Skoro był jeden to może być i drugi, trzeci, itd. Pręty nic nie dają. U mnie pojawia się sezonowo wrzesień - październik. Oczywiście biegającego psa ma gdzieś. Ja mam siatkę i geowłókninę. To sk.. wchodzi przy roślinie i ryje tak, że robi garb na geowłókninie, potem zawraca po trawnikiem i wychodzi znowu przy jakieś roślinie . W trawniku dziur nie ma ale chodzi się jak po trampolinie, trudno to potem ziemią uzupełnić bez psucia siatki. Włókninę wymieniałem, dodatkowo kołkowałem, nic to nie daje. Potrafi nawet wyjść pomiędzy siatką a krawężnikiem od kostki .. poprzez podsypkę cementowa. Rok temu czyściłem dach i rozbierając rusztowanie jedna rama krzywo mi poleciała i rurą zrobiła mi dziurkę w trawniku. Po 3 dniach miałem tam kopiec bo przebiła siatkę . Stosowałem też tabletki, które generują silny gaz, obecnie nie dokupienia/zakazane. Nic to nie dawało, robił sobie tunel pół metra dalej.