Zawartość dodana przez Polarny
-
Gwarancja Bmw
Co gorsza, niektórzy wybierają tak wcale nie ze względu na koszty. Swoją drogą - trzeba faktycznie być mocno uzależnionym od samochodu, by potrzebować zastępczy na czas wizyty w serwisie. Tutaj dopatrywałbym się problemów nie w tym, że poza ASO zastępczego nie dają, lecz w owym uzależnieniu.
-
Gwarancja Bmw
Podejrzewam, że gdy się poprosi o tę diagnozę na piśmie, to nagle okaże się, że nie było tematu. Ale nie jestem zaskoczony takim przypadkiem - ASO to mistrzowie kombinowania i cwaniactwa.
-
Gwarancja Bmw
To wymieniając klocki w niezależnym warsztacie traci się gwarancję? A co z wymianą kół?
-
Auto 50-75tys.zł rodzina 2+2 dylematy
Komuś nie psuje się turbo od nowości - argument za tym, że się popsuje. Komuś nie psuje się turbo w starym samochodzie - argument za tym, że pewnie poprzedniemu właścicielowi się psuło. Nie żeby brak informacji to był brak informacji - to informacja, że coś się popsuło. Oto nowy kierunek w logice - za jakiś czas z pewnością znajdzie się w podręcznikach od matematyki 🤓
-
Auto 50-75tys.zł rodzina 2+2 dylematy
Już pisałem, że znam 14-letnie audi, które nie miało i nie ma problemów. Znam też bardziej pechowych posiadaczy starych TSi, ale oni akurat z turbo żadnych problemów nie mieli. Jak na złość, staż to znowu maksymalnie 14 lat. No to szkoda że mój superb 1.8 TSi tych wątków nie czyta 🤣 Ale wiadomo - jak rzeczywistość nie zgadza ci się z ideologią, tym gorzej dla rzeczywistości. Nie, nie zapomniałem do pisać słowa jeszcze. Nie sprawia problemów i tyle - nie masz wiedzy, czy i kiedy zacznie problemy sprawiać. Poza tym to ja tutaj kilka-kilkanaście lat temu krzewiłem zalety turbo, podczas gdy większość była zafascynowana wolnossakami - zatem znowu odzywasz się w temacie, o którym nie masz pojęcia. Tobie już całkiem peron odjechał, domorosły jasnowidzu. Był kiedyś taki film "I kto to mówi?". Nawet kilka części nakręcili.
-
Auto 50-75tys.zł rodzina 2+2 dylematy
Problem w tym, że TSi nadal mają turbo, a tych problemów już nie maja. Więc to nie turbo je implikuje, jak tu próbujesz nieudolnie wciskać. No będę szedł w zaparte, że mi się turbo nie psuje. I pewnie dlatego, że mi się nie psuje, to zostałem w tyle nawet tego nie zauważając?
-
Auto 50-75tys.zł rodzina 2+2 dylematy
Czyli ileś lat temu pisali, że silniki sprzed iluś lat nie są polecane - i to właśnie ze względu na turbo? Bo TSi od początku miał problemy z różnymi silnikami, ale akurat turbo się w nich nie psuło. Ale pewności czego? Że w ciągu 15 lat trzeba będzie wydać 150 PLN na turbo? I ta niewiedza to argument, że pewnie coś robił? Corsa jako 10-latek została sprawdzona przez mechanika przed zakupem - bardzo ją rekomendował. I nie pomylił się. 150 PLN - to jest dużo poniżej granicy bólu. Jeszcze mechanik powiedział, że właściwie to można jeździć, ale lepiej zrobić. Więc tak naprawdę owi "wyznawcy" mają to dokładnie tam, gdzie panuje wieczna ciemność. Z 15 lat temu bym ci jeszcze przyznawał rację - ale teraz świat poszedł do przodu. Ty natomiast drepczesz w miejscu.
-
Auto 50-75tys.zł rodzina 2+2 dylematy
Czyli masz dane żenująco nieaktualne. Statystycznie jakaś większa awaryjność może będzie, ale to zupełnie nieistotne w porównaniu do innych usterek, które i tak by były. Nie za bardzo zmieniam - póki co mam 12-letniego superba i 14-letnią corsę. I faktycznie przypominam sobie, że musiałem w corsie po zakupie, jako 10-letniej, wydać jakieś 150 PLN na "zestaw naprawczy turbo" wraz z robocizną. Ty pewnie wolałbyś diesla bez turbo - zaoszczędziłbyś tę niebanalną kwotę.
-
Auto 50-75tys.zł rodzina 2+2 dylematy
Nikomu tu nie odkryłeś. Tylko sobie. Więc po co o tym piszesz, skoro mowa o tych diabelskich turbosprężarkach, co to tylko czyhają, by się popsuć? To coś długo te beta-testy trwają. Już ponad 20 lat.
-
Auto 50-75tys.zł rodzina 2+2 dylematy
Czyli odkryłeś, że jak rozrząd się popsuje, to następuje wzrost awaryjności. Ale tylko w silnikach z turbo?
-
Auto 50-75tys.zł rodzina 2+2 dylematy
Ja nie pytam, czy awaryjność rośnie, czy spada - tylko na czym ten wzrost awaryjności polega. Podałem ci dwa rozwiązania, być może są jeszcze jakieś inne.
-
Uwzględnianie błędu pomiaru fotodararu
Tylko teraz kwestia - czy są uwzględnia błąd pomiarowy (czyli faktyczny błąd urządzenia), czy może dopuszczalny błąd pomiarowy - zatem taki, który może wystąpić, ale nie musi.
-
Auto 50-75tys.zł rodzina 2+2 dylematy
Napisałeś "Od padniętego rozrządu rośnie awaryjność co potwierdza moją tezę (...)" - czyli co konkretnie? Jak rozrząd pada, to automatycznie rośnie awaryjność, czy miałeś na myśli jakieś timestampy?
-
Auto 50-75tys.zł rodzina 2+2 dylematy
Czyli sugerujesz, że wolnossaki nie mają rozrządu? Szwagier sprzedał jakiś czas temu znajomemu audi 2.0 TSi. Na razie ma 14 lat i 340 kkm nalotu. Zero problemów z rozrządem i turbo. Ale przekonałeś mnie - zobaczymy za rok, jak wszystko się posypie 🤣
-
Uwzględnianie błędu pomiaru fotodararu
Historia była trochę inna. Było ograniczenie do 30, ale na czas remontu zwiększyli do 60. Prawdopodobnie z rozpędu i takie mieli akurat na pace.
-
Uwzględnianie błędu pomiaru fotodararu
W innych krajach błąd pomiaru uwzględniają standardowo. I właśnie dzięki temu nie ma zastrzeżeń ani wątpliwości. Podsumowując - jesteś za tym, by karać za coś, czego się nie popełniło.
-
Uwzględnianie błędu pomiaru fotodararu
W Polsce nie uwzględnia się dopuszczalnego błędu fotoradaru wynoszącego +- 3 km/h do 100 km/h oraz 3% powyżej 100 km/h. Czy ktoś ma praktykę sądową w przypadku, gdzie uwzględnienie tego błędu powodowałoby inny próg mandatowy za prędkość? Np. zmierzona wartość to 91 km/h na ograniczeniu do 50, podczas gdy w wyniu błędu prędkość rzeczywista mogłaby wynosić 88 km/h.
-
Auto 50-75tys.zł rodzina 2+2 dylematy
I co w związku z tym - od padniętego rozrządu pada turbo czy na odwrót? Bo u mnie ani w kilku osobiście znanych mi przypadkach posiadanych TSi, jakoś złośliwie ani jedno ani drugie nie sprawia najmniejszych problemów.
-
Auto 50-75tys.zł rodzina 2+2 dylematy
I jaki to ma związek z rzekomo sypiącymi się turbo? BTW. Tez mam rozrząd na łańcuchu w superbie, przebieg 200 tys. km i jakoś nic się nie dzieje. Ale wiadomo - najlepiej wejść na forum danej marki, na pewno w dziale "usterki i problemy" będzie pusto, ew. ktoś czasami wrzuci post typu "u was też nic się nie sypie?"
-
Auto 50-75tys.zł rodzina 2+2 dylematy
Ja znam wielu i żaden nie narzeka na turbo. To jedna z ostatnich rzeczy, którą bym się martwił. Ale jak wejdziesz na grupy typu "turbo fuj, tylko wolnossaki", to wiadomo, jakie opinie będą przeważać.
-
Auto 50-75tys.zł rodzina 2+2 dylematy
Zmień doradcę Mirka-mechanika na trochę młodszego niż 60 lat.
-
A5 czy Q3?
No tak - im wyższy, tym lepszy. Niedługo zaczną iglice instalować, żeby konkurować niczym budynki - który wyższy.
- A5 czy Q3?
-
A5 czy Q3?
Mnie się zdarza czasami na 2 tygodnie wyjechać i jakoś nie widzę problemu.
-
A5 czy Q3?
Czyli w samochodzie spanie?