Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jaki przebieg?

Featured Replies

Napisano

Witam!Mam pytanko jako nowy użytkownik smile.gif Po jakim przebiegu zaczęła Wam sie sypać asterka? Moja miała 140 tyś jak ją kupiłem w dwa miesiące zrobiłem 5,5tyś i wszelkie dolewki płynów to normalka + wymiana alternatora,aku,silnik tylnej wycieraczki,sypneło sie zawieszenie z przodu,zimer,linka sprzęgła,a teraz mam dwie opcje albo skrzynia albo przegub smile.gif dziś stanąłem na drodze.Pozdrawiam

Napisano

Witam.

Po pierwsze primo to najpierw przydało by się przywitać ze wszystkimi i przedstawić- patrz spis.

Po drugie primo to przebieg nie ma tu większego znaczenia. Bardziej liczy się jak Asterka była zadbana. Jak by się tak otro postarał to zajeździł by furkę zanim by jej 50 000 stuknęło zlosnik.gif.

Ja wymieniałem silnik po189 000 (moja wina, moja wina....)

Pozdr.

Napisano

> Po jakim przebiegu zaczęła Wam sie sypać asterka?

Sypać? Żartujesz sobie... wink.gif

> Moja miała 140 tyś

Sądzac z dalszego opisu, to mozliwe są nastepujace warianty:

1. miała dwa razy więcej

2. została podpicowana abyć odjechał na bezpieczną odległość od miejsca zakupu

3. Przez swoje 5,5 tyś zajechałeś ją.

Napisano

Sadzisz, ze dostaniesz jednoznaczna odpowiedz? zlosnik.gif

1. To ze kupiles auto z takim przebiegiem wcale nie oznacza, ze taki jest on rzeczywiście zlosnik.gif

2. Wszystko zalezy od tego jak, przez kogo i gdzie auto bylo uzytkowane.

Moje autko ma 130 tys. km, a leje do niego paliwko i jade wink.gif

Napisano
  • Autor

> Sadzisz, ze dostaniesz jednoznaczna odpowiedz?

> 1. To ze kupiles auto z takim przebiegiem wcale nie oznacza, ze taki

> jest on rzeczywiście

> 2. Wszystko zalezy od tego jak, przez kogo i gdzie auto bylo

> uzytkowane.

> Moje autko ma 130 tys. km, a leje do niego paliwko i jade

co do pierwszego to całkiem możliwe,ale autko kupiłem od dziadka co spokojnie sobie pykał.Stawiam na to że było mało jezdżone a ja ją dorwałem no i zaczeło sie smile.gif Raczej mój styl jazdy stawia na sport ale szanowałem moje maleństwo i dbałem,dziury omijałem cfaniaczek.gif

Napisano

Do tych rzeczy wymienianych niedługo dopiszesz głowicę i mozliwe że resztę silnika bo po tym:

Quote:

jak ją kupiłem w dwa miesiące i wszelkie dolewki płynów to normalka


wszystkiego się można spodziewać. Nie pomyslałeś żeby wymienić rozrząd?

Napisano
  • Autor

> Do tych rzeczy wymienianych niedługo dopiszesz głowicę i mozliwe że

> resztę silnika bo po tym:

> Quote:

> jak ją kupiłem w dwa miesiące i wszelkie dolewki płynów to normalka

> wszystkiego się można spodziewać. Nie pomyslałeś żeby wymienić

> rozrząd?

rozrząd był wymieniany

Napisano

> co do pierwszego to całkiem możliwe,ale autko kupiłem od dziadka co

> spokojnie sobie pykał.Stawiam na to że było mało jezdżone a ja

> ją dorwałem no i zaczeło sie Raczej mój styl jazdy stawia na

> sport ale szanowałem moje maleństwo i dbałem,dziury omijałem

Mam nadzieje, że znasz dziadka osobiście, bo jak nie to czas przestać wieżyć w bajki. Ja jak kupowałem swoją to miała 201 kkm przelatane (czytaj stan licznika), a i tak nie jestem przekonany, że jest to stan faktyczny. icon_rolleyes.gif . Jeszcze jedna sprawa, jak ktoś zanosi sie ze sprzedażą auta to napewno w nim nic nie robi, tylko jezdzi delikatnie zeby nic nie padło. Dlatego jak kupimy sobie auto i przyciśniemy to zaczyna wszystko sie sypać. Oczywiście zycze Ci żeby auto sprawowalo. Pozdrawiam.

Napisano

> co do pierwszego to całkiem możliwe,ale autko kupiłem od dziadka co

> spokojnie sobie pykał.

A znasz tego dziadka? Bo np jego wnuczek już mógł sobie pykać ale trochę ostrzej icon_rolleyes.gif

Moja ma 220 kkm i najpowazniejszą awarię jaką miałem do tej pory to szczotki w altku. Ta awaria mnie unieruchomiła.

Inna sprawa że parę złotych już w nią wsadziłem, żeby mieć tzw święty spokój a teoretycznie mogłem czekać.

Niestety autka, które mają naście lat mają prawo się sypać i nawet już nie o sam przebieg chodzi.

Napisano

> Witam!Mam pytanko jako nowy użytkownik Po jakim przebiegu zaczęła

> Wam sie sypać asterka? Moja miała 140 tyś jak ją kupiłem

moja też miała ok 140kkm, wcześniej jeździł nią ojciec i NIC nie robił - tzn olej+filtry co 15kkm, rozrząd po 105kkm, 2x świece i raz klocki - tyle.

Jak ją kupowałem to miała padnięty termostat, więc po dojechaniu do zimy przy ok 150kkm zrobiłem termo+rozrząd+pompe wody, płyn chłodniczy i końcowy tłumik.

przy 160kkm uszczelka pod miską i oring pod aparatem zapł., końcówka drążka i tuleje przy lewym kole, potem jeszcze amorki przód+łożyska i poduchy, klocki bo się rozsypały.

Teraz przy 175 kable (profilaktycznie) i świece oraz wymian płynu ham.

międzyczasie regulowałem linkę sprzęgła i wymieniłem bolec przy skrzyni, czyściłem krokowca, sonda (nie wiem czy na 100% zdechła, bo po wymianie nic się nie poprawiło z LPG)

Autko ma teraz 181kkm i 7lat wink.gif

i poza tylnymi amorkami zawiecha jest w dobrym stanie grinser006.gif

silnikowo nie ma problemów (czasem krokowy się przycina), elektryka - szwankuje CZ (silikon) , czasem nie zamyka, ale nie mam już do niego siły.

Podsumowując asterka była idealnym autkiem, ale do 140kkm wink.gif

choć grubych napraw nie było, to jednak trochę się tego uzbierało grinser006.gif

Napisano

> albo skrzynia albo przegub dziś stanąłem na drodze.Pozdrawiam

Hehe. Moja jak ja kupowalem miala 150kkm.

Faktyczny przebieg ustalilem po stopniu zuzycia alternatora. Mam kolo 400kkm.

Przejechalem 25kkm w 2 lata. Nic wielkiego sie nei działo, poza standardami, termostat, wycieki z ukłądu chłodzenia, klocki hamulcowe, jakies duperele. Kiedys troche fixowal alternator, dostal nowy regulator ze szczotkami + łozyska i sie uspokoil.

Ostatnio padły poduszki pzrednich amortyzatorów. Jezdże ze stukającymi.

Napisano

Heh.Moja jak na 11 lat ma jakies 114 tys km.I powiem ze jestem pewien tego samochodu bo mam go po tatcie ktory jezdzil glownie "elka" byl instruktorem jazdy tak wiec Astra stala glownie w garazu .Trzeba bylo trochu porobic bo samochod nie byl od pewnego czasu dbany.No ale teraz to jakos wyglada i co wazniejsze bezpiszecznie jezdzi 893goodvibes.gif . Pozdrawiam.Adrian

Napisano

Widzę, że handlarze lubią wartość 150tys. sporo samochodów ma właśnie ten "oryginalny" przebieg, moja zresztą też taki miała, ale cóż zrobiło się głowicę, zawieszenie itp. i odpukać jeździ bez szemrania, czego chcieć więcej za niewielkie pieniądze?

Napisano
  • Autor

teraz już wiem to "coś" co padło to było sprzęgło sciana.gif udałem sie od zaprzyjaźnionego warsztatu no i sie wyjaśniło 3 setki sprzęgiełko+ 100 robocizna do tego remont zawiecha czyli w granicach 1000 sie zmieszcze crazy.gif

Napisano

> teraz już wiem to "coś" co padło to było sprzęgło

To naprawdę trzeba bardzo chcieć zeby skonczyć sprzęgło po 140 tys. km....

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.