Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Odłączanie pompy paliwa

Featured Replies

Napisano

> jesli jest jakis układ powrotu paliwa to czy w marei takie cos

> jest czy nie ma?

Zapytaj kolegów na Kąciku Fiata.

Napisano

> Bo pewnie uwazasz się za lepszego Może się zgłosisz do nich - na

> pewno potrzebują "ekspertów"

Zupełnie zbędna złośliwość icon_rolleyes.gif Mozna w tych czasopismach znaleźć takie bzdury, że sie w pale nie miesci

Napisano

> Dobra, dobra, ale nie odpalasz auta, więc nic się nie przegrzewa

> prawda ? Nie bardzo to porównanie

> Mając gaz powinno odpalac się na beznynie, ewentualnie gasić również,

> Znasz kogoś kto jeździ przez rok na gazie i ani razu nie jechał

> na benzynie ? O ekstremach nie rozmawiajmy może.

> Dysponujesz może statystyką zapieczonych wtrysków w autach z LPG z

> odciętymi pompami ?

Mój przykład być może taką statystyką.

http://autokacik.pl/showthreaded.php?Cat=0&Number=277451882&an=&page=0&vc=1

http://autokacik.pl/showthreaded.php?Cat=0&Number=277445446&an=&page=0&vc=1

Napisano

> przejściu na gaz? Dla oszczędności pompy, paliwa, prądu?

Dokładnie.

Nie ma żadnego argumentu przeciw (poza urban legend o zapiekaniu wtrysków).

Do tego nie potrzebujesz wozić min 1/3 zbiornika paliwa (a paliwo mieszane i przelewane szybko się starzeje - i od czasu do czasu trzeba je wyjeździć do końca, bo robi się żurek).

Tfu, znowu dałem się wkręcić. Przecież wszystko zostało powiedziane w tym temacie już 297232 razy - 242 wyniki dla +odciecie +pompy dla kacika LPG

Napisano

> Mój przykład być może taką statystyką.

> http://autokacik.pl/showthreaded.php?Cat=0&Number=277451882&an=&page=0&vc=1

> http://autokacik.pl/showthreaded.php?Cat=0&Number=277445446&an=&page=0&vc=1

wymień sobie zawór zwrotny,to ciśnienie na listwie będzie stale utrzymywane...

Napisano

> wymień sobie zawór zwrotny,to ciśnienie na listwie będzie stale

> utrzymywane...

Yaboll juz razem rozmawialiśmy kiedyś o tym. Ciśnienie nie będzie tam stale, to jest tylko zawór zwrotny i nie trzyma jak wętnyl w dentce, po przejechaniu kilkudziesięciu lub kilkuset km może tam już nie być ciśnienia.

Na pewno w kwestii odcinania lub nie odcinania pompy nie można generalizować. Moje zdanie jest takie że należy traktować rzecz bardzo indywidualnie - zależnie od konstrukcji silnika uładu wtryskowego etc.. W jednych autkach nadaje się w innych może lepiej tego nie robić. Sprawne odcinanie wtrysków przez emulator też może mieć znaczenie bo jak ograniczony przez emulator prąd i tak delikatnie będzie rozszczelniał wtryskiwacz to po chwili w układzie z ciśnienia zostanie tylko wspomnienie.

Wg mnie cała batalia odciania pompy bierze się z tego że wszyscy myślą że jest na to gotowa recepta którą można zastosowac do wszystkich samochodów. Wg mine tak nie jest i stąd te wieczne burze na forach przeciwników ze zwolennikami, które zapewne nigdy się nie skończą.

Napisano

> Pociągiem raczej nie, jak już to przewodem powrotnym.

Jesli takowy jest biglaugh.gif

Bo gdzie niby hmm.gif

5.jpg

przecież kolega yaboll wszystko już napisał biglaugh.gif

Napisano

> Jesli takowy jest

> Bo gdzie niby

> przecież kolega yaboll wszystko już napisał

Tylko pytanie było do fiatowskiego silnika 1.6 16V, mam też takowy i na listwie wtryskowe jest wejście i powrót.

Napisano

Opinii jest wiele, ale ja mam i sobie chwale, brat ma i sobie chwali 893goodvibes.gif

Napisano

> Nigdy bym tego nie założył, bo uważam to za wielki błąd - przy

> odcietej pompie nie następuje przepływ paliwa we wtryskiwaczu,

> ktore je chłodzi - efektem będziesz za jakiś czas wymieniał

> wtryski - ale to moje zdanie, zrobisz jak uważasz

Mam odcięcie i problemów z wtryskami brak.

Prawie zawsze jak kończę jazdę to przełączam na chwilkę na Pb.

Napisano

> Opinii jest wiele, ale ja mam i sobie chwale, brat ma i sobie chwali

ja mam od 50 tysięcy i same zalety.

Napisano

Panowie jeszcze jedna kwestia. W wielu instalacjach LPG paliwo nie przełącza się jednocześnie na wszystkich cylindrach ale stopniowo. Ja mam ustawiony ten czas na 250ms, czyli że najpierw przełącza sie pierwszy cyl., po 250ms kolejny itd. Dzięki temu pod dużym obciążeniem silnik przełącza się płynnie i absolutnie nie da się wyczuć kiedy przełączenie nastąpiło. Kiedy miałem ustawione na przełączenie jednoczesne to czuć było chwilowe zawahanie obrotów. Gdybym zamontował odcięcie pompy to zostałaby ona odłączona już w momencie przełączenia pierwszego cylindra i 3 pozostałe pracowałyby bez paliwa. Podobnie z przełączaniem z powrotem na Pb. Też można sobie przecież ustawić, że np. powyżej 5500rpm wraca na Pb. Czy w takim przypadku odłączona pompa potrafi na tyle szybko podnieść ciśnienie na listwie, żeby to przełączenie było niewyczuwalne?? Bo coś wątpię. Dla mnie odcięcie byłoby zdecydowanie złym pomysłem, więc myślę, że zamiast wydawać kategoryczne osądy, lepiej stwierdzić że wszystko zależy od konkretnej instalacji i konkretnego silnika.

Napisano

a moje pytanie dlaej jest nieustanne - PO CO ODłACZAC POMPE PALIWA ?

tylko bez ospowiedzi typu - a po co ma chodzic , bo po co ma - to ja wiem i przekonywac do innego stanu nie mam nikogo zamiaru

Napisano

> a moje pytanie dlaej jest nieustanne - PO CO ODłACZAC POMPE

> PALIWA ?

Ja tez tego nie wiem, bo narazie nie rozumiem co mógłbym na tym zyskać. Niemniej jednak jeżeli ktoś chce to zrobić, to po spełnieniu kilku warunków nie powinno to być szkodliwe. Tylko jeden argument "za" przychodzi mi do głowy. Większość użytkowników LPG jeździ z małą ilością Pb w zbiorniku, co jest zrozumiałe, bo dzięki temu ta benzyna jest ciągle w miarę świeża a poza tym auto jest o kilkadziesiąt kilogramów lżejsze. Niestety przy takiej eksploatacji sama pompa jest chłodzona sporo słabiej niż kiedy jest w całości zanurzona co może rzutować na jej trwałość. Argumenty o chłodzeniu niepracujących wtryskiwaczy do mnie nie trafiają.

Napisano

> a moje pytanie dlaej jest nieustanne - PO CO ODłACZAC POMPE

> PALIWA ?

A czytasz odpowiedzi?

Napisano

W zeszłym roku na kąciku lanosa była ankieta właśnie odnośnie pompy i odcięcia. Z kilkudziesięciu odpowiedzi nasuwał się jeden wniosek - prawie 100% padniętych pomp to w autach z lpg bez założonego odcięcia. Ja też nie miałem odcięcia i pompa mi padła (po 7 latach pracy). Założyłem chińską podróbkę z myślą, że nawet bez odcięcia pochodzi chociaż połowę tego okresu, niestety po pół roku padła (pewnie była wadliwa). Teraz mam nową - oryginalną pompę i odcięcie, bo wolę poświęcić 20 zł na odcięcie niż około 200zł na pompę. Miałem też problem z wtryskami, jak z braku pompy przez około 2 tygodnie jeździłem na samym gazie (na szczęście specyfik z shella mi pomógł), ale posiadanie odcięcia wcale nie oznacza, że należy jeździć na samym gazie - ja dalej mam conajmniej 1/4 baku paliwa i zawsze chwilę po starcie na nim jeżdżę, tak jak przed założeniem odcięcia. Acha w lanosach dodatkowym plusem po założeniu odcięcia jest cisza (naprawdę w lanosach te pompy to nieraz nieźle potrafią buczeć)

Napisano

Zastanawiam się nad innym rozwiązaniem - okresowym włączaniem pompy paliwa. Czyli generalnie odcięta na LPG, ale co jakiś czas automatycznie załączana na krótko.

Napisano

> Zastanawiam się nad innym rozwiązaniem - okresowym włączaniem pompy

> paliwa. Czyli generalnie odcięta na LPG, ale co jakiś czas

> automatycznie załączana na krótko.

Zastanawialem sie nad tym samym smile.gif... zeby "odcieta" pompe od czasu do czasu wlaczac jakim sygnalem np. ze stopow, albo z zaworka przy pochlaniaczu par paliwa itp. i doszedlem do wniosku, ze to zbyt czesto by sie wlaczalo i przekaznik od tego dostawalby po d...tylku wink.gif. No chyba zeby zrobic jaki uklad czasowy wlaczajacy pompe np. co dwie godziny na kilka sekund.

Napisano

> Zastanawiam się nad innym rozwiązaniem - okresowym włączaniem pompy

> paliwa. Czyli generalnie odcięta na LPG, ale co jakiś czas

> automatycznie załączana na krótko.

Włącza się (przynajmniej w Lanosie) przy każdym przekręceniu kluczyka - włącza się na kilka sekund. Pierwsze kilka obrotów silnika też zazwyczaj jest na benzynie (nawet jak teoretycznie odpalasz na gazie - z pustym zbiornikiem musiałem kręcić 3-4s zanim zaskoczył).

Napisano

> Panowie jeszcze jedna kwestia. W wielu instalacjach LPG paliwo nie

> przełącza się jednocześnie na wszystkich cylindrach ale

> stopniowo. Ja mam ustawiony ten czas na 250ms, czyli że najpierw

> przełącza sie pierwszy cyl., po 250ms kolejny itd. Dzięki temu

> pod dużym obciążeniem silnik przełącza się płynnie i absolutnie

> nie da się wyczuć kiedy przełączenie nastąpiło. Kiedy miałem

> ustawione na przełączenie jednoczesne to czuć było chwilowe

> zawahanie obrotów. Gdybym zamontował odcięcie pompy to zostałaby

> ona odłączona już w momencie przełączenia pierwszego cylindra i

> 3 pozostałe pracowałyby bez paliwa. Podobnie z przełączaniem z

> powrotem na Pb. Też można sobie przecież ustawić, że np. powyżej

> 5500rpm wraca na Pb. Czy w takim przypadku odłączona pompa

> potrafi na tyle szybko podnieść ciśnienie na listwie, żeby to

> przełączenie było niewyczuwalne?? Bo coś wątpię. Dla mnie

> odcięcie byłoby zdecydowanie złym pomysłem, więc myślę, że

> zamiast wydawać kategoryczne osądy, lepiej stwierdzić że

> wszystko zależy od konkretnej instalacji i konkretnego silnika.

zawsze można sobie zrobić odcięcie zwłoczne.

ale to co piszesz jest conajmniej dziwne - bo znaczy że pewne cylindry mają zbyt bogatą mieszankę a taka też słabo się pali.

ja przy zbyt długim czasie nakładania się faz miałem odczuwalne zatrzymanie silnika - po dobraniu dobrego czasu zmiana nie zauważalna.

Napisano

> W zeszłym roku na kąciku lanosa była ankieta właśnie odnośnie pompy i

> odcięcia. Z kilkudziesięciu odpowiedzi nasuwał się jeden wniosek

> - prawie 100% padniętych pomp to w autach z lpg bez założonego

> odcięcia. Ja też nie miałem odcięcia i pompa mi padła (po 7

> latach pracy). Założyłem chińską podróbkę z myślą, że nawet bez

> odcięcia pochodzi chociaż połowę tego okresu, niestety po pół

> roku padła (pewnie była wadliwa). Teraz mam nową - oryginalną

> pompę i odcięcie, bo wolę poświęcić 20 zł na odcięcie niż około

> 200zł na pompę. Miałem też problem z wtryskami, jak z braku

> pompy przez około 2 tygodnie jeździłem na samym gazie (na

> szczęście specyfik z shella mi pomógł), ale posiadanie odcięcia

> wcale nie oznacza, że należy jeździć na samym gazie - ja dalej

> mam conajmniej 1/4 baku paliwa i zawsze chwilę po starcie na nim

> jeżdżę, tak jak przed założeniem odcięcia. Acha w lanosach

> dodatkowym plusem po założeniu odcięcia jest cisza (naprawdę w

> lanosach te pompy to nieraz nieźle potrafią buczeć)

i tu nie sposób nie zgodzić się z przedmówcą.

po co przelewać tą benzynę bez końca skoro niczemu to nie służy, nawet jak niczemu nie szkodzi (przynajmniej w DU).

Napisano

> A czytasz odpowiedzi?

no czytam ! same bzdury niestety ! hehe.gif by pompy szlag nie trafił trzeba miec paliwo w baku a nie montowac odciecie pompy , ale juz dobrze ! niech kazdy robi jak chce

Napisano

> zawsze można sobie zrobić odcięcie zwłoczne.

> ale to co piszesz jest conajmniej dziwne - bo znaczy że pewne

> cylindry mają zbyt bogatą mieszankę a taka też słabo się pali.

> ja przy zbyt długim czasie nakładania się faz miałem odczuwalne

> zatrzymanie silnika - po dobraniu dobrego czasu zmiana nie

> zauważalna.

Odcięcie zwłoczne owszem, ale co z powroten za Pb w czasie jazdy?? I o co chodzi ze zbyt bogatą mieszanką?? Mogę sobie ręcznie z poziomu programu przełączać poszczególne wtryskiwacze i nawet jak 2 pracują na LPG a 2 na noPb mieszanka ma prawidłowy skład. Poza tym w mojej instalacji nie ma nakladania się faz, tylko opóźnienie przełączania poszczególnych cylindrów. Nakładania się paliw włączyć się nie da, więc cylinder pracuje albo na LPG albo na noPb, ale nigdy na obydwu jednocześnie.

Napisano

> No chyba zeby zrobic jaki uklad czasowy wlaczajacy

> pompe np. co dwie godziny na kilka sekund.

Włączanie stopem nie wchodzi w grę, szczególnie w mieście, gdy jest korek. Myślałem o układzie czasowym. Jeszcze lepiej, gdyby byl dostępny sygnał ciśnienia paliwa, wtedy chwilowe włączenie pompki miałoby największy sens, a układ czasowy nie byłby potrzebny. Niestety, silnik mojej bryczki nie ma czujnika ciśnienia paliwa. frown.gif

Napisano

> Odcięcie zwłoczne owszem, ale co z powroten za Pb w czasie jazdy?? I

> o co chodzi ze zbyt bogatą mieszanką?? Mogę sobie ręcznie z

> poziomu programu przełączać poszczególne wtryskiwacze i nawet

> jak 2 pracują na LPG a 2 na noPb mieszanka ma prawidłowy skład.

> Poza tym w mojej instalacji nie ma nakladania się faz, tylko

> opóźnienie przełączania poszczególnych cylindrów. Nakładania się

> paliw włączyć się nie da, więc cylinder pracuje albo na LPG albo

> na noPb, ale nigdy na obydwu jednocześnie.

ja akurat mówię o instalacji II generacji, bo takie mam.

ty zaś zapewne o sekwencji. tylko po co w sekwencji takie rozwiązanie jak ty stosujesz?

co zas do powrotu na benzynę - u mnie w zasadzie nie istnieje taka potrzeba. na Pb wracam tylko przy ponownym zapalaniu silnika. zresztą przelączenie na Pb wymaga pstryknięcia przełącznika i też nie ma z tym problemu - w zasadzie przełączenie jest nie zauważalne. tylko po co to robić?

Napisano

> ja akurat mówię o instalacji II generacji, bo takie mam.

> ty zaś zapewne o sekwencji.

Tak o sekwencji.

> tylko po co w sekwencji takie rozwiązanie

> jak ty stosujesz?

Tzn. jakie?? Niejednoczesne przełączanie cylindrów?? Bo przełącza się niewyczuwalnie pod obciążeniem, a przy jednoczesnym czuć było lekkie zawachanie.

> co zas do powrotu na benzynę - u mnie w zasadzie nie istnieje taka

> potrzeba. na Pb wracam tylko przy ponownym zapalaniu silnika.

> zresztą przelączenie na Pb wymaga pstryknięcia przełącznika i

> też nie ma z tym problemu - w zasadzie przełączenie jest nie

> zauważalne. tylko po co to robić?

No OK. Jeżeli tak jest to w porządku. Nie byłem poprostu pewny czy przy wysokim obciążeniu pompa jest w stanie dobić ciśnienie na tyle szybko, żeby silnik nie kręcił się bez paliwa. A co do potrzeby takiego przełączania to mi się juz kilka razy zdarzyło, że przy resztce gazu w zbiorniku wrócił mi na Pb. Oczywiście nie są to sytuacje częste i to raczej nie powinno być problemem. Bardziej potrzebna byłaby zwłoka przy przełączaniu na LPG. Tak czy inaczej raczej się nie zdecyduję. smile.gif

Napisano

> No OK. Jeżeli tak jest to w porządku. Nie byłem poprostu pewny czy

> przy wysokim obciążeniu pompa jest w stanie dobić ciśnienie na

> tyle szybko, żeby silnik nie kręcił się bez paliwa.

To zrób eksperyment - wyjmij bezpiecznik od pompy i zobacz, ile czasu jeszcze silnik będzie chodził. Może bezpieczniej będzie wyjąć bezpiecznik na zgaszonym i potem odpalić na benzynie.

W sprawnym układzie zawsze masz ciśnienie benzynki wystarczające na małe co nieco. A pompa włącza się błyskawicznie.

Napisano

> Tak o sekwencji.

> Tzn. jakie?? Niejednoczesne przełączanie cylindrów?? Bo przełącza się

> niewyczuwalnie pod obciążeniem, a przy jednoczesnym czuć było

> lekkie zawachanie.

możliwe że tak jest - nidgy nie jeżdziłem z samochodem wyposażonym we wtrysk lpg.

> No OK. Jeżeli tak jest to w porządku. Nie byłem poprostu pewny czy

> przy wysokim obciążeniu pompa jest w stanie dobić ciśnienie na

> tyle szybko, żeby silnik nie kręcił się bez paliwa.

w II gen pojemność dolotu i czasem jeszcze reduktora jest niezerowa (teraz "elektroniczne" na wyjściu mają odcięcie).

przez co zawsze jeszcze troszke gaziku jest nawet po odcięciu dopływu ze zbiornika.

A co do

> potrzeby takiego przełączania to mi się juz kilka razy zdarzyło,

> że przy resztce gazu w zbiorniku wrócił mi na Pb.

w II gen da się zauważyć sporo wcześniej że konczy się gaz, zanim silnik zdechnie.

zresztą ja nie wyjeżdzam gazu do końca tak jak nie wyjeżdzałem benzynki - po co mam jeździć na benie co jest teraz 3x droższa? smile.gif

  • 2 tygodnie później...
Napisano

> Nigdy bym tego nie założył, bo uważam to za wielki błąd - przy

> odcietej pompie nie następuje przepływ paliwa we wtryskiwaczu,

> ktore je chłodzi - efektem będziesz za jakiś czas wymieniał

> wtryski - ale to moje zdanie, zrobisz jak uważasz

Owszem paliwo chłodzi wtryskiwacze ale w silniku z bezposrednim wtryskiem benzyny- wtryskiwacz znajduje się bezposrednio w komorze spalania i narażony jest na wys. temp.

W silnikach z posrednim wtryskiem ,wtryskiwacz znajdujący się w dolocie nie jest narażony na działanie wys.temp. Można smiało zamontować odcinkę pompy.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.