Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Tuning Diesla

Featured Replies

Napisano
  • Autor

> A ja się zastanawiam po co płaszczyć ten grzybek przecież ta membrana

> ma za zadania zwiększać dawkę paliwa przy większym ciśnieniu

> doładowania. Może mi ktoś wyjaśni co to da a i jeszcze jedno do

> ilu bar podkręcacie ciśnienie

wlasnie nie jestem do konca przekonany, ale wydaje mi sie, ze jak go splaszczymy to memebrana uniesie sie bardziej do góry i teraz jak zwiekszymy dawke srubką na pompie i wyregulujemy obroty, to zakres pracy tej membrany będzie większy, jak sie przygazuje to urosnie cisnienie i membrana wychyli sie o wiekszy kąt niż przedtem i w gruncie rzeczy pompa powinna dac więcej paliwa niz po podkręceniu samej śrubki dawki maksymalnej. Tak sądze ale do konca nie wiem hmm.gif. Myśle że to kółeczko i ten dzyndzelek to są własnie ograniczniki dawki paliwa, zeby nie mozna bylo gwałtownie zwiekszyc dawki.

Napisano

Może i masz racje, ja czekam na miernik ciśnienia i zaczynam od podkręcenia turbiny. Później zajmę się kombinowaniem w pompie ale trzeba poczekać na lepszą pogodę.

A i napisz jak wygląda spalanie po tych przeróbkach czy gwałtownie rośnie ? pozdrawiam

Napisano
  • Autor

Co do spalania to spodziewam sie ze wzrosnie, no ale w koncu nie po to podkreca sie silnik zeby oszczedzac na paliwie wink.gif, po za tym są tez alternatywne duzo tansze paliwa grinser006.gif

Napisano

prez8s, to faktycznie nie ciekawie z tym kapturkiem frown.gif Ja złapałem zwykłymi kombinerkami za końcówke, pokręciłem trochę i zeszło. Ja żeby mieć dogodną pozycje, klatką piersiową kładłem sie na filtrze, a ręke z kombinerkami wkładałem od strony skrzyni biegów-tak mi było najwygodniej. Może spróbuj z obcęgami do wyciągania-przecinania gwoźdźi? Tym złap mocno i ciągnij, a jak nie to możesz spróbować naciac nimi ten kapturek-to jest zrobione z bardzo cieniutnkiej blaszki. Z tym przecinakiem to też dobry pomysł.

Co do ciśnienia, ja ustawiłem 0,95 przy maksymalnych bezpiecznych obrotach. Było to wszystko co dałem rade wyciągnąć z mojej turbiny-nie wiem, ale jak tylko odkrecałem troszeczke wiecej to auto przy mocniejszym wysiłku zaczynało przerywac, tak jakby turbo pompowało falowo-mysle ze to wina turbiny-w koncu ma juz kawał zycia za sobą-przy 0,95 jest OK, doładowywuje równomiernie. Dla mnie jest OK-założyłem sobie na początku że chce ustawić 1.0, wiec 0.95 jest dobrze cool.gif

Co do spalania, nie sprawdziłem jeszcze, ale i tak nie miało by to wiekszego sensu, bo strasznie jej dawałem popalic ostatnio tak mi sie spodobało biglaugh.gif

Kiedyś wyciągałem z niej na autostradzie max 170 (jakos mało), tą moja drugą astre, zwykłą 1.4 C14Z nie raz rozkulałem do 190 na tych samych autostradach(fakt ze trwało to wieki, ale jak sie rozkulała to szła). Oczywiście wskazania mocno przyblizone, bo wszystko licznikowe. W każdym razie dawało mi do myślenia. Ten mój diesel był strasznie zmulony. Jak ja kupiłem to wogóle mślałem, że Turbo nie działa, bo jeźdźiłem wczesniej Vectrą A z tym samym silnikiem i tam czułem wyraźnie przy 2300 RPM jak sie Turbo włącza-i szła wtedy jak burza, więc po mniejszym aucie spodziewałem się, że będzie dużo lepiej-było dużo gorzej. Nieznacznie polepszyło się po wymianie filtra powietrza. Po przeróbce wreszcie to auto jakoś jeźdźi, czuje i słysze kiedy turbo się włacza. Nie sprawdziłem też jeszcze maksymalnej prędkości, ale na jednej prostej, gdzie normalnie kiedyś rozpędzałem Isuzu do 140, teraz idzie troche ponad 160 palacz.gif Dla mnie bomba grinser006.gif

Co do hamowni, w sumie z ciekawości to bym podjechał, ale nie wiem gdzie tu jest i pewnie okaże się ze badanie bedzie wiecej kosztowac jak cały ten tuning zakrecony.gif

Napisano
  • Autor

No to byc moze miales cos nie tak z tą turbiną, teraz po podkreceniu pracuje jak powinna, u mnie wlasnie bez podkrecania rwie do przodu bardzo ładnie, ale.... chce więcej, dużo więcej grinser006.gif, wstępnie nastawiałem sie zeby uzyskać przynajmniej te 100KM, ale jak widze ile przerąbanej roboty mnie czeka, to nie wiem... a wie ktos ile kosztuje i gdzie mozna kupic uszczelke kolektora do tego silnika???

Napisano

100KM po samym takim dłubaniu to ja nie wieżę - myślę maksimum 95KM - albo pokombinować z IC lub turbiną - IC dać od jakiegoś 2.0 i może, może zlosnik.gif

Napisano

IC przede wszystkim to przydałoby się dać przed chłodnice na leżąco, tuż za kratkami wlotowymi u dołu zderzaka-tam miało by to sens, bo w oryginale to połowe zderzak zasłania no.gifconfused.gif

Chętnie bym się przejechał innym Isuzu w astrze, ale póki co nie mam okazji.

Zastanawiam się czy czasem nie ściągnąć kata i nie wydtłuc porcelany ze środka i założyć puszke...

Napisano

to przełóż, nie powinno być z tym problemu

Napisano

> No to byc moze miales cos nie tak z tą turbiną, teraz po podkreceniu

> pracuje jak powinna, u mnie wlasnie bez podkrecania rwie do

> przodu bardzo ładnie, ale.... chce więcej, dużo więcej ,

> wstępnie nastawiałem sie zeby uzyskać przynajmniej te 100KM, ale

> jak widze ile przerąbanej roboty mnie czeka, to nie wiem... a

> wie ktos ile kosztuje i gdzie mozna kupic uszczelke kolektora do

> tego silnika???

he he he najpierw przydaloby sie sprawdzic czy ma sie te fabryczne 82km biglaugh.gif bo jak znam zycie juz kilka z tych kucykow wywialo grinser006.gif

Napisano

> wie ktos ile kosztuje i gdzie mozna kupic uszczelke kolektora do

> tego silnika???

12 zł zlosnik.gif , w sklepie z częściami do opla ok.gifJutro przywiozą więc albo jutro lub pojutrze pompa będzie modowana brawo.gif

Napisano
  • Autor

Zrobilem dzisiaj prosty eksperyment, sciagnalem tą rurke ktora idzie z kolektora do pompy (puszki z membraną) i pojezdzilem tak troche, otóż okazuje sie ze auto jezdzi tak jakby nie mialo turbiny, nie czuć tego cugu ktory sie zaczyna od ok 2300obr, poprostu osłabł tak jakby mial z 50KM, czyli wynika z tego ze ta membrana ma jednak bardzo duże znaczenie. Ale dodam ze jest okropna pogoda, pada snieg z deszczem itd.. dlateg oczepilem jedynie tą rurke, nie zatykając otworu w kolektorze, wiec czesc powietrza ucieka, za bardzo leje, jak tylko odczepilem to od razu siup do auta, jutro jak bedzie lepsza pogoda to zatkam to i zobaczymy co bedzie, w kazdym razie ona jest na tyle mała że raczej duzej roznicy nie będzie, ale dla pewnosci sprawdze, bo moze sie okazac ze jednak będzie różnica.

Aha i bylem dzisiaj w castoramie, znalazlem fajne małe zaworki i trójniki w ogrodniczym, plastikowe co prawda ale wyglądaja solidnie, są małe i nie są drogie, mysle ze sie nadadzą bo to nie są jakies wielkie cisnienia.

edit:

Więc tak, zatkałem tą dziurke przy kolektorze i pojezdzilem troche, nic to nie dało, auto dalej muli, ale zauwazylem jedną rzecz jak sie przycisnie gaz do dechy to gorzej idzie niz powoli naciskając, po założeniu tej rurki spowrotem odczucia: niebo a ziemia yikes.gif.

Wnioskuje z tego że ta membrana jest bardzo wazna, to ona zwieksza dawke, bez niej auto to mół, więc przy podkrecaniu żeby osiągnąć te 100KM, to mysle że będzie trzeba jednak sie do niej dobraci i wyciagnac ten pierscien i zgniesc mlotkiem dzyndzel, nie sądze ze samo podkrecenie dawki maksymalnej wiele da, membrama reguluje dawke dynamicznie, a srubka statycznie. Mysle ze srubka ma wiecej do gadania gdy sie wcisnie pedal do podlogi, a membrana w zakresie srednich i niskich obrotów. Poeksperymentuje jeszcze i zobaczymy, tylko niech ta cholerna pogoda sie poprawi sick.gif

Napisano

I doszła przesyłka mam już manometr kupiłem na aukcji http://www.allegro.pl/show_item.php?item=175418316 polecam cena 6 zł a na pewno jest dokładniejszy od tych specjalnie do tego celu przeznaczonych. Nie miałem czasu grzebać przy aucie i tylko podłączyłem aby sprawdzić jakie ciśnienie panuje w kolektorze. Wskazówka wychyla się trochę ponad 0,5 atm i opada do 0,45 atm wnioskuję że otwiera się zawór zabezpieczający. także mam pole do popisu jak podniosę do 1 atm to powinien być efekt piorunujący. Jutro jadę do Castoramy po zaworki no i potrzeba trójniki. Także wrażenia już jutro

Napisano

ostrożnie z tą 1 atm, pytanie jaki masz olej, i jak się IC czuję, podnieś do 0.8 tak na początek i popatrz czy nie ma jakichś dziwnych objawów, ja bym tak zrobił + przełożyć IC przed chłodnicę jak ktoś pisał i założył jakiś większy ok.gifcool.gif

Napisano

Co to znaczy jak się IC czuje? myślę że nie ma za bardzo się w nim co zepsuć. Jedynie można pomyśleć o zbudowaniu kierownic żeby kierowały powietrze na niego bo jest prawie całkiem zasłonięty porażka (kto tak skonstruował Japońce zrobili silnik a oplowi miejsca zabrakło i umiejscowili w osłoniętym miejscu) No chyba żeby dobrać jakiś większy, ale może być problem z turbo dziurą

Napisano

jakbyś zobaczył moją chłodnice klimatyzacji, wiedziałbyś o co pytam wink.gif czy nie jest zasyfiony to raz, a dwa czy podniesione ciśnienie nie wydmucha starego IC? u mnie tak się stało z chłodnicą klimy - jak klima dostała właściwego ciśnienia to ją dobiło i wywaliło jej dziurę, że hej

Napisano
  • Autor

Do Harpek

No ja propnuje najpierw zwiekszanie dawki paliwa a dopiero potem zwiekszyc doladowanie i tak ja będe robił, samo cisnienie nic nie da, tu trzeba cuglu, ustawie żeby dymił, a dopiero potem cisnienie zwieksze. Paliwo ustawie na max ile sie da bez zciagania tego przeklętego kolektora i zobaczymy co z tego będzie...

A co do tego manometru to najlepszy on niejest bo ma za dużą skale, skazówka ci sie bedzie za mało wychylać.

Napisano

prez8s , ja właśnie najpierw założyłem bleed valve, manometr i zmłotkowałem dekiel, a następnie wyjechałem i auta nie poznalem. Ustawione było na 0.8. Ponieważ było już późno, nie regulowałem dawki. Cały tydzien lało i tak jeźdźiłem i cieszyłem sie jak dziecko-ale wiecej jak 0.8 wyciągnąć nie mogłem, jak tylko upuszczałem wiecej powietza, to cisnienie zamiast wzrastac to spadało-szczytowo 0.5 osiagało i cisnienie zaczynało przerywać po wiekszym dodaniu gazu. Dopiero jak przyszedł pogodny dzien, to dawke podkreciłem i wtedy udało się ustawić 0.95 i silnik zachowuje się poprawnie-osiągi: porównywalnie jak było przed regulacją-ale trochę lepiej, możliwe większe cisnienie z poprawną pracą silnika. Temperatura silnika według wskaźnika przy ostrej jeźdźie zachowuje się stabilniej jak przed podkręceniem dawki paliwa-choć wtedy też było w normie. U mnie trzyma tak grubość wskazówki przed 90* a jak depne i turbo chodzi to odrazu rośnie grubosc wskazówki po za 90*. Bez regulacji dawki temp po włączeniu turbo rosła szybciej i troszkę bardziej wskazówka się wychylała.

Także z moich obserwacji wynika, że podkręcenie ciśnienia daje największe efekty, ale nie sądze, że jest to zdrowe dla silnika-na wszelki wypadek robić to razem, lub jeśli tylko ciśnienie to nie więcej jak 0.8

Ale to tylko i wyłącznie moje przemyślenia poparte tylko i wyłacznie moim samochodem wink.gif

Pozdrawiam wszystkich zapaleńców claps.gif

Napisano

a z ciekawości robisz coś z IC?

Napisano
  • Autor

Do Patrick

A mam pytanie, widze ze w podpisie masz jeszcze astre 1.4, to teraz po podkreceniu 1.7td jak to porównasz do 1.4?

Napisano

Nad IC się zastanawiam, nie wiem czy gra warta świeczki...na początek spróbuje zrobić jakies kerownice powietrza na niego i wentylator chłodnicy uruchamiany z kabiny na najwyzszy bieg(on ma całkiem nie zła wydajnosc-zawsze to cos-tak mi sie wydaje, ale czy faktycznie?)

Przed chłodnicą jest idealne miejsce na niego, ale nie wiem czy zmiana pojemnosci dolotu nie spowoduje negatywnych zmian-aczkolwiek myśle że spróbuje, jak sie tylko pogodniej zrobi-a co jak sie bawic to sie bawic wink.gif

Co do 1.4...hmm, tego to nawet przed podkrecaniem nie dało sie porownywać zlosnik.gif 1.4 (8 zaworów, jednopunkt multec) jest bardzo zrywna na jedynce w początkowym zakresie obrotów-przy ruszaniu-rwie dość dobrze(bardzo łatwo nią zerwac przyczepnosc po dodaniu ostrzej gazu) ale błyskawicznie dostaje zadyszki i ...to juz koniec w zasadzie hehe.gif Isuzu, z miejsca rusza ociezale ale chwilkę później jest juz daleko z przodu...Teraz po tej przeróbce róznica ta jest bardzo mała, bo duzo lepiej idzie z dołu Isuzu jak wczesniej, nie jest tak bardzo ociezała ale jednak dalej 1.4 jest bardziej zwawa ale tylko prze chwilke- przy przesiadaniu się jest to wyczuwalne. Oczywiscie dieslem moge ostro ruszyc i nie da nawet cienia szansy 1.4, ale mówie o spokojnej normalnej jeźdźie. Pod górki, 1.4 poprostu zdycha i zmusza mnie do kolejnych redukcji, Isuzu idzie pod górki jak burza, byle tylko trzymac ją na włączonej turbinie to jeszcze przyspiesza, podczas gdy 1.4 zwalnia.

No i ogólnie jazda. To zadziwiające, ale to w zasadzie są dwa różne auta. Prowadzą się zupełnie inaczej.

Podsumowując, Isuzu miało dużo przewagę od 1.4 -to rakieta była przy niej. Traciła niestety na starcie, ale szybko odrabiała. Po przeróbce, przewage tylko zwiekszyła. Nie polecam nikomu 1.4-nie powiem trwałe i oszczedne, ale zbyt słabe do Astry.

Mam nadziej że nie zagmatwałem zbytnio wink.gif

Napisano
  • Autor

OK panowie zabralem sie dzisiaj za pompe, zerwałem w koncu ten czopek i podkrecilem dawke o ok 1/2obr, przejechalem sie tak, ale strasznie kopci, a power... ma niesłychany yikes.gif, porajdowalem tak troche, ale jednak zmniejszylem tą dawke bo strasznie siorbie z baku, normalnie wskazówka w oczach opada, teraz ustawilem tak o ok 1/4, lekko zadymia przy dodaniu gazu, kolor spalin przechodzi z lekko bialoniebieskich do czarnych, za niedlugo zajme sie turbiną bo szukam teraz manometru. W kazdym razie juz zwiekszenie samej dawki paliwa powoduje bardzo duzy wzrost mocy i to naprawde duzy, az sie zdziwilem yikes.gif, normalnie nie ten samochód, teraz na suchej nawiezchni ,na dwójce potrafi zerwac przyczepnosc jak sie depnie w podloge, czego wczesniej niebylo, jestem pod wielkim wrazeniem, teraz tylko turbo sie podkreci i bedzie nareszcie to co chce grinser006.gif.

Zauwazylem jedną rzecz, silnik troche inaczej pracuje z podkreconą dawką, poprostu są inne dzwieki z okolic komór wirowych, coś jak klaskanie rekami, ale jest na tyle ciche ze chyba nie jest to jakis niepokojący objaw. W kazdym razie widze teraz ze uzyskanie tych 100KM nie bedzie zadnym problemem. No ale zobaczymy wink.gif Aha i jeszcze jedno, teraz to paski klinowe mi sie slizgają bo zaczely smierdziec paloną gumą po tej przejazdzcehehe.gif, a i duzo szybciej zamyka sie obrotomierz ok.gif.

Napisano

> OK panowie zabralem sie dzisiaj za pompe, zerwałem w koncu ten czopek

powiedz mi jak ściągnołeś ten czopek bo u mnie siedzi jak diabli

Napisano
  • Autor

> powiedz mi jak ściągnołeś ten czopek bo u mnie siedzi jak diabli

Rozciąłem go srubokretem, musisz miec dosc ostry i długi srubokret, blaszka tego czopka jest bardzo miekka i przy podwazaniu zaczynając (opierając sie) od scianki pompy go poprostu rozcinasz, idzie jak w masło, ja rozcialem go tak o ok 0,7cm i sam spadł, trwało to ok 15min.

Jak sciagniesz to trzeba odkrecic tą srube kontrującą (klucz 13) i trzymając kluczem regulowac srubke srubokretem. Potem dokrecasz ale trzymając caly czas ta srubke srubokretem, bo sie rusza.

Po zwiekszeniu dawki trzeba wyregulowac koniecznie obroty bo rosną do ok 1500.

Napisano
  • Autor

Spokojnie grinser006.gif, jeszcze nie skonczylem, dopiero niecala polowa za mną, jak skoncze to pomyslimy palacz.gif.

Napisano

> Spokojnie , jeszcze nie skonczylem, dopiero niecala polowa za mną,

> jak skoncze to pomyslimy .

otworzysz warsztat tuningu silnikow ISUZU biglaugh.gif

Napisano

> prez8s , nie pisz, że się nie da skoro nie robiłeś tego. Mnie też się

> to wydawało nie mozliwe dopóki nie zabrałem się za to, Podałem

> wczesniej link na inne forum astry, gdzie opisałem dokładnie

> wszystko, ale po krótce napisze jeszcze raz jak to u mnie było:

> Regulacja maksymalnej dawki paliwa:

> Do tego kapturka którym zakryta jest sruba maksymalnej dawki paliwa

> dostaniesz sie z kombinerkami bez problemu-ja jak pierwszy raz

> zerknąłem to też się wydawało nie wykonalne. Kapturek zszedł bez

> żadnego problemu. Później go zgubiłem wiec zastąpiłem zakrętką

> ze zwykłego plastikowego markera-pasuje jak z tamtąd.

> Dekielek na pompie:

> Ja ściągnąłem, zmłotkowałem i założyłem bez sciągania kolektora z

> filtrem powietrza. Dałem rade, ale nie polecam żeby ktoś się za

> to brał-chyba że ma zreczne palce duzo czasu i cholernie dużo

> cierpliwości. Duzo prosciej jest ściągnąć kolektor.

> O ile odkręcic jeszcze bylo prosto, o tyle wkręcenie śrubek to

> tragedia. Jak juz gwint załapie to jest ok-ale zanim to

> nastąpi...Dużo przekleństw i zadrapan na rekach powstanie

> Czwartą śrubkę udało mi sie załozyc dopiero z pomocą drugiej

> osoby-jedna trzymała klucz oczkowy ze śrubą nad otworem, druga

> śrubokretem starała się dociskać srubkę od góry zeby -po

> pierwsze srubka ustała prosto a po drugie grzechotka na

> oczkowym kluczu zadziałała(jesli nie ma oporu grzechotka nie

> przeskoczy). Nie zrobiłbym tego bez płaskiego oczkowego klucza z

> grzechotką.

> Plastikowego kółka nie znalazłem, ale nie było na tyle miejsca żeby

> móc wyciągnąć tłoczek razem z membraną i sprawdzić dokładnie.

> Jeden użytkownik sąsiedniego forum, też sciągnał dekielek bez

> sciągania kolektora i też wydało mu sie że nie ma kółka. Nie dał

> rady zakręcić czwartej śrubki więc po tygodniu ściągnął kolektor

> i odkręcił dekielek jeszcze raz. Tym razem kółko znalazł i je

> usunął. Stwierdził że nie zauwazył żadnej zmiany po tym zabiegu.

> Tak po za tym to myślę, że całą zabawe z dekielkiem można sobie

> odpuścić i poprostu zwiększyć ciśnienie turbiny i dawkę paliwa

> na śrubie i gwarantuje, że różnica będzie znaczna-u mnie tak

> było więc dlaczego i u was ma być inaczej.

> Zawór bleed valve: Okazało się że mój zawór jest tak długi jak

> oryginalny przewód z pompy do fabrycznego regulatora w który

> miałem go wpiąc. Ponieważ dojście koszmarne, kupiłem metr

> przewodu paliwowego gumowego, cybanty i nóz do tapet. Rozciałem

> oryginalny przewód ile sięgnąłem(żeby go łatwiej było ściągnąć),

> rozwaliłem oryginalne cybanty(nie było łatwo z tym dojsciem) i

> założyłem metrowy przewód, zakręciłem nowe cybanty. Przewód

> wyprowadziłem powyżej wentylatora chłodnicy, tam rozciąłem i

> włozyłem bleed valve. Przytwierdziłem plastikowymi opaskami

> samozaciskowymi do osłony wentylatora. Tak jest zncznie prościej

> i do wykonania i do regulacji.

> Obok bleed valve, rozciałem jeszcze raz przewód i wpiąłem trójnik z

> przewodem gumowym od manometru-

Nie chcę się wymądrzać ale manometr podłączony w tym miejscu nie pokazuje właściwego ciśnienia. Przecież zawór bleed upuszcza nieci powietrza aby oszukać zawór sterujący turbiną, tak więc mierzysz to obniżone ciśnienie.Moim zdaniem powinno się go wpiąć w ten przewód między kolektorem dolotowym a pompą paliwa.

przewód ten poprowadziłem do

> przejscia wiązki kabli do kabiny(obok zbiorniczka

> wyrównawczego). W osłonie gumowej zrobiłem dziurke i

> przepchnąłem węzyk do kabiny. Podłączyłem do zegara

> umieszczonego przy lewym słupku. Zasilanie wziąłem ze schowka.

> Umiesciłem z lewej strony(kierownice mam z prawej) bo na prawą

> by mi oryginalny przewód gumowy od zegara nie sięgnął, a nie

> miałem nic do przedłuzenia. Docelowo planuje dać go na prawy

> słupek. U was będzie OK tak jak ja mam teraz

> Lekko nie było, ale przesadnie cięzko też nie. Trzeba sobie

> zarezerwować pogodną sobote, troche polezec pod autem, troche na

> silniku i wszystko zroicie

> Na dowód, że sciągnąłem dekiel bez ściągania kolektora-fotka słaba,

> ale coś widać:

> A tu reszta fotek:

> http://patrick-omega.fotosik.pl/albumy/140729.html

> Ja jestem bardzo zadowolony z przeróbki tak wiele za tak nie wiele

Napisano

Być może masz racje hmm.gif

Brałem to pod uwagę montując go tam, dlatego zamontowałem go na czesci przewodu idącym od turbiny do zaworu, a nie za zaworem. Dlatego myśle że, powietrze pędzące do filtra ma wlasciwe cisnienie, a dopiero po za zaworem będzie miało mniejsze cisnienie. Mnie to wystarczyło i tak zrobiłem. Ale teraz tak dumam, że podłącze faktycznie w przewód przy dolocie i zobacze co będzie wink.gif

Napisano

> OK panowie zabralem sie dzisiaj za pompe, zerwałem w koncu ten czopek

> i podkrecilem dawke o ok 1/2obr, przejechalem sie tak, ale

> strasznie kopci, a power... ma niesłychany , porajdowalem tak

> troche, ale jednak zmniejszylem tą dawke bo strasznie siorbie z

> baku, normalnie wskazówka w oczach opada, teraz ustawilem tak o

> ok 1/4, lekko zadymia przy dodaniu gazu, kolor spalin przechodzi

> z lekko bialoniebieskich do czarnych, za niedlugo zajme sie

> turbiną bo szukam teraz manometru. W kazdym razie juz

> zwiekszenie samej dawki paliwa powoduje bardzo duzy wzrost mocy

> i to naprawde duzy, az sie zdziwilem , normalnie nie ten

> samochód, teraz na suchej nawiezchni ,na dwójce potrafi zerwac

> przyczepnosc jak sie depnie w podloge, czego wczesniej niebylo,

> jestem pod wielkim wrazeniem, teraz tylko turbo sie podkreci i

> bedzie nareszcie to co chce .

> Zauwazylem jedną rzecz, silnik troche inaczej pracuje z podkreconą

> dawką, poprostu są inne dzwieki z okolic komór wirowych, coś jak

> klaskanie rekami, ale jest na tyle ciche ze chyba nie jest to

> jakis niepokojący objaw. W kazdym razie widze teraz ze uzyskanie

> tych 100KM nie bedzie zadnym problemem. No ale zobaczymy Aha i

> jeszcze jedno, teraz to paski klinowe mi sie slizgają bo zaczely

> smierdziec paloną gumą po tej przejazdzce, a i duzo szybciej

> zamyka sie obrotomierz .

Ja też zabrałem się za robotę . Najpierw podłączyłem manometr między kolektor a pompę paliwa .Pokazuję max 0,65 tak mniej więcej między 2500 a 4500 obr przy wduszonym pedale gazu , przy jeździe ze stałą prędkością w tym zakresie obrotów jest 0,2 do 0,4.

Zamontowałem też nowy wężyk między turbiną a zaworem sterującym podobnie jak zrobił to kolega Patrick i wmontowałem w niego trójnik i zaworek ze sklepu zoologicznego. Po tym zabiegu odbyłem jazdę próbną testując różne otwarcie zaworka aż do całkowitego rozkręcenia i uzyskałem max 0,9. Następnie zwiększyłem dawkę o ok 1/4 obrotu. Auto jedzie lepiej , ale mnie na kolana nie rzuciło. Największa poprawa jest w zakresie 2400-4000 obr , a więc tam gdzie zawsze chodzi najlepiej. Ponizej tych obrotów ciśnienie jest niższe niż 0,5 , czyli w normalnym zakresie ,potem szybko rośnie. Może po zmodyfikowaniu pompy wtryskowej coś jeszcze się zmieni, ale w szoku nie jestem. Pozostaje jeszcze mój trójnik który chyba ma za mały przelot i nie pozwala na większy upust powietrza. Zaworek bleed już mam inny ale bez zmiany trójnika na większy nie ma sensu go montować. Z drugiej strony 0,9 atm które uzyskałem powinno wystarczyć, aby zbytnio nie obciążać silnika ( na razie ustawiłem 0,8). To na tyle.

P.S. Jak wkleić kilka zdjęć do wiadomości, tak żeby wyświetliły się od razu.

obraz103yq5.th.jpg

Tu widać trójnik i "bleed valve" za 1,69pln

obraz108ap4.th.jpg

Trójnik do manometru , widać też śrubę regulacji dawki po zdjęciu kapturka

obraz111dw3.th.jpg

Max ciśnienie jakie mam ustawione

Napisano

> Być może masz racje

> Brałem to pod uwagę montując go tam, dlatego zamontowałem go na

> czesci przewodu idącym od turbiny do zaworu, a nie za zaworem.

> Dlatego myśle że, powietrze pędzące do filtra ma wlasciwe

> cisnienie, a dopiero po za zaworem będzie miało mniejsze

> cisnienie. Mnie to wystarczyło i tak zrobiłem. Ale teraz tak

> dumam, że podłącze faktycznie w przewód przy dolocie i zobacze

> co będzie

Sprawdź , myślę że mam rację , zresztą w opisie modyfikacji Corsy tak było zrobione.

Napisano

Prawdopodobnie większego ciśnienia z tej turbiny nie uzyskasz, ja seryjnie miałem niecałe 0,5 atm po całkowitym zdjęciu wężyka który biegnie do zaworu udało mi się uzyskać niecała 1 atm

Napisano
  • Autor

> zwiększyłem dawkę o ok 1/4 obrotu. Auto jedzie lepiej , ale mnie

> na kolana nie rzuciło. Największa poprawa jest w zakresie

jak to? to moze zwieksz jeszcze dawke, jakie masz spaliny teraz? dymi wogóle? ma dymic, inaczej nie ma cugu, na samym powietrzu nie pojezdzisz, ja bez zabierania sie za turbine, podkrecajac samą dawke odczuwam kolosalną różnice, do 140 idzie jak burza, wyprzedza sie super, no tyle ze chmura czarnego dymu za mną zlosnik.gif

Napisano

Zresztą nie wiem co się dzieje wpiąłem manometr między kolektor a pompę. Pokazuje bardzo małe ciśnienie seryjnie jak już napisałem 0,45 atm i to dopiero ok 4000 tyś obrotów. Może to wina turbiny albo podejrzewam IC może jest dziurawy nie wiem jak go sprawdzić.

Moja asterka zresztą dziwnie się zachowuje jak jest silnik zimny to jeździ jak szalona powyżej 2000 tyś obrotów zaczyna ostro się zbierać a jak się nagrzeje to nie czuć już tego przejścia i wydaje mi się że jest bardziej mułowata

Napisano
  • Autor

> Prawdopodobnie większego ciśnienia z tej turbiny nie uzyskasz, ja

> seryjnie miałem niecałe 0,5 atm po całkowitym zdjęciu wężyka

> który biegnie do zaworu udało mi się uzyskać niecała 1 atm

cisnienie jest zalezne od spalin, im wiecej spalin tym wieksze cisnienie, to logiczne, wiec po zwiekszeniu dawki masz wiecej spalin, a tym samym i cisnienie wzrosnie.

Napisano

Może masz rację jutro spróbuję pokręcić dawką paliwa, a jestem ciekaw czy sklepanie tego grzybka da jakiś efekt dla mnie to nielogiczne. Zresztą większe ciśnienie to membrana powinna się więcej wychylić i tym samym zwiększyć dawkę paliwa

Napisano
  • Autor

> Może masz rację jutro spróbuję pokręcić dawką paliwa, a jestem ciekaw

> czy sklepanie tego grzybka da jakiś efekt dla mnie to

> nielogiczne. Zresztą większe ciśnienie to membrana powinna się

> więcej wychylić i tym samym zwiększyć dawkę paliwa

mysle ze napewno cos da, membrana ustala dawke dynamicznie, zaleznie od cisnienia, ale juz samo krecenie srubką jest wystarczające z tego co widze, byc moze w corsie tak nie jest i trzeba to robic, tego nie wiem, ustaw sobie dawke tak zeby po lekkim przygazowaniu dymil na czarno i odylmił ziemie pod tlumikiem, przejedz sie tak to zobaczysz o co biega icon_eek.gif, u mnie rwie na dwojce asfalt, naprawde power ma jak cholera, tyle ze strasznie dymi crazy.gif

Napisano

> asfalt, naprawde power ma jak cholera, tyle ze strasznie dymi

No właśnie dymi bo ma za mało powietrza żeby spalić całe paliwa dlatego potrzebne jest podkręcenie turbiny i powinno być wszystko ok

Napisano

Jedna sprawa mnie dziwi. Przez ostatni rok zauwarzyłem spadek mocy mojego silnika ale przedtem do 140 to szedł jak przecinak i na dwujce potrafił na moment zerwac przyczepnosc. Ciekawe czy mój jest podkrecony czy Twój był skrecony a teraz dopiero go "odkreciles" ?

Macie jakies info jak powinna byc ustawiona ta sruba do regulacji dawki paliwa ? (np. ile obrotow trzeba zrobic przy skreconej do "0")

Napisano
  • Autor

> Jedna sprawa mnie dziwi. Przez ostatni rok zauwarzyłem spadek mocy

> mojego silnika ale przedtem do 140 to szedł jak przecinak i na

> dwujce potrafił na moment zerwac przyczepnosc. Ciekawe czy mój

> jest podkrecony czy Twój był skrecony a teraz dopiero go

> "odkreciles" ?

> Macie jakies info jak powinna byc ustawiona ta sruba do regulacji

> dawki paliwa ? (np. ile obrotow trzeba zrobic przy skreconej do

> "0")

Pewnie sie przyzwyczailes do auta, przedtem u mnie tez dalo sie zerwac przyczepnosc na 2 ale rzadko kiedy i na najwyzszych obrotach jak go sie wkrecilo ostro, a teraz mowie o wcisnieciu gazu do podlogi przy ok 2600obr i mieli jak cholera, az sie rozpedzi do ok 70km/h. Mam porownanie bo mamy u nas kilka aut i mam nawet porowananie z dwoma astrami gsi, no wiadomo ze do pięt im nie dorasta, ale czuje znacząco ten przyrost mocy (choc moze bardziej momentu), teraz to sie zbiera podobnie jak pasek mojego starego z tdi110KM, tyle ze pasek jest sporo ciezszy od astry, ale wszesniej astra byla bardzo wyraznie slabsza od paska, a teraz nie czuje jakiejs duzej roznicy, jak juz pisalem, zaczeły mi dymic paski klinowe na alternatorze i pompie wody, po tej samobujczej wink.gif jezdzie, ja odczuwam wzrost momentu bardzo znacznie i pewnie odczuje jeszcze bardziej jak za pare dni podkrece turbine, wszystko juz mam co potrzeba, teraz tylko manometr jakis ladny i niedrogi.

Napisano
  • Autor

Poczytalem troche o pompach wtryskowych i sie okazuje ze ta srubka to nie jest wcale do regulacji dawki maksymalnej, tylko "srubka regulacyjna dawki nominalnej" i jak przejrzalem budowe pompy to ona ma najwiecej do gadania, to nia sie reguluje polozenie dozatora, im bardziej sie wkreci tym bardzie przymyka sie dozator osadzonay na tlokorozdzielaczu i tym samym mniej dawki ucieka z tlokorodzielacza, co daje wiecej dawki na wtryski, skomplikowane troche, ale w kazdym razie to tylko dzieki tej srubce mozna uzyskac wiekszą moc na pompie i jest tak jak sadzielm, membrana reguluje dawke dynamicznie ale w niewielkim zakresie, najwiekszy zakres (kąt) regulacji dawki ma dzwignia regulatora czyli ta od gazu, ale calosc i tak jest ze sobą sprzezona za pomocą dzwigienek i ta srubka sluzy wlasnie do zgrubnej regulacji (ustawienia) tych dzwigienek wszystkich razem, dlatego tak duzy przyrost przy juz niewielkim podkreceniu.

Na chłopski rozum podkrecajac to, to tak jakby wydluzamy skok pedału gazu i tu nie ma zdnej filozofii, całą dawke, gaz, itd ustala sie za pomocą jedne czesci we wnetrzu pompy, jest to taka tulejka na tlokorozdzielaczu ktora ruszając sie odslania lub przyslania otwory tlokorozdzilecza, im bardzie odsloni tym wiecej ubedzie cisnienia z tlokorozdzielacza i wowczas mniej pojdzie paliwa na wtryski. Jak dodajem gazu to ta tulejka przyslania otworki jest wieksze cisnienie i więcej paliwka idzie na wtryski, proste smile.gif. Zadnych komputerow zadnych cudow, czysta, prosta mechanika ok.gifok.gifok.gif

Napisano

Moze mi ktoś powiedzieć w jakim celu montuje sie manometr w kabinie? czy konieczna jest stała kontrola ciśnienia na turbinie? Czy to tylko taki bajer? Czy faktycznie trzeba to kontrolować (czy nie westarczy wyregulować i pozostawić manometr np. pod maską?)

Aha i jak ze spalaniem jest, zauważył ktoś znaczny wzrost?

Napisano

Znalazłeś może opis naszej pompy wtryskowej bo szukałem i n igdzie nie mogę znaleść. Jak masz jakieś linki to mi podeślij z góry dzięki

Napisano

> jak to? to moze zwieksz jeszcze dawke, jakie masz spaliny teraz? dymi

> wogóle? ma dymic, inaczej nie ma cugu, na samym powietrzu nie

> pojezdzisz, ja bez zabierania sie za turbine, podkrecajac samą

> dawke odczuwam kolosalną różnice, do 140 idzie jak burza,

> wyprzedza sie super, no tyle ze chmura czarnego dymu za mną

Będę dalej kombinował , ale dopiero po modyfikacji pompy. Chcę to zrobić ściągając kolektor, ale po oględzinach widzę że natrafię na barierę narzędziową. Uszczelkę nową kupiłem za 9,50 od ręki w sklepie w którym kiedyś stwierdzili , że do Astry z silnikiem Isuzu to mają tylko płyn do spryskiwaczy.

Napisano

> Prawdopodobnie większego ciśnienia z tej turbiny nie uzyskasz, ja

> seryjnie miałem niecałe 0,5 atm po całkowitym zdjęciu wężyka

> który biegnie do zaworu udało mi się uzyskać niecała 1 atm

Też możliwe tylko po co kupowałem metalowy zaworek jak ten od rybek spełnia swoją rolę. Ja miałem 0,65 max. Od około 2400 obr ciśnienie szybko rosło i zatrzymywało się na tej wartości , teraz rośnie do 0,8 , może ciut więcej. Może podkręce jeszcze dawke , ale nie chcę ciągnąć zasłony dymnej za sobą.

Napisano

Nie ma nic za darmo jak zwiększysz dawkę paliwa to ciśnienie powinno wzrosnąć, zauważyłem w czasie jazdy że ciśnienie nie zależy od obrotów oczywiście powyżej 2000 tyś tylko od tego jak głębokowcinę pedał gazu

wniosek większa dawka = więcej ciepła = większe ciśnienie

Napisano

Panowie a mierzył ktoś elastyczność w naszych dieslach?

Jeśli ktoś ma kawałek prostej drogi szybkiego ruchu to nie sprawdzi na 4tym i 5tym biegu przyśpieszenie od 80 do 120km/h (ja mierzę tak: 4ty bieg i zwalniam do 70 potem gaz w deche i włączam stoper przy 80 a wyłączam przy 120 - tak samo na piątce). Porównywałem przełożenia skrzyń biegów to isuzu ma zbliżone do x17dtl (wersja ze skrzynią f15 - ja taką mam) to wyniki powinny być porównywalne.

Mnie wyszło 13.5s na 4 i 17s na 5 biegu.

Nie wiem czy pamiętacie ale po zamontowaniu manometru okazuje się, ze mój diesel (x17dtl) dmucha prawie 1.2bara (prawdopodobnie WG się zablokował). Narazie nie wiem nic o tanim hamowaniu w Krakowie ale koledzy mają dać znać w razie czego to pojadę. Do tej pory chciałbym chociaż porównać do seryjnego x17dtl i Isuzu.

Napisano

> Nie wiem czy pamiętacie ale po zamontowaniu manometru okazuje się, ze

> mój diesel (x17dtl) dmucha prawie 1.2bara (prawdopodobnie WG się > zablokował).

Przy okazji Twojego postu... oglądałem dzisiaj wnętrzności mojego astrolota i odnosiłem wyniki tych moich obserwacji do materiału zawartego w tym wątku. Pierwsza obserwacja: cięgno sztywne od puszki regulatora ciśnienia (to chyba ten WG) do turbiny jest prawdopodobnie regulowane (jego długość), gdyż jest na nim nakrętka. Czy poprzez regulację długości tego cięgna uzyskamy zwiększenie cisniebnia doładowania, czy ew. np. uzyskamy wcześniejsze (przy niższych obrotach) zwiększenie obrotów turbiny. Nie planowałem wcześniej tego konsylium, dlatego nie wziąłem aparatu do garażu ale myślę, że Koledzy będą wiedzieli o co mi chodzi.pozdrawiam

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.