Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Shell w Rzeszowie dał ciała

Featured Replies

Napisano

zrodło: kliken machen

------------------

Coś było w tej benzynie

RZESZÓW Nie ruszyli po zatankowaniu paliwa na Shellu.

Właściciel czarnego mercedesa jechał wczoraj z żoną do Krakowa. Zatankował na Shellu do pełna. Przejechał kilkadziesiąt metrów i auto stanęło.

- Nie wiem, co jest w tym paliwie? - irytował się kierowca.

Po jego czarnego mercedesa musiała przyjechać pomoc drogowa.

Auto nie ruszyło spod dystrybutora

Podobne kłopoty miało wczoraj rano kilku kierowców. Tomasz Zając z Rzeszowa przyjechał na stację o godz. 10.

- Miałem ze sobą dwójkę dzieci. Wlałem bezołowiową 95 do 3-letniego volkswagena polo i poszedłem zapłacić. Gdy wyszedłem, stojące przede mną samochody nie ruszyły. Przejechałem kilka metrów i też mi silnik zgasł. Kolejny tankujący nie ruszył spod dystrybutora - dodaje T. Zając.

Stacja pokryje koszty

Wraz z innymi kierowcami wezwali policję.

- Przyjechał patrol, stacja została zamknięta. W poniedziałek mamy złożyć zeznania. Ok. godz. 11 przyjechał kierownik stacji - dodaje Tomasz Zając.

Miał stwierdzić, że w niedzielę żaden warsztat samochodowy nie pracuje.

- O godz. 12 nie wiedziałem, co się z nami stanie. Dobrze, że kolega przyjechał i zabrał moje dzieci, inaczej siedziałyby w zimnym, nieogrzewanym samochodzie. Wreszcie laweta zabrała nasze auta do warsztatu. Za transport i zlanie złego paliwa z baków ma zapłacić kierownik stacji. A jeśli uszkodzony został silnik, pompa paliwowa, wtryski, kto za to zapłaci? Ponadto muszę wymienić filtry paliwa, będę się domagał pokrycia kosztów przez stację - opowiada T. Zając.

Shell milczy

Kierownik stacji przy ul. Krakowskiej twierdzi, że nie zna przyczyny, dlaczego auta stawały po zatankowaniu benzyny.

- Zgłosiły się do nas 4 poszkodowane osoby. Ale takich kierowców może być więcej. Jeśli tylko uzupełniali paliwo w baku, nie odczuli natychmiast skutków złej benzyny. Zebraliśmy próbki tego paliwa, powiadomimy Państwową Inspekcję Handlową - mówi nadkom. Zbigniew Kocój, rzecznik rzeszowskiej policji.

Do sprawy powrócimy.

-----------------------

GP

Napisano

> Zatankował na Shellu do pełna. Przejechał kilkadziesiąt metrów i

> auto stanęło.

Nie za szybko stanęło? Przecież w samym układzie jest dość paliwa, żeby przejechać większą odległość... hmm.gif

pozdrawiam

Napisano

> Nie za szybko stanęło? Przecież w samym układzie jest dość paliwa,

> żeby przejechać większą odległość...

> pozdrawiam

Chyba paliwo w układzie cyrkuluje, czyli nie wszystko to, co podaje pompa jest spalane - nadmiar wraca do baku.

Napisano

Ciekawe co było w paliwie confused.gifszybko zadziałało -pewnie jakis dobry rozpuszczalnik albo olej sick.gifzobaczymy jak sie sprawa potoczy rant.gif

Napisano

I tak oto pada mit, że na super hiper markowych stacjach z zachodu paliwo jest niewiarygodnie dobrej jakości. Te stacje dostosowują się do sytuacji jaka panuje na rynku w danym kraju i tak postępują. A prowadzą je Polacy, a nie osoby z zagranicy. Paliwo tez jest polskie - z rafinerii Orlenu i Lotosu. Sporadycznie z zagranicy (i to zarówno ze wschodniej jak i z zachodniej).

Napisano

[...] zatankowaniu paliwa na Shellu. [...]

Pare lat temu czlecy z Shell podlaczyli Diesel jako benzyne. Zatankowalem do pelna ruszylem zlosnik.gif ... i stanalemzlosnik.gif

Za transport i zlanie złego paliwa z baków ma

> zapłacić kierownik stacji. A jeśli uszkodzony został silnik,

> pompa paliwowa, wtryski, kto za to zapłaci? Ponadto muszę

> wymienić filtry paliwa, będę się domagał pokrycia kosztów przez

> stację[...]

Auto bylo firmowe ale po podpisaniu listu ze nie bede sie domagal odszkodowania w sadzie .... dostalem zwrot:

-kosztow paliwa,

-transportu tow truck,

-filtry, czyszczenie etc, etc.

- czyli pokryli wszystkook.gif... i IMHO nie sadze aby w tym opisanym wyzej przypadku bylo inaczejok.gif....

Napisano

> I tak oto pada mit, że na super hiper markowych stacjach z zachodu

> paliwo jest niewiarygodnie dobrej jakości. Te stacje dostosowują

> się do sytuacji jaka panuje na rynku w danym kraju i tak

> postępują. A prowadzą je Polacy, a nie osoby z zagranicy. Paliwo

> tez jest polskie - z rafinerii Orlenu i Lotosu. Sporadycznie z

> zagranicy (i to zarówno ze wschodniej jak i z zachodniej).

Bez przesady.

Po prostu na stacjach sieciowych mniejsze jest prawdopodobieństwo trafienia na "śmieszne" paliwo.

Mniejsze, ale nie zerowe niestety.

Razu pewnego zatankowałem na BP w Zielonce i się "el kupo" zrobiło.

Na szczęście czyszczenie przepływki i przepustnicy rozwiązało problem.

Napisano

pewnie znowu zalali rope do zbiorników z benzyną hehe.gif

Napisano

> pewnie znowu zalali rope do zbiorników z benzyną

Czasem pracownicy potrafia nalać benzyny do samochodu z silnikiem diesela. Tak uporczywie wciskają te swoje V-Power.

Kierownictwo przeprasza dopiero jak sie czlowiek napisze pisemko do Warszawy.

Sytuacje opisywalem na kaciku Pandy. Jak "mondry" pracownik stacji Shella w Zorach [na przeciwko Euromotu] wlal do Pandy z silnikiem diesla benzynke V-Power. Autko swierzo kupione, ledwo opuscilo salon, ktory znajduje sie po drugiej stronie ulicy.

Po przejechaniu kilomatra zgasl silnik i tylko pozostalo lawetowanie. z powrotem do salonu.

Pozniej pisemka do stacji Shella. Totalna zlewka. Dopiero wyslany mail do Warszawy pomogl w odzyskaniu pieniedzy.

Napisano

> Czasem pracownicy potrafia nalać benzyny do samochodu z silnikiem

> diesela. Tak uporczywie wciskają te swoje V-Power.

Dlatego do mojej maleńkiej (której dziś notabene 100kkm wlazło ma licznik) tylko ja mogę włożyć węża oink.gif z dystrybutora. Raz jeden jedyny jak się nabrałem na Shell na Puławskiej koło zjazdu do Geanta dopiero pomogło postraszenie kierownika policją i pochwalenie się, że mam świadków, którzy słyszeli jak mówię do pracowanika "zwykłe 95" - menda zalała mi V-Pover. Ofkors policzono mi jak za zwykła noPB.

Napisano

> I tak oto pada mit, że na super hiper markowych stacjach z zachodu

> paliwo jest niewiarygodnie dobrej jakości.

I tak oto wnioski wyciagaja polacy pad.gif

Jeszcze nie wiadomo o co chodzi, nie wiadomo czy ktos celowo ochcil paliwo czy moze zalali do zbiornika ON zamiast PB a tu juz obalaja mity hahaha.gif

Tylko czekam jak zaraz pojawia sie glosy ze ta sytuacja dowodzi ze wszystkie stacje firmowe sa o wiele gorsze niz no name w parzymiechach dolnych.

Napisano

> I tak oto pada mit, że na super hiper markowych stacjach z zachodu

> paliwo jest niewiarygodnie dobrej jakości. Te stacje dostosowują

> się do sytuacji jaka panuje na rynku w danym kraju i tak

> postępują. A prowadzą je Polacy, a nie osoby z zagranicy. Paliwo

> tez jest polskie - z rafinerii Orlenu i Lotosu. Sporadycznie z

> zagranicy (i to zarówno ze wschodniej jak i z zachodniej).

ja już kiedyś o tym piałem, proszę sobie podjechać pod jakiś duży skład paliw i zobaczyć jakie cysterny tam przyjeżdzają i stamtąd odjeżdzają...

Napisano

> Razu pewnego zatankowałem na BP w Zielonce i się "el kupo" zrobiło.

> Na szczęście czyszczenie przepływki i przepustnicy rozwiązało

> problem.

A jaki związek ma lewe paliwo z przepływką i przepustnicą? cfaniaczek.gif

Napisano

> A jaki związek ma lewe paliwo z przepływką i przepustnicą?

HGW.

Ale objaw pojawił się jakieś 2-3 km od stacji, więc nie sposób nie powiązać tych wydarzeń...

Napisano

> HGW.

> Ale objaw pojawił się jakieś 2-3 km od stacji, więc nie sposób nie

> powiązać tych wydarzeń...

Przecież dobrze wiesz, że równie dobrze mógłbyś przypisać "lewemu" paliwu np awarię wycieraczek.

Po prostu przepustnica i przepływomierz osiągneły zasyfienie krytyczne, a zbiegło się to w czasie z tankowaniem na BP zlosnik.gif

Ja tez kiedyś zalałem AR na BP na bemowie pod korek, wyjechałem i zaczeło się bydle krztusić i szarpać. Okazało się, że czujnik Halla się wypiął zlosnik.gif ale zanim do tego doszedlem, to juyz wszyscy znajomi wiedzieli, ze na BP jest lipa zlosnik.gif

Napisano

> Przecież dobrze wiesz, że równie dobrze mógłbyś przypisać "lewemu"

> paliwu np awarię wycieraczek.

> Po prostu przepustnica i przepływomierz osiągneły zasyfienie

> krytyczne, a zbiegło się to w czasie z tankowaniem na BP

> Ja tez kiedyś zalałem AR na BP na bemowie pod korek, wyjechałem i

> zaczeło się bydle krztusić i szarpać. Okazało się, że czujnik

> Halla się wypiął ale zanim do tego doszedlem, to juyz wszyscy

> znajomi wiedzieli, ze na BP jest lipa

Wiesz - ja i tak dalej tankuję na BP, ale nie w Zielonce :-D

Napisano

> Wiesz - ja i tak dalej tankuję na BP, ale nie w Zielonce :-D

Ja czasem tankuje na tej stacji (BP zielonka) Bandita. I nic go jakoś nie boli zlosnik.gif co nie zmienia faktu, ze BP to zło jest zlosnik.gif Bidny jestem, to na NESTE tankuje zlosnik.gif

Napisano

> Nie za szybko stanęło? Przecież w samym układzie jest dość paliwa,

> żeby przejechać większą odległość...

Kilkanascie metrow gora, wystarczy odlaczyc pompe i zobaczyc jak szybko silnik zgasnie jezeli wogole odpali.

Napisano

A wydawało się że shell to dobra stacja oslabiony.gif

Napisano

> jestem, to na NESTE tankuje

ostatnio pisałes ze na shellu hehe.gif

Napisano

> I tak oto wnioski wyciagaja polacy

> Jeszcze nie wiadomo o co chodzi, nie wiadomo czy ktos celowo ochcil

> paliwo czy moze zalali do zbiornika ON zamiast PB a tu juz

> obalaja mity

> Tylko czekam jak zaraz pojawia sie glosy ze ta sytuacja dowodzi ze

> wszystkie stacje firmowe sa o wiele gorsze niz no name w

> parzymiechach dolnych.

Mitem jest, że paliwo na stacjach "markowych zachodnich" jest super-hiper-niewiadomoco. Jest takie samo paliwo jakie leje Orlen i Lotos, a także większość innych stacji.

Oczywiście nie mówię tu o specjalnym mieszaniu paliwa, rzeczywiście na tych stacjach zjawisko to będzie rzadsze (ale nie zerowe).

A, że stacje no name kombinują jak mogą, to inna sprawa. Ale paliwo wszystcy ciągną z "jednego wora".

Napisano

> Bez przesady.

> Po prostu na stacjach sieciowych mniejsze jest prawdopodobieństwo

> trafienia na "śmieszne" paliwo.

> Mniejsze, ale nie zerowe niestety.

Oczywiście. Chodzi mi tu o myślenie, że paliwo na Statoin, BP i Shell ma magiczne właściwości w porównaniu z np. Orlenem i Lotosem. Paliwo jest takie samo, bo pochodzi z tych samych rafinerii (Płock i Gdańsk).

A stacje NO NAME to inna sprawa.

Napisano

> ostatnio pisałes ze na shellu

tam mnie nie lubią hehe.gif

Napisano

> Przecież dobrze wiesz, że równie dobrze mógłbyś przypisać "lewemu"

> paliwu np awarię wycieraczek.

Hehe pamietasz moje problemy z falujacymi obrotami zlosnik.gif? Tez sie pojawily zaraz po zatankowaniu paliwa (na Orlenie w Katowicach) i tez zwalalem wszystko na benzyne.

Okazalo sie, ze padl wariator, ale tez mi sie udalo pare(-nascie) osob skutecznie sklonic do nietankowania na stacjach Orlen zlosnik.gif.

Napisano

> Ja czasem tankuje na tej stacji (BP zielonka) Bandita. I nic go jakoś

> nie boli co nie zmienia faktu, ze BP to zło jest Bidny

> jestem, to na NESTE tankuje

Na Neste to nawet sami dowozcy nie wiedza skad jest benzyna brawo.gif.

Wiem, bo tankowalem kiedys jak przyjechali akurat z dostawa paliwa, wiec sie zapytalem skad maja paliwo - uslyszalem odpowiedz, ze biora je z terminala kolejowego w Katowicah (a skad sie bieze na terminalu to nie wiedza wink.gif).

To oczywiscie zart - paliwo pochodzi zapewne z Plocka albo innego Gdanska wink.gif, ale ja nie narzekam (szczegolnie jak jest po 3,63 zlosnik.gif), chociaz znam takich ktorzy uwazaja ze na paliwie z Neste ich Belle nie chca jezdzic.

Napisano

No co do stacji "firmowych" to juz kiedys pisalem ze znajomy (dosc dawno temu) jako ze pracuje w inspekcji dot. sprawdzania jakosci paliwa, po kilku kontrolach wyszlo ze najlepsze paliwo mieli....... przy hipermarkecie Carefoure.. biglaugh.gif

Napisano

> zrodło: kliken machen

> ------------------

> Coś było w tej benzynie

Odpowiedź w dzisiejszym wydaniu:

W benzynie na Shellu była woda

RZESZÓW, WARSZAWA Stacje natychmiast sprawdziła inspekcja handlowa

Do zbiornika na stacji paliw przy ul. Krakowskiej w Rzeszowie dostała się woda, dlatego kierowcy, którzy tam tankowali nie ujechali daleko. Szefostwo Shella pokryło straty kierowców i zapewniło, że sytuacja się nie powtórzy.

W niedzielę przed południem, po zatankowaniu benzyny bezołowiowej na stacji Shell, kilka samochodów stanęło. Policjanci zapisali dane czterech kierowców.

- Na nasz koszt przewieziono pojazdy do warsztatu, gdzie spuszczono paliwo z baków. Właścicielom oddaliśmy pieniądze za tankowanie i za usługę u mechaników. Jeden z poszkodowanych kierowców chciał przeglądnąć swój pojazd w autoryzowanym serwisie. Wczoraj zwróciliśmy mu pieniądze za te usługę - mówi Alfred Kubczak, rzecznik grupy Shell Polska.

Zawiniła woda

Wewnętrzne postępowanie Shella wykazało, że przyczyną problemów z samochodami była woda, która dostała się do zbiornika z benzyną na stacji.

- Prawdopodobnie spłynęła z instalacji odprowadzającej wodę ze studzienki kanalizacyjnej. Jeszcze nie wiemy, jak to się mogło stać. W niedzielę o godz. 2 w nocy urządzenia monitorujące sytuacje w zbiornikach nie wykazało w nim wody - dodaje A. Kubczak.

Wczoraj zbiornik został dokładnie wyczyszczony i zabezpieczany przez serwis Shella. Koncern zapewnia, że nie będzie żadnych problemów z paliwem na jego stacji.

Bez kontroli ani rusz

- Po artykule w Nowinach wysłałem informacje do Warszawy, aby skontrolować opisywaną stację - mówi Zdzisław Sznajder, dyrektor Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji handlowej w Rzeszowie.

- Wpisaliśmy to jako dodatkową kontrolę i przeprowadziliśmy ją wczoraj przed południem - zapewnia Marek Cieszkowski, naczelnik wydziału kontroli paliw w Głównym IIH w Warszawie.

Tylko jeden z czterech poszkodowanych kierowców, zdecydował się złożyć skargę na policji.

- Poinformował nas o zatankowaniu złego paliwa, co może być przyczyną uszkodzenia silnika i strat finansowych - dodaje nadkom. Zbigniew Kocój rzecznik rzeszowskiej policji.

Bartosz Bącal

[email protected]

17. Października 2006 04:00

Napisano

tak sie zlozylo ze rozmawialem dzis o tym przypadku z gosciem z branzy paliwowej i stwierdzil on, ze z ta woda ze studzienki odplywowej to straszny kicior poslali.

przy zbiornikach nie ma prawa byc zadnych studzienek i odplywow wody. wiec sprawa musi byc bardziej smierdzaca i shell stara sie to skrzetnie przykryc. bo jezeli naprawde aparatura pomiarowa na stacji wykazala brak wody w zbiornikach (a woda byla) to moglaby z tego byc zdrowa afera dla koncernu, bo w ten sposob mozna zakwestionowac pomiary na wszystkich stacjach.

Napisano

Podobny motyw byl kilka lat temu u mnie w Malborku na stacji paliw owczesnej Rafinerii Gdanskiej (teraz Lotos). Qmpel zatankowal firmowa Corse i nie ruszyl spod dystrybutora, gosc ktory przed nim tankowal Cordobe odjechal kilkanascie metrow. W sumie unieruchomione bylo 3 lub 4 auta. Afery nikt z tego nie zrobil (w sumie szkoda) stacja pokryla koszta tak samo jak w opisanym przypadku Shella

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.