Zawartość dodana przez TWENTIS
-
Czy OC działa jak nie ma przeglądu ?
> Nie można takim samochodem poruszać się po drogach publicznych. > Diagnosta powinien dać tymczasowe dopuszczenie do ruchu na dobę, 7 lub 14 dni. diagnista nic nie dal w sensie tak mi powiedziano dzis dopiero dotarlem do auta samochod rzeczywiscie ma peknieta szybe ale ma tez duzo rdzy przeglad skonczyl sie 2 lata temu w lipcu ;-).
-
Czy OC działa jak nie ma przeglądu ?
Auto ma OC ale nie ma przeglądu [nie dostał, bo szyba jest lekko pękła]. Czy mogę przejechać takim autem spod miejsca parkowania do warsztatu? Czy laweta?
-
[ZzAK] Suv do miasta dla kobiety
> Zaraz po premierze 2.0 D-4D najsłabszy z pakietem tech czyli ksenony, klapa unoszona i navi 116 k > PLN brutto, teraz podejrzewam że staniały także może jest szansa wyrwać coś do 100 k PLN. nie mamy 100 mamy 90
-
[ZzAK] Suv do miasta dla kobiety
> zastanawia mnie jedno, po co komu wyższe auto i napęd 4x2? > VW Transporter pasowałby jak ulał, duży, seidzi się wysoko, widac daleko, 4x2 Bo matka ma 1.6 m wzrostu, lepiej sie tak czuje i po co jej 4x4 do auta ktore ma 120KM i jeździ dookoła komina
-
[ZzAK] Suv do miasta dla kobiety
> to jest bliźniak fiata 500x A 500x to jest <> od ASX ??
-
[ZzAK] Suv do miasta dla kobiety
> Jeep Renegade, napewno się spodoba A jak to jest realnie duże? jak ASX czy większe?
-
[ZzAK] Suv do miasta dla kobiety
> Wir w portfelu Bo ?
-
[ZzAK] Suv do miasta dla kobiety
> A może poczciwy Duster? Proponowałem ale tu jest ból braku dyskusji.... nie bo nie...
-
[ZzAK] Suv do miasta dla kobiety
cx5 ?
-
[ZzAK] Suv do miasta dla kobiety
> Toyota Rav4 była oglądana ? Nie. A zmieści się w cenie?
-
[ZzAK] Suv do miasta dla kobiety
> qashqai 1.2? Nie podoba się. Proponowałem
-
[ZzAK] Suv do miasta dla kobiety
> Moze Fiat 500x A co jeszcze Fiat ma z SUVów?
-
[ZzAK] Suv do miasta dla kobiety
> Nowa Vitara? > I jeszze sporo zostanie No MI się podoba, ale wiesz, to są starzy ludzie. W stylu - A koleżanka miała Sporaga i był zły. - Ale co było złe mamo. - No straszny był - Al co było złe? Materiały, silnik, wygłuszenie? - nie, no wiesz, ona 30 kilka lat i zły był tak, że nie ma z nimi czasem rozmowy
-
[ZzAK] Suv do miasta dla kobiety
> eh, literki mi sie zamienilli u przeczytalem 'mi' > anyway - cactus? u mnie pod blokiem stoja dwa, jednym jezdzi babcia z wnuczkami a drugim jakas > kobieta w srednim wieku. Kiedys zagadalem babcie (bo akurat obie wnuczki to kolezanki mojego > syna) i jest bardzo zadowolna z auta oczywiscie nie mam pojecia jaki silnik i wyposazanie ale > generalnie wg jej opinii jest ok. no muszę im dać link do Cactusa
-
[ZzAK] Suv do miasta dla kobiety
> a to tobie sie ma podobac czy matce? > Napisałem nie podoba IM sie IM=rodzicom=matce
-
[ZzAK] Suv do miasta dla kobiety
> Yeti nie podoba im się
-
[ZzAK] Suv do miasta dla kobiety
Juke matki okazał sie pechowy. 3 strzaly w d... plus drzewo na dach. co kupic? zakladamy benzyne 2wd do 90 tys brutto musi wysoko siedzieć asx? cx5?
- Mercedes-Benz E 220
-
Co sprawdzić w aucie przed zakupem?
> Panowie ważne pytanie przy zakupie każdego auta. Proszę o kompetentne wypowiedzi na temat tego, na > co szczególnie zwrócić uwagę przy kupowaniu używanego auta, żeby nie dać sie nabić w butelkę. IMO, jeżeli zadajesz takie pytanie znaczy, że nie masz o samochodach pojęcia [noł ofens] Skupiłbym się na 2 aspektach: 1. Czy auto odpowiada temu co pisał sprzedający - kolor, wyposażenie, czy działa klima, elektryka, czy w bagażniku nie ma wody, czy śmierdzi fajami, czy opony są do jazdy [wiek/bieżnik] Taka wstępna weryfikacja - bo nie ma sensu trzepać całego auta - warsztat/miernik/komputery jak nie przejdzie wstępnej 2. Na forum fanów danej marki znajdź mechanika który jest polecany w okolicy albo jak nie ma to ASO i tam jedź. Osobiście zawsze wcześniej umawiam się ze sprzedającym, że jak mnie okłamał to on płaci za paliwo + przegląd. Do tej pory odpukać zdarzyło się tylko raz. Aha i szukaj raczej po znajomych, forach fanów, na autokąciku [giełda] IMO lepiej kupić "stan" auta niż model czy wypas. Patrząc na strucle, które pokupowali znajomi jadąc na drugi koniec Polski wolałbym albo kupić od kogos w stylu Jay, Aquq albo jeżeli masz znajomego który ściąga - zapłacić za sprowadzenie auta z DE/F/B czy jakoś tak.
-
Silniki doładowane dziś...
> uruchamiać silnik, jeździć normalnie, gasić silnik. > Kolegi ojciec w słynnym passatowskim 1.9 TDi 130 KM zużywał między 9 a 11 l/100 km - tyle że ta > trasa to było 2 km. > Zresztą jak kolega przejął tego passata to palił mu w sumie niewiele mniej, tyle, że on ma ciężkie > buty. > Mi stilo 1.9 JTD w 100% miejskiej jeździe, głównie na dystansie ok 6-7 km w jedną stronę w zimie > paliło nie mniej jak 8,5 l/100 km, Mi Octavia 130 KM paliła po 7-8 w mieście [z klimą] do nawet niecałych 4 na trasie [90 km/h w nocy] Golf 4 90 KM palił w mieście ledwo 6 litrów [nie było klimy] forester 2.0D 150KM pali w mieście ~9, na trasie 70km/h nawet 5.5 a jadą 190km/h przez 4h nawet 11.5l/100
-
Opel Calibra - fajne auto za male pieniądze.
> Byly wersje 4x4 ale ze szukaj takiej wersji I dobrego warsztatu
-
Nie miał chłop kłopotu, sprawił sobie A-klassssssę
Zapytaj usera Luki
-
Kupujemy pierwszego diesla 1.9 TDI
> Parę lat temu to "skomplikowanie" PD i ceny ich regeneracji siały postrach, stąd fama po necie > ciągnie się dalej Z tego co poszukałem to pisali o słabej głowice i fabryczne uszczelki. Ile w tym prawdy nie wiem. Możliwe, ze dlatego, że było to pierwsze PD. > Pompy też nie są bezobsługowe-rozszczelniają się, problemy z rozruchem na ciepłym, bądź na zimnym > związane ze złym ustawieniem. Przecież też są końcówki wtrysków które mogą zacząć lać. Trochę > stereotypem zaczytanym z netu lecisz, prawda jest taka, że jest to tylko inna technologia > zasilania, ogarnia ją każdy dieslowiec i obecnie nie jest droga. Wrażliwość na paliwo to > cecha , której w dobie większości samochodów z zasilaniem CR nie bierzemy w ogóle pod uwagę, > czasy jazdy na opale czy innych wynalazkach minęły, stacje teraz się nie podkładają z > kombinacjami, bo nawet cieżarówki to nie kamazy przepalające na połowę z wodą ropę tylko > precyzyjne układy CR, które przy zalaniu złym paliwem stoją, a jak widzisz tak się nie dzieje > i wystarczy tankowanie na jakiejś markowej stacji i po temacie. Jak najbardziej. Tylko pamiętaj, że ten silnik jeżdzi 10-15 lat więc pierwsze lata mógł jeździć na opale, wodzie czy innym syfie. Dobre stacje, czyste zbiorniki i dobre paliwo to realnie ostatnie [strzelam] 5 lat.
-
Kupujemy pierwszego diesla 1.9 TDI
> Można, aczkolwiek w wersjach np 130 konnych on wytrzymuje na tyle długo, że wolałbym nie poprawiać Pewnie. Z 10 lat temu to było dobre rozwiązanie, bo dwumas kosztował ze 2500 zł a taki zestaw mogłeś kupić za 300 zł-500 zł > A czemu wystrzegać?Miałem takowego, bardzo fajnie jeździł, miał 350 tys, historia z wydrukami z > serwisu, do układu zasilania nikt się nie dotykał. Pompki są wieczne jak się nie leje syfu > więc to nawet nie powinien być powód do dywagacji żeby odradzać, to nie pompa vp44 która leci > po określonym przebiegu. Musiałbym poszukać materiałów, ale kiedyś się tym interesowałem i on coś miał. Nie powiem Ci teraz co - czy pompki czy panewki. > Ale takich to można sobie szukać szukając tdi do 10 tys a nie do 16 Nie rozumiem. > Nie rozumiem dlaczego przy tak niskich cenach regeneracji PD odradzać je?Toż przebieg swój będzie > miało i VP i PD więc ryzyko awarii jest w obu. Ale ja nie odradzam. Piszę tylko, że jak ktoś woli VP37 to w 2005 jeszcze była. IMO patrząc na pompki vs. pompa to - pompa jest cichsza - przepali wszystko - jest mniej wrażliwa na jakość paliwa - praktycznie bezobsługowa co do pompek to gdzieś zawsze koło 150-200 tys jakaś zaczynała lać, coś się działo. Może kwestia egzemplarzy. Mieliśmy tak w ATD i u kumpla w ASZ.
-
Kupujemy pierwszego diesla 1.9 TDI
> Do wydania około 16kpln, ale nie chodzi o samo auto. Spoglądam na A3, A4 B5, B6, Golfa IV. Ale to > nie jest ważne. Diesla osobiście nie miałem ale dosyć często jeżdżę 1.9 TDI ATD. > Moje pytanie jest takie jaki silnik najlepiej wybrać, zależy mi na jako takiej bezawaryjności - > ciężko wymagać od silnika żeby nic się nie zepsuło. Silników jest pierdylion modeli. Która > wersja silnikowa wg Was jest najbardziej godna polecenia? > Jak tak patrzę to chyba najlepiej brać coś pokroju ATD/AXR, ewentualnie ASZ/AVF czyli odpowiednio > 101 i 131KM. > Czy te silniki w każdym VAGu łączone są z dwumasą? Odnośnie ATD spotkałem informacje, że np. w > Seacie dwumasy nie było, a w Golfie już była. Nie pamiętam jak w podłużnych ale w poprzecznych robisz konwersje na 1 mas z chyba [strzelam, bo nie pamiętam] zamachu od VR6 i sprzęgła od chyba G60 z silników to chyba tylko AJM się trzeba wystrzegać - to był pierwszy pompowtrysk. IMO najlepsze będą najmniej wysilone i bez tuningu - jakiś ALH/AGR [90 KM], ew. ASV. ALH i ASV trafisz gdzieś z nawet 2005 roku [Octavia I] potem już tylko pompowtrysk, czyli od ATD [100KM] zaczynając. Kazdy z nich zrobisz softem na 125-135 KM bez dymienia. Softem miałem ATD na 140KM, ALH i ASV okolice 135KM Po zmianie pompek na wydajniejsze [ew. wtrysków jak pompa], jakiegoś lepszego turbo i przede wszystkim IC spokojnie 180-200 KM, jak dół [blok/korby] na jakiś mocniejszy to 230+ spokojnie.