Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

fotelik z przodu

Featured Replies

Napisano

czy montarz fotelika dziecięcego

278160852-deltim.jpg

przodem do kierunku jazdy na przednim siedzeniu pasażera (nie kierowcy ;-))) jest zgodne z

a) przepisami,

b) zdrowym rozsądkiem?

samochód z aktywnymi poduchami.

post-16658-14352477556323_thumb.jpg

Napisano

> czy montarz fotelika dziecięcego

> przodem do kierunku jazdy na przednim siedzeniu pasażera (nie

> kierowcy ;-))) jest zgodne z

> a) przepisami,

> b) zdrowym rozsądkiem?

> samochód z aktywnymi poduchami.

jak poducha działa to nie w obu przypadkach

jak da się wyłączyć to owszem (również w obu)

na miejscu kierowcy nie polecam bo dziecko nie sięgnie do kierownicy i o wypadek łatwo biglaugh.gif

Napisano

tak jak już kolega napisał, można zamontowac na przednim fotelu pasażera ale tylko jeśli jest możliwość wyłączenia jaśka.

Pozdrawiam

Napisano

> czy montarz fotelika dziecięcego

> przodem do kierunku jazdy na przednim siedzeniu pasażera (nie

> kierowcy ;-))) jest zgodne z

> a) przepisami,

> b) zdrowym rozsądkiem?

> samochód z aktywnymi poduchami.

Można w przypadku dezaktywacji poduszki. Jednak wszelkie statystyki wskazują to miejsce jako najbardziej niebezpieczne dla osób jadących samochodem! Pomyśl czy chcesz aby tym najbardziej narażonym było Twoje dziecko?

Proponuję zamocowanie fotelika za drive.gif

1. Kierowca w chwili zagrożenia wypadkiem/ kolizją ZAWSZE CHRONI TYLKO SIEBIE- to odruch bezwarunkowy więc uderza każdą stroną pojazdu, byle tylko nie swoją!!!

2. Zamocowanie fotelika za kierowcą ma ponadto tą zaletę, że przy uderzeniu w bok auta po błędnym manewrze lewoskrętu Twoje dziecko ma kilkadziesiąt centymetrów SZANSY, bo nie dostaje w " swoją stronę" To druga sytuacja poza zderzeniem czołowym, kiedy w pojazdach są naprawdę spore spustoszenia

Wierz mi, widziałem kilka niepotrzebnych tragedii buu.gif

Napisano
  • Autor

> jak poducha działa to nie w obu przypadkach

na piktogramach jest narysowany fotelik usytuowany tyłem do kierunku jazdy i stąd moje pytanie / wątpliwość.

A do jakiego wieku / wagi bo za chwilę naszego bąbla przesadzę w fotelik przesadzimy w fotelik 15 - 25 kg i pytanie czy bezpiecznie można go przewozić przodu.

> na miejscu kierowcy nie polecam bo dziecko nie sięgnie do kierownicy

> i o wypadek łatwo

Kierownica to nie jest problem - baz fotelika już sięga ale co z pedałami - chyba kupię automat ;-))

Napisano
  • Autor

> Proponuję zamocowanie fotelika za

no dobra czuję się zmotywowany do zaprzestanie myślenia o przeprowadzce Jaśka na przedni fotel

Napisano

> na piktogramach jest narysowany fotelik usytuowany tyłem do kierunku

> jazdy i stąd moje pytanie / wątpliwość.

> A do jakiego wieku / wagi bo za chwilę naszego bąbla przesadzę w

> fotelik przesadzimy w fotelik 15 - 25 kg i pytanie czy

> bezpiecznie można go przewozić przodu.

> Kierownica to nie jest problem - baz fotelika już sięga ale co z

> pedałami - chyba kupię automat ;-))

moje jeżdzą koło mnie - zależy jak fotelki są włożone to ten wygrywa wink.gif

bez poduch

Napisano

> Można w przypadku dezaktywacji poduszki. Jednak wszelkie statystyki

> wskazują to miejsce jako najbardziej niebezpieczne dla osób

> jadących samochodem! Pomyśl czy chcesz aby tym najbardziej

> narażonym było Twoje dziecko?

> Proponuję zamocowanie fotelika za

> 1. Kierowca w chwili zagrożenia wypadkiem/ kolizją ZAWSZE CHRONI

> TYLKO SIEBIE- to odruch bezwarunkowy więc uderza każdą stroną

> pojazdu, byle tylko nie swoją!!!

> 2. Zamocowanie fotelika za kierowcą ma ponadto tą zaletę, że przy

> uderzeniu w bok auta po błędnym manewrze lewoskrętu Twoje

> dziecko ma kilkadziesiąt centymetrów SZANSY, bo nie dostaje w "

> swoją stronę" To druga sytuacja poza zderzeniem czołowym, kiedy

> w pojazdach są naprawdę spore spustoszenia

> Wierz mi, widziałem kilka niepotrzebnych tragedii

statystyki to jedno a życie to drugie

jak sam jedziesz z dzieckiem to wygodniej i bezpieczniej dla obojga jest z przodu bo masz dziecko pod ręką a nie zerkasz do tyłu albo w lusterko

solo z maluchem <9 kg w nosigle to wyłącznie z przodu

Napisano

> statystyki to jedno a życie to drugie

> jak sam jedziesz z dzieckiem to wygodniej i bezpieczniej dla obojga

> jest z przodu bo masz dziecko pod ręką a nie zerkasz do tyłu

> albo w lusterko

zgadza się

samemu z dzieckiem, to wolałem odsunąć fotel max do tyłu i posadzić na foteliku z przodu

jak już jeździłem z żoną i zdzieckiem, to foltelik z tyłu

Napisano

> zgadza się

> samemu z dzieckiem, to wolałem odsunąć fotel max do tyłu i posadzić

> na foteliku z przodu

> jak już jeździłem z żoną i zdzieckiem, to foltelik z tyłu

i tak większość robi waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> zgadza się

> samemu z dzieckiem, to wolałem odsunąć fotel max do tyłu i posadzić

> na foteliku z przodu

no dobra ale masz wyłączone poduszki?

Napisano

> no dobra ale masz wyłączone poduszki?

jeśli fotelik dajesz przodem do kierunku jazdy, to nie potrzeba

odsuwasz fotel max do tyłu i jest OK

poduchy wyłaczasz dla fotelików do 9kg które montuje się tyłem do kierunku jazdy

Napisano

> i tak większość robi

O ile pamiętam nosidełek przystosowanych do przewożenia najmłodszych dzieci nie wolno mocować z przodu (tak miałem w instrukcji chyba nawet hmm.gif )

Napisano

> O ile pamiętam nosidełek przystosowanych do przewożenia najmłodszych

> dzieci nie wolno mocować z przodu (tak miałem w instrukcji chyba

> nawet )

wolno ale tyłem i bez poduszek

Napisano

> i tak większość robi

Mi nie chce się przekładać... ale sam z dzieckiem mało śmigam i jak coś to krótkie dystanse wink.gif

Poza tym dzieciak jest nawet spokojny wink.gif

Napisano

> wolno ale tyłem i bez poduszek

Przodem się nie da zlosnik.gif

Napisano

> Przodem się nie da

maluchy te najmniejsze w nosidełkach muszą jechać tyłem do kierunku jazdy, bo wtedy są bezpieczniejsze

pasy mogły by je uszkodzić, a leżąc całą powierzchią pleców w kierunku nacisku w razie hamowania, są mniej narażone na kontuzje

a fotelik tyłem do kierunku jazdy znów za blisko jest poduchy i aby poducha nie narobiła szkód, jest to zabronione

Napisano

> czy montarz fotelika dziecięcego

> przodem do kierunku jazdy na przednim siedzeniu pasażera (nie

> kierowcy ;-))) jest zgodne z

> a) przepisami,

> b) zdrowym rozsądkiem?

> samochód z aktywnymi poduchami.

U mnie dzieciaki jeżdżą tylko i wyłącznie z tyłu.

Są przyzwyczajone do jazdy z tyłu i jest z nimi święty spokój.

Najbezpieczniej wozić dziecko na tylnej kanapie na środkowym miejscu o ile jest wyposażone w trzypunktowy pas. Nie muszę tłumaczyć dlaczego.

Na przednim siedzeniu sadzaj teściową. zakrecony.gif

Napisano

> statystyki to jedno a życie to drugie

> jak sam jedziesz z dzieckiem to wygodniej i bezpieczniej dla obojga

> jest z przodu bo masz dziecko pod ręką a nie zerkasz do tyłu

> albo w lusterko

> solo z maluchem

Statystyka to te kilka dzieci które zginęło niepotrzebnie, statystyka to właśnie życie!

Sorry ale bardzo często jężdzę z dzieckiem sam i nie widzę takiej sytuacji w której jednoczesnie prowadzę i go np. karmię.

Czego się spodziewasz , że musisz na smyka patrze cały czas, chyba że przegapisz chwilę kiedy uśnie cool.gif

Kiedy się zaczyna coś dziac zjeżdzasz na pobocze lub parking i działasz przy Maluchu cool.gif

Jeśli dziecko, wie że podróżuje zawsze z tyłu to nie ma z tym problemu, gdy dasz mu wybór napewno wybierze przód hehe.gif Też lubi więcej widziec. Wybory tak jak polityka - każdy decyduje!

Napisano

> U mnie dzieciaki jeżdżą tylko i wyłącznie z tyłu.

> Są przyzwyczajone do jazdy z tyłu i jest z nimi święty spokój.

> Najbezpieczniej wozić dziecko na tylnej kanapie na środkowym miejscu

> o ile jest wyposażone w trzypunktowy pas. Nie muszę tłumaczyć

> dlaczego.

> Na przednim siedzeniu sadzaj teściową.

100% racji. Niestety w środku mam tylko biodrówkę , więc pozostaje tylko za drive.gif

Napisano

> Sorry ale bardzo często jężdzę z dzieckiem sam i nie widzę takiej

> sytuacji w której jednoczesnie prowadzę i go np. karmię.

> Czego się spodziewasz , że musisz na smyka patrze cały czas, chyba że

> przegapisz chwilę kiedy uśnie

> Kiedy się zaczyna coś dziac zjeżdzasz na pobocze lub parking i

> działasz przy Maluchu

> Jeśli dziecko, wie że podróżuje zawsze z tyłu to nie ma z tym

> problemu, gdy dasz mu wybór napewno wybierze przód Też lubi

> więcej widziec. Wybory tak jak polityka - każdy decyduje!

z większymi nie ma problemu z jazdą z tyłu waytogo.gif

ale z maluchami w nosidełku nono.gif

chociażby niebezpieczeństwo że się zakrztusi/zadławi sciana.gif

poza tym nie każde siedzi w foteliku jak roślinka - czasem trzeba coś zagadać do dziecka , zabawkę podać i milion innych rzeczy

Napisano

> 100% racji. Niestety w środku mam tylko biodrówkę , więc pozostaje

> tylko za

dlaczego niestety hmm.gif

u mnie biodrówka lepiej trzyma fotelik niż trzypunktowy pas - oczywiście fotelik z własnym systemem pasów

bo jeśli chodzi o system przypinania dziecka i fotelika pasami samochodowymi to jak najbardziej niestety

Napisano
  • Autor

> Nie muszę tłumaczyć

> dlaczego.

nie musisz ;-))

> Na przednim siedzeniu sadzaj teściową.

a wiesz ona najchętniej siada na prawym tyle - coś czuje ;-))

Napisano

> [...]

> Proponuję zamocowanie fotelika za

> 1. Kierowca w chwili zagrożenia wypadkiem/ kolizją ZAWSZE CHRONI

> TYLKO SIEBIE- to odruch bezwarunkowy więc uderza każdą stroną

> pojazdu, byle tylko nie swoją!!!

> 2. Zamocowanie fotelika za kierowcą ma ponadto tą zaletę, że przy

> uderzeniu w bok auta po błędnym manewrze lewoskrętu Twoje

> dziecko ma kilkadziesiąt centymetrów SZANSY, bo nie dostaje w "

> swoją stronę" To druga sytuacja poza zderzeniem czołowym, kiedy

> w pojazdach są naprawdę spore spustoszenia

Nie neguję tego co piszesz ale:

- jaka jest szansa że będzie miał kolizję,

- jaka jest potem szansa, w chwili zagrożenia zdąży w ogóle wykonać jakiś

manewr (znaczy nie będzie chciał wykonać tylko wykona),

- jaka jest szansa że akurat będzie to lewoskręt,

...i teraz czy to wszystko rekompensuje na przykład wkładanie i wyjmowanie

dziecka z fotelika (ładnych parę sekund to zajmuje) od strony jezdni i ryzyka że

ktoś mi drzwi urwie czy d.pę rozjedzie nie mówiąc już o dziecku.

...oraz jeżeli jedzie się samemu z dzieckiem odwracanie głowy o 180st. i

wychylanie się z za zagłówka żeby rzucić okiem co się dzieje?

Mocując fotelik za pasażerem po pierwsze 'montaż' i 'demontaż' dziecka

następuje od strony chodnika i mogę sobie wystawać tyłkiem na chodnik ile

chcę (znaczy na co innego trzeba uważać zlosnik.gif ). Do tego wystarczy lekkie

odwrócenie głowy lub lusterka żeby widzieć fotelik i 'zawartość'.

Takie jest moje zdanie. Do tego dochodzi jeszcze to że jak jadę z dzieckiem

to staram się jeszcze bardziej uważać niż jak jadę sam mam nadzieję

zmniejszając tym jeszcze bardziej ryzyko wypadku.

Napisano

> Proponuję zamocowanie fotelika za drive.gif

Poważnie mówisz? cfaniaczek.gif

Bardzo mnie zastanawia, jak wozić samo dziecko w wieku 1-2 lat na tylnym siedzeniu? Chyba że go uśpisz po włożeniu i prześpi całą drogę.

Napisano

Ja fotelik zawsze zapinałem/zapinam z tyłu, za fotelem pasażera. Gdzieś tam wyczytałem, że to (znowu statystycznie) najbezpieczniejsze miejsce w aucie.

Nie wnikałem głębiej w temat, a jak ktoś juz napisał - z młodym jeżdżę duzo uważniej. ok.gif

Pozdr. P.

Napisano

> Poważnie mówisz?

> Bardzo mnie zastanawia, jak wozić samo dziecko w wieku 1-2 lat na

> tylnym siedzeniu? Chyba że go uśpisz po włożeniu i prześpi całą

> drogę.

Z nami brzdąc jeździ tylko na tylnym siedzeniu, jak jadę sam to przestawiam osłonę przeciwsłoneczną tak, aby w lusterku widzieć co on robi, jak zaczyna krzyczeć czy płakać... wtedy staram się gdzieś zjechać i bezpiecznie zaparkować i dopiero wtedy mogę się nim zająć. U mnie w drodze najwyższy priorytet ma bezpieczeństwo jazdy.

Natomiast jeśli chodzi o wyjmowanie dziecka z fotelika (bo siedzi za mną-lewymi drzwiami jak pozwala na to miejsce i ruch samochodów-czyli musi być pusto, a jak się nie da-z drugiej strony.

Napisano

> czy montarz fotelika dziecięcego

> przodem do kierunku jazdy na przednim siedzeniu pasażera

Przyłączam się do pytania, ponieważ uważam że jak pasażer ma poduche to fotelik powinien być przodem do jazdy z włączoną poduszką....

dlaczego? ...chodźmy dalej

niejednokrotnie samochody mają 4/6 poduszek, zatem jak montujecie fotelik z tyłu to czy wyłączacie tył/boki?

Napisano

> niejednokrotnie samochody mają 4/6 poduszek, zatem jak montujecie

> fotelik z tyłu to czy wyłączacie tył/boki?

Z tyłu to najczęściej są kurtyny, a one są wyżej. Jak jest z bocznymi z tyłu... to ja takiego czegoś nie mam zlosnik.gif

Napisano

> Poważnie mówisz?

> Bardzo mnie zastanawia, jak wozić samo dziecko w wieku 1-2 lat na

> tylnym siedzeniu? Chyba że go uśpisz po włożeniu i prześpi całą

> drogę.

confused.gifconfused.gifconfused.gif

U mnie z tyłu są też szyby, więc widzi tyle samo, kontakt głosowy też mamy. Mam syna 2,5 roku i zawsze jeżdził z tylu.

Dzieci brata, szwagra i znajomych tak samo. Chyba że miałbyś wozic dzieci same z tyłu w busie confused.gif

Napisano

> Poważnie mówisz?

> Bardzo mnie zastanawia, jak wozić samo dziecko w wieku 1-2 lat na

> tylnym siedzeniu?

Po przekątnej. Ma się dużo lepszy dostęp i KONTAKT z dzieckiem!!

>Chyba że go uśpisz po włożeniu i prześpi całą

> drogę.

Dziecko uśnie w każdych warunkach... Trza mieć tylko kilka awaryjnych planów, np. nowa zabawka, coś do ciućkania itp. wink.gif

Sprawdzone empirycznie smile.gif

20.GIF

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.