Świetnie - czyli jak wieszczy renuar za troche ponad 3 lata będziemy wszyscy jeździć elektrykami?
Wiadomo, że technologia idzie do przodu - ja piszę o czasie teraźniejszym. Zauważ, że zanim elektryka będzie powszechna, minie pewnie ze 20 lat - technologii jeszcze nie ma, będzie pewnie do 10 lat gotowa, potem zanim to zaczną produkować i upowszechni się, to pewnie minie kolejne 10. A że większość aut na drogach ma ponad 10 lat, więc za kolejne 10 dopiero każdy kowalski bedzie jeździl elektrykiem - wtedy panie Marku to my będziemy się martwić jak się odlać z dobrym strumieniem i nie zesrać przy prykaniu
BTW co do tej rakotwórczości diesla, to Marku rakiem się zajmuję na codzień i o "rakotwórczości" wielu rzeczy tez muszę słuchać i czytać na codzień. Owszem - stoisz w zatłoczonym centrum miasta, dookoła ciebie pełno aut, same diesle - owszem, masz tutaj rakotworczy wpływ diesla. Jak cię mija parę aut z dieslem, a nawet i same z dieslem - zapomnij.
Te wszystkie diesle, bez żadnych katalizatorów dookoła nas przez dekady, a ja nie widzę jakoś tych pacjentów z nowotworami tym wyindukowanymi... Za to widzę ludzi umierających od parszywego żarcia, papierosów, jakoś nie widze żeby ktoś im to miał zamiar zabierać i zabraniać jeść.