Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

TWENTIS

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez TWENTIS

  1. > Ryzykowne. > PCC płaci się od wartości rynkowej, a nie od tego co na umowie. Jeśli urzędnik uzna wartość > zakupionego samochodu na wyżej niż tysiąc dowali mandat i karne odsetki. Trzeba będzie pisać > wyjaśnienia. Wysłanie PCC pocztą oraz brak reakcji urzędników zabezpiecza przed późniejszymi > korowodami. to jest 20 letnie espero malowane pedzlem i walkiem to w koncu musi facet skladac te pcc czy nie
  2. za takie auto nie ma podatku ale musimy zglosic co jak nie zrobimy tego w ciagu 14 dni?
  3. > Sprzedający? Nie może. ok. czyli 23 ma kupić nowe?
  4. > Może jeździć. A może odwalić nr, że wypowie w swoim TU i dostanie zwrot składki? IMO nie < 30 dni ale jak jest na prawdę. Uzgodnione z nim było, że nie wypowie [ale ludzi różne rzeczy mówią]
  5. Wczoraj kolega finalnie kupił auto. Auto ma opłacone OC do 22 czerwca. Musi dziś kupić nowe czy może jeździć do 22 czerwca ?
  6. > Wszystko robi nowy właściciel jeżeli chcesz sprzedaż pojazd bez karty pojazdu. Na przykładzie > Gdanska i Katowic, jeżeli nabywca jet z Gdańska a auto z Katowic to jedzie do WK w Katowicach. Z Gdańska? 600 km ??
  7. > Najrozsądniejszym rozwiązaniem będzie jak jeszcze poszukają. Auto nie było kupowane na kredyt? Jak > tak to czy po spłacie bank oddał? Może samochód jest z przed (chyba 99) wtedy jeszcze kart nie > było. Auto jest 2006, bez banku ocjiec ma 72 lata i wszystko mu zabiera ten wredny niemiec, jak mu tam. Altzheimer
  8. > No nie wiem czy bym chciał kupić auto bez karty pojazdu... Moze sie okazać ze karta jest w > depozycje w banku, a banku w DR nie ma... > To tak tylko z punktu widzenia potencjalnego nabywcy któremu sprzedający ewentualnie powie że > zgubił. > Wiec lepiej zrobić duplikat i normalnie sprzedać z duplikatem. > Krawiec Ale wiesz, ze jak nawet bank zbrał kartę pojazdu, to ja ide do WK i wyrabiam duplikat, który biorę sobię. Bank jej nie zabiera.
  9. > Można. Tyle tylko, że wyrobienie karty wyłącznie w miejscu gdzie pojazd był rejestrowany. Ahah, ale to robi już nowy właściciel? Czy my? W sensie, czy piszemy umowe i on już sam jedzie do naszego WK apotem do sowjego WK? Bo to torchę bez sensu. Jak ja mieszka w Gdańsku a auto pierwszy raz był rejestrowane w Katowicach? To mam jechać do Katowic?
  10. > nie może odebrać, a rodzice już też nie bo nie są właścicielami pojazdu. Tak więc albo > sprzedaż jużpo wyrobieniu karty, albo z adnotacją na umowie, że karta zagubiona. ok. i można tak? w sensie prawnym - nowy user pójdzie do sowjego WK i tam już mu wyrobią na niego?
  11. > a poważnie - niech wyrobią duplikat w WK Ale to nie trwa 2h, tylko 2 tyg. a klient jest już więc pytanie czy można w sensie prawnym? Jak nowy właścicel pójdzie do WK zarejstrować, to zrobią to czy każą mu wracać z KP ?
  12. > Przy jakich obrotach ma te ponad 100 KM ? > - czyli musisz mocno kręcić aby uciągnąć ciężką budę ! Co ty opowiadasz Moc. maks. 130/5500 KM/obr./min Moment 230/1750 Nm/obr./min
  13. Mas sens? Jakieś wady takiego silnika?
  14. > Najlepiej nic nie robić. Czy dla tak małych pieniędzy warto ryzykować swoją kartotekę i zapaćkać ją > sobie do końca życia? IMHO nie, bo jakiekolwiek wałki opłacalne są dopiero przy kwotach z co > najmniej sześcioma zerami. Pewnie, że nie. Chodziło tylko o to, że auto jest w świetnym stanie i wiemy od kogo. A patrząc na przedział do około 1200 zł to genarlnie nie ma aut. I z ciekawości obejrzeliśmy kilka. I jest tragedia. Albo jest rdza oklejona taśmą, albo jest rdza oklejona taśmą i też stos umów między jednym a drugim, trzecim piatym itd. Kolega nie zarabia jakiś kokosów i biorąc pod uwagę, że i tak coś tam będzie musiał zrobić to suma jest graniczna. Auta za taką kwotę nie mają przeważnie przeglądu i OC.
  15. > A żula nie da się odszukać? I spisać z nim kolejną umowę? Nie To podobno byly pracownik tego kogos kto mial ten samochod dostac w ramach czesci pensji (jakby na raty) Ale tak zalewal robaka ze zostal zwolniony i samochod zostal Byl z jakiejs wioski na mazurach gdzie nie ma ulicy tylko jakies ruiny z numerami W ktoryms momencie probowano go odszukac bo nie porozliczal sie z jakis kluczy i telefonu to okazalo sie ze mieszka tam tylko jakas pijana konkubina
  16. > Musi byc ciągłośc w papierach jeśli ma być legalnie. Czyli właściciel z dowodu rejestracyjnego > ---Albo olać ciepłym moczem "użyczyć auto i jeździć jak jest. Tylko w razie wypadku mogą być > spore problemy. To jest jasne, tylko jak pisze żula nie ma fizycznie? On nie chce fałszerstwa robić.... [po za tym jak wymyśliłem, co jak żul nie żyje / siedzi] Czyli pozostaje olać ...
  17. > Spisać umowę i w dniu umowy wykupić OC. oczywiście musi tez być umowa pomiędzy żulem a poprzednim > właścicielem. Ale właśnie piszę, że nie ma takiej opcji. Może kupić na żula, albo dostać w dzierżawę. Pytanie co jak żul jest martwy/siedzi ? Czy WK to jakoś weryfikuje? Zarejestruje żula > siebie ?
  18. > Jeździć nadal na żula A OC na kogo? On nie chce kombinować i nie chce mieć też kłopotów. Auto jest tego niewarte. Jak to zrobić zgodnie z literą prawa?
  19. > Ale OC i tak musi przecież wykupić no własnie... Jak podpisze umowe z żulem, to może się okazać co napisałem wyżej [wtedy jakiś paragraf za poswiadczenie nieprawdy] Może się okzać, że tak jak napisałem - facet nie żyje od 3 lat albo siedzi w pierdlu.
  20. W pracy u kolegi urodził się tamat. Mieszka w pierdziszewie i do pracy dojeżdzą kolejką. Ale między jego domem a stacją jest tundra/tajga/mordor/dżungla wymyślił zakup czwegokolwiek, co przejedzie ~4 km. Zostawi pod stacją i wróci tak samo. Znalazł auto, które stoi od pół roku nie ruszane. Auto nie ma OC. Obecny właściciel w rozmowie chlapnął że auto jest na "słupa" / menela / CHGW kogo. Jak to ugryźć? Auto jest w bdobrym stanie za śmieszną kasę. Osoba która sprzedaje jest nam [w pracy znana] więc ryzyko, że jest to juma/nierozwiązany spadek itp. nie istnieje. Problem jaki ja widzę, to tylko, że kolega podpisze umowę z kimś kogo na oczy nie widział [nie iestnieje / umarł/ /wyjechał / siedzi w pierdlu ? - nie wiemy] + musi kupić tego samego dnia OC [w internecie się chyba nie da tego samego dnia] Obecny użytkownik nie zarejstruje go na sibie bo UFG sczapi go od razu za brak OC + dodatkowe koszty, których nie chce poenieść. Co zrobic ??
  21. > Tak jest chyba wszędzie. Obcokrajowiec płaci w gotówce.e . A jak się nie zgadza na mandat to co? Pierdl?
  22. > orientujesz sie czy przeszczep czy dedykowany aftermarket? mix używek i ori Zakładałem do Skody Ocatvi 2 dni trwało Działało ok. to było to: http://www.tech-mot.com.pl/
  23. > nie, bo LPG da sie dolozyc (o ile jest to wogole mozliwe) a poza tym sporo moich znajomych > jezdzacych na gazie szuka aut co prawda gazowalnych ale zdecydowanie bez instalacji twierdzac > ze wlozona instalacja jest napewno conajmniej do regulacji, czesto wymaga wymiany osprzetu a > najczesciej jest po prostu do wywalenia bo w 90% to najtanszy badziew > a klimy nie dolozysz ot tak, a jesli sie uprzesz to bedzie to kosztowna zabawa da sie koło 2-3 tys zł to kosztuje firma w piotrkowie robiła
  24. > Dlatego się pytam jak taka mała pojemność radzi sobie z załadowanym autem i nie chodzi mi o górke > małą tylko 3-5km po serpentynach jak się to rozpędza i czy trzeba w takiej pojemności ładować > niskie biegi by jechało > Bo w dużej pojemności zapinasz 4-5 i jedziesz 1.0 125KM ciągnął od samiutkiego dołu do odcięcia Focus III fuj ale kupiłbym auto dla samego silnika

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.