Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Swiatla do jazdy dziennej

Featured Replies

Napisano

No wiec w wyniklej sytuacji temat chyba warty poruszenia.

Czy ktos sie orientuje co, gdzie, jak?

Ja niemam na ten temat zielonego pojecia.

Moze ktos ma jakies howto lub strone na ten temat.

Cokolwiek zeby zwykly smiertelnik wiedzial jak zalozyc sobie taki wynalazek.

Jakie przepisy moze.

Napisano

> No wiec w wyniklej sytuacji temat chyba warty poruszenia.

> Czy ktos sie orientuje co, gdzie, jak?

> Ja niemam na ten temat zielonego pojecia.

> Moze ktos ma jakies howto lub strone na ten temat.

> Cokolwiek zeby zwykly smiertelnik wiedzial jak zalozyc sobie taki

> wynalazek.

> Jakie przepisy moze.

jakiś tekst

a w nim Dz.U 32 z 2003 a w glębi tego czcigodnego zbioru przepisów są tabele dotyczące wszystkich Twoich pytań

W skrócie znajdować się mają na wysokości od 250 do 1500 mm, minimum 400 mm od bocznego obrysu auta i co najmniej 600 mm od siebie.

Napisano

e, nie ma sensu, może jedynie w starym maluchu z prądnicą... Dzienne to 2x 21w, a mijania to 2x 55w, wątpię by gra była warta świeczki(świateł)!

Napisano
  • Autor

> e, nie ma sensu, może jedynie w starym maluchu z prądnicą... Dzienne

> to 2x 21w, a mijania to 2x 55w, wątpię by gra była warta

> świeczki(świateł)!

Sam pobor pradu to pal licho.

Ale czesciej palace sie zarowki.

Szybsze zuzycie odblysnikow, a co za tym idzie koniecznosc wymiany reflektorow po jakims czasie.

I nie mowcie ze tak sie nie dzieje bo wiem to z wlasnego doswiadczenia.

Mialem kiedys doczynienia z 2 takimisamymi samochodami.

Gdy byly nowe oba swiecily podobnie

Jeden z nich jezdzil duzo w nocy.

Drugi glownie w dzien zadko uzywal wiec swiatel.

Po 5 latach roznica w swieceniu bylo naprawde spora (na korzysc tego co mniej uzywal swiatel).

Moim zdaniem warto.

Napisano

> No wiec w wyniklej sytuacji temat chyba warty poruszenia.

> Czy ktos sie orientuje co, gdzie, jak?

> Ja niemam na ten temat zielonego pojecia.

> Moze ktos ma jakies howto lub strone na ten temat.

> Cokolwiek zeby zwykly smiertelnik wiedzial jak zalozyc sobie taki

> wynalazek.

> Jakie przepisy moze.

chyba nie warto. jak tak Cie boli, to kupuj tansze zarowki.

co do odblysnikow - polecam soczewki.

juz lepszym pomyslem bedzie montaz halogenow. bedzie praktyczniejsze.

koszt instalki, swiatel i dodatkowych zarowek spokojnie Ci sie wyrowna z dodatkowymi zarowkami po 10pln rocznie wink.gif nie popadajmy w paranoje wink.gif

pozdrawiam

fosfor

Napisano

> chyba nie warto. jak tak Cie boli, to kupuj tansze zarowki.

> co do odblysnikow - polecam soczewki.

> juz lepszym pomyslem bedzie montaz halogenow. bedzie praktyczniejsze.

> koszt instalki, swiatel i dodatkowych zarowek spokojnie Ci sie

> wyrowna z dodatkowymi zarowkami po 10pln rocznie nie popadajmy

> w paranoje

> pozdrawiam

> fosfor

No nie do końca, zależy co kto lubi.

Ja w nocy lubię dobrze widzieć, dopiero co kupiłem Philips 3-1 Night Guide czy jakoś tak,świecą rewelacyjnie,ale kosztują na Alledrogo około 60 zł. Jeśli zacznę ich używać w dzień, to myślę że zamiast jednego kompletu na jakieś 18 miesięcy trzeba będzie kupować góra co pół roku - nic tak nie daje żarówkom w tyłek jak włączanie i wyłączanie, a w przypadku dziennej jazdy miejskiej to częsta sytuacja. Do tego u mnie zapalenie świateł mijania to jednocześnie podświetlenie tablicy rejestracyjnej, włączone postojówki, podświetlenie zegarów, a z rzeczy niezwiązanych z upływem prądu denerwuje przyciemnienie zegarka. Do tego zużycie odbłyśników, akumulatora. Biorąc pod uwagę, że komplet dziennych Helli to wydatek rzędu 150-200 zł + montaż, w perespektywie paru lat to się może opłacić...

Napisano

no, po części masz rację, ale jest jeszcze kwestia wyglądu- i estetycznego wkomponowania tych świateł w auto. Żeby nie wyglądało to tak jak w kaszlaku. Sorki ale światłą dzienne to mi się tylko z maluchem kojarzą choć wiem że niektóre firmy montują je oryginalnie do swoich aut.A jak ci się żarówy palą, to sprawdz czy ci reflektor nie drży, żarówki kupuj dobrej firmy, nie chinole,u mnie wystarczaja spoko na rok, to ok. 20tkm.I żadnych żarówek "rajdowych bez homologacji np 80/100W bo to to pali lustra i kostki.

Napisano

jeszce coś: aku raczej nie cierpi na włączonych światłach, chyba że motor nie pracuje. Większość aut ma tak dobraną prędkość obrotową alternatora na biegu jałowym że spokojnie wytwarza tyle prądu że wystarcza na światła mijania i jeszcze parę innych rzeczy. Deficytu prądu nie będzie. Może zużycie paliwa ci spadnie ale niezauważalnie( druga cyfra po przecinku), bo jak wiemy ten prąd znikąd sie nie bierze, i altek pobiera tę moc ze silnika.ale to już inna nieco bajka.

Napisano

> Może zużycie paliwa ci

> spadnie ale niezauważalnie( druga cyfra po przecinku),

lelek ( gościu z chyba największą wiedzą na kąciku astry) niedawno przeprowadzał obliczenia i wyszło mu że jazda na światłach pochłania srednio 0,17l na 100km więcej niż bez świateł, więc nie jest to druga cyfra po przecinku.

dodam jeszcze, ze te obliczeia wygladały bardzo precyzyjnie i były przeprowadzone dla standardowych żarówek 55W z przodu +2*10W z tyłu co daje 130W

Napisano

widze ze nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi. Jazda na światłach to pozycyjne+ mijania, ew dzienne, czyli pozycje4x5w +2x5w(tablica)+ np15w(deska)+ 2x55W(mijania), to daje jakieś 150w i to owszem może zuzyć rzeczone 0,17 litra, a zapalając dzienne i tak masz pozycje(musi tak być), tylko zamiast 2x55w świeci się 2x21w. czyli70w mniej. proste jak......

Napisano

> chyba nie warto. jak tak Cie boli, to kupuj tansze zarowki.

> co do odblysnikow - polecam soczewki.

> juz lepszym pomyslem bedzie montaz halogenow.

A to jak sie ma hhalogeny to nie potrzeba odbłysników?

Patrz a Valeo mi zamontowało....

delco

Napisano

> A to jak sie ma hhalogeny to nie potrzeba odbłysników?

> Patrz a Valeo mi zamontowało....

> delco

halogeny to byla nowa mysl. nie ma zadnego zwiazku z odblysnikiem, ktory i tak jest w kazdej nie-soczewkowej lampie. trudno zeby Ci zamontowali bez tego wink.gif

Cinio pare tematow obok zastanawial sie nad halogenami, to mu pisze, ze halogeny to lepszy pomysl od dziennych.

pozdro

fosfor

Napisano

> no, po części masz rację, ale jest jeszcze kwestia wyglądu- i

> estetycznego wkomponowania tych świateł w auto. Żeby nie

> wyglądało to tak jak w kaszlaku. Sorki ale światłą dzienne to mi

> się tylko z maluchem kojarzą choć wiem że niektóre firmy montują

> je oryginalnie do swoich aut.A jak ci się żarówy palą, to

> sprawdz czy ci reflektor nie drży, żarówki kupuj dobrej firmy,

> nie chinole,u mnie wystarczaja spoko na rok, to ok. 20tkm.I

> żadnych żarówek "rajdowych bez homologacji np 80/100W bo to to

> pali lustra i kostki.

Żarówek mi nie pali, ale jeśli będę ich więcej używał, dużo szybciej padną. Do tego w lecie częściej jeżdżę na krótkich dystansach, a nic tak żaróweczek nie dobija jak włączanie i wyłączanie. Żaróweczki kupuję " z tych lepszych" - Philipsy, Osram - biorąc pod uwagę, że komplet kosztuje od 60 do 100 zł, jeśli trzeba będzie wymienić nie co półtora, tylko co pół roku, to wydatki na paliwo będą ostatnim problemem.

Co do wkomponowania w auto - to jest faktyczny problem. Autko mam takie jak w podpisie, przeciwmgielne w zderzaku na wysokości takiej, że spełniają warunki dziennych ( wysokość, odstęp, rozstaw) i najbardziej by mi pasowały dzienne zintegrowane z przecimgielnymi, bo tam się dużo kubatury marnuje....

Napisano

jeszce jedna myśl skoro tak nawijamy o tych dziennych. Kiedyś pzreczytałęm w jakiejś gazetce elektronicznej (radioelektronik czy coś takiego), taki projekt: W ciągu dnia żarówki reflektorów zasilane są 80% napięcia znamionowego a w nocy normalne 100%. Wtedy się z tego śmiałem ale w tej sytuacji może to byłoby jakieś wyjście. Strumień swietlny i tak bedzie silniejszy niż z dziennych a trwałość z tego co pamiętam 40 %w górę. I co najważniejsze, nikt ci tego nie zabroni. Pomysł trochę dziwaczny ale coś w tym jest.

Napisano

> jeszce jedna myśl skoro tak nawijamy o tych dziennych. Kiedyś

> pzreczytałęm w jakiejś gazetce elektronicznej (radioelektronik

> czy coś takiego), taki projekt: W ciągu dnia żarówki reflektorów

> zasilane są 80% napięcia znamionowego a w nocy normalne 100%.

> Wtedy się z tego śmiałem ale w tej sytuacji może to byłoby

> jakieś wyjście. Strumień swietlny i tak bedzie silniejszy niż z

> dziennych a trwałość z tego co pamiętam 40 %w górę. I co

> najważniejsze, nikt ci tego nie zabroni. Pomysł trochę dziwaczny

> ale coś w tym jest.

Wcale nie dziwaczny, tylko jak najbardziej sensowny. Najpierw jednak proponuje, abys zmierzył napięcie na zarówkach i porównał z napięciem na akumulatorze. Mo moze się okazać, jak u mnie w Lanosie, że na aku jest 14,2 V a na zarówkach 11,8V., więc żadne obnizanie napięcia juz nie jest potrzebne.

Napisano

Tak ,spoko, tak jest w każdym aucie. Altek musi dawać więcej i utrzymywac wyższe napięcie niż napięcie znamionowe baterrii właśnie po to by móc w nią coś władować a że na lampie 11.8, to normalna sprawa, spadki napięć na stykach, i przewodach, ale przy 80% to 9,5v-przy którym żarówa reflektorowa świeci i tak jaśniej niż dzienne. muszę odszukać tę gazetke. Mówię o tym by faktyczne napięcie docierające do zarówki było niższe o 20% ale od jej znamionowego napięcia. Bo gdyby nie było tych spadków napięć to zaróki by jeszcze krócej żyły. Pewnie 40% ale w tę drugą strone, gdyby im posyłano 14v.

Napisano

> jeszce jedna myśl skoro tak nawijamy o tych dziennych. Kiedyś

> pzreczytałęm w jakiejś gazetce elektronicznej (radioelektronik

> czy coś takiego), taki projekt: W ciągu dnia żarówki reflektorów

> zasilane są 80% napięcia znamionowego a w nocy normalne 100%.

> Wtedy się z tego śmiałem ale w tej sytuacji może to byłoby

> jakieś wyjście. Strumień swietlny i tak bedzie silniejszy niż z

> dziennych a trwałość z tego co pamiętam 40 %w górę. I co

> najważniejsze, nikt ci tego nie zabroni. Pomysł trochę dziwaczny

> ale coś w tym jest.

Nic z tego - światła dzienne muszą mieć homologację, a do mijania świecących na -ileśtam procent nominalnej mocy Misie się mogą przyczepić.

Zresztą w przypadku lepszych żarówek zasilanie mniejszym prądem powoduje, że żarnik nie osiąga zakładanej temperatury pracy i szlag go może jeszcze szybciej trafić.

Ja też myślałem nad patentem, żeby obok lampeczki przeciwmgielnej dorobić gniazdo i wrzucić żarówkę 21 W, ale to chyba nie przejdzie. Podobnie nie wiem, jak misie zareagowałyby na patent pt. wmontowanie homologowanych dziennych obok przeciwmgielnego i przykrycie ich wspólnym kloszem światła przecimgielnego.

Pomijając wszystko inne - zobaczymy parę autek więcej, paru rowerzystów, pieszych i motocyklistów mniej i bilans będzie na zero. A już całkiem współczuję, jak ktoś światełek zapomni - w lecie każdy będzie działał na zasadzie "jak nic nie świeci na horyzoncie, to ognia i do przodu".

Jeśli mamy powielać wzorce Skandynawii, może zacznijmy od ich dróg, pensji i samochodów ( wiek i stan techniczny). Jak zarobię tyle, żeby wyjechać na drogę nie 14 letnim Audi 80, tylko 2,3 letnim A4 z ksenonami i światłami dziennymi LED w standardzie, a w dodatku wyjadę na drogę, a nie na poligon dla czołgów, to mogę świecić nawet jajkami na użytek panów posłów.

Pożyjemy, zobaczymy, czy nowe przepisy wpłyną na statystyki wypadków.

Póki co, producenci żarówek, akumulatorów i koncerny paliwowe zacierają ręce. Bo tylko o kasę tu chodzi...

Napisano

> Nic z tego - światła dzienne muszą mieć homologację, a do mijania

> świecących na -ileśtam procent nominalnej mocy Misie się mogą

> przyczepić.

tylko że niektóre auta wyprodukowane na rynek skandynawski mają tak fabrycznie rozwiązane dzienne i jakoś nikt się nie czepia

Napisano

Hella ma w swojej ofercie zestaw świateł do jazdy dziennej montowanych w miejscu halogenów. Do Astry są. A do innych marek szukaj na stronie Helli w dziale Kierowcy

Napisano

nawiazując do tematu należało by pare przeróbek w aucie zrobić pierwsze to odcięcie sciemniania zegarka ale to jest pikuś , a moze ktś widział jakieś elektroniczną przypominaczkę co by nie zapomniec właczyć swiateł , bardziej chodziło by mi o układ który parę sekund po odpaleniu zapala swiatełka .

Napisano

> Nic z tego - światła dzienne muszą mieć homologację, a do mijania

> świecących na -ileśtam procent nominalnej mocy Misie się mogą

> przyczepić.

A jak to zauważą na oko w słoneczny dzień?

Delco

Napisano

Tak ma kolega w Acurze. Fabryczne rozwiązanie. Chodzi o reflektory od świateł drogowych.

Pzdr

Bartek

Napisano

> nawiazując do tematu należało by pare przeróbek w aucie zrobić

> pierwsze to odcięcie sciemniania zegarka ale to jest pikuś , a

> moze ktś widział jakieś elektroniczną przypominaczkę co by nie

> zapomniec właczyć swiateł , bardziej chodziło by mi o układ

> który parę sekund po odpaleniu zapala swiatełka .

Prościej zrobić instalacje pod dzienne, ja tak zaprojektowałem i niedługo będę robił.

Dzienne będą zamontowane obok halogenów seryjnych.

Napisano

> Prościej zrobić instalacje pod dzienne, ja tak zaprojektowałem i

> niedługo będę robił.

> Dzienne będą zamontowane obok halogenów seryjnych.

tylko pamiętaj, ze w Polsce, w przeciwieństwie do znacznej większości krajów europejskich łącznie z przednimi dziennymi muszą świecić się tylne pozycyjne.

Zielonego pojęcia nie mam po co ustawodawca wprowadzil ten zapis do ustawy.

Napisano

> tylko pamiętaj, ze w Polsce, łącznie z przednimi dziennymi muszą świecić

> się tylne pozycyjne.

.

Wiem, troszkę to komplikuje sprawę, ale da się zrobić.

Napisano

> Nic z tego - światła dzienne muszą mieć homologację, a do mijania

> świecących na -ileśtam procent nominalnej mocy Misie się mogą

> przyczepić.

ciekawe na jakiej podstawie ? wożą ze soba światłomierze ? zlosnik.gif tyle złomów po naszych drogach jeżdzi , np. stare zuki ze światłami świecącymi już nawet nie żółto ale pomarańczowo i jakoś się policja nie czepia. A jeżeli redukcja napięcia nie będzie zbyt duza to w dzień naprawdę prawie nie widac róznicy, natomiast zywotność żarówek wzrasta kilkakrotnie.

> Zresztą w przypadku lepszych żarówek zasilanie mniejszym prądem

> powoduje, że żarnik nie osiąga zakładanej temperatury pracy i

> szlag go może jeszcze szybciej trafić.

Skąd takie teorie ? Akurat jest odwrotnie, ja od lat uzywam tych lepszych i jakoś się za szybko nie przepalają. smile.gif Inaczej jest pewnie w niektórych samochodach, gdzie nie ma zbyt duzych spadków napięcia pomiędzy alternatorem a żarówkami.

Napisano

> ciekawe na jakiej podstawie ? wożą ze soba światłomierze ? tyle

> złomów po naszych drogach jeżdzi , np. stare zuki ze światłami

> świecącymi już nawet nie żółto ale pomarańczowo i jakoś się

> policja nie czepia. A jeżeli redukcja napięcia nie będzie zbyt

> duza to w dzień naprawdę prawie nie widac róznicy, natomiast

> zywotność żarówek wzrasta kilkakrotnie.

> Skąd takie teorie ? Akurat jest odwrotnie, ja od lat uzywam tych

> lepszych i jakoś się za szybko nie przepalają. Inaczej jest

> pewnie w niektórych samochodach, gdzie nie ma zbyt duzych

> spadków napięcia pomiędzy alternatorem a żarówkami.

Takie miałem ostrzeżenie na pudełku bodajże Osramów, że zbyt małe napięcie skraca żywotność.

Mi osobiście marzą się dzienne zintegrowane z przeciwmgielnymi ( z tych ostatnich za nic w świecie nie zrezygnuję, bo podczas mgły naprawdę się przydają), tylko wątpię czy komuś się chciało / będzie chciało robić coś takiego do mojego autka. A własnoręczne rzeżbiarstwo może być przyczyną kłopotów z Misiami. blush.gif

Co do Misiów - przy okazji każdej kontroli może im się coś nie spodobać, dowodzik zostaje u nich, a człowiek się musi wozić po stacjach diagnostycznych. Z autami ze Skandynawii jest inna para kaloszy - w ich przypadku przyciemnianie świateł drogowych, by służyły za dzienne, jest fabrycznym, homologowanym rozwiązaniem.

Napisano

> Takie miałem ostrzeżenie na pudełku bodajże Osramów, że zbyt małe

> napięcie skraca żywotność.

Byc moze chodziło o to, że przy zbyt małej mocy wydzielającej się w zarówkach halogenowych zanika zjawisko regeneracji żarnika w atmosferze gazu halogenowego. Ale pewnie to wystąpi dopiero przy zbytnim obnizeniu napiecia. Jeżeli jeżdzi się przy 12V to z moich doświadczeń wynika ze na te 2 lata eksploatacji, o których pisza na stronie Philipsa, żarówki spokojnie wystarczają. Ponieważ jednak istnieje mozliwośc podniesienia jasności zarówek poprzez doprowadzenie pełnego napięcia 14,2V poprzez dodatkowe przekaźniki bezpośrednio z aku, niektórzy zakładają sobie takie układy, z tym ze powinna istnieć mozliwośc, przełaczania napięcia, gdyz przy 14V żarówki będą szybko się przepalały, zwłaszcza te + x % czy z serii "blue"

'

> Mi osobiście marzą się dzienne zintegrowane z przeciwmgielnymi ( z

> tych ostatnich za nic w świecie nie zrezygnuję, bo podczas mgły

> naprawdę się przydają),

ok.gif też tak uważam, wbrem dziwnym opiniom wypisywanym na tym forum

tylko wątpię czy komuś się chciało /

> będzie chciało robić coś takiego do mojego autka.

Może zapytaj w firmie Wesem ( www.wesem.com.pl ). tutaj jest przykład, jak ten sam reflektorek z róznymi szybami i zarówkami moze pełnic 3 funkcje

A własnoręczne

> rzeżbiarstwo może być przyczyną kłopotów z Misiami.

> Co do Misiów - przy okazji każdej kontroli może im się coś nie

> spodobać, dowodzik zostaje u nich, a człowiek się musi wozić po

> stacjach diagnostycznych. Z autami ze Skandynawii jest inna para

> kaloszy - w ich przypadku przyciemnianie świateł drogowych, by

> służyły za dzienne, jest fabrycznym, homologowanym rozwiązaniem.

no tak, ale te przyciemniane drogowe to rzeczywiście mogą się naszym panom policjantom "rzucać" w oczy , natomiast nieznacznie przyciemnione mijania raczej nie bardzo. Zwróć uwagę jak rózne odcienie kolory i poziomy jasności świateł reflektorów mozna zaobserwować na naszych drogach, nawet w tych samych markach samochodów. A ilu jeżdzi z jedną przepaloną żawówka ?

Napisano

> widze ze nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi. Jazda na światłach to

> pozycyjne+ mijania, ew dzienne, czyli pozycje4x5w

> +2x5w(tablica)+ np15w(deska)+ 2x55W(mijania), to daje jakieś

> 150w i to owszem może zuzyć rzeczone 0,17 litra, a zapalając

> dzienne i tak masz pozycje(musi tak być), tylko zamiast 2x55w

> świeci się 2x21w. czyli70w mniej. proste jak......

Przy dziennych możesz odciąć jeszcze oświetlenie tablicy (2x5W).

Napisano

> A jeżeli redukcja napięcia nie będzie zbyt

> duza to w dzień naprawdę prawie nie widac róznicy, natomiast

> zywotność żarówek wzrasta kilkakrotnie.

Ja uważam, że realizacja świateł dziennych poprzez redukcję siły świecenia świateł będących na wyposażeniu auta ma sens w przypadku wykorzystania świateł drogowych (długich). Jeżeli dobierzemy tak napięcie, żeby siła świecenia była znacząco mniejsza niż mijania to i tak nie bedziemy oślepiać, a drogowe jak dotąd wykorzystane są u wszystkich ok. 1% czasu świecenia świateł mijania, więc w przypadku H4 wymiana żarówek jest nieprawdopodobna z tego powodu nawet gdyby (jak ktoś napisał w tym wątku) zużywały się bardziej po zasileniu obniżonym napięciem. Gdybym zbierał przepalone to miałbym chyba ze dwadzieścia takich H4, w których spalone są włókna od mijania.

Podłączę to pod pozycję przełącznika świateł fabrycznie przystosowaną do pozycji, z dodatkowym warunkiem, że stacyjka jest włączona. To zapewni, że na postoju mogę włączyć pozycje i zostawić samochód.

Właśnie projektuję sobie przetwornicę która zapewni zmianę napięcia i przystępuję do testów.

Napisano

> No wiec w wyniklej sytuacji temat chyba warty poruszenia.

> Czy ktos sie orientuje co, gdzie, jak?

> Ja niemam na ten temat zielonego pojecia.

> Moze ktos ma jakies howto lub strone na ten temat.

> Cokolwiek zeby zwykly smiertelnik wiedzial jak zalozyc sobie taki

> wynalazek.

> Jakie przepisy moze.

nie dalej niż 400 mm od bocznego obrysu pojazdu; wzajemna odległość nie może być mniejsza niż 600 mm

na wysokości 250-1200 mm

połączenie elektryczne powinno być takie, aby nie można było ich włączyć, jeśli nie są jednocześnie włączone tylne światła pozycyjne. Powinny się automatycz-

nie wyłączać, jeżeli włącza się światło mijania lub drogowe, z wyjątkiem krótkotrwałego włączania światła mijania lub drogowego jako ostrzegawczego sygnału świetlnego

światłość każdego światła nie może być mniejsza niż 400 cd, lecz nie większa niż 800 cd

powierzchnia świetlna jednego światła nie może być mniejsza niż 40 cm2

ROZPORZĄDZENIE

MINISTRA TRANSPORTU I GOSPODARKI MORSKIEJ

w sprawie warunków technicznych i badań pojazdów.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.