Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Bo nie zaciągnął ręcznego...

Featured Replies

Napisano

Zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym postawiła prokuratura zakopiańczykowi, którego samochód pod koniec 2006 r. stoczył się po stoku Gubałówki i zabił 12-letnią narciarkę z Izraela.

Jak poinformował w środę Krzysztof Knapik z Prokuratury Rejonowej w Zakopanem, biegły do spraw ruchu drogowego w opinii na temat przyczyn wypadku stwierdził, iż kierowca pozostawił samochód niezabezpieczony. "Nie zaciągnął hamulca ręcznego i nie wrzucił biegu. Koła samochodu nie były zablokowane poprzez skręcenie kierownicy. Takie, według biegłego, były przyczyny samoistnego stoczenia się pojazdu po stoku" - powiedział prokurator Knapik.

61-letniemu kierowcy grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. Mężczyzna już podczas wstępnego przesłuchania przez policję, tuż po wypadku, nie przyznał się do winy. Utrzymywał, że pozostawił samochód na biegu.

Akt oskarżenia trafi do sądu najwcześniej pod koniec marca.

Do wypadku doszło 28 grudnia na północnym stoku Gubałówki w Zakopanem, na trasie narciarskiej obsługiwanej przez wyciąg orczykowy. Zaparkowany przy drodze osobowy citroen stoczył się bez kierowcy po zaśnieżonym stoku, w sumie 165 m. Auto minęło budynek mieszkalny i potrąciło 33-letnią narciarkę z Ukrainy.

Mniej więcej w połowie stoku pojazd wybił się na wybrzuszeniu terenu i upadł na bok, ale zsuwał się dalej. 12-letnia narciarka z Izraela stała przy dolnej stacji wyciągu narciarskiego. Potrącona, a następnie przygnieciona przez samochód, zmarła na miejscu.

interia

-----------------------------------------------------------------------------------------

Zawsze zaciągam ręczny na dłuższy postój auta.

Niezależnie od pogody.

Napisano

ani recznego , ani na biegu?

mysalem , ze wszyscy kierowcy maja wyuczony odruch zostawiania na biegu badz z recznym (ja to i to)

Napisano

> ani recznego , ani na biegu?

> mysalem , ze wszyscy kierowcy maja wyuczony odruch zostawiania na

> biegu badz z recznym (ja to i to)

Ja ta odruchowo wrzucam bieg i zaciągam ręczny. Ale zastanawia mnie jak on wysiadł z tego samochodu, zamnknął go i odsunął sie od niego, a samochód się nie staczał? Jak było pochyło, to odrazu staczałby się i miałby wogóle ciężko wysiąść.

Napisano

> Ja ta odruchowo wrzucam bieg i zaciągam ręczny. Ale zastanawia mnie

> jak on wysiadł z tego samochodu, zamnknął go i odsunął sie od

> niego, a samochód się nie staczał? Jak było pochyło, to odrazu

> staczałby się i miałby wogóle ciężko wysiąść.

moze zostawił na biegu , ktory wyskoczył?

biegły chyba nie jest w stanie tego sprawdzic

Napisano

> ani recznego , ani na biegu?

> mysalem , ze wszyscy kierowcy maja wyuczony odruch zostawiania na

> biegu badz z recznym (ja to i to)

w wieku 61 lat zaczyna się problem z samym sobą no.gif

Napisano

straszne ze przez ludzką głupote zginął człowiek. jak mozna stanąć na górce i nieciągnąć ręcznego? no.gif

Napisano

> moze zostawił na biegu , ktory wyskoczył?

> biegły chyba nie jest w stanie tego sprawdzic

po dokładnych oględzinach skrzyni biegów możliwe że by czegoś się dopatrzyli

Napisano

> straszne ze przez ludzką głupote zginął człowiek. jak mozna stanąć na

> górce i nieciągnąć ręcznego?

otorz kiedys w wawie zatrzymalem sie zaparkowalem z boku drogi wysiadlem zalaczylem alarm i odruchowo sie odwrocilem a tu fura sobie jedzie yikes.gif

szybka akcja otworzenie z pilota wskoczylem i zaciagnalem reczny zeby.GIF

udalo sie a gorki nie bylo widac:D

widok miny przechodniow bezcceny zeby.GIF

Napisano

> Zawsze zaciągam ręczny na dłuższy postój auta.

> Niezależnie od pogody.

Mógł zostawić tylko na biegu - może wbił za słabo, może skrzynia niepewna - tego chyba biegły nie mógł stwierdzić. Inna rzecz, że jak jest choć trochę pochyło, bieg to mus, ale ręczny tym bardziej. I kółka tez pasuje skręcić - ja mam taką fobię, że jak parkuję na góreczce koło bloku, to wbijam jedynkę, ręczny, a koła skręcam tak, żeby w razie czego autko nie zjechało na ulicę, tylko między sosenki na trawniku. clown.gif

Na biegu zostawiam na całkiem płaskim.

Tak mi zostało, po tym jak kiedyś jadąc pod górkę ledwo ominąłem pędzące widmo, które z tej górki się staczało.

Napisano

> straszne ze przez ludzką głupote zginął człowiek. jak mozna stanąć na

> górce i nieciągnąć ręcznego?

normalnie może kiedys miał niespodzianke w przypadku zamarznięcia recznego który był zaciągnięty frown.gif

powinni sie lipiej czepić pseudo rajdowców na Hamowni nr 7

screwy.gif

poprostu facet miał pecha bo może bieg wyskoczył lub jakies inne zdarzenie

a pedzenie na 3 lib 4 to dopiero jest głupota

najlepsi sa ci co sie chwala ze z warszawy do gdańska 3 godziny jada pad.gif

Napisano
  • Autor

regularnie używany reczny i konserwowany nie ma prawa zamarznac

Napisano

> regularnie używany reczny i konserwowany nie ma prawa zamarznac

no tak smirk.gif

Napisano

> regularnie używany reczny i konserwowany nie ma prawa zamarznac

NIestety, "prawo" nie ma tu nic do rzeczy... oslabiony.gif

Napisano

Moze myslal ze wrzucil bieg a tak naprawde nie wbil mu sie, to wie on tylko sam a my mozemy gdybac jak to tak naprawde bylo ale powiem Wam ze autko nie odrazu sie stacza jak nawet jest na luzie,

pewnego razu zaparkowalem pod blokiem, tuz przed swoja wejsciem do mojej klatki schodowej (wydaje sie ze jest tam zupelnie plasko jednak jest odrobinka pochylosci), poszedlem do sklepu ktory znajduje sie naprzeciwko klatki schodowej, zrobilem zakupy , poszedlem do domu (przechodzilem obok samochodu i jeszcze stal) zlosnik.gif a za 10 minut jak zszedlem samochod znajdowal sie 3 metry dalej po stoczyl sie (na szczescie mialem skrecone kola i oparl sie o plotek a nie przywalil w latarnie) wiec nawet niewielki wstrzac czy samochod przejezdzajacy mogl spowodowac to ze tamten samochod sie zaczal staczac z gorki...

Napisano

Od zarzutu do wyroku droga długa.

Dostanie 1 lub 2 lata w zawiasach na 5 lat.

Napisano

> Od zarzutu do wyroku droga długa.

> Dostanie 1 lub 2 lata w zawiasach na 5 lat.

wszystko zależy co stwierdzą eksperci po zbadaniu auta.

Napisano

> ani recznego , ani na biegu?

> mysalem , ze wszyscy kierowcy maja wyuczony odruch zostawiania na

> biegu badz z recznym (ja to i to)

tia, niedawno moja żona pojechała pożyczonym samochodem (tico) na rozmowę o pracę. Postawiła samochód na parkingu przed firmą, przodem do ściany. W samochodzie została moja mama, która z nią pojechała. Kilka metrów za tico stanął jakiś dostawczak. Gość wysiadł, poszedł, a dostawczak zaczął jechać, uderzył w tico i przygniótł je do ściany. Efekt: szkoda całkowita, dobrze że mamie nic poważnego się nie stało. Jeszcze się burak kłócił, że nie wie jak to się stało, bo on zaciągnął ręczny. Więc moja mama kazała mu pokazać że ten ręczny jest zaciągnięty, dopiero skapitulował. Tak więc debili niestety nie brakuje.

Napisano

> moze zostawił na biegu , ktory wyskoczył?

> biegły chyba nie jest w stanie tego sprawdzic

Nie możliwe żeby wrzucony bieg sam wyskoczył. Dziadek po prostu zapomniał zabezpieczyć samochodu i wali głupa.

Napisano

> tia, niedawno moja żona pojechała pożyczonym samochodem (tico) na

> rozmowę o pracę. Postawiła samochód na parkingu przed firmą,

> przodem do ściany. W samochodzie została moja mama, która z nią

> pojechała. Kilka metrów za tico stanął jakiś dostawczak. Gość

> wysiadł, poszedł, a dostawczak zaczął jechać, uderzył w tico i

> przygniótł je do ściany. Efekt: szkoda całkowita, dobrze że

> mamie nic poważnego się nie stało. Jeszcze się burak kłócił, że

> nie wie jak to się stało, bo on zaciągnął ręczny. Więc moja mama

> kazała mu pokazać że ten ręczny jest zaciągnięty, dopiero

> skapitulował. Tak więc debili niestety nie brakuje.

ladnie sick.gif nawet jak by sie klocil ze zaciagnal reczny to i tak by mu to nic nie dalo bo fakt ze auto zjechal i uszkodzilo TICO byl oczywisty, nie widze tam zadnych dzialan sil nadprzyrodzonych wiec i tak by beknal za to ale moze by sprawa dluzej sie ciagnela crazy.gif

Napisano

> Nie możliwe żeby wrzucony bieg sam wyskoczył. Dziadek po prostu

> zapomniał zabezpieczyć samochodu i wali głupa.

w maluchu mego straszego 1 wyskakiwała (trzeba tylko było lekko popchnac auto na postoju)

poza tym mógł nie trafic w bieg

Napisano

Dlatego jak ja parkuję gdzieś na jakiejś górce to zawsze mam koła skręcona na wypadek jakby bieg wyskoczył i ręczny puscił.

Choć mało jest prawdopodobne aby skrzynia i ręczny puściły na raz ale przezorny 2 razy ubezpieczony waytogo.gif

Napisano

> w maluchu mego straszego 1 wyskakiwała (trzeba tylko było lekko

> popchnac auto na postoju)

> poza tym mógł nie trafic w bieg

Ale to była cytryna a nie maluch. hehe.gif

Napisano

> Ale to była cytryna a nie maluch.

no widzisz tymbardziej realne hehe.gif

Napisano

> Dlatego jak ja parkuję gdzieś na jakiejś górce to zawsze mam koła

> skręcona na wypadek jakby bieg wyskoczył i ręczny puscił.

Robie dokładnie tak samo! Zimą linka od ręcznego może pęknąć, a bieg może wyskoczyć. Tylko SKRĘCONE koła ratują sytuację!

> Choć mało jest prawdopodobne aby skrzynia i ręczny puściły na raz ale

> przezorny 2 razy ubezpieczony

ok.gif

Napisano

> Zawsze zaciągam ręczny na dłuższy postój auta.

> Niezależnie od pogody.

.... a na krótszy postój nie ?

Napisano

W ten dzień był naprawdę bardzo silny wiatr - więc wyobraźcie sobie jakie podmuchy musiały być na Gubałówce - wiem bo mieszkam niedaleko. Ten człowiek zostawił samochód na w miarę równym terenie - niestety silny podmuch wiatru wprawił samochód w ruch i to wystarczyło. Jest prawie pewne że gdyby nie wiało samochód by się nie stoczył - chyba żeby kto go popchnął.

Inną sprawą czy można mu przypisać nieumyślne spowodowanie śmierci - jest to trochę wątpliwe - na pewno naruszył reguły bezpiecznego zachowania jeżeli nie zaciągnął hamulca lub nie wbił biegu - ale czy mógł przewidzieć że to naruszenie reguł ostrożnego postęowania może spowodować śmierć innego człowieka? Czy normalnym następstwem takiego zachowania jest śmierć? Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie - będzie musiał się nad nim pogłowić sąd biorąc wszystkie okoliczności sprawy pod uwagę a zwłaszcza ponadprzeciętną siłę wiatru w ten dzień

Napisano

> W ten dzień był naprawdę bardzo silny wiatr - więc wyobraźcie sobie

> jakie podmuchy musiały być na Gubałówce - wiem bo mieszkam

> niedaleko. Ten człowiek zostawił samochód na w miarę równym

> terenie - niestety silny podmuch wiatru wprawił samochód w ruch

> i to wystarczyło. Jest prawie pewne że gdyby nie wiało samochód

> by się nie stoczył - chyba żeby kto go popchnął.

> Inną sprawą czy można mu przypisać nieumyślne spowodowanie śmierci -

> jest to trochę wątpliwe - na pewno naruszył reguły bezpiecznego

> zachowania jeżeli nie zaciągnął hamulca lub nie wbił biegu - ale

> czy mógł przewidzieć że to naruszenie reguł ostrożnego

> postęowania może spowodować śmierć innego człowieka? Czy

> normalnym następstwem takiego zachowania jest śmierć? Trudno mi

> odpowiedzieć na to pytanie - będzie musiał się nad nim pogłowić

> sąd biorąc wszystkie okoliczności sprawy pod uwagę a zwłaszcza

> ponadprzeciętną siłę wiatru w ten dzień

w sumie tak mnie natchnelo mogl zostawic auto na lodzie na jakims wysokim biegu. dmuchnelo. i auto sie zsunelo a jak juz zjechalo na stok to napewno zadne reczne czy biegi by nie pomogly

Napisano
  • Autor

> .... a na krótszy postój nie ?

Oczywiście, że też i dodatkowo włączony bieg.

Napisano

> W ten dzień był naprawdę bardzo silny wiatr - więc wyobraźcie sobie

> jakie podmuchy musiały być na Gubałówce - wiem bo mieszkam

> niedaleko. Ten człowiek zostawił samochód na w miarę równym

> terenie - niestety silny podmuch wiatru wprawił samochód w ruch

> i to wystarczyło. Jest prawie pewne że gdyby nie wiało samochód

> by się nie stoczył - chyba żeby kto go popchnął.

> Inną sprawą czy można mu przypisać nieumyślne spowodowanie śmierci -

> jest to trochę wątpliwe - na pewno naruszył reguły bezpiecznego

> zachowania jeżeli nie zaciągnął hamulca lub nie wbił biegu - ale

> czy mógł przewidzieć że to naruszenie reguł ostrożnego

> postęowania może spowodować śmierć innego człowieka? Czy

> normalnym następstwem takiego zachowania jest śmierć? Trudno mi

> odpowiedzieć na to pytanie - będzie musiał się nad nim pogłowić

> sąd biorąc wszystkie okoliczności sprawy pod uwagę a zwłaszcza

> ponadprzeciętną siłę wiatru w ten dzień

A nad czym tu sie głowić ???

Gosc jest oskarzony o nieumyslne spowodowanie smierci.

Nikt nie twierdzi ,ze zrobil to specjalnie.

Fakty mowia same za siebie. Mial obowiazek samochod zabezpieczyc a tego nie zrobil.

Z powodu jaskrawego zaniedbania jedna osoba zginela. Dobrze ,ze nie wiecej.

Wszystko jasne.

Z drugiej strony jakby ten samochod byl jakiegos malolata, lekko "stiuniony" do tego jeszcze jakas tuba w kufrze to by sie dopiero dzialo biglaugh.gif

O terroryzm by oskarzali a nie o nieumyslne....... sciana.gif

A Policja przez miesiac by wylapywala wszystko co ma chociaz nakretki na wentylach niehomologowane

Napisano

> W ten dzień był naprawdę bardzo silny wiatr - więc wyobraźcie sobie

> jakie podmuchy musiały być na Gubałówce - wiem bo mieszkam

> niedaleko.

Byłem dwa razy na kolonii w Pyzówce... wink.gif

Napisano

> Byłem dwa razy na kolonii w Pyzówce...

Punti, kiedy to bylo... zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.