za 1-szym razem ale

> muszę dobrze ją dławić Silnik jeśli nie pracuje ok. 6h...i

> wiecej wiadomo zawsze taki objaw sie pojawia.

> zaraz po odpaleniu kłąb siwego dymy... nie czarny właśnie...

> jakieś sugestie Panowie? Boje sie zimy aha w ciepłe dni jest ok

Często przyczyną są sparciałe przewody przelewowe. Sprawdź najpierw je, wymiana to w sumie koszt niewielki a może pomóc.

Napisano

Swiec bym nie obstawiał bo w tym silniku o ile pamietam grzeja poniżej 0 ( albo w okolicy) Stawiałbym na przeciek w układzie przelewowym waytogo.gif

Napisano

> Często przyczyną są sparciałe przewody przelewowe. Sprawdź najpierw

> je, wymiana to w sumie koszt niewielki a może pomóc.

dla pocieszenia 7 zł za metr przewodu, spokojnie wystarczy, tydzień temu wymieniłem bo ropa mi ciekła po silniku biglaugh.gif

ale nie wydaje mi się zeby to mogła być przyczyna (chociaż , kto wie, ten silnik jest przekombinowany trochę)

A może filtr paliwa wymienić

Nalezy tylko mieć nadzieję że to nie pierwszw objawy padającej pompy VP

Napisano

> to co na swiece stawiacie??

Raczej nie. Jak u mnie padła jedna świeca żarowa, to po odpaleniu auta przez kilkadziesiąt sekund paliła się kontrolka silnika. Było to latem, więc żadnych innych objawów poza kontrolka nie było, auto zapalało "na dotyk". Po wymianie świecy i wykasowaniu błędu wszystko jest ok.

Tak więc myślę że przy obecnych temperaturach świece nie maja za dużego wpływu na zapalanie, a jesli było by cos nie tak to zamrugała by kontrolka/wyskoczyłby błąd. Tak było w moim przypadku smile.gif

Napisano

> swiece pracuja przy -5?.....raczej lampka kontrolna swieci ,swiece

> pracuja zawsze nawet 2sek jak jest ciepło.

Potwierdzam świece grzeja zawsze po uruchomieniu a czas jest zależny od temperatury silnika w danym momencie, steruje tym komp. Aby sie o tym prekonać wystarczy zablokować kawałkiem papieru styki przekaźnika załączającego świece, zaraz sie check zapali.

Napisano

> to co na swiece stawiacie??

-sprawdz swiece każda powinna mieć nie więcej jak 0,9 oma

-wymień przewody nadmiarowe

jeżeli to nie pomoże to zostaną uszczelniacze wtryskiwaczy

O ile te dwie pierwsze czynności możesz zrobić sam to z tą ostatnia raczej do mechanika bo trzeba ściągać wałek rozrządu.

Napisano

> przeszukałem forum rok w stecz nie znalazłem nic wiec pisze

> Objaw taki o nocy silnik ciężko odpala co prawda za 1-szym razem ale

> muszę dobrze ją dławić Silnik jeśli nie pracuje ok. 6h...i

> wiecej wiadomo zawsze taki objaw sie pojawia.

> zaraz po odpaleniu kłąb siwego dymy... nie czarny właśnie...

mam idealnie taki sam problem ale w asterce F 1,7dtl i przyczyny nie znalazłem. Stawiam ,ze to nie ma nic wspolnego z elektronika ( bo u mnie takowej nie ma a objawy takie same) ani ze swiecami żarowymi (u siebie wymieniłem i nic nie pomogło)

Jedno marne pocieszenie- w zimie też odpalisz ale bedziesz krecił minimum 10 sekund oslabiony.gif

Napisano

Ja mialem problem podobny. Moja astra zapalala ale po chwili gasla i potem trzeba bylo ja dlugo krecic zeby zapalila. Okazalo sie ze mialem nieszczelnosc w ukladzi paliwowym przy przewodzie ktory wchodzi do filtra paliwa nie trzymala uszczelka. Wyjalem oczyscilem i problem zniknal.

Napisano

> -sprawdz swiece każda powinna mieć nie więcej jak 0,9 oma

> -wymień przewody nadmiarowe

> jeżeli to nie pomoże to zostaną uszczelniacze wtryskiwaczy

> O ile te dwie pierwsze czynności możesz zrobić sam to z tą ostatnia

> raczej do mechanika bo trzeba ściągać wałek rozrządu.

Czy już sprawdziłeś akumulator.

UUU, większkość mechaników odradza rozbieranie tego silnika(bo pewnie się go boją zeby.GIF)

.

Jak mi padła pompa, to Asy z ASO postawili najpierw na uszczelniacze, chcieli za to 600 PLN, na szcęście się nie zgodziłem. Jak będzie to TO, to nie jedż przypadkiem do ASO, tylko do jakiegoś zaufanego mechana, bo z tego co się zorientowałem to uszczelnicz miał kosztować 25 zł (x4) a reszta to miała być robocizna

Napisano

> Ja mialem problem podobny. Moja astra zapalala ale po chwili gasla i

> potem trzeba bylo ja dlugo krecic zeby zapalila. Okazalo sie ze

> mialem nieszczelnosc w ukladzi paliwowym przy przewodzie ktory

> wchodzi do filtra paliwa nie trzymala uszczelka. Wyjalem

> oczyscilem i problem zniknal.

no właśnie wszelkiego rodzaju zapowietrzanie to u nas raczej nie będzie problemem, bo latem jak jest gorąco to samochod odpala bardzo dobrze, schody dopiero zaczynają się jesienią, gdy temperatura spada.

Napisano

> no właśnie wszelkiego rodzaju zapowietrzanie to u nas raczej nie

> będzie problemem, bo latem jak jest gorąco to samochod odpala

> bardzo dobrze, schody dopiero zaczynają się jesienią, gdy

> temperatura spada.

A powiem Ci , ze ten problem zaczal sie wlasnie na jesieni jak zrobilo sie chlodniej. Silnik szybciej stygl i znowu to samol(na goracym silniku mi nie gasl). Temperatura widocznie ma wplyw na uszczelki i nie tylko. Sprwwdz czy problem sie pojawia gdy masz pelniutki bak albo gdy postawisz samochod tak aby tyl byl wyzej niz przod.

Napisano

> przeszukałem forum rok w stecz nie znalazłem nic wiec pisze

> Objaw taki o nocy silnik ciężko odpala co prawda za 1-szym razem ale

> muszę dobrze ją dławić Silnik jeśli nie pracuje ok. 6h...i

> wiecej wiadomo zawsze taki objaw sie pojawia.

> zaraz po odpaleniu kłąb siwego dymy... nie czarny właśnie...

> jakieś sugestie Panowie? Boje sie zimy aha w ciepłe dni jest ok

czesc .

mam taki sam problem :

W oplu astrze G z silnikiem GM 2.0 DTH przy uruchomieniu pojawiają się kłęby białego dymu (raz większe raz mniejsze a nieraz wogóle), ale co ciekawe nie zawsze. czasem po nocy - przy pierwszym uruchomieniu dymi jak jasna cholera, a czasem jest czysto, tak samo jest przy dłuzszym postoju np 5 godzin. Muszę też dodać że po okolo 30sek po uruchomieniu dymienie ustaje. Na rozgrzanym silniku nie puszcza grama dymu, nawet jak podkręce silnik do ok 4000- 4500obr/min nie puszcza (nawet czarnego). Przy tym muszę dodać że silnik jest suchy, nie stuka nie klekocze - na słuch chodzi jak igła! - tylko to wkurzające dymienie.

Silnik wciąga olej mniej więcej 1l na 4000km. u mnie pali bez problemów.

Byłem u różnych mechaników ale wszyscy rozkładają ręce.

na pewno nie sa to świece -zmieniłem. Moje podejrzenie to uszczelniacze na zaworach - koszt roboty to okolo 700PLN albo wli olejem przez odme do turbiny no i potem przez intercooler do silnika??. W każdym razie nie doszedlem co to jest.

pozdrawiam

Napisano

> czesc .

> mam taki sam problem :

> W oplu astrze G z silnikiem GM 2.0 DTH przy uruchomieniu pojawiają

> się kłęby białego dymu (raz większe raz mniejsze a nieraz

> wogóle), ale co ciekawe nie zawsze. czasem po nocy - przy

> pierwszym uruchomieniu dymi jak jasna cholera, a czasem jest

> czysto, tak samo jest przy dłuzszym postoju np 5 godzin. Muszę

> też dodać że po okolo 30sek po uruchomieniu dymienie ustaje. Na

> rozgrzanym silniku nie puszcza grama dymu, nawet jak podkręce

> silnik do ok 4000- 4500obr/min nie puszcza (nawet czarnego).

> Przy tym muszę dodać że silnik jest suchy, nie stuka nie

> klekocze - na słuch chodzi jak igła! - tylko to wkurzające

> dymienie.

> Silnik wciąga olej mniej więcej 1l na 4000km. u mnie pali bez

> problemów.

> Byłem u różnych mechaników ale wszyscy rozkładają ręce.

> na pewno nie sa to świece -zmieniłem. Moje podejrzenie to

> uszczelniacze na zaworach - koszt roboty to okolo 700PLN albo

> wli olejem przez odme do turbiny no i potem przez intercooler do

> silnika??. W każdym razie nie doszedlem co to jest.

> pozdrawiam

Witam.

To i ja się dołączę,mam podobnie,tzn. jak jest chłodniej na dworzu ,koło 0 st. i niżej to przy odpalaniu widzę w lusterku kłąb szarobiałego dymu,który zaraz znikaW lecie nie ma takiego problemu.Pozatym nie mam żadnych problemów z paleniem itp,w zeszłym roku przy -30 paliła za drugim,normalnie wystarczy obrót rozrusznika:)rok1998,przebieg 215kkm ,olej około0,5/10kkm.Też obstawiam uszzcelniacze wtrysków może przy tym przebiegu i wieku to norma?Pozdrawiam

Napisano

> przeszukałem forum rok w stecz nie znalazłem nic wiec pisze

> Objaw taki o nocy silnik ciężko odpala co prawda za 1-szym razem ale

> muszę dobrze ją dławić Silnik jeśli nie pracuje ok. 6h...i

> wiecej wiadomo zawsze taki objaw sie pojawia.

> zaraz po odpaleniu kłąb siwego dymy... nie czarny właśnie...

> jakieś sugestie Panowie? Boje sie zimy aha w ciepłe dni jest ok

Kumpel miał taki problem w jego G w dieslu. Tylko jego Asterka nie chciała odpalać po postoju dłuższym niż 5 godzin, lekkie dymki też puszczała.

Okazało się że usterka jest dość prosta do usunięcia. Winne całego zajścia były sparciałe przewody doprowadzające paliwo do wtryskiwaczy. Ich wymiana pomogła jak ręką odjął. Poprostu przez jakieś drobne pęknięcia do środka przewodów dostawało się powietrze i zapowietrzało wtryski.

Przy okazji wymieniliśmy też filtr paliwa, bo były podejrzenia że to jesgo wina, ale nie pomogło. Wymiana przewodów pomogła i autko śmiga aż miło.

Napisano

> dla pocieszenia 7 zł za metr przewodu, spokojnie wystarczy, tydzień

> temu wymieniłem bo ropa mi ciekła po silniku

> ale nie wydaje mi się zeby to mogła być przyczyna (chociaż , kto wie,

> ten silnik jest przekombinowany trochę)

> A może filtr paliwa wymienić

> Nalezy tylko mieć nadzieję że to nie pierwszw objawy padającej pompy

> VP

Kumpel który ma astrę G właśnei w dieslu przy podobnych objawach już się bał że to pompa. Oddał do dobrego diagnosty od diesli, który sprawdził ciśnienie na pompie i stwierdził że jest ok, natomiast wykrył właśnie neiszczelność sparciałych przewodów. Zostały wymienione i jest teraz GIT zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

jak to wygląda chyba sie za to wezme hmm.gif

Napisano

> jak to wygląda chyba sie za to wezme

Sprawdź gumowe przewody dochodzące do wtryskiwaczy. Te u kumpla były tak sparciałe, że kleiły się do palców, a po demontażu kruszyły sie jak cholera.

Napisano

> Potwierdzam świece grzeja zawsze po uruchomieniu a czas jest zależny

> od temperatury silnika w danym momencie, steruje tym komp.

Też potwierdzam - to temperatura silnika steruje pracą świec żarowych. Żeby sprawdzić czy działają należy zamiast czujnika temperatury w układzie chłodzenia (pionowa wtyczka po lewej stronie z przodu, pod osłoną silnika) podłączyć rezystar około 6kOhm (komputer dostaje wtedy informację o zimnym silniku) i zmierzyć napięcie pomiędzy przewodem świecy a masą. Dodam jeszcze, że dobra świeca ma oporność około 400Ohm.

  • 2 tygodnie później...
Napisano

> przeszukałem forum rok w stecz nie znalazłem nic wiec pisze

> Objaw taki o nocy silnik ciężko odpala co prawda za 1-szym razem ale

> muszę dobrze ją dławić Silnik jeśli nie pracuje ok. 6h...i

> wiecej wiadomo zawsze taki objaw sie pojawia.

> zaraz po odpaleniu kłąb siwego dymy... nie czarny właśnie...

> jakieś sugestie Panowie? Boje sie zimy aha w ciepłe dni jest ok

horror u mnie powrocil jak bumerang dzis rano. przewody przelewe wymienilem juz a teraz sie chcialem zapytac czy ktos nie wie gdzie w okolicy sosnowca katowic mozna dostac te pierscienie uszczelniajace przewody paliwa w filtrze paliwa

dodam jeszcze ze problem taki mialem jak auto stalo 3 dni a teraz wystraczyla mu jedna nocka, moze ma cos z tym wspolnego aura za oknem

Napisano

> horror u mnie powrocil jak bumerang dzis rano. przewody przelewe

> wymienilem juz a teraz sie chcialem zapytac czy ktos nie wie

> gdzie w okolicy sosnowca katowic mozna dostac te pierscienie

> uszczelniajace przewody paliwa w filtrze paliwa

> dodam jeszcze ze problem taki mialem jak auto stalo 3 dni a teraz

> wystraczyla mu jedna nocka, moze ma cos z tym wspolnego aura za

> oknem

Z tego co wiem to pierścienie są integralną częścią pokrywy filtra i osobno ich się nie dostanie frown.gif

Napisano

Tak, ale twój isusu to silnik z komora wstępnę i bez sprawnych świeć umarł w butach.

A nowe silniczki to są juz wtrysk bezpośredni i w tego typu silnikach to mozna jes uruchomic nawet bez świec w kazdych warunkach.

Swiece w nich są głownie po to aby ograniczać emisję związków toksycznych

Mirass

> tak, mojego wariata isuzu , bez swiec ciezko zapalic nawet w lecie,

> swiece to podstawa.

Napisano

> Z tego co wiem to pierścienie są integralną częścią pokrywy filtra i

> osobno ich się nie dostanie

ktos tam wyzej pisze ze kupil wstail i pomoglo, a jezeli nie to nie wiesz czy takapokrywka filtera paliwa jest droga ??

Napisano

> ktos tam wyzej pisze ze kupil wstail i pomoglo, a jezeli nie to nie

> wiesz czy takapokrywka filtera paliwa jest droga ??

Pokrywa kosztuje około 150-180 zł. Może pierścienie można dostać z demobilu - ja sprawdzałem w sklepie który specjalizuje się w oplach.

Tak przy okazji - może ktoś wie jakie jest zadanie skośnej sprężynki wbudowanej właśnie w pokrywę filtra.

Napisano

> Pokrywa kosztuje około 150-180 zł. Może pierścienie można dostać z

> demobilu - ja sprawdzałem w sklepie który specjalizuje się w

> oplach.

> Tak przy okazji - może ktoś wie jakie jest zadanie skośnej sprężynki

> wbudowanej właśnie w pokrywę filtra.

teraz stal jakies 24 h

i oczywiscie zapalil poklekotal zgasl i nie odpalil, ale nie pilowalem go dalej tylko sciaglem dekiel z filtra paliwa i bylo w nim 3/4 ropki tylko, zaczalem go ogladac i przewod OUT ten ktory idzie do pompy jest luzniutki i lata jak szmata. do tego zauwazylem ze ktos go wyciagal juz bo byly slady po sruboikrecie na zaczepach. potem go pokrecilem i odpalil. jak odpalil i pochodzil rozkrecilem znowu filter i w momencie odkrecenia sruby wylala sie z niego ropa.

moje pytanie brzmi nastepujaco czy brak ropy w filtrze moze swiadczyc tylko o nieszczelnosci gdzies w poblizu filtra (tzn przewody czy uszczelka) czy moze zapowietrzac sie caly uklad

Napisano

> moje pytanie brzmi nastepujaco czy brak ropy w filtrze moze swiadczyc

> tylko o nieszczelnosci gdzies w poblizu filtra (tzn przewody czy

> uszczelka) czy moze zapowietrzac sie caly uklad

Wg mnie świadczy o nieszczelności i zapowietrza. Filtr musi być pełny - przy wymianie należy zalać go ON i dopiero wtedy zamontować pokrywę. Wytryj wszystko - przewody, dół filtra etc... zostaw i zobacz gdzie ucieka - 1/4 w 24h to całkiem sporo.

Napisano

> Wg mnie świadczy o nieszczelności i zapowietrza. Filtr musi być pełny

> - przy wymianie należy zalać go ON i dopiero wtedy zamontować

> pokrywę. Wytryj wszystko - przewody, dół filtra etc... zostaw i

> zobacz gdzie ucieka - 1/4 w 24h to całkiem sporo.

kurczak. tak mi sie zdaje bo wczesniej problem byl ale po 3- 4 dniach stania a teraz kilkanascie godzin mu starczy

Napisano

> - przy wymianie należy zalać go ON i dopiero wtedy zamontować

> pokrywę. Wytryj wszystko - przewody, dół filtra etc... zostaw i

> zobacz gdzie ucieka - 1/4 w 24h to całkiem sporo.

jak moze uciekac??????????

toż to zasysa powietrze do układu bo bak jest poniżej, więc żadnych widocznych śladów nie bedzie

Napisano

> jak moze uciekac??????????

> toż to zasysa powietrze do układu bo bak jest poniżej, więc żadnych

> widocznych śladów nie bedzie

a wiesz moze jakie maja wymiary oringi do uszczelnienia przewodow paliwa w filtrze

Napisano

> jak moze uciekac??????????

> toż to zasysa powietrze do układu bo bak jest poniżej, więc żadnych

> widocznych śladów nie bedzie

zlosliwosc rzeczy martwych. ostatnio pisalem ze rozkrecilem filtr i t p i poruszalem przewodami, na dzien dzisiejszy problem sam zniknal. wiem ze powroci jak bumerang ale poki co dal mi czas na naprawe smile.gif)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.