A ten gaz, to nie idzie pion przez mieszkania? Nie odetniesz na jakiś czas sąsiadów?
A co do elektryki - i tak potrzebujesz pomiarów na końcu. Więc musisz zrobić zgodnie z normami. Łączenia - temat wielu debat. IMO na długiego skręta jest jak najbardziej OK, szybkozłączki i kostki są be (skręt ma największą powierzchnię styku - bez porównania do jakiejkolwiek złączki). Skręt albo w rurki termokurczliwe, albo specjalne (ale dosyć drogie) kapturki do skręcania.
IMO warto pod jedną różnicówkę podpiąć całe oświetlenie i gniazdka, które mają działać w czasie wyjazdu (np. lodówka) a resztę pod drugą i wyjeżdżając wypstrykujesz jedną różnicówkę i nie martwisz się, czy nie zapomniałeś wyłączyć żelazka albo czy po zaniku prądu jakieś urządzenie się włączy.
3x2,5 do gniazdek, 3x1,5 do oświetlenia łazienki (w wilgotnych strefach lepiej od razu zaplanuj na 12V), reszta światła 2x1,5. Do rozdzielni z 3x10mm (chyba, że masz 3 fazy).
Przy okazji pomyśl o pociągnięciu skrętki, koncentryka czy kabli głośnikowych.
Tu podobny temat:
https://forum.autokacik.pl/index.php/topic/390030-instlacja-elektryczna-w-domu/