Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Specyfiki

Featured Replies

Napisano

Witam. Ostatnio zauważyłem drobne ubytki płynu chłodniczego. Posłuchałem sie kumpla i zakupiłem dziwny preparat w proszku no i dodałem go. Wynikiem jest brak ogrzewania w kabinie. Co to może być? Czyzby nagrzewnica się zapchala? I jak se z tym poradzić. Zgóry dziki

Napisano

> Witam. Ostatnio zauważyłem drobne ubytki płynu chłodniczego.

> Posłuchałem sie kumpla i zakupiłem dziwny preparat w proszku no

> i dodałem go. Wynikiem jest brak ogrzewania w kabinie. Co to

> może być? Czyzby nagrzewnica się zapchala? I jak se z tym

> poradzić. Zgóry dziki

Wyglaąda na to, że "uszczelnił" kolega nagrzewnice. Trzeba będzie ją teraz wyjąć. Może nawet wymienić.

Napisano
  • Autor

To teraz powiedzcie czy nagrzewnicę się kupuje do konkretnego silnika? I czy da się ja jakos wyczyścić

Napisano

Ja w tamtym roku wlałem uszczelniacz w płynie Valvoline (ciekła chłodnica) i jak na razie jest wszystko w porządku

Napisano
  • Autor

A może coś do udroznienia dać. Jak wiecie czy coś takiego jest i czy może pomóc to dajcie znać

Napisano

> A może coś do udroznienia dać. Jak wiecie czy coś takiego jest i czy

> może pomóc to dajcie znać

Według mojej wiedzy nic już nie zrobisz poza wyjęcięm i wizualnym sprawdzeniem rzeczonej nagrzewnicy.

A jeżeli ją wymontujesz, to możesz się bawić w kąpiele w NaOH (popularny "Kret") lub dwuchromianie potasu (tutaj trzeba jednak zachować sporą ostrożność!!!!)

Pzdr.

Napisano

Trza ten temat przykleić jako przestrogę i dowód rzeczowy w dyskusjach na temat cudownych specyfików do uszczelniania.

Napisano

Można spróbować odłączyć nagrzewnicę i przepłukać ją wodą pod ciśnieniem. A najlepiej cały układ przepłukać.

Napisano
  • Autor

Tak myślałem że nici z udroznienia. Jak widze manual z wyjmowania nagrzewnicy to misię niedobrze robi frown.gif

Napisano

> Trza ten temat przykleić jako przestrogę i dowód rzeczowy w

> dyskusjach na temat cudownych specyfików do uszczelniania

ja swego czasu wsypałem aż dwa pojemniki na raz tego cudownego proszku( po stłuczce jak mi się chłodnica troszke pokrzywiła) i jakoś nic sie nie stało, a płyn przestał uciekać, także nie zawsze uszczelniacz zaszkodzi. pzdr

Napisano

> jakoś nic sie nie stało, a płyn przestał uciekać, także nie

> zawsze uszczelniacz zaszkodzi. pzdr

Chcesz powiedzieć, że ten proszek, to jakieś nanoroboty, które w inteligentny sposób odnajdują miejsce przecieku i zatykają go? To tak jak w reklamach środków przeciwbólowych: odnajdują miejsce gdzie boli zlosnik.gif

Ten "cudowny" proszek tworzy nieprzepuszczalną warstewkę na ściankach WSZYSTKICH przewodów i kanałów zmniejszając ich przekrój. U kolegi Comraj'a widać rurki w nagrzewnicy były już zakamienione i dodanie proszku zaślepiło je zupełnie.

U ciebie też zmniejszyło przekroje, nie ciesz się wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> Chcesz powiedzieć, że ten proszek, to jakieś nanoroboty, które w

> inteligentny sposób odnajdują miejsce przecieku i zatykają go?

> To tak jak w reklamach środków przeciwbólowych: odnajdują

> miejsce gdzie boli

> Ten "cudowny" proszek tworzy nieprzepuszczalną warstewkę na ściankach

> WSZYSTKICH przewodów i kanałów zmniejszając ich przekrój. U

> kolegi Comraj'a widać rurki w nagrzewnicy były już zakamienione

> i dodanie proszku zaślepiło je zupełnie.

> U ciebie też zmniejszyło przekroje, nie ciesz się

> Pozdroofka

wiem, że cudów nie ma.

ale mimo wszystko się ciesze ze swojego farta;) niedość, że nie musiałem kupować nowej chłodnicy, to jeszcze nic mi się nie stało ż nagrzewnicą(narazie grinser006.gif)

ale ogólna przestroga jest- trza uważać z takimi proszkami

Napisano

> Chcesz powiedzieć, że ten proszek, to jakieś nanoroboty, które w

> inteligentny sposób odnajdują miejsce przecieku i zatykają go?

> To tak jak w reklamach środków przeciwbólowych: odnajdują

> miejsce gdzie boli

> Ten "cudowny" proszek tworzy nieprzepuszczalną warstewkę na ściankach

> WSZYSTKICH przewodów i kanałów zmniejszając ich przekrój. U

> kolegi Comraj'a widać rurki w nagrzewnicy były już zakamienione

> i dodanie proszku zaślepiło je zupełnie.

> U ciebie też zmniejszyło przekroje, nie ciesz się

> Pozdroofka

ale tak sobie teraz uświadomiłem, że te specyfiki to rzeczywiście zło. JAk je wsypałem wiosną to tego lata coś nadmiernie często mi temperatura rosła pod czerwone pole i zdarzały się trasy, szczegolnie w upalne i słoneczne dni, że wentylator na chłodnicy wogóle się nie wyłaczał. coś czuję, że podobnie jak kolega nagrzewnice, ja sobie chłodnicę zakitowałem sick.gifoslabiony.gif

Napisano

> ale tak sobie teraz uświadomiłem, że te specyfiki to rzeczywiście

> zło. JAk je wsypałem wiosną to tego lata coś nadmiernie często

> mi temperatura rosła pod czerwone pole i zdarzały się trasy,

> szczegolnie w upalne i słoneczne dni, że wentylator na chłodnicy

> wogóle się nie wyłaczał. coś czuję, że podobnie jak kolega

> nagrzewnice, ja sobie chłodnicę zakitowałem

O widzisz, a jednak. Mówię: przykleić temat jako przestrogę.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> ale tak sobie teraz uświadomiłem, że te specyfiki to rzeczywiście

> zło. JAk je wsypałem wiosną to tego lata coś nadmiernie często

> mi temperatura rosła pod czerwone pole i zdarzały się trasy,

> szczegolnie w upalne i słoneczne dni, że wentylator na chłodnicy

> wogóle się nie wyłaczał. coś czuję, że podobnie jak kolega

> nagrzewnice, ja sobie chłodnicę zakitowałem

No nic chyba będe musiał wyjąć i przeczyścić jak się uda . W życiu gówna już nie uzyję

Napisano

> No nic chyba będe musiał wyjąć i przeczyścić jak się uda . W życiu

> gówna już nie uzyję

Muszę przyznać, że taki specyfik zastosowałem ( za namową ) do uszczelnienia chłodnicy, która się pociła. Chyba jakoś pomogło, bo jest sucho. Ale miałem ból głowy co to będzie. Może kolega nie zastosował się do instrukcji. Po dodaniu go do układu chłodzącego, musi trochę popracować silnik. W zimnym płynie robią się "gluty". Życzę powodzenia w rozwiązaniu problemu waytogo.gif

Napisano

> No nic chyba będe musiał wyjąć i przeczyścić jak się uda . W życiu

> gówna już nie uzyję

Nie wyjmuj nagrzewnicy tylko podłącz się z węzami do tych, które na niej siedzą i zapodaj wodę pod ciśnieniem. Odmawiaj zdrowaśki żeby przepchnęło wink.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Nie wyjmuj nagrzewnicy tylko podłącz się z węzami do tych, które na

> niej siedzą i zapodaj wodę pod ciśnieniem. Odmawiaj zdrowaśki

> żeby przepchnęło

> Pozdroofka

Tzn. odłączyć ją od obiegu i podać wodę pod ciśnieniem do nagrzewnicy?

Napisano

> Tzn. podać wodę pod ciśnieniem do nagrzewnicy?

Tak, a drugim wężem odprowadzić gdzieś poza auto. Zresztą tak samo byś robił z wyjętą nagrzewnicą - jeden wąż na wlot a drugi (opcjonalnie) na wylot i naprzód wink.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Tak, a drugim wężem odprowadzić gdzieś poza auto. Zresztą tak samo

> byś robił z wyjętą nagrzewnicą - jeden wąż na wlot a drugi

> (opcjonalnie) na wylot i naprzód

> Pozdroofka

Ech no sprobuje coz mi zostało innego

Napisano

> Tzn. odłączyć ją od obiegu i podać wodę pod ciśnieniem do

> nagrzewnicy?

całkiem dobry pomysł, tylko ja bym podał od odwrotnej strony niż woda normalnie kraży, tak powinno łatwiej przepchnąć jeśli już miałoby się udać

Napisano

> Nie wyjmuj nagrzewnicy tylko podłącz się z węzami do tych, które na

> niej siedzą i zapodaj wodę pod ciśnieniem. Odmawiaj zdrowaśki

> żeby przepchnęło

Nie żebym się "mądrala" starał być... wink.gif

...ale pod jakim niby ciśnieniem ma podać wodę ( w sieci użytkowej może osiągnąć wartość 2,5 MPa-wartość skrajna) palacz.gif

Przy takim (mało prawdopodobnym, ale jednak...) ciśnieniu z nagrzewnicy tylko ramka ewentualnie pozostanie icon_eek.gif

Pzdr.

Napisano

> Nie żebym się "mądrala" starał być...

> ...ale pod jakim niby ciśnieniem ma podać wodę ( w sieci użytkowej

> może osiągnąć wartość 2,5 MPa-wartość skrajna)

> Przy takim (mało prawdopodobnym, ale jednak...) ciśnieniu z

> nagrzewnicy tylko ramka ewentualnie pozostanie

> Pzdr.

Wiesz... Jest ryzyko - jest zabawa... wink.gif Ciśnienie z wodociągu przetrzyma, myslałem nawet o jakimś większym smile.gif

Pozdroofka

Napisano

> Wiesz... Jest ryzyko - jest zabawa... Ciśnienie z wodociągu

> przetrzyma, myslałem nawet o jakimś większym

> Pozdroofka

Noszzzz lelek ja Ciebie proszę z głębi serca zlosnik.gif

nie wytrzyma wodociągowego/może nie wytrzymać*

Większe... icon_eek.gifbusted.gif

to moze być (przy moich założeniach) potencjalne źróło wody w Asterce...

...a o źródłach wody to "komu jak komu", ale Tobie tłumaczyć nie muszę zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Pzdr 20.GIF

* niepotrzebne ( mniej prawdopodobne biglaugh.gif) skreślić

Napisano

> to moze być (przy moich założeniach) potencjalne źróło wody w

> Asterce...

Przy Twoich założeniach to będzie potop nie źródło wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> Przy Twoich założeniach to będzie potop nie źródło

> Pozdroofka

No, właśnie do tego zmierzam zlosnik.gif

Pzdr. 20.GIFbiglaugh.gif

Napisano

> Ech no sprobuje coz mi zostało innego

Tylko nnie przesadz z ciśnieniem od razu bo rozwalisz nagrzewnicę. Zaczynaj odkręcać wodę powoli.

Napisano
  • Autor

> Tylko nnie przesadz z ciśnieniem od razu bo rozwalisz nagrzewnicę.

> Zaczynaj odkręcać wodę powoli.

Ok dzięki na wolnym spróbuje

Napisano

> Ok dzięki na wolnym spróbuje

Czy wolno, czy szybko - ciśnienie się wyrówna, chyba że rozszczelnisz połączenie. Na pocieszenie podam, że ciśnienie wodociągowe (o ile się nie mylę) zwykle nie przekracza 0,5 MPa.

Trzymam kciuki.

Napisano

zawsze od kiedy uczestniczę w tym forum pisałem, że wszelkie uszczelniacze do układu chłodzenia to wynalazki, które przynoszą wiecej szkody niż pożytku. Jednak wtedy odzywał się chór głosów, że nie mam racji. Niestety nadal uważam, że używanie tego typu szajsu to straszna lekkomyslność.

Napisano

ja mam znowu inny problem... ale z tym zwiazany, temp w aucie pokazuje sie odpowiednia, max 100 stopni i wlacza sie wentylator.. ale pod maska temp wyglada na wiele wyzsza, w zbiorniku robi sie takie cisnienie ze doslownie rozszczelnia korek i ucieka przy zakreconym na maxa.. o co tu moze chodzic ?

Napisano

> ja mam znowu inny problem... ale z tym zwiazany, temp w aucie

> pokazuje sie odpowiednia, max 100 stopni i wlacza sie

> wentylator.. ale pod maska temp wyglada na wiele wyzsza, w

> zbiorniku robi sie takie cisnienie ze doslownie rozszczelnia

> korek i ucieka przy zakreconym na maxa.. o co tu moze chodzic ?

nie chce straszyć, ale moze to być upg. niech kolega spróbuje na jeszcze nie rozgrzanym silniku przegazować kilkakrotnie i patrzyć w zbiorniczek czy nie ma bombelków powietrza

Napisano

> nie chce straszyć, ale moze to być upg. niech kolega spróbuje na

> jeszcze nie rozgrzanym silniku przegazować kilkakrotnie i

> patrzyć w zbiorniczek czy nie ma bombelków powietrza

okej, doszla jedna informacja, przedchwila sprawdzilem kody bledow. Pojawilo sie Blad 14 - czujnik temp. cieczy chłodzącej - zbyt niskie napięcie. Czy to moze byc powodem takiego dziwactwa ? jakies wskazowki przy wymianie ? bo jutro pojade po nowy

Napisano

> okej, doszla jedna informacja, przedchwila sprawdzilem kody bledow.

> Pojawilo sie Blad 14 - czujnik temp. cieczy chłodzącej - zbyt

> niskie napięcie. Czy to moze byc powodem takiego dziwactwa ?

pewnie, że może. za późno włacza wentylator i wszystko się gotuje. wtedy to nic dziwnego że wypluwa płyn

Napisano

A wsypywales go zgodnie z instrukcja ??? Czyli po trochu w odstepach czasu ???? Kolega w Toledo zrobil numer ze wsypal wszystko na raz. Caly ten proszek zatrzymal sie na pierwszym zagieciu weza i nie bylo obiegu chlodziwa. Pozostalo tylko macanie wezy do ktorego momentu sie nagrzewaja, demontaz, przedmuchiwanie i plukanie.

Napisano

> pewnie, że może. za późno włacza wentylator i wszystko się gotuje.

> wtedy to nic dziwnego że wypluwa płyn

Czekaj, ale ten czujnik nie ma nic współnego z włączaniem wentylatora. Jedyny czujnik, o którym wie komputer i może zgłosić jego bląd jest dwuprzewodowy, wkręcony w kolektor dolotowy. Natomiast za włączanie wiatraka odpowiada termowłącznik wkręcony w chłodnicę.

Napisano

> Czekaj, ale ten czujnik nie ma nic współnego z włączaniem

> wentylatora. Jedyny czujnik, o którym wie komputer i może

> zgłosić jego bląd jest dwuprzewodowy, wkręcony w kolektor

> dolotowy. Natomiast za włączanie wiatraka odpowiada

> termowłącznik wkręcony w chłodnicę.

hmm na wszelki wypadek wymienie ten czujnik 20zl kosztuje to nie ma problemu, zobaczymy czy cos sie zmieni

Napisano

> zawsze od kiedy uczestniczę w tym forum pisałem, że wszelkie

> uszczelniacze do układu chłodzenia to wynalazki, które przynoszą

> wiecej szkody niż pożytku. Jednak wtedy odzywał się chór głosów,

> że nie mam racji. Niestety nadal uważam, że używanie tego typu

> szajsu to straszna lekkomyslność.

Do końca nie wiadomo co sie stało a juz wszyscy winią specyfik. Ja stosowałem w dwóch samochodach i nic się nie stało. Moze koledze po prostu poszła uszczelka pod głowica, a być moze i nagrzewnica sie zapchała ale to by znaczyło że była tak zawalona że stało by sie to samo za kilka dni bez specyfiku.

Jedno jest pewne że zastosowanie specyfiku przy wpełni drożnej nagrzewnicy nie moze zaskutkować jej zapchaniem.

Więc skonczmy tą jałową dyskusje zwolenników i przeciwników i zaczekajmy na wyniki płukania.

Napisano
  • Autor

> Do końca nie wiadomo co sie stało a juz wszyscy winią specyfik. Ja

> stosowałem w dwóch samochodach i nic się nie stało. Moze koledze

> po prostu poszła uszczelka pod głowica, a być moze i nagrzewnica

> sie zapchała ale to by znaczyło że była tak zawalona że stało by

> sie to samo za kilka dni bez specyfiku.

> Jedno jest pewne że zastosowanie specyfiku przy wpełni drożnej

> nagrzewnicy nie moze zaskutkować jej zapchaniem.

> Więc skonczmy tą jałową dyskusje zwolenników i przeciwników i

> zaczekajmy na wyniki płukania.

Uszczelka raczej nie bo całkiem niedawno ją wymieniałem a poza tym nie ma obiawów. Jak się zabiorę do tego to napiszę. Jeszcze jedno jak pojeżdżę trochę na wyższych obrotach to troszkę cieplej w kabinie smile.gif czy to ma coś wspólnego?

Napisano

> Uszczelka raczej nie bo całkiem niedawno ją wymieniałem a poza tym

> nie ma obiawów. Jak się zabiorę do tego to napiszę. Jeszcze

> jedno jak pojeżdżę trochę na wyższych obrotach to troszkę

> cieplej w kabinie czy to ma coś wspólnego?

Najprościej to zrób test macajewa na przewodach od nagrzewnicy i porównaj czy temperatura wlotu jest porównywalna z temperatura wylotu.Jeżeli temperatura wlotu i wylotu będzie porównywalna to znaczy że przez nagrzewnicę płyn przepływa i problem lezy w czym innym, jeżeli wlot bedzie gorący a wylot sporo zimniejszy to znaczyło by że rzeczywiście zapchana jest nagrzewnica lub tylko zapowietrzona. Ale to wyjaśni płukanie.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.