Zawartość dodana przez Jay
-
[KzAK] Audi A4 czy Audi A6 - 2004 rok
> I zastanawiam czy czasem nie poszukać w tej cenie większego, wygodniejszego z tym samym silnikiem > A6 - tylko pytanie na co trafie? > Czy przykładowo za te 23kpln da się kupić godną A6 z 2004 z silnikiem 1,9tdi 130KM? Zalezy które A6 - jeśli C5 to ogromny wybór masz w tej cenie rocznika 2004. Jeśli C6 to nic nie znajdziesz. Więc jeśli mówisz o C5 to imho nie ma sensu zawracać sobie głowy szukaniem, stary model, to już lepiej brać to B6 co masz pewne.
-
[KzAK] Audi A4 czy Audi A6 - 2004 rok
> nie mowie o najtanszych,przecie audi to zaden hajlife no ale 23k za 10-letnie auto to nie jest drogo... patrząc nawet na BMW to trzeba dać 30k za 2004r.
-
[KzAK] Audi A4 czy Audi A6 - 2004 rok
> podziwiam ludzi ktorzy za 10 letnie auto z przebiegiem 220 kkm chca zaplacic tyle kasy:) kolego za inne 10 letnie auta z przebiegiem często większym trzeba zaplacic jeszcze więcej kasy i co w tym dziwnego? nie każdy chce jezdzic jakąś najtańszą marką
-
odpowiedzialnosc sprzedawcy auta
> KOlega kupił używane, ale od osoby prywatnej i poprzedni właściciel na swój koszt wymianał łożyska > w skrzyni-taki był finał sąd mu nakazał ? śmieszne...
-
Czy tylko wlasciciel moze ubezpieczyc auto?
> Jest osoba A w dowodzie rejestracyjny, jest wspolwlasciciel osoba B. Osoba C chce pojeździć z rok > tym autem, ale osoba A i B boją się o swoje znizki. > Czy jest mozliwe, aby osoba C kupiła ubezpieczenie na siebie na to auto ? A nie lepiej ustalić, ze w razie czego osoba C odda im kase za utracone zniżki w razie czego?
-
odpowiedzialnosc sprzedawcy auta
> A czytałeś drugą część mojej wiadomości? Napisałem, że obie wersje są możliwe i że należy to > sprawdzić. > Tak, zgadzam > się, że z góry nie powinno się tego stwierdzać, ale tak samo Ty nie powinieneś tak > jednostronnie przedstawiać drugiej strony (szczególnie w tak ironiczny sposób, wskazujący > jasno co sądzisz o sprawie). Ktoś musi, taka moja rola na AK
-
odpowiedzialnosc sprzedawcy auta
> Ty ciągle nie rozumiesz, że właśnie niekoniecznie auto było de facto sprawne. A dlaczego Wy zakładacie, że autor tematu ma 100% racje że auto zostało sprzedane z zatajoną wadą? Niekoniecznie tak było, więc ja przedstawiam drugą możliwość.
-
odpowiedzialnosc sprzedawcy auta
> Po części się zgodzę, aczkolwiek nie jest to reguła. > Moje auto zewnętrznie wygląda na "zaniedbane", poobijane, porysowane itd. Ale mechanicznie nie ma > nic do zarzucenia i nie może być. Tyle ze klienta mało interesuje stan techniczny, auto ma przede wszystkim wygladac idealnie jak nowe z salonu. Wiec raczej Twojego nikt nie kupi
-
odpowiedzialnosc sprzedawcy auta
> Klient chcący kupić sprawne auto, zgodne z opisem, nie jest wariatem. To jest standard cywilizacji. > To nie jest standard w Polsce. Owszem, ale jak sprawne auto się klientowi zepsuje i ten chce żeby sprzedawca pokryl koszt naprawy - to dla mnie wariat
-
odpowiedzialnosc sprzedawcy auta
> Jest na to dobra rada. Nie oszukiwać i nie sprzedawać złomu jako pełnosprawnego auta. Przeciez wyraźnie piszę o sytuacji gdy sprzedamy sprawne auto, a komus dwa dni później padnie klima czy cos innego i wraca z pretensjami. W każdej branzy się taki klient trafi. > Z mojej strony Eot.
-
odpowiedzialnosc sprzedawcy auta
> Jest ryzyko jest zabawa. Handlujesz używanym autami to ryzykujesz ze cię ktoś pociągnie po sadach. Oczywiście. Wiem o tym. Zawsze możesz sprzedać sprawne auto, za 2 dni się komus zepsuje i Cie będzie ciągał po sądach Bywają i tacy wariaci. Klienci to klienci, w każdej branzy jakiś tam procent klientów to wariaci...
-
odpowiedzialnosc sprzedawcy auta
> ???? nie poniał ... > dlaczego strach? celowo napisalem ze kupilem od podmiotu ktory trudni sie handlem autami a nie od > zwyklego uzyszkodnika, to chyba troche zmienia postac rzeczy? Czy moze sie myle? Poza tym > usterka wystapila niemal od razu po zakupie. Czyli uważasz ze skoro usterka wystapila na drugi dzień po zakupie, to na pewno już była też dzień przed zakupem?
-
odpowiedzialnosc sprzedawcy auta
Jak co zrobić? Naprawić, skoro Ci się auto zepsuło. Chyba nie chcesz żeby sprzedawca Ci pokrył koszt naprawy?
-
Prawo jazdy - dodatkowa kategoria
> Czyli proszę o interpretację: > PJ kat. B zrobiłem w 1991 roku. Zawsze miałem wadę wzroku - krótkowzroczność - i ona się nie > zmienia, jest stała. PJ mam bezterminowe, teraz na plastiku w rubryce data ważności uprawnień > mam kreskę: "-". Jak będę wymieniał plastik, to co mi w nowym wstawią? Praw nabytych się chyba > nie odbiera? Nie mam zamiaru chodzić do jakiegoś lekarzyny... Oczywiście ze Ci wydadzą prawo jazdy terminowe. Już nie wydają bezterminowych z "kreskami".
-
VIN Mercedesa - co da się sprawdzić?
> www.w203.pl dzięki
-
VIN Mercedesa - co da się sprawdzić?
> A przebieg paniee to ASO... > VIN to tylko co było jak auto z fabryki wyjechalo wiem , domyślam się, ale czy PL ASO mi powie czy auto było serwisowane w Anglii?
-
VIN Mercedesa - co da się sprawdzić?
> Da sie > wpisz w google vin decoder mercedes na forum merca masz opis kodow. a przebieg po VINie? może ktoś z AK ma dojścia i by sprawdził... tyle ze auto jest zarejestrowane w UK i tam być może (lub nie) serwisowane ewentualnie czy polskie ASO Merca by mi sprawdzilo serwisowanie tego auta w UK ?
-
VIN Mercedesa - co da się sprawdzić?
Da się sprawdzić W203 po VINie? Czy trzeba płacić w ASO?
- lakiernik
-
lakiernik
> Pewnie JAY go zna. Druciarnia pierwszej klasy. Kiedyś podobny Paganini szpachlówki malował mi dach > w Astrze II. 3 miesiące wyglądało extra później odpadło pół dachu (poważnie) Ja osobiście znam gościa który lakieruje w stodole (serio, normalna stodoła). Robi fajnie, dużo handlarzy u niego robi, a bierze 100 za element, a nawet mniej po znajomosci.
-
Odgrzybianie klimatyzacji
> no trąbią, że co roku trzeba kto trąbi? chyba ci którzy na tym zarabiają jasne ze nie trzeba co roku - pytałem wlasnie w serwisie klimy jak ostatnio robilem po 4 latach... sami powiedzieli ze nie trzeba co roku
-
Odgrzybianie klimatyzacji
Po 4 latach odgrzybiłem i dopełniłem ostatnio
-
Nowy Citroen Picasso 1,6 hdi
> Każdy nowy normalnie eksploatowany samochód posłuży bezawaryjnie 5 lat! Albo więcej . Dosc ciekawe. Miałem nowy samochod, po 5 latach miał 370 tys km - wiesz ile razy się zepsul ?
-
Do oceny AR159
> A moderator to jakiś super użytkownik samochodu? Teoretycznie powinien sprzedawac uczciwie samochod, bo co z tego ze zarobi 2 tys zł więcej, a sobie zepsuje opinie na forum na tyle, że będzie musiał odejść? Bez sensu...
-
W203 C32, W211 E500 ew. Touareg
W203 jezdzilem ostatnio wlasnie takim poliftowym i pierwsze co mnie zniecheca - kurcze, jak tam mało miejsca! W porównaniu do Passata to jest ciasno na miejscu kierowcy, a ja jestem dość mały...