Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

bengamin

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez bengamin

  1. > Quote: > Przepraszamy - ogłoszenie jest nieaktywne. Moze za noc juz sie sprzedal. Ja nieraz miewam telefony o 2giej w nocy
  2. > nie ważne czy Ci się znudziło, ale nie porównuj spalania na śląsku z np Krakowem czy Warszawą > w moim przypadku jeżdżąc po okolicy spalam ~5-5.5, w weekend w Krakowie to już 6.5-7, auto to > samo, noga ta sama > jeśli uważasz że nie mam racji wskaż mi w Krakowie dłuższy niż 1km fragment drogi w Krakowie bez > świateł (pomijając autostradową obwodnice A4) w aglomeracji katowickiej sam wiesz ile jest > takich dróg. To ja dodam cos wiecej. Nie porownoj Europejskich drog z polskimi. Nie mowie tylko o jakosci ale rowniez o kulturze jazdy i natezeniu ruchu. Ja po przekraczaniu polskiej granicy od razu zaczynam spalac znacznie wiecej zeby jakos przetrwac na drodze Powracajac do tematu to majac kilka samochodow sluzbowych i samemu robiac spore odcinki po Europie wiem jak rozne spalanie moze byc. Potwierdze ze z czyms DUZO ciezszym z napedem na 4x4 i 3L pod maska mozna spokojnie spalac 5L. Potwierdze ze ciagnac 1.5 tony tym samym samochodem mozna przy 90km na autostradzie spalac 9L a drugim samochodem z gazem i mniejszym silnikiem nie miescic sie w 25L (a samochodami jechalismy przez cala Europe jeden za drugim). Jako final tak w ciagu jednego dnia mozna przejechac 2550km ale wtedy spalanie jest nieco wieksze Wszystko mozliwe tylko zalezy jakie sa okolicznosci
  3. bengamin odpowiedział bergerac na temat - Motokącik
    > Dzisiaj musiałem zrobić trasę około 120 kilometrów (w obydwie strony) żony paździerzem 307. > Skasowałem sobie licznik i przepisowo jechałem (no prawie). Spalanie mnie zaskoczyło - > spójrzcie: > A auto nie nowe, już parę lat i parę kilometrów ma. No mnie jakis czas temu zszokowalo 308. Co prawda spalanie wyszlo na dluzszej trasie pół litra większe ale jak dla mnie wynik niesamowity!
  4. > W czwartek o to takie auto pojawiło się u mnie w pracy siejąc nie małe zainteresowanie > Proszę wybaczyć ale robione kalkulatorem. Mikrusem uczylem sie jezdzic ! Bylo to daaaaaaawno temu. Z przykroscia wspominam auto bo zostalo sprzedane przez babcie a moglo zostac dalej. Nasz egemplarz - ten ktorym sie uczylem jezdzic podobno stoi w muzeum w Niepolomnicach pod Krakowem (za 2 miesiace sam to sprawdze)
  5. Pacjent to 16 letni Ford Transit. Obecny stan samochodu i jego przeznaczenie powoduja ze nie chce inwestowac zadnych srodkow. Zastanawialem sie nad sensem kupienia uzywanego zamiennnika ale mysle ze jezeli sie da to wolalbym obecny naprawic, zwlaszcza ze uszkodzenie jest naprawde niewielkie. Jest delikatne pekniecie jak na zdjeciach ponizej. Nic nie cieknie, cisnienie jakby trzymalo ale przy mocniejszym rozgrzaniu pieni sie w jednym miejscu. Zastanawialem sie na kilkoma metodami naprawy tego 1) Jakis klej dwuskladnikowy - poxipol albo cos w tym stylu 2) Klej termiczny, po prostu zrobic gluta i zakleic to tylko nie wiem na ile to wytrzyma 3) Lutownica kolbowa i delikatnie to zaspawac, na powierzchni nadtopic jeszcze jakiegos dodatkowego plastiku 4) Troche siatki z wloknem szklanym i zywica epoksydowa. Moze jeszcze jakies lepsze rozwiazanie?
  6. > w przypadku mienia przesiedleńczego zw stanów nalezało udokumentowac pobyt w USA przez ?x? lat (nie > pamiętam ile) - np rachunkami wystawionymi na nazwisko+ adres USA (woda,prad, telefony) i > udowodnić posiadanie samochodu dłużej niz poł roku w USA (tego sprowadzanego) - sprawa > odbywała się w agencji celnej POLAMERU po przypłynięciu samochodu do Gdyni/Warszawy. Z udowodnieniem wieku nie bedzie zadnego problemu Tyle lat minelo ze dlatego pytam gdzie jaki urzad
  7. > Możesz przywieź jako mienie przesiedleńcze wtedy nie płacisz akcyzy (ale i tak musisz pojawić się > na celnym, aby wystawili Ci odpowiedni papierek), a jak jest w tym przypadku ze skarbówką nie > mam pojęcia. > Takiego przypadku na własnej skórze nie przerabiałem. Reszta standardowo. > Natomiast jeżeli Ty jesteś właścicielem i chcesz na siebie zarejestrować samochód w PL bez mienia > przesiedleńczego, lecisz pokolei jak napisałem wyżej, z jednym ale nie spisujesz umowy bo z > jakiej racji wydział komunikacji każe ci udokumentować, że ty to ty i będzie wymyślał różne > rzeczy. Ja powiedziałem, że jak chcą to niech sobie sami dochodzą czy ja to ja i okazało się, > że wystarczy samo oświadczeni napisane przeze mnie odręcznie. Taki przypadek przerabiałem > jakieś 3 lata temu, a czy teraz się coś nie zmieniło nie mam pojęcia. > Za pojemność powyżej dwóch litrów masz akcyzę w wysokości 18,6%, do dwóch litrów natomiast 3,1% > Co do ubezpieczenia respektują angielski zniżki, ale będziesz musiał je przetłumaczyć. Wlasnie tu trafiasz w sedno. Prosze powiedz mi gdzie zalatwia sie akcyze? Bo wlasnie chcialbym sprawe zalatwic jako mienie przesiedlencze zeby te chore 18,6% ominac. Za 8 tygodni bede w Polsce i chcialbym sobie podejsc osobiscie tam i sie tego dowiedziec. Wtedy wlasnie zapadnie decyzja co dalej robic.
  8. > To tak w wielkim skrócie To teraz widze ze kolega znawca. Prosilbym jednak o konkrety w zadanej sytuacji a mianowicie: -Zalozenie jeden wlasciciel od 4 lat i w polsce rejestracja na ta sama osobe -Jak doladnie z wszystkimi oplatami (widze ze jest jakis szalony ekologiczny haracz za 3L silnik) -Koszt przekladki juz znam dokladnie. -Czy z urzedem skarbowym da sie dogadac? Mienie przesiedlencze czy jakos tak (nieplanowana jest sprzedaz przez ponad 12 miesiecy) -Ubezpieczenie OC+AC juz sprawdzalem ze pismo z angielskiej ubezpieczalni ze znizkami bedzie zaakceptowane.
  9. bengamin odpowiedział Aragorn na temat - Motokącik
    > Myslalem, ze to juz sie skończyło. Ale nic z tych rzeczy. > tutaj OGŁOSZENIE > a poniżej odpowiedź jaką dostalem na maila od "właściciela" > Hello, > Just browsed my mail page and saw your message, so I hope you are still interested in buying the > car. Regarding the car, it is in perfect shape, perfect working condition, no scratches, no > damage, never been laid down or required any repairs. > The maintenance schedule has been followed to the letter and all service has been performed by > dealer. > As you have seen in the ad, the price for my 2008 Citroen C2 is 3,200 euro , including the > transport costs, insurance and handling (because the car is located in Portsmouth, England). > I just moved back here with my job and I need a car registered in England. > I did not want to register the car in England, because of the enormous fees i have to pay.The > reason I am selling the car for this low price is that recently i moved back to England and my > car is a Polish model and has a steering wheel on the left. This week I found a family car > here which I want to buy but first I have to sell my car. The car has Polish documents and is > registered in Poland. Will include all taxes and transport if you are interested in purchasing > the car. > E-mail me so we can discuss more. > Thank you, > Victor > LOL . Czy ktoś się jeszcze na takie rzeczy nabiera? Stojac po drogiej stronie tez nie wyobrazasz sobie ile kupujacych klientow chce cie Na platnosci paypalem czy na konto w banku takich propozycji dostaje kilka tygodniowo. Potem adres i termin umowienia mechanika (czy kuriera) oczywiscie oplacone z gory, trzeba tylko gotowke wyciagnac i oplacic cashem - oczywiscie kase za to przesle wczesniej z czyjejs obcej karty platniczej na twoje konto
  10. bengamin odpowiedział tomasz01 na temat - Motokącik
    > Podstawowe pytanie to czy ty tam jeździsz na polskom czy tamtejszym prawie jazdy? Bo chyba są > jednak różnice w prawie naszym a brytyjskim? Polskim ALE No wlasnie to jedno ale... zostawiam na moment z zawieszeniu. Koledzy co wymieniali prawojazdy dobrze wiedza o co chodzi. Przy wymianie Kategori B polskiego na brytyjskie, O ile prawojazdy jest zdane przed 1996 rokiem to urzedowo dostajesz dodatkowe kategorie z przyczepami wlacznie Koledzy z tego forum juz temat sami sprawdzili a ja jestem w trakcie wymiany jak mi to potwierdzili
  11. bengamin odpowiedział tomasz01 na temat - Motokącik
    > Na takim dystansie wydaje mi się, że szybciej będzie wziąć drugiego kierowcę i opędzić temat z nim. > Więcej czasu stracisz na zapinanie i rozpinanie holu niż na przejazd. Wiesz, jest pewne ryzyko - brak ubezpieczenia na samochod (czyli w razie kontroli grzywna do 6000 Funtow - na razie bylo tylko 5 lat temu 200). Na razie znajomy odstawia partyzantke, taki jego wybor a ja jednak wolalbym "bezpieczniejsze" rozwiazanie. Lawety niestety nie mam gdzie trzymac
  12. bengamin odpowiedział tomasz01 na temat - Motokącik
    To moze z innej bajki. Generalnie po kupnie samochodu na razie odstawiamy partyzantke i ktos wraca drugim samochodem (prosze pamietaj ze w moim przypadku ubezpieczenie jest na kierowce a nie na samochod). Ubezpieczenie na 40 samochodow to koszt 1700 Funtow (7000 PLN) Z tym holem zgodnie z przepisami jestem traktowany jako zestaw i pojazd na holu jest ubezpieczony z samochodu holujacego (czyli identycznie jak w przypadku przyczep). Chodzi mo powiedzmy o przeholowanie 1-2 samochodow (roznych samochodow) tygodniowo po okolo 10-15 km. Rozmiary powiedzmy od Polo, Corsy po 406, Mondeo.
  13. bengamin odpowiedział tomasz01 na temat - Motokącik
    Wlasnie realnie zastanawiam sie nad takim rozwiazaniem LINK do ALL..... Ten jakos tach licho mi sie wydaje i cene odrobine z kosmosu. W Brytyjskim EBAY, wizualnie cos nieco bardziej solidnego z niemieckim certyfikatem bezpieczenstwa mozna dostac za 160 Funtow z przesylka. Mysle o krotkich dystansach. Jak realnie sie to sprawdza? Wielokrotnie widzialem to u siebie ale nie mam praktycznej informacji jak sie to sprawdza. Prosze o opinie. Aha - mysle o krotkich dystansach.
  14. > Kupowałem z najdziwniejszych krajów - jedyne miejsce gdzie trzeba uważać to Chiny. Albo dostanie > się podrobę, albo coś słabej jakości. Reszta krajów jest OK. Widzisz. Ja sporo rzeczy zamowilem bezposrednio z Chin, Japoni, Tajwanu i poza jednym przypadkiem, gdzie towar dojechal nienaruszony ale mial fabryczna wade to z pozostalych (wielu, wielu,...) zakupow jestem zadowolony. Fakt ze zdarzylo sie ze przesylka szla i 3 tygodnie ale osobiscie mam pozytywne doswiadczenia !
  15. > szuraj wahaczem a nie dokładką jak byle p.... No to jest juz naprawde nisko
  16. > ma ktoś? > co możecie powiedzieć > auto do jazdy częstszej niż tylko na zloty Regulacja twardosci fajny bajer, z regulacji wysokosci przyznaje sie ze kilka razy skozystalem ale sytuacje ze nie byla niezbednie konieczna - ot z ciekawosci. Uwazam ze dodatkowy uklad ktory potencjalnie moze sie zepsuc, niestety przy wymianie drozsze amortyzatory. Dla auta uzywanego codziennie raczej nieprztdatna sprawa chyba ze wyjezdza sie z domu przez las czy lake, albo prewencyjnie przeciw blockadzie. Sprawdzalem u siebie i mimo wszystko jak sie auto posadzi na glebie to jest mozliwe jest zalozenie blokady Zeby bylo jasne to wzielem blokade z przyczepy i zalozylem u siebie pod garazem
  17. > a teraz przeczytaj jeszcze raz mego posta i sprawdź link w nim O faktycznie, link mi uciekl w tresci
  18. > ja na GK ma zawieszone dwa kilkukiloramowe głośniki na takich kołkach córka lubi je trącić i nie > ma najmniejszych śladów zmęczenia ściany wokół mocowania > na takich samych mam zamotowaną metrową półkę z ikei o grubości 20 kilku mm z takimi metalowaymi > okuciami na końcach - stoi na tym duza doniczka, parkuje laptop i jakieś bibeloty i tez trzyma > sie od 6 lat bez zadnych śladów nadwyrężenia ściany-także swoje mocuj bez obaw > ja na pewno nie polecam tych mocowań- "świderków" - łatwo je "przekręcić" w otworze Prawda jest taka ze w UK wszystkie sciany to KG i wszystko wszedzie na tym wisi Swiderki OK ale wole te kolki co po wcisnieciu w otwor sie rozpreza i robia taki spory kwiatuszek od tylu. Na tym zawiesisz praktycznie wszystko! ---edit--- O takie http://www.diy.com/nav/fix/hardware/fixi...4?skuId=9291204
  19. > Jak wam się widzi? > Moim zdaniem stylistyka tej firmy powala na kolana, nawet SUV Porsche nie robi takiego wrażenia jak > ten Range Rover Sport... > http://www.motomagazyn.pl/2013/03/nowy-range-rover-sport-2013.html Auto mi sie podoba. Co prawda nie sport ale nowy 2013 jechal kilka dni temu za mna. Dokladnie nie wiem ktory model bo w tylnej szybie widzialem tylko Range Rover. I tu moje spostrzezenie. Co oni zrobili z tymi swiatlami dziennymi? Te LEDY tak mocna daja po oczach ze niejedno auto chcialo by miec chodziaz w czesci tak mocne dlugie swiatla RR jest dosc wysoki i naprawde mozna po oczach dostac (w srodku dnia lusterka mi sie posciemnialy)
  20. bengamin odpowiedział odpowiedź w temacie Zrób to sam
    > A co z sufitem ? W zasobniku rurka jest tak usytuowana ze ciagnie zarowno w pionie jak i poziomie bo pojemnik to taki sloik z rozszerzonym dnem. Malowalem akrylowymi farbami, lakierami i elewacje w domu tez nim pociaglem (wlasciwie nie ja a moja zona) --edit-- w dol tez mozna malowac, tak drewniany podest malowalem (duzo szybciej i dokladniej bo w szczeliny bym pedzlem nie doszedl)
  21. bengamin odpowiedział odpowiedź w temacie Zrób to sam
    > Witam! > Przygotowuje się do remontu mieszkania i zastanawiam się nad tym wynalazkiem (lub podobnym - nie > koniecznie z Magno ). Warto się w to pchać? W Tv wszystko ładnie cacy a jak w realu? Może > jakąś alternatywę polecicie? > W ostateczności powrót do tradycyjnego wałka... Od kiedy zaczelem malowac pisoletami nie wyobrazam sobie powrotu do pedzla i walka! Ja mam ten model: http://www.homebase.co.uk/webapp/wcs/sto...rtNumber=117027
  22. > Podziwiam takie wnikliwe oko. > W zeszłą zimę zawracając toyotą walnąłem zderzakiem w zaspę. Plastik się lekko ruszył na zaczepie i > teraz widać nierówne szczeliny przy lampie i błotniku. Schowek pod poduszką lekko odstaje bo > ciężkie papy książkowe wożę i różne pierdoły. Przebieg na chwile obecną 59500 (rocznik 2008). > Według niektórych z was wałek jak nic, a samochód ulepiony z pięciu conajmniej. > To samo było jak astre sprzedawałem. Na podstawie zdjęć brudnego samochodu zrobionych w pochmurny > zimowy dzień znawcy ocenili wymieniony cały przód i inny odcień lakieru na drzwiach i > błotniku. Samochód miałem od nowości, miało przejście, ale akurat nie w tym miejscu. > Najciekawsze było stwierdzenie o źle spasowanych błotnikach przy słupkach przednich. Wiesz. Zawsze warto poprosic kogos zeby zwrocil uwage. Cos co jeden przeoczy az rzuca sie na oczy innym. Fakt ze wiele spraw jest przekoloryzowanych ale mysle takie opinie moga komos zaoczszedzic nadziania sie na mine. Generalnie lubie czytac tematy pod tytulem "Do ogladaczy zdjeciowych" Ludzie wypisuja czasami naprawde niezle bzdury, zyja w jakims wyimaginowanym swiecie. Chociazby jeden z komentazy ktory bardzo mnie rozbawil >W mojej ocenie ta skoda ma podejrzanie niski przebieg. Liczmy, że jeździła pełne 9 lat - to daje >ledwie 19 tys. km. rocznie. >Takie auto kupuje się do jazdy na dłuższych trasach, a nie do wożenia dzieci do szkoły. >Z takim nalotem i rocznikiem, to nawet Fabia "w dizlu" mogła by wzbudzać podejrzenie co do >rzeczywistego przebiegu auta. Tak to pisze ja co mam 3L krowe z napeden 4x4 i auta uzywam do wozenia dzieci do szkoly. Tak moja zona nie kozysta z tego samochodu bo jakbym mial po niej co chwile przestawiac sobie fotel to wolalem kupic jej wlasny samochod. Za chwile uslysze od kolegi ze abstrakcja chyba tylko dlatego ze dla kolegi to niewyobrazalna sytuacja. Aha, i gdyby nie wycieczki do polski to przebiegi nie mialbym wieksze w chwili obecnej jak 8000-9000 km rocznie.
  23. > Chodzi mi konkretnie o ten model . Znajomy zawraca mi głowę żeby podjechać i oblukać tego Audika. > Jest się do czego przyczepić poza tym, że sprzedawca jeszcze bez komentarzy? Powiem ci tak. Dokladnie takie auto z tym samym silnikiem, z tym samym napedem w tym samym kolorze i z tym samym wyposażeniem mam. Kupowalem go 3 lata temu i tez ja kupowalem to byl 3 latek. Ja jak kupowalem to przebieg mial nie 130.000 a 80.000 Jezeli sie obchodzisz z tym silnikiem wlasnicie to autko pienie sluzy. To ze znane byly motyt ze przy zapaleniu na zimno zawory dzwonily to w nich bylo normalne. W 2007 roku juz to poprawili. Przy tym przebiegu lozyska mialem do wymiany. Komplet tarcz i klockow wymienial mi kolega z forum (koszt oryginalow ATE - 4 tarcze + 4 klocki to koszt 1200PLN, wymienione za 250 PLN) Oleju do silnika wchodzi 9L ! Auto jest naszpikowane elektronicznie, to chyba jest najslabszy bunt samochodu jakby cos zaczelo siadac. Auto ma piekne odejscie, jak przyswirujesz to na trasie Alpejskiej - Stelvio pass komputer pokazywal 40L / 100km Przy normalnej jezdzie 6-7 L Trasa 2500km robiona w 22 godziny - srednia spalania 7L Jezeli auto w nienagannym stanie to polecam
  24. > czytając watek oponiarski wielokrotnie spotkałem się z opinią, że jakaś opona się szybko ściera. > I teraz pytanie co to oznacza w praktyce? > Jest cichsza? > Jest dłużej miękka jak spada temperatura? > Lepiej się klei jak jest ciepło? > Lpiej trzyma ? Dam ci przyklad - Toyo T2R. Z wszystkich opon jakie mialem zadna nie miala takiej przyczepnosci przy jezdzie na wprost i w zakretach. Na mokrym rewelacja. W zeszlym sezonie zimowym trzymala sie jak szalona nawet przy niskich temperaturach. Niestety starla sie do legalnego minimum po 25.000km przy raczej spokojnej jezdzie! Zamienilem na Dunlop Sport Winter w momencie +5 stopni przy braku sniegu i bez watpienia gorzej trzyma niz Toyo. Mialem Continental Winter i przejezdzilem nimi 3 zimy i 2 lata (tak w lipcu tez nimi jezdzilem). Dalej bieznik byl na nich dobry (zmienilem bo zachcialo mi sie nowych kol i wtedy przeskoczylem wlasnie na Toyo).
  25. > Zaczyna mnie to wciągać Ja piernicze. Dawno nie mialem tak dobrej zagadki. Dobrze ze w robocie mnie nikt z czasu nie rozlicza bo uczciwie nalezy mie sie BAN za dzisiejszy dzien w robocie. Ta lampa mi spokoju nie daje!

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.