Zawartość dodana przez Grzaniec
-
Spinka czy zakuwka?
Tak też kombinuję. Skoro w zestawie producent daje spinke i zakuwkę, to można sobie wybrać .
-
Ile może kosztować naprawa?
To są felgi akcesoryjne. RIAL COMO - nie wiem, czy jeszcze dostępne.
-
Ile może kosztować naprawa?
Pamiętajmy, że ubezpieczyciel może próbować się upewnić, czy faktycznie przysługuje nam auto zastępcze. Przyczyną odmowy zwykle bywa fakt, że posiadamy drugi pojazd, z którego możemy korzystać, albo sytuacja, gdy z auta korzystaliśmy sporadycznie. to cytat ze strony axadirect....
-
Spinka czy zakuwka?
Wymieniłem wczoraj napęd w swoim dziadku. W zestawie była zarówno spinka jak i zakuwka. Nie mam zakuwarki, nie bardzo mam od kogo pożyczyć, ale jak mnie przekonacie, że trzeba, to coś wykombinuję. Na razie założyłem spinkę. Więc jak - spinka czy zakuwka?
-
Jaka trawa?
Z tą wilgotnoscia to w sumie różnie. To glina, która wiosną jest długo wilgotną, ale w trakcie lata nie można wbić szpadla. Co prawda zostanie to przykryte 10cm luźnej, czarnej ziemi. Więc nie wiem, jak będzie trzymało wilgoć. Praktycznie cały trawnik będzie na słońcu, w upały raczej będzie sucho, Ale po to rozkladam nawodnienia, jak będzie trzeba będzie się lało.
-
Ile może kosztować naprawa?
OK, porozmawiam jutro z rzeczoznawcą, zobaczymy jakie mam opcje. Dzięki. EDIT - ASO Opla mam najbliżej w W-wie, z taką pierdołą nie chce mi się jeździć. Mam u siebie dobre warsztaty, którą naprawiają dla ASO - np. forda czy Renault. Tam bym odstawił.
-
Ile może kosztować naprawa?
Chyba nie - mam 2 auta, więc raczej zastępczy nie przysługuje (chyba, że to nie jest prawdą). Problem w tym, że jednym jeździ żona, drugim ja. mieszkamy 5km od miasta i w roku szkolnym rozwiezienie dzieciaków i nas do pracy jednym autem to duży problem. W wakacje nie ma problemu, bo ja jadę do roboty motocyklem, a moja żona może jechać moim autem
-
Ile może kosztować naprawa?
Tak by było najlepiej. Ale ponieważ auto jeździ i jest mocno potrzebne aż do wakacji, odstawił bym do warsztatu dopiero w lipcu. Czy wtedy też będzie taka opcja? Znaczy czy decydując się na naprawę bezgotówkową, moge to zrobić za 2-3 miesiące?
-
Ile może kosztować naprawa?
Naprawić bym chciał tak, by nie było śladu. Auto ładnie wygladało przed tym zarysowaniem, nie miało innych uszkodzeń. Pytam, bo chcę mieć pogląd, jakie moga być koszty - zobaczę co zaproponuje ubezpieczalnia sprawcy. Nie chciałbym dokładać do interesu
-
Ile może kosztować naprawa?
Pan cofał, nie widział, obtarł...zdarza się. Szkodę zgłosiłem, jutro rzeczoznawca ma zrobić oględziny. Ile może kosztować naprawa tych uszkodzeń? Nic nie jest pogniecione, połamane, lakier jest tylko zdarty. Błotnik wystarczy wycieniować nadkole czy trzeba lakierować cały? A zderzak? cały czy da się polakierować tylko bok i nie będzie widać różnicy?
-
Jaka trawa?
Nie ma lekko...ale satysfakcja jest, jak już urośnie trawa U mnie kostkę czyli podjazd do garażu, chodnik i miejsce parkingowe za domem położyła ekipa. Do prac ziemnych też wziąłbym jakąś koparkę czy ciągnik, ale problem jest w tym, że takim sprzętem już na działkę nie da się wjechać Ale nic to - damy radę, już mam bliżej jak dalej.... Co do rodzaju trawy - dalej nie wiem, co kupić. Zarówno tutaj jak i na innych forach opinie są różne - jedno twierdzą, że cokolwiek, byle dbać, inni jednak polecają kupowanie jakiś specjalnych (dość drogich) mieszanek traw. To może powiedzcie chociaż czy mam szukać mieszanki traw sportowych, uniwersalnych czy jakich?? Mam dwóch synów, często wpadają dzieciaki sąsiadów - nie chciałbym, żeby ta trawa poddała się tym dzieciakom - bo przecież nie napiszę im tabliczki "nie deptać trawnika"
-
Jaka trawa?
No cóż...od 2 tygodni zapier...nie mając czasu na nic innego . W sumie mam trawnika 300m2, najpierw cały dzień jeździłem glebogryzarką. Na drugi dzień czułem, że żyję . Potem rozwiozłem taczką wywrotkę żwiru, bo na 20m2 dokładam kostkę, a 25m2 jest przeznaczone pod basen. Następny etap to było wygrabienie śmieci (chwasty, korzenie) - znów taczka, tylko w jazda w drugą stronę . Wczoraj udało się wykopać rowki pod rury do zraszaczy, rozłożyć rury, zamontować 1 sekcję zraszaczy, 6 szt, pojeździć zagęszczarką po wykopkach, rozłożyć siatkę na połowie działki. Dziś po pracy (dobrze, że skończyłem urlop, w końcu odpocznę w biurze ) mam zamiar znów jeździć na 1 kole kurczowo trzymając się rączek....taczka z ziemią, rozrzucić na siatce . Ale za to potem bedę tylko stał, patrzył i słuchał jak rośnie trawa
-
Jaka trawa?
Wierzchnią wartwą ziemi o grubości 10cm bedzie płukany czarnoziem - nie ma w nim nawet kamyczka . Leży mi tego 3 wywrotki przed posesją i czeka na rozwiezienie za pomocą taczki
-
Jaka trawa?
Wolałbym chyba szybkorosnącą Przecież napisałem, że moge kosić nawet częściej niż raz na tydzień
-
Jaka trawa?
Jestem już coraz bliżej siewu trawy. W tej chwili mam rozprowadzone linie nawadniające do zraszaczy, położoną siatkę przeciwkretom i zostało mi tylko rozrzucić wierzchnią warstwę ziemi. I wpisałem sobie w Allegro "nasiona trawy" i zgłupiałem Co polecacie? 1. ma być zielone 2. odporne na biegające dzieci 3. gęsto się ukorzeniać (chciałbym, żeby to był trawiasty dywan) 4. kosić mogę nawet częściej jak raz na tydzień
-
Instalacje w ogrodzie
Nie liczyłem tego i nie zamierzam - po prostu część kosztów traktuję "ma być i nic nie poradzisz" . Ale jestem o tyle w dobrej sytuacji, że płacę tylko za wodę (bez ścieków) - a to nie są duże koszty. Chcąc mieć ładny trawnik, trzeba lać. Podobnie jest z oświetleniem - podbitka, lampy ogrodowe - można na tym zaoszczędzić i siedzieć w ciemności albo płacić za zyżyty prąd. Choć oczywiście nie mam kilkunastu 100W żarówek, a 1-3W ledy.
-
Instalacje w ogrodzie
Zasilane ma być oddzielne, każda sekcja będzie miała możliwość odcięcia - czyli tak naprawdę będę ratował się w przypadku zbyt małej wydajności załaczając na przemian sekcje a nie jednocześnie. O wejściu na przedmuch pomyślałem i przewidziałem taką możliwość. Nie bardzo mam jak zmienic rurę zasilającą - wiązało by się to z ogromną robotą - w tym z demolką elewacji i kostki więc musi zostać co jest. Ale pocieszam się, że wybrałem zraszacze o małym zasięgu (c.a. 4.0m) bo takie mi zapewniają praktycznie 100% pokrycia trawnika. Z tego względu mają chyba dość małe zapotrzebowanie na wodę - w danych napisali 0,24-1,21 m3/h...
- Tuje
-
OtoSzroto i jest kolejne moto - potrzebny Simsonoznawca. ;-)
Zaskakująco trwa już dosyć długo....a ceny na razie jeszcze trochę rosną. IMO nawet jak moda się zacznie kończyć, to ceny się zatrzymają, ale na kupno WSKi za flaszkę bym nie liczył - a 10 lat temu była to norma
-
OtoSzroto i jest kolejne moto - potrzebny Simsonoznawca. ;-)
Dokładnie tak!! Wszystkie te hulajnogi z PRLu obrosły legendą, a tak naprawdę wiele sobą nie reprezentują. Taki Simson, Komar czy WSK mogą po odremontowaniu cieszyć oko właściciela stojąc w garażu. Można się pochwalić fotkami w sieci, można też być dumnym z tego, że się ma. Ale jazda tym to średnia frajda - byle chiński skuter oferuje więcej - lepiej przyspiesza, lepiej hamuje, silnik pracuje po wciśnięciu guzika, do zbiornika na stacji lejesz czystą benzynę. Przeszedłem ten etap fascynacji pojazdami PRLu - kilka wyremontowałem, kilka sprzedałem, mam nawet jeszcze kilka, ale wiem, że jeżeli je odremontuję, to tylko po to, by stały w kącie i bym pokazać sąsiadowi, jak wpadnie na piwo do garażu . Mam też stary japoński motocykl, który mimo, że ma swoje lata, to zaskakuje prowadzeniem, hamulcem, przyspieszeniem - daje frajdę z jazdy. Mam też chiński skuter - który o dziwo też fajnie jeździ - mimo, że to zablokowana jeszcze 50 w dwusuwie, to jeżdzi Vmax osiąga dopieszczonej WSKi lepiej przyspieszając i lepiej hamując. A do tego ma normalne światła, kierunkowskazy i po prostu w ruchu ulicznym jest bezpieczniejszy Obecnie dorabia sie legendy do wszelkiej maści jednośladów PRLu, osiągają zawrotne kwoty na aukcjach, części są jeszcze droższe a tak naprawdę nie wiem, po co to komu potrzebne
-
OtoSzroto i jest kolejne moto - potrzebny Simsonoznawca. ;-)
Zajmij się na początek tylko mechaniką - zrób silnik, hamulce, łożyska w kołach. Odpal sprzęt i sprawdź czy jeździ i jak jeździ....a potem ewentualnie rozebrać, dać do piachu, rama, wahacz i kilka innych pierdół do proszku na czarny pół-mat a zbiornik i boczki do nartyskowego lakierowania. A wsadzając w ten sprzęt 2 kpln zapomnij, że wyjdziesz na tym zarobiony chcąc sprzedać . Poderzewam, że kosztował +- 1000zł, wsadzisz 2000zł (IMO więcej, jeżeli ma być profi) - a sprzęt da się sprzedać za jakieś 2500zł Profi remont musi kosztować, ale jak słusznie zauważyłeś, że jużto mówiłem - jak robisz dla siebie, to kogo to obchodzi
-
Instalacje w ogrodzie
Piszecie tu o wydajności i trochę mnie to zaniepokoiło. Mój projekt nawodnienia ogrodu ma opierać się o wodę z wodociągu. W sumie ma być 12 zraszaczy, podzielonych na 2 sekcje, po 6 szt w każdej. Zasilanie to rura fi25, a wyjście z domu mam rurą 1/2". Długość każdej sekcji to ok. 25m (na tym odcinku 6 zraszaczy) Będzie coś z tego??
-
Jazda po mokrym :) Kilka pytań leszcza
A nie jest tak, że w ciasnych ósemkach trzeba delikatnie dociskać tylny hamulec?? Zaczynałem jeździć ponad 25 lat temu, ale już wtedy uczono, że oba hamulce są do używania
-
Jazda po mokrym :) Kilka pytań leszcza
Jazda po mokrym mnie też paraliżuje. A białe linie to istne lodowisko. A patrz, jak można wymiatać na mokrym https://www.facebook.com/Legendarymotorcycle/videos/1191219874222931/ problem w tym, że ja na suchym jeszcze tak nie potrafię
-
Instalacje w ogrodzie
Też jestem na etapie urządzania ogrodu. Na razie rozprowadziłem przewody zasilające lampy ogrodowe, ale w dwóch miejscach dodatkowo postawiłem takie słupki: tyle, że sam je wykonałem z kwasówki i założyłem gniazda IP67. Słupki stoją pomiędzy tujami, przy brzegu trawnika - jeden ma pozwolić na podłączenie pompy basenowej, drugi jest w pobliżu studni chłonnej zbierającej wodę z rynien, gdyby mi przyszła chęć kiedyś wrzucić tam pompę.