Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Toyota Camry '95, 3.0 V6 - warto czy odpuscic sobie?

Featured Replies

Napisano

Malo na motokaciku sie udzielam ale zapytam bo na skosnookich posucha sraszliwa.

Mam okazje kupic Toyotke Camry, rocznik 95, tzw "zlota edycja". Silnik 3.0 V6.

Autko w najwyzszym standardzie wyposazenia - abs, klima, poduchy, skora, elektryczny szyberdach, dwa komplety alusek na zime i lato itd itp.

przebieg 230tys, nigdy nie bita, bezawaryjna, garazowana, stan igła tip top. Oczko w glowie wlasciciela. Cena - 14tys

Warto sie nia zainteresowac czy lepiej sobie odpuscic? A jezeli tak to czy koszty przegladow, serwisowania nie wydrenuja mi portfela?

O paliwo sie nie martwie bo spalanie niewiele wieksze niz w Lanosie zlosnik.gif

Napisano

> Malo na motokaciku sie udzielam ale zapytam bo na skosnookich posucha

> sraszliwa.

> Mam okazje kupic Toyotke Camry, rocznik 95, tzw "zlota edycja".

> Silnik 3.0 V6.

> Autko w najwyzszym standardzie wyposazenia - abs, klima, poduchy,

> skora, elektryczny szyberdach, dwa komplety alusek na zime i

> lato itd itp.

> przebieg 230tys, nigdy nie bita, bezawaryjna, garazowana, stan igła

> tip top. Oczko w glowie wlasciciela. Cena - 14tys

> Warto sie nia zainteresowac czy lepiej sobie odpuscic? A jezeli tak

> to czy koszty przegladow, serwisowania nie wydrenuja mi

> portfela?

> O paliwo sie nie martwie bo spalanie niewiele wieksze niz w Lanosie

To jest super auto, praktycznie bez awaryjne. Niedaleko mnie mieszka facet, który taką sobie kiedyś ze stanów przyciągnął jak wracał i jeździ nią już 13lat i mówi, że nie zmieni na inny, chyba, że nowszą camry.

Poza tym za 14 tyś. nie kupisz nic lepszego, bo vectra, czy stary pasek to złomy przy tych camry

Napisano

to chyba jedyny słuszny samochód z tym wypasem za tą cenę

jeśli faktycznie igła to naprawdę warto,

btw: jeszcze na warsztacie nie miałem Camry hmm.gif o czymś to świadczy... icon_rolleyes.gif

Napisano
  • Autor

> jeśli faktycznie igła to naprawdę warto,

Igla. Silniczek czysciutki, zadnych wyciekow, regularne przeglady, wymiany zuzywajacych sie czesc itd - wlasciciel z tych co to naprawde dbaja o autko

Napisano

no to weź jeszcze kogoś na oględziny, może coś znajdziesz.... choć wątpię....

jesli automat to weź kogoś kto jeździ na codzień z taką skrzynią,

ale w Toykach automaty bezawaryjne są na ogół.

Napisano

Brat miał taki samochód. Czysta rewelacja, jeden z niewielu samochodów o których można powiedzieć "bezawaryjny". Fantastyczny komfort jazdy.

Ma jedną wadę - ciężko "zejść" poniżej 15l/100km. nawet w trasie.

Napisano

> Ma jedną wadę - ciężko "zejść" poniżej 15l/100km. nawet w trasie.

Bez przesady - Camry jest w stanie zadowolic sie 8-9 litrami na trasie. 15 to w miescie i to jak sie ostro cisnie + klima na maxa.

Napisano
  • Autor

> no to weź jeszcze kogoś na oględziny, może coś znajdziesz.... choć

> wątpię....

> jesli automat to weź kogoś kto jeździ na codzień z taką skrzynią,

> ale w Toykach automaty bezawaryjne są na ogół.

Automat. A takim tylko raz w zyciu jechalem crazy.gif

Ale kuzyn jezdzi kilkuletnim passatem w automacie to w razie czego sie przejedzie.

To pozostaje mi tylko czekac na decyzje sprzedajacego - toyote bedzie sprzedawal dopiero jak sam znajdzie nowsze wiec to pare tygodni moze jeszcze potrwac. mam nadzieje, ze sie nie rozmysli

Napisano

> Ma jedną wadę - ciężko "zejść" poniżej 15l/100km. nawet w trasie.

Chyba troche poleciałeś z tymi litrami w trasie... wink.gif

Napisano
  • Autor

> Brat miał taki samochód. Czysta rewelacja, jeden z niewielu

> samochodów o których można powiedzieć "bezawaryjny".

> Fantastyczny komfort jazdy.

> Ma jedną wadę - ciężko "zejść" poniżej 15l/100km. nawet w trasie.

Wg znajomego na trasie kolo 8,5 po miescie - 10-12. W necie z podobnymi danymi sie spotykalem

Napisano

> Ma jedną wadę - ciężko "zejść" poniżej 15l/100km. nawet w trasie.

Znam dwa. Opinie jakie pojawiły się w tym wątku potwierdzam. Ale chciałem napisać o spalaniu - właściciel jednego z nich zdecydował się na zagazowanie (instalacja <2 tys zł) i ten zabieg z żaden sposób nie wpłynął na awaryjność. Regularne przeglądy i to wszystko.

Napisano

> Automat. A takim tylko raz w zyciu jechalem

Sprawdz czy:

a) nie szarpie przy wlaczeniu na drive z neutral na postoju. Powinien delikatnie sie wlaczyc od razu. Jak sie czeka kilka sekund a potem mocno szarpe to remont skrzyni za kilkanascie tys. km.

b) zmienia biegi bez szarpania przy trzech sposobach jazdy:

- z lekkim gazem zeby sie powoli rozpedzal - zmiany powinny byc niewyczuwalne

- z gazem na 2/3 - to najtrudniejszy test dla automatu - jak zgrzyta lub pojawiaja sie dziwne dzwieki to masz problem

- z gazem do dechy - zmiany powinny byc w miare szybkie a samochod powinien sie zbierac - jak zmiany sie slimacza, to masz problem

c) jaki kolor i zapach ma plyn w skrzyni - wyciagnij bagnet - jak jest przejrzysty i pachnie "ladnie" to OK, jak metny i smierdzi spalenizna, to plyn do wymiany + mozliwie zalatwiona skrzynia

W Camry, a szczegolnie w silniku 3.0L V6 czesto zdazaja sie problemy ze szlamem - warto zmienic olej i zobaczyc co sie wyleje - zaszlamiony silnik potrafi sie zatrzec. Problem w tym ze Toyota zalecala najtanszy olej mineralny do tego silnika i ludzie go lali a olej nie wytrzymywal temperatur i sie palil i robil sie szlam.

Napisano

> Bez przesady - Camry jest w stanie zadowolic sie 8-9 litrami na

> trasie. 15 to w miescie i to jak sie ostro cisnie + klima na

> maxa.

Nie będę się spierał. Wiem tylko ile paliła nasza.

Zresztą - za ten komfort warto było zapłacić.

Napisano

> Nie będę się spierał. Wiem tylko ile paliła nasza.

Że tak się dyskretnie zapytam - to jak Ty jeździłeś w trasie...? blush.gif

Napisano

> Nie będę się spierał. Wiem tylko ile paliła nasza.

> Zresztą - za ten komfort warto było zapłacić.

Dla porownania moj poprzedni samochod - Pontiac Grand Prix GTP z 3.8L silnikiem V6, turbochargerem i 240 KM byl w stanie na trasie zejsc ponizej 9 litrow na setke. Mierzone przy praktycznie stalej predkosci 110-120 km/h, wylaczona klima, dosc pusta droga - praktycznie zero wyprzedzania - jechalem wtedy na trasie Atlanta-Waszyngton i zarowno komputer jak i moje pomiary pokazywaly troszke ponizej 9 litrow.

Napisano

> Że tak się dyskretnie zapytam - to jak Ty jeździłeś w trasie...?

Szybko..........??

zlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

Samochód fajny i bezawaryjny. Ale z tym komfortem to ludzie nie przesadzajmy - może na tle niemieckich marek wypada dobrze ale za te pieniądze można kupić samochód z podobnego rocznika (lub nawet młodszy) który będzie dużo dużo bardziej komfortowy.

Ale pewnie nie będzie juz tak bezawaryjny smirk.gif

Niemniej za tą cenę to jak dla mnie jedyny rozsądny wybór obok Citroena Xantii. Osobiście bym brał Xantie 3.0 Exclusive za tą cenę rocznik pewnie '99, ale jak ktoś się boi francuskiej myśli technicznej to Camry jest dobrym wyborem. Na pewno lepszym niż Vectra czy Passat smile.gif

Napisano

> Bez przesady - Camry jest w stanie zadowolic sie 8-9 litrami na

> trasie. 15 to w miescie i to jak sie ostro cisnie + klima na

> maxa.

zowu sie zacznie smile.gif

my mieszkamy w PL !!!

nie ma szans aby autem powyzej 2.5L i wiecej niz 5cylindow zejsc ponizej 15L w miescie (np: wroclaw)

Napisano

> nie ma szans aby autem powyzej 2.5L i wiecej niz 5cylindow zejsc

> ponizej 15L w miescie (np: wroclaw)

W mieście wystarczy 12L. Chyba że stoisz w takich korkach że na piechotę byłoby szybciej.

Napisano

> W mieście wystarczy 12L. Chyba że stoisz w takich korkach że na

> piechotę byłoby szybciej.

proponuje najpierw przesledzic cały ten watek klik

bo nie chce mi sie powtarzac ziew.gif

Napisano

> W mieście wystarczy 12L. Chyba że stoisz w takich korkach że na

> piechotę byłoby szybciej.

Ja rozmawiając o zuzyciu paliwa koncentruję się na tzw. trasie. "Miasto" kazde jest inne, nawet w ramach jednego (np. W-wa) mozna jeździć niemalże, jak w trasie, albo stać w korkach i przejeżdżać 6 km w godzinę 15 minut (jak mi się kiedyś zdarzyło).

Moja dwulitrowa avensis przy takieich krótkich przejazdach i korkach potrafi łyknąć 12-13 ltr, więc myslę, że większa camry z trzylitrowym V6 jest w stanie wziać więcej. Dla porównania, kolega który jeździł moim autem poprzednio, "spalał" w miescie 10 ltr - dłuższe trasy i kawałkami bez korków. Nie ma zasady.

Pozdr. P.

Napisano

> Moja dwulitrowa avensis przy takieich krótkich przejazdach i korkach

> potrafi łyknąć 12-13 ltr

To się akurat zgadza - pomimo że mam tylko 1.4, spalanie w mieście oscyluje 6.1 - 13.0. To ostatnie to przejazd 1km na zimnym silniku z manewrowaniem po parkingu.

Ale nie jest prawdą, że "nie ma szans aby autem powyzej 2.5L i wiecej niz 5cylindow zejsc ponizej 15L w miescie".

Napisano

> To się akurat zgadza - pomimo że mam tylko 1.4, spalanie w mieście

> oscyluje 6.1 - 13.0. To ostatnie to przejazd 1km na zimnym

> silniku z manewrowaniem po parkingu.

> Ale nie jest prawdą, że "nie ma szans aby autem powyzej 2.5L i wiecej

> niz 5cylindow zejsc ponizej 15L w miescie".

jak juz cytujesz to cytuj do konca angryfire.gif

"nie ma szans aby autem powyzej 2.5L i wiecej

niz 5cylindow zejsc ponizej 15L w miescie (np: wroclaw) "

a jak nie wierzysz to jestem w stanie zalozyc sie z toba cfaniaczek.gif

Napisano

> jak juz cytujesz to cytuj do konca

> "nie ma szans aby autem powyzej 2.5L i wiecej

> niz 5cylindow zejsc ponizej 15L w miescie (np: wroclaw) "

Napisałeś że nie da się w mieście, czego przykładem jest Wrocław. Przykładem, czyli nie jedyną możliwością.

Jeżeli miałeś na myśli tylko Wrocław, to powinieneś napisać że ów brak szans dotyczy Wrocławia, a nie po prostu miasta.

Przykład:

Nie ma szans żebyś spotkał człowieka o wzroście poniżej 2m (np. siatkarz Piotr Gruszka).

Napisano

Jeśli masz namiar na Camry w takim stanie, jak to opisujesz, to siedź cicho i nikomu nie mów, bo to okazja. Jest u mnie w rodzince taka Camry, tyle ze 2.2. Autko chodzi bardzo dobrze, choć były kłopoty z gazem, bo ktoś spartaczył instalkę. No, ale jak ktoś oszczędza na tym, na czym nie powinien, to się nie ma co dziwić.

Tylko Camry to samochód do wożenia pupy a nie do szaleństw. Niby mocny silnik ale skrzynia automatyczna nie należy do żwawych. Typowe "tatusiowe" auto. Aha, no i stylizacja w środku jest klasy japońskiej z lat '90.

Pozdrawiam

Bartek

Napisano
  • Autor

> Tylko Camry to samochód do wożenia pupy a nie do szaleństw. Niby

> mocny silnik ale skrzynia automatyczna nie należy do żwawych.

> Typowe "tatusiowe" auto. Aha, no i stylizacja w środku jest

> klasy japońskiej z lat '90.

> Pozdrawiam

> Bartek

Akurat to najmniejszy problem. Mam lekka noge i naleze do raczej spokojnie jezdzacych kierowcow. Np trase Wawa-Gdynia, ktora niektorzy robia w 3h ja robie w 4,5-5h zlosnik.gif

Poza tym latka leca i blizej mi juz 40 niz 30 wiec "tatusiowe" auto bedzie jak znalazl zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

u mnie na osiedlu widze od jakiś 10 lat camry .ale z silnikiem 2.2 gość kupił jako nowe ,teraz widze że jego syn pomyka tym autem.Czyli muszą być zadowoleni, bo nie poszła w obce ręce tylko została w rodzinie,pozdro

Napisano

> Akurat to najmniejszy problem. Mam lekka noge i naleze do raczej

> spokojnie jezdzacych kierowcow. Np trase Wawa-Gdynia, ktora

> niektorzy pokonuja w 3h ja robie w 4,5

No pewnie, po co lecieć na złamanie karku. Dla mnie liczy się przede wszystkim płynność jazdy a nie adrenalina podczas wyprzedzania na trzeciego. Przeszło mi, od kiedy jeżdżę z małym fotelikiem na tylnym siedzeniu.

> Poza tym latka leca i blizej mi juz 40 niz 30 wiec "tatusiowe" auto

> bedzie jak znalazl

No to chodź za gościem i pilnuj, żeby to Tobie sprzedał ten samochód. ;-)

Pozdrawiam

Bartek

Napisano

> Pozostaje mi trzymac kciuki, zeby

> znjomy szybko znalazl autko dla siebie i nie rozmyslil sie

> jezeli chodzi o Toyotke.

Z tym może być problem - ja się rozmysliłem na przykład i toyota została ze mną... grinser006.gif

Napisano

> Malo na motokaciku sie udzielam ale zapytam bo na skosnookich posucha

> sraszliwa.

> Mam okazje kupic Toyotke Camry, rocznik 95, tzw "zlota edycja".

> Silnik 3.0 V6.

> Autko w najwyzszym standardzie wyposazenia - abs, klima, poduchy,

> skora, elektryczny szyberdach, dwa komplety alusek na zime i

> lato itd itp.

> przebieg 230tys, nigdy nie bita, bezawaryjna, garazowana, stan igła

> tip top. Oczko w glowie wlasciciela. Cena - 14tys

> Warto sie nia zainteresowac czy lepiej sobie odpuscic? A jezeli tak

> to czy koszty przegladow, serwisowania nie wydrenuja mi

> portfela?

> O paliwo sie nie martwie bo spalanie niewiele wieksze niz w Lanosie

Warto jezeli wszystko co powiedzial wlasciciel jest prawdą. Przebieg 230 to niewiele. Tylko ten silnik wielki jak stodoła.

Napisano

> Malo na motokaciku sie udzielam ale zapytam bo na skosnookich posucha

> sraszliwa.

> Mam okazje kupic Toyotke Camry, rocznik 95, tzw "zlota edycja".

> Silnik 3.0 V6.

> Autko w najwyzszym standardzie wyposazenia - abs, klima, poduchy,

> skora, elektryczny szyberdach, dwa komplety alusek na zime i

> lato itd itp.

> przebieg 230tys, nigdy nie bita, bezawaryjna, garazowana, stan igła

> tip top. Oczko w glowie wlasciciela. Cena - 14tys

> Warto sie nia zainteresowac czy lepiej sobie odpuscic? A jezeli tak

> to czy koszty przegladow, serwisowania nie wydrenuja mi

> portfela?

> O paliwo sie nie martwie bo spalanie niewiele wieksze niz w Lanosie

Hej to moje dorzuce coś od siebie,bo użytkuje na co dzień camry,powiem tak:jeździł ją najpierw ojciec zrobił 100 tys.km i żadnej awarii poza wymianą płynów,oleju,klocków,później auto preszło w moje ręcę biglaugh.gifzrobiłem ok.50 tys.km i dalej śmiga bezawaryjnie,co prawda motor tylko 2.2,ale jako były użytkownik lanosa-bardzo dobre autko jak za tą kasę,jak nieraz przejadę się lanosem to tam wszystko trzeszczy,stuka itp.mimo,że rocznik 2001 i dużo mniejszy przebieg,a camry jest komfortowe,nic nie stuka,nie puka,jakośc spasowania materiałów waytogo.gifgeneralnie rozważałem sprzedaż autka ale rozmyśliłem się po prostu narazie sobie jeszcze pojeżdże tym sympatycznym autkiem generalnie polecam winner.gif

Napisano

> Malo na motokaciku sie udzielam ale zapytam bo na skosnookich posucha

> sraszliwa.

> Mam okazje kupic Toyotke Camry, rocznik 95, tzw "zlota edycja".

> Silnik 3.0 V6.

Czyli wersja amerykańska i to jest jedyny minus tego auta w przypadku awarii blacharskiej.

Poza tym auto beznadziejnie nudne, wsiadasz, zapalasz, jedziesz, dolewasz benzynę, płyn do spryskiwaczy, raz na jakiś czas robisz przegląd i jeździsz do usranej śmierci. Silnik powinien wytrzymać około 700 tys km. Skrzynia czasem lubi "zaszwankować" i jest trochę wolna. Na początku będziesz musiał częściej spoglądać na licznik albo szykować portfel na mandaty.

Przesrane tylko w przypadku dzwona.

Napisano
  • Autor

> Czyli wersja amerykańska i to jest jedyny minus tego auta w przypadku

> awarii blacharskiej.

> Poza tym auto beznadziejnie nudne, wsiadasz, zapalasz, jedziesz,

> dolewasz benzynę, płyn do spryskiwaczy, raz na jakiś czas robisz

> przegląd i jeździsz do usranej śmierci. Silnik powinien

> wytrzymać około 700 tys km. Skrzynia czasem lubi "zaszwankować"

> i jest trochę wolna. Na początku będziesz musiał częściej

> spoglądać na licznik albo szykować portfel na mandaty.

> Przesrane tylko w przypadku dzwona.

Myslalem, ze "zlota edycja" to tylko wyposazeniem sie rozni

Napisano

> Szybko..........??

moj przyjaciel mial amerykanska wersje 2.2 na automacie. Na trasie ciezko tym bylo zejsc ponizej 10l/100 przy w miare dynamicznje jezdzie, za to nasz rekord do Plocka to 17l/100km, no ale to juz bylo z gazem w podlodze zlosnik.gif

Napisano

> Myslalem, ze "zlota edycja" to tylko wyposazeniem sie rozni

Gold był tylko w USA - a amerykańska wersja ma inne zderzaki, światła (chyba nawet mocowania nie pasują), wzmocnienie z przodu i jeszcze jakieś pierduły.

Napisano

wersja amerykanska miala chyba inny tyl?

mam na mysli umieszczenie tablicy rejestracyjnej. w europejskiej byla miedzy swiatlami, a w amerykanskiej w zderzaku, a miedzy swiatlami pas z napisem i p-ciw mgielnymi hmm.gifhmm.gifhmm.gif

Napisano

> wersja amerykanska miala chyba inny tyl?

> mam na mysli umieszczenie tablicy rejestracyjnej. w europejskiej byla

> miedzy swiatlami, a w amerykanskiej w zderzaku, a miedzy

> swiatlami pas z napisem i p-ciw mgielnymi

Przecież napisałem inne światła i mocowania i inne zderzaki.

Napisano

Kolega ma Camry touring 2.2 z 1992 roku. Autem jeździ ciągle (kursuje głownie Kraków-Austria) i jak na przebyte km, wiek i ładunki które z sobą taszczy auto sprawuje się bardzo dobrze. Dłubie przy niej ale zużywa się dużo szybciej niż auto, którym ktoś robi rocznie 10-20 tyś. km. Jak w naprawdę dobrym stanie to bierz bo camry to naprawdę super auto. Mi jedynie spalanie nie odpowiada wink.gif

Napisano

> Przecież napisałem inne światła i mocowania i inne zderzaki.

napisales swiatla ale nie sprecyzowales ktore.

Mnie dokladnie chodzilo o tyl, wiec po co sie tak oburzac...? smirk.gif

Napisano

> zowu sie zacznie

> my mieszkamy w PL !!!

> nie ma szans aby autem powyzej 2.5L i wiecej niz 5cylindow zejsc

> ponizej 15L w miescie (np: wroclaw)

Ford taurus - w miescie ok 11 skromny.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.