Zawartość dodana przez kravitz
-
225
> EDIT: 250.kkm > A może sprzedać akordeona > Żartowałem Mniej jeździsz teraz?
-
Porsche królem!
> nie chodzi o wrażenia. wrażenia to usprawiedliwianie sumienia że "taki segment"... kiedy chodzi o > bycie najszybszym! poprostu. czy to na prostej, czy na OSie. ale NAJ... a nie NAJ*, gdzie * to > w budzecie poniżej, ekonomiczne i 5 drzwiowe i praktyczne... itp itd. > i auto jezdzace 8-9 sekund to jest zwykly rodzinny tatusiowóz. moje tyle ma Nie zgodzę się Nie jest problemem dostać baty od Ferrari. No chyba że akurat jedziesz w Lambo. Ale jest zabawa pogonic takie Ferrari w M3 czy Subaru STI które zajefajnie startuje Frajda jest tez postartować małym autem pod światłami, nawet jak nikt się nie ściga. Czujesz jak auto się wyrywa jak prosi o obroty. Jak to jest duży tatusiowóz to szczęścia nie doznasz, ale jak coś wielkości Fiata 500 to jest radocha duża. Mi radość dawało Punto HGT, które miało coś pomiędzy 8-9s do setki. Przegrałoby wyścig z większością obecnych kompaktów z dieslem. Podobne osiągi miała Alfa 159 którą miałem krótko. I tam już te osiągi były takie zwyczajne.
-
Porsche królem!
> ja tam wlasnie widzę jak mała jest różnica, pomimo przepaści w parametrach. Różnica jest duża. O ile pamiętam to seryjny Daewoo Lanos robił 400m w 17s z dużym hakiem. Różnica mniejsza w sekundach i znacznie mniejsza procentowo pomiędzy Lanosem, a najnowszym VW GTI, niż pomiędzy GTI a Porsche czy Nissanem GT-R To tyle teorii. Praktyka mówi tyle, że Nissan czy Porsche rozpędzają się jak myśliwskie samoloty i daleko temu do normalnego samochodu. Dłużej zajmuje kierowcy wymyślenie że potrzebuje tak się rozpędzić w jakieś sytuacji niż samo przyśpieszenie Ja nadal obstawiam przy swoim że szybsze jest lepsze, ALE auto jeżdżące w okolicach 8-9s do 100km/h wystarczy w zupełności. Jeśli jest to dodatkowo w miarę małe auto, to daje fajne wrażenie startowania w rakiecie kosmicznej.
-
Porsche królem!
> Zawsze tak było. Począwszy od M3 e30 Z e30 M3 był pewien kłopot. Wyglądał jak samochód stuningowany w stylu japońskim. Bardzo rzucał się w oczy.
-
Porsche królem!
> A z tych wszystkich i tak na codzien wolalbym Golfa Bez przesady. BMW wydaje się zupełnie dobre do wszystkiego
-
jaguar xk8
> MSN mówi że to najbardziej niezawodne samochody na świecie: > http://autos.msn.com/research/vip/Reliability.aspx?year=2000&make=Jaguar&model=XK8 Ciekawa strona. Sprawdziłem czy jest FIAT. I był, ale niestety tylko modele 500. No to sprawdziłem na oceny 500. Wynik tego samochodu skądinąd fajnego był najgorszy jaki znalazłem. Poklikałem później po różnych wynalazkach, ale nic poniżej 6,2 nie było Uwzięli się na Fiata, a tam przecież tylko rzeczy eksploatacyjne
-
auto do 7 tys
> powiedz koledze że ma bujną wyobraźnię i może do tego automat i skóra??? za tą kasę może kupi > jakiegoś niby dobrze wyglądającego a potem wtopi z 5 koła na remonty więc ja sądzę lepiej > dozbierać i kupić coś sensownego Proszę bardzo Spełnia nawet Twoje wygórowane wymagania Jak ja szukałem taniowozu, to właśnie poszedłem w Daewoo. Przy tej kasie nie można patrzec na te znane marki, to się kupi ulepa.
-
Porsche królem!
> żeby zobaczyć różnicę papierową do rzeczywistości > widzialem kiedys porównanie F1 kontra rajdówki kontra zwyklego hot-hatcha z Top Gear moze > fajnie to wygladalo Mogę się podeprzeć klasyką PS. Te R5 Fiata pięknie gra
-
[KzAK] Co po scirocco ?
> No dobra, jest pewne podobieństwo. Tego drugiego ktoś kiepsko pomalował. Widać inny odcień lakieru na drzwiach Zdjęcie z placu Jaya?
-
[KzAK] Co po scirocco ?
> Jak część już wie, żona rozwaliła ścierkę. W drobny mak. > Jedna rzecz jest dobra: TSI nie zdążył się zepsuć > I zaczęła się dyskusja nad następcą czyli nowym trzydrzwiowym hothatchem. > Co byście doradzili? Znów fauwej czy coś innego? > Ważne: nie mamy żadnych uprzedzeń co do marki czy modelu byleby w rozsądnej cenie. Nie wiem czy bym brał, ale na pewno bym przetestował BMW serii 2 z jakimś fajnym silnikiem A jak się nie spodoba, to Reno Megane
-
[KzAK] Co po scirocco ?
> - wygląda sportowo Wygląda jak kibel
-
Regulacja zaworów Mitsubishi. Szklanki
> Musi być ASO, nei ma w wawie jakiegoś warsztatu specjalizującego się w mitsufiksu co zrobi to > równie dobrze, a przy tym skasuje mniej? Nie wiem > Ile kkm na LPG? Nie pamiętam. 20, może 30tyś.
-
Regulacja zaworów Mitsubishi. Szklanki
> Przed regulacją możesz przecież skontrolować luzy zaworowe i będziesz wiedział, czy już pora, a > jeśli tak, to ile szklanek trzeba dotykać. Może wystarczą literatki? Przepraszam że nie napisałem. Zakładałem że jak piszę o ASO to jest oczywiste. Ale jednak widzę że wymaga komentarza. Komentarz: Nie wiem jak się sprawdza luz zaworowy, nie znam nikogo kto to potrafi. Nie mam czasu szukać, a wyprawa do ASO na przegląd raz w tygodniu wymaga ode mnie mocnego ustawiania kalendarza.
-
Regulacja zaworów Mitsubishi. Szklanki
Wiem że trzeba wymieniać szklanki i że to drogo. Jednak wiem też że można poprzekładać pomiędzy zaworami te szklanki i część z nich będzie pasować. Pytanie więc jest takie. Jak postępuje domyślnie takie ASO? Czy mogę jechac do ASO i olać temat, a wybiorą najlepsze dla mnie rozwiązanie, czy też na fakturze zobaczę "szklanka regulacji zaworów : 16 sztuk"? Regulacja w 1.8 w Mitsubishi jest teoretycznie przy 90tyś km. Ja mam LPG, więc uważam że 80tyś to już pora
-
Mały suv z automatem?
> Przeglądam sobie nowe auta i cholera mnie bierze. Aut z automatem jak na lekarstwo a jak sa to w > jakis topowych konfiguracjach. Renault Captur jest z automatem
-
MY15 VeeDud Polo GTI -141kW z 1.8l
> Ale jak spytasz 10 osob co to jest "hot hatch" 8 odpowie ze VeeDub, a dwie nie bedzie mialo pojecia > o czym mowisz[....] U Was prawdopodobnie nie ma w ogóle Reno, stąd takie zdziwienie. Ciekawy czy google zwraca wyniki zależne od lokalizacji. Ja wpisałem w google grafika "hothatch". Sam sprawdź Na pierwszym ekranie były tylko dwa VW (Golf i Scirocco) występujące po 1 raz. A tak to sama Francja, trochę Fordów (tez mają dobry wkład w ten segment) i nawet Kia Cee'd
-
Silnik Volvo 2.0 Diesel
> Witam, > Podpowiedzcie proszę - czy silnik od Volvo 2.0 Diesel to czysta kopia fordowskiego TDCI ? Czy > jedynie blok silnika zapożyczony, a podzespoły inne ? > Jak z jego awaryjnością? > Będę wdzięczny za wszelkie podpowiedzi O ile wiem to jest HDI z PSA i ma dobre opinie.
-
Jakość, jakość i jeszcze raz jakość
> W przypadku Fiata to nic nie znaczy W tym konkretnym przypadku tak, bo we Fiacie prawie zawsze to silnik jest dobry, a cała reszta to shit. A w Punto HGT każdy ostrzega przed silnikiem
-
Jakość, jakość i jeszcze raz jakość
> Byłem ja sobie dzisiaj w przyjacielskim warsztacie grzebać łożysko w starym parchu ale nie rzecz o > tym. Na tapecie był silnik 1.2 -6 zaworowy z nalotem 67 tyś km . W aucie znikała kompresja na > jednym z cylindrów. Powodem było wytarcie się prowadnicy zaworowej i w efekcie nierównomierne > zużycie zaworu Dodatkowo klient skarżył się na nadmierne zużycie oleju - z resztą od początku > eksploatacji auta Awaria silnika może być poniekąd efektem tego nadmiernego zużycia oleju Za którymś razem właściciel nie dopilnował poziomu smarowidła i "się zepsuło". W moim poprzednim Punto silnik uchodził właśnie za taki, co to potrafi się szybko rozlecieć, a dodatkowo żarł olej. Ja nim mało jeździłem, ale i tak co miesiąc sprawdzałem i zawsze dolewałem olej. I silnik był najlepszym elementem tego auta
-
MY15 VeeDud Polo GTI -141kW z 1.8l
> Tez jest, ale - Polo IMVHO ma cos czego ci nie maja - jak to nazwac??? Legende? [...] GTI może i jest marką samą w sobie, ale osobiście i zupełnie subiektywnie Ci napiszę, że jak myślę o hothatch, to myślę o Reno Reno sobie markę w segmencie hothatch wyrobiło cięzką pracą, przez wiele generacji ich samochodów klasy B i C.
-
Samochód na 18-te urodziny
> znaleźć którąkolwiek tigrę bez wsiowego tuningu albo nie zgnitą to wyzwanie, puma też wzorem > zabezpieczenia antykorozyjnego nie jest . Silnik ma bardzo fajny Przecież to na pierwsze auto. Jak zgnije kompletnie to się sprzeda za grosze, albo zezłomuje i tyle Kobiety i tak o auta nie dbają, więc jakiejś perełki szkoda. Ciekawe jest to co piszesz o tuningu, bo ja chyba się poruszam w zupełnie innych okolicach Tigry to ja chyba nigdy stuningowanej nie widziałem
-
Samochód na 18-te urodziny
> Ponieważ moja córka niebawem ukończy 18. Piszesz że masz młodą córkę, a chcesz jej kupić auto dla dziadka. Kup Forda Pumę lub Opla Tigrę to się dziewczyna ucieszy
-
Dream car z wczoraj..
> z tego typu aut to mi się podoba taki: > http://www.marktplaats.nl/a/auto-s/fiat/...ntalRichSnippet > http://www.marktplaats.nl/a/auto-s/oldti...previousPage=lr Bardzo fajne. Niestety ja wole autem jeździć niż trzymać w garażu. Mercedesa by mi nie bylo szkoda na solony asfalt, a takiego Fiata juz tak
-
Dream car z wczoraj..
> Niestety przed F430 koszty eksploatacji Ferrari sa nie do przeżycia. Dopiero F430 jest do > wytrzymania, choc głupia wymiana hamulców kosztuje wiecej niz samochód malolitrazowy. Ale za > to nie trzeba co 5000 km zmieniać paska rozrządu. Jest nadzieja. Dzisiaj widziałem na ulicy samochód który zawsze mi się podobał. No i nie jest wcale drogi. Niestety uchodzi za auto dla fryzjerów/pedałów
-
Alfa Romeo 159 1.8 + lpg - opinie
> Witam, > Szukam opinii na temat tego auta. Czy ten model jest rzeczywiście lepszy niż 156? Części cenami nie > powalają na kolana? Wiem, że z tyłu wielowahacz jest, na forum alfy piszą, że trzeba często w > zawiasie grzebać. Interesowałoby mnie zagazowanie takiego auta więc zostaje ponoć tylko > jednostka 1.8 140KM - silnik GM. Trzeba jedynie co jakiś czas dokonywać regulacji zaworów. Jak > z korozją? Nie widziałem jeszcze na ulicy żadnej z wrzodami na lakierze. Czy za 25k zł. kupie > już coś sensownego? Na popularnych stronach ogłoszeniowych ceny mają dużą rozpiętość. Może > ktoś coś takiego tutaj ujeżdża? > Pozdrawiam Miałem 159 2.4 diesel. Prawie wszystkie problemy i zdecydowana przewaga kosztów utrzymania była ze strony silnika. Z zawieszenia wymieniłem jeden wahacz z przodu (był totalnie zajechany) i miałem jakiś kłopot z klimatyzacją. Coś tam się ułamało przy sprężarce i za nic nie było tego widać. Ja miałem egzemplarz zdecydowanie zaniedbany i radzę takich unikać Jechałem króciutko na jeździe testowej takim 1.8 140KM. Chciałem taką Alfę kupić po sprzedaży swojego diesla. Niestety, pomimo że pojechałem oglądać najdroższy znaleziony, to i tak okazał się totalną padaką. Czujnik lakieru nie miał skali żeby pokazać ile tam było szpachli Jednak co do silnika 1.8, to nie było takiej tragedii jak tutaj opisują dzieci tabelek i konfiguratorów Ruszał normalnie bez palenia sprzęgła i ogólnie nie miałem żadnego wrażenia że auto zamula. Jedynie to pamiętam nieprzyjemny dźwięk tego silnika podczas podkręcania go wyżej. A dodam że przed tym testem jeździłem Alfą 200KM i 400Nm, a pojechałem oglądać to auto Punto HGT. To chyba bym muła poczuł, nie? Co do zawieszenia, to wahacze są trwalsze w wersjach przedliftowych. Po lifcie Alfę 159 próbowano zrobić deko lżejszą i niestety wagę zrzucili z zawieszenia. No i z tego co czasem czytam na innym forum, to te wahacze poliftowe mają już taką trwałość jak w 156 Alfa 159 z 1.8 o ile pamiętam z relacji właścicicieli nie waży 1500kg, tylko coś pod 1400kg. Jest sporo lżejsza niż wersje z dieslem. No i jeszcze kwestia wyposażenia. Ta 1.8 którą jeździłem była totalnie ogołocona ze wszystkiego