Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy Astra II (G) ma ocynkowane blachy?

Featured Replies

Napisano

Witam,

Jako, że niedawno sprzedałem swoją Felicię, zastanawiam się nad kupnem Astry II tzw. G do kwoty 17000 zł. W Felicii miałem problem z rudą na blachach i chciałbym w przyszłości już go uniknąć. Około 3-4 tygodni temu opisywano w Auto Świecie Astra II, gdzie stwierdzono, że to pierwszy Opel, który ma obustronnie ocynkowane blachy. Czy możecie to potwierdzić?

Wiem, że w Astrach F jest problem z korozją, jak to wygląda w Astrach G???

Z góry dziękuję za odp. i pozdrawiam,

RABLIW

Napisano

> Witam,

> Jako, że niedawno sprzedałem swoją Felicię, zastanawiam się nad

> kupnem Astry II tzw. G do kwoty 17000 zł. W Felicii miałem

> problem z rudą na blachach i chciałbym w przyszłości już go

> uniknąć. Około 3-4 tygodni temu opisywano w Auto Świecie Astra

> II, gdzie stwierdzono, że to pierwszy Opel, który ma obustronnie

> ocynkowane blachy. Czy możecie to potwierdzić?

tak ok.gif

> Wiem, że w Astrach F jest problem z korozją, jak to wygląda w Astrach

> G???

poza jakimiś dziwnymi wyjątkami, nie ma problemów z korozją

Napisano

> Witam,

> Jako, że niedawno sprzedałem swoją Felicię, zastanawiam się nad

> kupnem Astry II tzw. G do kwoty 17000 zł. W Felicii miałem

> problem z rudą na blachach i chciałbym w przyszłości już go

> uniknąć. Około 3-4 tygodni temu opisywano w Auto Świecie Astra

> II, gdzie stwierdzono, że to pierwszy Opel, który ma obustronnie

> ocynkowane blachy. Czy możecie to potwierdzić?

> Wiem, że w Astrach F jest problem z korozją, jak to wygląda w Astrach

> G???

> Z góry dziękuję za odp. i pozdrawiam,

> RABLIW

modele G składane w Gliwicach mają ocynkowane blachy i 12 letnią gwarancję na perforację pod warunkiem dokonywania corocznych przeglądów w ASO zlosnik.gif

powyższe dotyczy również końcowej serii F-ki z Gliwic

Napisano

> modele G składane w Gliwicach mają ocynkowane blachy i 12 letnią

> gwarancję na perforację pod warunkiem dokonywania corocznych

> przeglądów w ASO

> powyższe dotyczy również końcowej serii F-ki z Gliwic

Te z Niemiec także mają 12 letnią gwarancję.

Napisano

> Te z Niemiec także mają 12 letnią gwarancję.

I także w 100% dwustronnie ocynkowane blachy awięc problemu korozji być nie powinno. 30.GIF

Napisano

> I także w 100% dwustronnie ocynkowane blachy awięc problemu korozji

> być nie powinno.

Dodam ze jest to ocynk elekltrolityczny- nie jest go tak grubo jak np. na rynnach.

Napisano

> Dodam ze jest to ocynk elekltrolityczny- nie jest go tak grubo jak

> np. na rynnach.

a to nie kupuje.

Napisano

> Witam,

> Jako, że niedawno sprzedałem swoją Felicię, zastanawiam się nad

> kupnem Astry II tzw. G do kwoty 17000 zł. W Felicii miałem

> problem z rudą na blachach i chciałbym w przyszłości już go

> uniknąć. Około 3-4 tygodni temu opisywano w Auto Świecie Astra

> II, gdzie stwierdzono, że to pierwszy Opel, który ma obustronnie

> ocynkowane blachy. Czy możecie to potwierdzić?

> Wiem, że w Astrach F jest problem z korozją, jak to wygląda w Astrach

> G???

> Z góry dziękuję za odp. i pozdrawiam,

> RABLIW

Ocynk jest.Ale na kaciku sa osoby,ktore maja problemy z korozja w Astrze II.Gdyby wszyscy wlasciciele zakonserwowowali auta w krotkim czasie po zakupie,nie byloby takich problemow z korozja.

Napisano

Ja mam korozje w A II i kilku innch astrowiczów dwójek tez, tylko sie nie przyznają 270751858-jezyk.gif

Ostatnio malowałem zaprawką tylne ranty na nadkolu koło dzwi tylnych i w miejscu styku chlapacza na przednim błotniku. narazie wicej sie niepojawiło wink.gif

Napisano

> Ja mam korozje w A II i kilku innch astrowiczów dwójek tez, tylko sie

> nie przyznają

> Ostatnio malowałem zaprawką tylne ranty na nadkolu koło dzwi tylnych

> i w miejscu styku chlapacza na przednim błotniku. narazie wicej

> sie niepojawiło

Chlapacze pewnie otarly lakier do golej blachy i stad rdza. Niektorzy chlapaczami sami robia krzywde autku.

U mnie auto z 1999 roku 176tys.km przejechane i rdy nie ma zlosnik.gif Narazie zobaczymy co bedzie dalej swiety.gif

Napisano

To, ze blacha w Oplach od dluzszego czasu jest ocynkowana dwustonnie niestety nie wyklucza przygod z korozja. W moim przypadku rdzewieja ranty tylnych blotnikow, obrzeze jednej z klamek i dyszy spryskiwacza tylnego (klapa). Auto jest wyprodukowane w Bochum, garazowane z przebiegiem ~250 000 km.

Napisano

> Chlapacze pewnie otarly lakier do golej blachy i stad rdza. Niektorzy

> chlapaczami sami robia krzywde autku.

> U mnie auto z 1999 roku 176tys.km przejechane i rdy nie ma Narazie

> zobaczymy co bedzie dalej

A czym zabezpieczyć blachę przed przetarciem? (oryginaslne chlapacze GM)

Napisano

> A czym zabezpieczyć blachę przed przetarciem? (oryginaslne chlapacze

> GM)

Naklej jakąś taśmę izolacyjną ( czarną). Dla pewności daj dwie warstwy a potem kontroluj .

pzdr

Napisano

> Astrze II.Gdyby wszyscy wlasciciele zakonserwowowali auta w

> krotkim czasie po zakupie,nie byloby takich problemow z korozja.

w dzisiejszych czasach samochody mają fabrycznie zabezpieczane blachy i dlatego dają 12 lat gwarancji. Poza tym kupować nowe autko za grubo ponad połowę dużej bańki i latac w koło niego od nowści z Bitexem oslabiony.gif

Po prostu ocynk jak i fabryczne zabezpieczenie w wykonaniu OPLA jest do dupy - nie ma co sie bać do tego przyznać mad.gif

Napisano

> Ja mam korozje w A II i kilku innch astrowiczów dwójek tez

dokładnie tak - pierwsze roczniki dwójek czyli 98/99 gniją na rantach tylnych nadkoli, wokół wlewu paliwa pod gumą, rdzewieje tylna klapa pod uszczelką szyby i pod plastikową szeroką listwą. Może nie jest to zastraszające tempo a'la Polonez ale gniją i nie ma co się oszukiwać ....

Napisano

> ...ale niestety jest

a właśnie - powalczyłeś z zapraweczkami bo ja na wiosne wokół wlewu zrobiłem porządek a w zeszłym tygodniu sprawdziłem znowu zaczyn kwitnąć tylko nie tam gdzie robiłem a dalej angryfire.gif

Do rantów aż boje sie zaglądać od środka

Napisano

> Astra II nie potrzebuje chlapaczy

> tam jest dość plastiku w nadkolach i na progach

Popieram i dziwi mnie, że niektórzy je zakładają i przez to właśnie tworzą się ogniska korozji. Po prostu bardzo często są one żle założone crazy.gif

Jeszcze raz powtarzam w Astrze II są one zbędne spineyes.gif

Napisano

> Popieram i dziwi mnie, że niektórzy je zakładają ....

> Jeszcze raz powtarzam w Astrze II są one zbędne

dokładnie - przynajmniej z przodu są na 100% zbędne

Napisano

> tym bardziej z tyłu są zbędne

no nie do końca bo tak jak u mnie w kombiaku jednak zderzak jest dość długi i zapobiegają obijaniu go przez kamienie

Napisano

> no nie do końca bo tak jak u mnie w kombiaku jednak zderzak jest dość

> długi i zapobiegają obijaniu go przez kamienie

to plastik, nic mu się nie stanie

zresztą do tego służy zderzak smile.gif

ja pamietam miałem pobdzierany z każdej strony

i to nie z powodu kamieni, ale na parkingach mi tak porysowali

Napisano

> to plastik, nic mu się nie stanie

no tak ale brzydko wygląda lakier na zderzaku poobijany od kamulcy i potem sam odłazi

Napisano

> dokładnie tak - pierwsze roczniki dwójek czyli 98/99 gniją na rantach

> tylnych nadkoli, wokół wlewu paliwa pod gumą, rdzewieje tylna

> klapa pod uszczelką szyby i pod plastikową szeroką listwą. Może

> nie jest to zastraszające tempo a'la Polonez ale gniją i nie ma

> co się oszukiwać ....

Ja mam Astre II z wymienionego przez Ciebie rocznika i brak najmniejszych oznak korozji.

Wydaje mi się, że większość samochodów przywożonych z zachodu to samochody powypadkowe, które są nieudolnie naprawiane w Polsce i stąd ogniska korozji.

Napisano

> Astra II nie potrzebuje chlapaczy

> tam jest dość plastiku w nadkolach i na progach

a ja załozylem sobei chlapacze i chwale bo nei żyga mi tak błotem po drzwiach i z tylu nie wali tak bardzo po nadkolach i pod zderzak woda i sniegiem jak cos i nawet zauważylem ze mniej pluje woda po tylniej szybie w czasie deszczu lub na mokrym

Napisano

> Wydaje mi się, że większość samochodów przywożonych z zachodu to

> samochody powypadkowe, które są nieudolnie naprawiane w Polsce i

> stąd ogniska korozji.

Moja jest krajowa z salonu, jestem od ponad trzech lat drugim właścicielem. Kupiłem od dość wiekowego faceta, samochód był serwisowany i garażowany. Jestem 100% przekonany i ręczę za to, że jest bezwypadkowy, bezkolizyjny i nie ma za sobą absolutnie żadnej negatywnej historii. Każdy zakątek jest pokryty tylko i wyłącznie fabrycznym lakierem. Co do rdzy - dam Ci worek pieniążków jeśli na zewnątrz znajdziesz na karoserii choć jedno ognisko korozji. Jednak jak weźmiesz latarkę i zdejmiesz koło(lub mniej zachodu - lusterko) oczyścisz wewnętrzną powierzchnię tylnego rantu to jestem skłonny założyć sie o dobrą wódeczkę, że masz tam kupę rudej. Tak samo pod gumą wokół wlewu paliwka. Ściągnij gumę, wymyj porządnie i też coś tam znajdziesz. Na tylnej klapie na zewnątrz też nic a nic jednak po podważeniu uszczelki szyby widać w kilku miejscach minimalne ogniska korozji. Dziwne jest to, że kilku Kolegow z kącicka równiez potwierdzało bezwypadkowość autka a początki gnicia mają identycznie w tych samych miejscach. Mało tego - w robocie dwa lata temu kolega kupił identyko Astrę jak moja - kolor, buda, rocznik - tyle, że mój jest 1.4 jego 1.6. Jest na bank bezwypadkowy i porównaliśmy - bliźniacze miejsca ognisk korozji. Jeśli w twoim astrolocie tego nie ma to na prawdę pozazdrościć. Jednak nie zwalajmy korozji w "G" tylko na naprawy pokolizyjne bo tak nie jest. Dwojki rdzewieją i nie da się tego ukryć - fakt, wolniej niż "efki" ale jednak. Jednak pociesza mnie to, że Vectra "rudzieje" dużo dużo szybciej i to młodsze budy wink.gif

Napisano

Myślisz, że jak kupowałem Astre to jej dokładnie nie obejrzałem, również pod wszelkiego rodzaju gumami i uszczelkami. Oczywiście wszystkiego dokładnie nie jest w stanie człowiek sprawdzić, ale po moich oględzinach, korozji nie znalazłem, a były to oględziny dosyć dokładne.

Ale wyjątki nie czynią reguły i się zawsze znajdą, obojętnie jaka to marka.

Napisano

> Myślisz, że jak kupowałem Astre to jej dokładnie nie obejrzałem,

> również pod wszelkiego rodzaju gumami i uszczelkami. Oczywiście

> wszystkiego dokładnie nie jest w stanie człowiek sprawdzić, ale

> po moich oględzinach, korozji nie znalazłem, a były to oględziny

> dosyć dokładne.

> Ale wyjątki nie czynią reguły i się zawsze znajdą, obojętnie jaka to

> marka.

Wyjatek wlasnie potwierdza regule... Astry gnija wczesniej, czy pozniej. Moja rowniez jest bezwypadkowa i... gnije.

Napisano

> dokładnie - przynajmniej z przodu są na 100% zbędne

JA załozyłem u siebie na zime z przodu chlapacze. Poprostu nie lubie jak się robi z śniegu i błota "spojler" na progu. Oczywiście błotnik w tym miejscu dobrze zabezpieczony taśmą. Na lato chlapacze ściągam bo tak ładniej wygląda wink.gif Z tyłu faktycznie nie ma sensu, tym bardziej ze mam sedana i zderzak jest troszke dłuzszy

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.