Zawartość dodana przez kravitz
-
Seicento czy Matiz czy....co do 5 TPLN
> Jest do wydania 5 TPLN na auto do miejskiej jazdy. > Jazda w 100% miasto, odcinki 2-3 km więc jazda ciągle na niedogrzanym silniku, miesięcznie nie > więcej niż 500 km. > Czy Seicento czy Matiz czy jakiś inny tani samochód ? Bierz co znajdziesz pierwsze w dobrym stanie Co do Seicento, to ja bym zdecydowanie zalecał wersję z silnikiem 1.1 Pal sześć osiągi, ale skrzynia do 1.1 z podciąganym wstecznym jest o dwie klasy lepsza od tej z silnika 900 W Matizie zwróć uwagę na korozję. Może się okazać że już dawno nie ma progów i podłoga trzyma się na dywanikach
-
Mitsufiksu Lancer. Co mnie czeka?
> już pogoniłeś Alfę? Panie. Alfa w 1 dzień poszła
-
Mitsufiksu Lancer. Co mnie czeka?
Na złe wieści już za późno, ale w razie czego puszcze padło ze skarpy Co mnie czeka niedobrego z takim Mitsubishi jak na zdjęciach poniżej? Wiele się naczytałem na temat nieprzystosowania do LPG silnika 1.8 MIVEC. Przejechał ktoś tutaj na forum samochodem z takim silnikiem powiedzmy ze 100tyś km i sprawdzał luz zaworowy? Obojętnie czy na Pb czy LPG. Skrzynia CVT może sprawiać niemiłe serwisowe niespodzianki? Tutaj dopiszę trochę od siebie: jestem z działania takiej skrzyni bardzo zadowolony. Wręcz zaskoczony jak to działa Inne ciekawe kwiatki w tym modelu? Rdza? Zakupiłem wozidło niedawno 2010 i jeszcze na gwarancji Ciekawostki z użytkowania automatu. Zaraz po kupnie, autem wracała moja żona. Przejechała ze 250km sprawnie i na końcu podróży...wjechała autem w bramę Chciała zatrzymać auto przed bramą i wysiąść ją otworzyć. Puściła hamulec i auto zaczęło się toczyć. Żona spanikowana odruchowo szukała lewą nogą sprzęgła, żeby zaraz nacisnąć hamulec. Nie znalazła sprzęgła... Żeby nie było że z żoną coś nie teges. Ja pojeździłem Lancerem tydzień, i wróciłem do Punto (ręczna skrzynia). Odpalając Punto zrobiłem kangurka bo nie nacisnąłem sprzęgła. Do pierwszego skrzyżowania jechałem skokami, bo każde zdjęcie nogi z gazu kończyło się surowym hamowaniem silnikiem na I biegu. No i na tym pierwszym skrzyżowaniu zdusiłem silnik hamulcem Po około 500m wszystko wróciło do normy Człowiek przejechał z 0.5mln km manualem, a po tygodniu jazdy automatem zgłupiał
-
Używanie automatycznej skrzyni biegów?
> ABS/ESP, ale my tu mówimy o skrzyni automatycznej i tempomacie. > Dohamowywać auto komputerem? Pierwsze słyszę Mój tempomat, > jak jest spora góra, Są aktywne tempomaty, które trzymają odległość za autem przed Tobą. Auto przed Tobą hamuje, to Ty też hamujesz Są tez jakieś systemy (tylko czytałem, nigdy nie siedziałem w takim aucie), które rozpoznają że będzie zderzenie i same hamują.
-
Używanie automatycznej skrzyni biegów?
> Jak pisałem - wszystko zależy od stylu jazdy - przy turlaniu się od świateł do świateł (czyli > obroty 1500-1700) wiadomo... No to jest mój styl jazdy. Dzisiaj spróbuję przycisnąć więcej gazu i szybko odjąć
-
Używanie automatycznej skrzyni biegów?
> po ujęciu gazu obroty spadają o kilkaset (maksymalnie 500), > potem normalnie hamuje silnikiem. No tak jest u mnie. Po odjęciu gazu obroty spadają. Tylko przez ten spadek obrotów hamowanie silnikiem jest bardzo słabe. To tak jakbyś jechał z ręczną skrzynią 60km/h i żeby hamować silnikiem, wrzuciłbyś 6 bieg Dupa a nie hamowanie
-
Używanie automatycznej skrzyni biegów?
> A nowe skrzynie zautomatyzowane hamują? Zastanawia mnie to, co piszecie - skoro stara > hydrokinetyczna skrzynia siedząca w koreańskim wynalazku, zaprojektowana na pewno kilkanaście > lat temu ma możliwość wachlowania sekwencyjnego (w sumie półautomatycznie - bo w dół zmienia > sama, w górę nie ingeruje i można ciągnąć do odcinki), redukuje hamując silnikiem... Jeżeli > stareńka, trzybiegowa skrzynia w Renault też to robiła, to ktoś kiedyś musiał zrobić krok > wstecz U mnie CVT nie hamuje silnikiem. Jest hamowanie, ale jak przerzucę w tryb sekwencyjny.
-
Używanie automatycznej skrzyni biegów?
> A to dość nietypowe. U mnie też nie przerzuca. Będzie ciągłe "łutłutłut"
-
Używanie automatycznej skrzyni biegów?
> Ja też to mówię... 6000km wypozyczonym automatem mnie przekonało... Jak kupowałem auto, to przyznam się do lekkiego napalenia łopatkami do zmiany biegów przy kierownicy. Ale fajnie, normalnie jak w F1. Ze dwa razy tego używałem, wytrzymałem może ze 2-3km i zawsze po próbie odpowiedzenia sobie na pytanie "po co się tak męczę" wracałem na tryb auto
-
Używanie automatycznej skrzyni biegów?
> wszystkich w serwisie lacznie ze sprzataczkami poznal to trzeba bylo sprzedac Zdziwisz się, ale jechałem kupić Alfę 159. Niestety była takim ulepem, że kupiliśmy auto drugiego wyboru. To nie temat na ten wątek
-
Używanie automatycznej skrzyni biegów?
> a konkretnie? > kolezanka ma Civic chyba VII (ten przed ufo) z CVT i powiem szczerze, ze bylem zaskoczony ta > skrzynia > normalne wrazenia z jazdy (w przeciwienstwie do A6c5 2.0 noPB Multitronic) > kolejny nawrocony Mitsubishi Lancer. Ja jestem zaskoczony ciszą. Jeżdżę dość spokojnie, silnik prawie nigdy nie ma obrotów wyższych niż 1500/min
-
Używanie automatycznej skrzyni biegów?
> Lepiej się pochwal, co kupiłeś. Kupiłem japońską tandetę z CVT Część info o ciśnieniu oleju mnie zapewne nie dotyczy. Dotyczy mnie niemożliwość wyjęcia kluczyka, jeśli zgaszę nie na P. Stąd wygodnie dla mnie najpierw wrzucić P, a dopiero później grzebać przy stacyjce Od dłuższego czasu chciałem spróbować auta z automatyczną skrzynią. I jedno wiem na pewno. Każde następne, jakiekolwiek nie będzie, to skrzynia będzie automatyczna
-
Używanie automatycznej skrzyni biegów?
Pierwsze auto z automatem Pytania się pojawiają, jakich wcześniej nie było z ręczną skrzynią. Przypadek 1: Stoimy w kolejce do McDrive, oczekiwania na oko z 10 minut. Nie chcemy gasić auta, bo powiedzmy jest zimno/gorąco i takie tam. Stoimy na hamulcu na D? Czy mozna wrzucić N? Wrzucanie na N powoduje jakieś zużycie dziwnych magicznych mechanizmów? Ja wrzucam na N i zaciągam ręczny właściwie tylko wtedy jak wysiadam bramę otworzyć. 2. Przypadek 2 Dojeżdżamy do celu, gasimy auto i chcemy wyjść. Najpierw gasimy, a później wrzucamy na P? Czy najpierw na P i dopiero gasimy?
-
Kubica znowu na trasie :)
> WP > Prawda czy fałsz, jak myślicie? Powiem szczerze, że mi cały czas ta myśl po głowie krąży "Stefano Domenicali zaprzecza..."
-
1400km..
> Ou je bejbi! No, to rozumiem
-
1400km..
> w 20h po Polskich drogach z lawetą, to niestety nadal wyczyn i męczarnia > ale łup jest (tym razem niestety nie dla mnie): Moim zdanie są pewne granice absurdu.... Coś co jako nowe było beznadziejne, nie robi sie lepsze tylko dlatego że jest stare
-
Volkswagen Scirocco
> 3. MK III - prawdopodobnie nadejda gorsze. Dla mnie tylko ten istnieje i.....planuję zakup po Punto Reszta nigdy mi się nie podobała. Nawet jak byłem małym chłopakiem i te auta były nowe.
-
Alfa Romeo 147 vs ford focus vs Chevrolet Lacetti czy astra2
> Jak narazie mam coraz wiekszy metlik, opli jest w pip wiec sa opatrzone. Wiec cos czuje ze pole > wyboru zawezi sie do alfy romeo,laceti,forda, planowalem zakup tak 2004-2005r a jak sie > wnerwie to wezme od ojca jego seata leona tyle ze to tez 2001r 1.9 Tdi przebieg 160 > tys-pewny no ale wolalbym nie ukrywam cos innego nowszego z 4 lata. Na bank kupisz używkę z mniejszym przebiegiem niż 160tyś z tych roczników. Na bank
-
Alfa Romeo 147 vs ford focus vs Chevrolet Lacetti czy astra2
> A jak chcesz święty spokój i fajne zawieszenie na polskie drogi, to wybierz Lacetti Tym autem nigdy nie jechałem. Jeśli zawias jest podobny jak w Lanosie, to jest to koszmar. Koło dobija na byle dziurze, bo amortyzatory są nimi tylko z nazwy
-
Alfa Romeo 147 vs ford focus vs Chevrolet Lacetti czy astra2
> Osób które nie miały w życiu np alfy romeo 147 a zaczną wypisywać stare stereotypy o awaryjności > alfy romeo proszę żeby sobie dały spokój. (..) > 1 alfa romeo 147 z silnikiem 1.9 JTD lub benzyna 1.6 ale ten 105KM (brak problemu z wariatorem) Najpierw nie chcesz słuchać opinii osób które coś tam może tylko słyszały, a później sam wydajesz wyrok na 1.6 120KM bo nie chcesz mieć problemów z wariatorem Uprzejmie informuję, że rozrząd w tym silniku 1.6 105KM i tak musisz dla spokoju wymienić co 60tyś, to wtedy dołożysz jeszcze 400PLN na wariator. Dużo więcej przez te 60tyś wydasz na zawieszenie w tej Alfie. Jak chcesz święty spokój to bierz Astrę 2, a jak chcesz jeszcze dorzucić dobre prowadzenie to sprawdź Focusa. Na plus Alfy to tylko wygląd i lepsze diesle niż u wymienionej konkurencji.
-
Audi Q7 z przbiegiem 300 tyś km
> od nowości u mnie Pozazdrościć Jak serwisujesz, to pewnie mechanicy Ci mówią po przeglądzie, że będzie niedługo do wymiany to czy tamto. Kwestia tego czy to "tamto" Cię pogrąży finansowo No i pewnie jeździsz tym kupę kilometrów. Twoja decyzja czy Ci się opłaca kontynuować podróż na lawecie. A prawdopodobieństwo rośnie.
-
Sprzedaż samochodu w Polsce - PART II
> Magia volkswagena działa Może to i magia VW, ale ja sądzę że to jest kwestia naszego rynku samochodowego. Gość zapewne tyle innych sztrucli się naoglądał, że ten Twój to był niemal nówka sztuka Ja stan swojego Seicento tez dobrze poznałem przy kupującym. Samochód okazał się wcale nie taką perełką jak sądziłem. A kupujący i tak twierdził że to najlepszy egzemplarz jaki oglądał A Seicento wybór jest przecież ogromny
-
Singer 911.
> Porsche 911 sie nie zmienia. > Nie do konca prawda. Tak moglyby wygladac dzisiaj. > Nie jest piekniejsze? Fajny, ale i tak wolę nowszy model
-
nowa choroba koNik-a...
Wybierz dowolne porównanie aut demoludów i aut z "wrogiego obozu" z lat 80'. A najlepiej z początku lat '90 Niestety, w takich czasach żyliśmy
-
2013 Toyota Corolla [E160]-juz prawie ofic-Toyo czy juz Roo?
> Toyota to jeszcze, czy juz Subaru[...]? > Z przodu wydaje sie podarzac tropem VW Jetta Podąrza własnym Toyotowym/dalekowschodnim tropem Blachy bez udziwnionych wytłoczeń (bo drożej), rzeżba w plastiku (znaczy w zderzaku), bo tanio zrobić odlewkę i małe wnęki na koła Dla emeryta na działkę jak znalazł