Przy tych założeniach, które ostatnio opisałeś idealnym rozwiązaniem będzie, proponowany juz tu parę razy, podwyższony segment B - minivan (lub w ostateczności crossover) z wyższą pozycją siedzącą i wyższym dachem. Kluczowa jest wysokość siedziska, bo kiedy człowiek jest mniej "elastyczny" i mniej sprawny, ma to niebagatelny wpływ na komfort wsiadania i wysiadania. Taki człowiek po prostu podchodzi do auta, otwiera drzwi i na prostych nogach siada na wysoko umieszczonym fotelu. Nie trzeba przysiadów, nie trzeba się schylać itp
Obserwacji trochę mam:
- babcia która nadal sama chodzi, a ma 95 lat, ma problem z samodzielnym wsiadaniem do mnie do Leona nawet jak siedzisko podniosę na max. To samo było kiedy jeździłem Fiestą, a ona była o 10 lat młodsza. Kiedy trzeba ją gdzieś przewieźć, to łatwiej jej samej wsiąść i wysiąść z X3 (wysoko siedzisko).
- dziadek prowadził do 88 roku życia i z uwagi na kręgosłup miał problem z wsiadaniem do zwykłego samochodu gdzieś tak po 80-ce, więc namówiliśmy go na Pandę - lepiej, bo wyżej ale niestety otwór drzwiowy był mały. Najlepiej wsiadało mu się jak z ojcem jechali gdzieś Touranem lub X3 (czyt. wysoko siedzisko, wysoko dach).
- teściowie, ludzie pod 70-kę, mają problemy z kręgosłupem. Teść długo grał bohatera i strasznie się męczył wsiadając/wysiadając do puga 307, więc jakiś czas temu zrobili przesiadkę i jeżdżą X3 i Pajero Pinin.
- sąsiadka, osoba ok 85 lat, majac problemy z poruszaniem się, paręnaście lat temu zamieniła Corsę na Agilę i nadal nią jeździ.
- jako ciekawostka - w Japonii, gdzieś poza miastami, starzy ludzie, jeżdżą mikovanami typu Honda N-Box, Daihatsu Hijet, Nissan Dayz, Suzuki Spacia, Toyota Pixis Mega (czyt. pudełka z wysokim dachem i siedziskiem wysoko).
Niestety Fiesta czy Yaris to słabe rozwiązanie dla osoby starszej, która nawet jeżeli dziś jest w stanie wsiąść do zwykłego samochodu, to możliwe że za pare lat nie będzie mogła, choc jej ogólny stan zdrowia będzie pozwalał, żeby jeszcze okazyjnie jeździła.
Inna sprawa którą warto rozważyć - automat zamiast manuala.
Ja bym się rozglądał w tj sytuacji za B-Maxem z automatem (tam siedział hydraulik), Vengą/ix20 z automatem, C3 Picasso (tu z automatem chyba może być problem, bo tam był bodajże zrobotyzowany manual)