Zawartość dodana przez kravitz
-
Podgrzewane siedzenia skóra vs materiał
Mialem dwa razy auta ze skórą. To jest pomyłka.
-
rejestracja pojazdu z pozostawieniem dotychczasowych tablic rejestracyjnych....ktoś to może już przerabiał
Podalem tez przykład powiatu pruszkowskiego i Wawy.
-
rejestracja pojazdu z pozostawieniem dotychczasowych tablic rejestracyjnych....ktoś to może już przerabiał
Ja mam blachy z Pragi Południe, a troretycznie powinny być z Wawy Centrum bo tam leasingodawca był. Cos mi dealer tłumaczył ze tak moze być bo w urzędach często nie maja zielonych blach i zostawiają te co są (elektryk). Auto było już zarejestrowane na dealera ma Pradze Południe właśnie bo to było demo. Widac się da, ale nie wiem czy jakiś wniosek składali. Nowe auto wiem ze będzie na WPR, a tez powinno być teoretycznie na WI
-
Nowa służbówka - jak żyć ?
Taki Transit mieści się do podziemnych garaży w centrum handlowym?
-
Rozmawiałem z dealerem, póki co lepiej nie będzie
Do mnie dzwonili dzisiaj z VW, czy nadal jestem zainteresowany VW, bo się interesowałem, ale nie zamówiłem Tyle, że ja zamówiłem
-
Rozmawiałem z dealerem, póki co lepiej nie będzie
Nie chcę robić sobie w tym momencie jaj z pogrzebu, ale to są właśnie przyczyny subiektywnie dla mnie, dlaczego auta pewnych marek ja osobiście kupię, a innych raczej nie kupię Pewnie już to kiedyś na AK pisałem, ale w jednej firmie szef mnie nauczył, że "najważniejsza jest komunikacja". Możesz udawać że pracujesz, opieprzać się na maksa, ale na zapytanie klienta, masz odpowiedzieć w ciągu 5 minut. Wtedy klient czuje się zadbany, nawet jeśli opóźnienie w projekcie jest juz pół roku. Wie że pracujesz. Jak ja siedzę z kasą w kieszeni i chcę kupic auto, a dealer mi nawet nie odpowiada, to mi się pali światełko już w głowie, że jak już wydam tą kasę, to będzie jeszcze gorzej przy ewentualnych naprawach. Nawet jak mam świadomość że typ nie ma samochodów, bo fabryka nic nie produkuje albo ma lepszych klientów co zamawiają po 10-100 sztuk.
-
Mini TEST Citroen C4
Dziala w rękawiczkach, co jest plusem i minusem. Auto zawsze zostawiam otwarte, zwłaszcza we własnym garażu. Czasem dupą obetrze klamkę (dupa w spodniach żeby nie było) i auto się zamyka. W VW jakby co jest tak, ze otwierasz auto mając stosunkowo daleko kluczyk od samochodu, ale żeby uruchomić to już musi być kluczyk właściwe w aucie. Wolałbym jednak to francuskie rozwiązanie, bo czasem jak jednak zamknę samochód a jestem z dzieciakami, to one oczywiście podbierają pod auto i szarpią za klamki. A działa tylko ta kierowcy i pewnie przednia pasażera. Te tylne drzwi są odblokowane tymi przednimi po dotknięciu ich klamek.
-
Auta używane, totalne wariactwo zapanowało
Nic nie widział, bo na zdjęciach tego nie było widać. Opis suchy, bez szczegółów. Nikt nie dzwonił.
-
Auta używane, totalne wariactwo zapanowało
To chyba jednak zależy od ceny Ja sprzedawałem ostatnio auto rodziców. Chevy Aveo z 2007 roku. Mechanicznie idealny, ale moj ojciec tez strasznie niszczy auta, wiec wnętrze mocno do odświeżenia, blacharsko jeden próg do wymiany, a i na błotniku obtarcie naprawione jakos przez ojca średnio ładnie. Cena chyba była 9k i dosłownie nikt oprócz handlarzy pośredników nie zadzwonił. Przebieg coś około 100k jak dobrze pamietam. W końcu kupił ktoś z rodziny za 6k
-
Jedno auto do końca życia
Mój syn chodzi do prywatnej podstawówki. Szkoła urządza czasem jakiś tydzień niemiecki, angielski, włoski, itp. I z tej okazji, ojciec jednego z dzieciaków podjeżdża Lambo, Porsche, Maserati, Aston, itp. Należy do jakiegoś tam klubu gdzie wstawia się własne auto z takiej półki i można później jeździć jakoś cudzymi. Tak to zrozumiałem jak z nim gadałem. A ja podjeżdżam szaroburym Golfem. Postaw się w mojej sytuacji...
-
Jedno auto do końca życia
Kiedyś jak ktoś pisał, że coś było przestarzałe i konkurencja była dużo nowocześniejsza, to kiwałem głową ze zrozumieniem. Teraz jak mam już jakąś perspektywę czasowo/życiową, to jakoś potrafię sobie wyobrazić tą przestarzałość. I niech jako przykład posłuży jakiś tam Daewoo Lanos (budżetowy), czy VW Golf IV (nieco droższy). Czy jakbym teraz mógł kupic takie auto za 40-50k to by mi przeszkadzało, że mają 1.6 100KM i wielopunktowy wtrysk? Nie, nie przeszkadzałoby. I miałbym głęboko gdzieś, że obecne mają bezpośredni wtrysk, turbo i kolorowe tablety. Lanos czy Golf IV by mnie zawiozły miło i przyjemnie na wakacje czy inne ferie. A Poldolotem też jeździłem i przyznam że fajne to było jeździdło.
-
To już koniec elektromobilności w Polsce
Tak sobie teraz myślę. Na pewno ukradli? Może Straż Pożarna wywiozła?
-
test głośności w autach
Te dane są jakieś losowe. Czasem ten sam model, tylko różnica jednego rocznika i kilka dB różnicy. A z tego co pamietam to 3dB to 2x głośniej
-
Ciężkie jest życie kierowcy samochodu elektrycznego
"To zależy" Jak uruchomisz jakieś monitorujące pierdoły w aucie, to Ci spadnie szybko do zera, bo zwyczajnie nie odpalisz U mnie w Golfie nie spada, bo to proste auto jest. Tzn może spadnie 1% baterii w tydzień. Może w dzień. Nie wiem. Na pewno nie zauważę tego po tygodniu stania. W Tesli masz jakieś tam cuda, kamery i to żre. Ale z tego co wiem to chyba nie trzeba tego uruchamiać. @format trzeba?
-
Ciężkie jest życie kierowcy samochodu elektrycznego
Lubie takie internetowe przykłady z Antarktydy. A myślałem ze to ja jestem trudnym klientem We Władywostoku by mu tyle nie policzyl zasięgu. Chyba ze ostatni raz jechał latem. To liczy na podstawie jakiegoś dłuższego dystansu ostatnio przejechanego. Sprowadza się to do tego, ze typ jeździł oszczędnie po mieście, a później z połowa baterii wybrał się w trasę i chciał sprawdzić vmax. Jak dojechał, to zostawił włączone jeszcze jakieś systemy dozorujące włączone, które pewnie wg niego prądu nie biorą wcale. Dla mnie ta historia tak wyglada. W spalinowce zasięg tez się zmienia. Jedziesz sobie traske z Mazur, pokazuje zasięg 200. Spoko dojedziesz. Niestety po drodze miasto z korkiem się trafiło i w baku wyschło po 130km. Jaka szkoda.
- TM3LR
-
Jedno auto do końca życia
Bym wrócił do Lancera Ralliarta, najbardziej zadbany egzemplarz na rynku by się zmieścił.
-
Skonfigurowałem Enyaq'a
Co byś chciał żeby tutaj ludzie napisali? Tak serio. Nie wiem czy znalazłbym wielu użytkowników takiej Skody co maja mokre sny na temat 3 sekund do setki. Natomiast jestem pewny, że znalazłbym wielu, którzy nie sa zainteresowani odgłosem nap....nia owiewającego wiatru juz przy 100km/h To nie są auta tej samej klasy. Zapłaciłbym za tego Kuraka więcej niz za T3, nawet gdyby to była elektryczna Octavia. A żeby nie było że jestem przyspawany do grupy VW, to takie same podejście bym miał do elektrycznego Reno Megan, czy czegokolwiek co jest w środku samochodem, a nie Uberowozem.
-
auto do 8000
Bym chyba szukał jakiejś Octavii. Dlatego bo popularna w PL Chyba tez nie rdzewieje.
-
A4 b8 2010 2.0 140KM diesel
No to jeśli chodzi o meritum, to tam jest ciasnawo z tylu.
-
A4 b8 2010 2.0 140KM diesel
W tytule.
-
A4 b8 2010 2.0 140KM diesel
Skoro jeszcze jest na HP to spieszę pogratulować upolowania tego rodzynka. Auto klasy średniej z dieslem, roczny nalot średni niewiele ponad 10kkm To na pewno ten jeden z niewielu niekręconych.
-
Tesla Y
Wial jeszcze orkan? Kierunek wiatru ma w takim przypadku duże znaczenie Widze ze Kolega idzie w ślady „rozsądnej predkosci”
-
Ciężkie jest życie kierowcy samochodu elektrycznego
Tylko ta cała historia jest jakaś dziwna. Po pierwsze błąd na wstępie. Jechac gdzieś przy polskiej infrastrukturze autem naładowanym do połowy, to proszenie się przynajmniej o szukanie ładowarki na miejscu. Po drugie jak już wiedział ze bateria schodzi na postoju, a jednak była możliwość ładowania w hotelu nawet 230v, dlaczego nie zaczął ładować już dzień wcześniej? By nie czekał ani minuty, tylko wsiadł do ciepłego auta. Ja wiem ze z elektrykami są kłopoty, ale to jest już szukanie dziury w całym.
-
Golf 8 i jego problemy
Może nie w temacie Golfa 8, ale chyba jednak tak. Znajomy kupił nową Octavię. Przyznam, że wnętrze bardzo miłe, nawet bym powiedział rewelacyjne. Ta Octavia ma chyba tak samo zrąbaną elektronikę jak Golf 8, pewnie nawet taką samą. Znajomy twierdzi, że jakies informacje na desce że coś tam nie działa może nie są normą, ale raz na miesiąc to na pewno cos wyskoczy. Miał jednak w grudniu taka ciekawą "niespodziankę" Samochód się nie chciał otworzyć. Ma kluczyk zbliżeniowy. Musiał się wiec cos tam mocować z odkryciem zamka, bo podobno jest zakryty jakąś zaślepką (do potwierdzenia przez użytkowników Octavii). W końcu się dostał do środka, a auto totalnie martwe. Tak na amen. Na nic nie reaguje, zero. Samochód odebrany jako nowy we wrześniu, więc akumulator raczej nie powinien się wyładować. Podjechała laweta, zabrala samochód. Okazało się, że w serwisie samochód odpalił, ale po podłączeniu takiego boostera do odpalania samochodów z wyładowanym aku. Co ciekawe sam aku....był naładowany. Zwyczajnie dodatkowe napięcie jakoś wzbudziło komputer i ten juz działał normalnie. Zalecenie z serwisu: wozić kable do ładowania, pewnie pomoże zwyczajne podłączenie do innego samochodu. Mozna spróbować tez odpiać aku i podpiąć ponownie Sytuacja niepowtarzalna, więc nie gwarantują że to zadziała Zastanawiam się tak, co ja właściwie kupiłem. Mam odbiór we wrześniu, to może do tego czasu coś ogarną