Luksusowe samochody zaczynają się tam, gdzie się premium kończy. Bentley jest luksusowy.
Luksus polega na postrzeganiu marki (ech, znowu kupowanie dla sąsiada). Dlatego właśnie Phateon, jakkoliwek świetny by nie był, zaliczył spektakularną klapę. Na salonach najzwyczajniej w świecie nie przystoi jeździć napompowanym Passatem.
SuperB, L&K w szczególności, jest świetny - mocny, dobrze wyposażony, wygodny itd. Ale nigdy nie przestanie być budżetowy. Autor wątku już zresztą udowodnił w/w tezę: wybierając Superba wybiera budżetem - bo w tej samej cenie Volvo czy nawet VW nie ma tego czy tamtego. Jeśli za te same pieniądze mógłbyś kupić identyczne Volvo, to kto by Kurę kupił?
Skoda ma świetny stosunek jakości/wyposażenia do ceny, to jej główna karta przetargowa - i to czyni ją budżetową. Nie sama cena.
Ale dość duży offtop się robi...