Zawartość dodana przez kravitz
-
7.3 litra na trasie z 340 KM V8 z 100kkm przebiegu
> Pewnie cisnąłeś je bez umiaru. W GS 460 nigdy nie udało mi się przekroczyć 13 litrów na setkę > (liczone na całym baku). Oczywiście chwilowe można dowolnie wielkie osiągnąć, ale po kilku > sekundach osiągasz prędkość przy której już nie walą mandatów tylko wsadzają do więzienia i > trzeba puścić. I realnie przy tutejszych ograniczeniach i ruchu powyżej 13 nie da się > wyskoczyć. Nie twierdzę że jechałem tym BMW specjalnie spokojnie, ale po domyśleniu się, że na tym baku nie dojadę do celu, zacząłem jechać ultraspokojnie. To 16/100 to już średnia po tej spokojnej jeździe. Co do Twoich 13/100. Jak odwożę dzieciaka do przedszkola, to mam średnią z wycieczki obecnie coś około 30/100. Nawet specjalnie korków nie ma. Zimny rozruch, dystans tylko 1,5km. W takiej samej sytuacji, jak jadę z Wawy do Łodzi, średnie spalanie schodzi poniżej 10/100 już na drodze ekspresowej, która leci do A2 (chyba to jest S2 ). Jakoś z 10km muszę przejechać żeby to osiągnąć. A jak tylko wjeżdżam na ekspresówkę, to zapodaję 110km/h na tempomacie i tak już jadę 8/100 miałem średnią z powtarzalnych przejazdów Holandia-Polska w Seicento. Starałem się jechać około 130km/h. Tempomatu nie było, więc czasami było wolniej, czasami szybciej. W Punto i Lancerze by spalanie było na bank większe, a przełożenia skrzyni były w Seicento wybitnie niekorzystne (przy 130km/h o ile pamiętam było 4,5tyś/min)
-
7.3 litra na trasie z 340 KM V8 z 100kkm przebiegu
> No właśnie. Właściciele tych małolitrażowych samochodów nie mogą w to uwierzyć. Właściciele małolitrażowych silników, czasami jeżdżą i autami z większymi silnikami BMW 745 mi jarało 16 na gierkówce Dodatkowo jest duża zależność w spalaniu nawet pomiędzy takimi autami jak Seicento/Punto/Lancer. I zgadnij Im większe auto tym więcej jara, nawet na trasie
-
7.3 litra na trasie z 340 KM V8 z 100kkm przebiegu
> No właśnie nie wiem czy bardziej ekonomiczne... Marek twierdzi, że jemu przy stałej 140 km/h pali > 8,5. Nie chcę być złośliwy, ale ja bym skomentował to tak: "Marek twierdzi" Przy 140km/h nawet Fabia 1.4 jara więcej
-
7.3 litra na trasie z 340 KM V8 z 100kkm przebiegu
> jego czynnikiem jest ośmiobegowa skrzynia biegów > HanYs Napisał że ma 1200obr/min przy 90km/h. U mnie jest około 2000obr/min, ale 2x mniej cylindrów. To u Marka i tak jest więcej ruchów tłokami przy tej prędkości Auto cięższe, większe (stawia większy opór powietrza) i na szerszych laczkach Prawdopodobnie jechał z włączoną klimą, a ja bez (klima za oknem ) Musiały być jakieś czynniki zewnętrzne
-
no to i na mnie przyszedł czas - chwalę się
> a to dziwne że jest wajcha? myślałem że większość aut tak to ma rozwiązane Fiaty tak mają W Mitsufiksu mam na kierownicy, coś jak przyciski od radia
-
7.3 litra na trasie z 340 KM V8 z 100kkm przebiegu
> Dziś na trasie samochód mi średnio spalił 7.3 litra na setkę. Biorąc pod uwagę że klima była > włączona, nie jechałem specjalnie oszczędnie a samochód ma prawie dwie tony, 4.6L V8, 340 KM, > opony o raczej sporych oporach (bo są szerokie i "sportowe") i ponad 100 kkm na liczniku to > chyba niezły rezultat. Moim zdaniem musiało być kilka sprzyjających czynników, aby taka krowa tyle spaliła 1. Mierzyłeś spalanie już na rozgrzanym silniku 2. Było lekko z górki, albo teren idealnie płaski 3. Z wiatrem 4. Prędkość ani razu nie przekroczyła 100km/h, a najczęściej była w okolicach 80km/h Mi Mitsubishi lancer 1.8, jadąc na tempomacie 110km/h na A2 pali w zależności od kierunku jazdy: 1. Warszawa-Łódź 8,5/100 2. Łódź-Warszawa 7,5/100 W Polsce wieją wiatry głównie z zachodu, więc jak jadę do Łodzi, to pod wiatr. Prawdopodobnie tez lekko pod górkę. Auto pod każdym względem bardziej ekonomiczne od tego Lexusa
-
jakie auto do 15kzl?
> Jakie auto do max 15kzl, ale chetnie mniej... > Zalozenia, wiekszy od Lanosa sedana i jak najmlodszy, pozatym: > Octavia Tour 2003-2005 To auto ma większy bagażnik od Lanosowego, ale w środku jest miejsca mniej Z tyłu to katastrofa.
-
wrazenia uzytkownikow CVT w malych autach
> jakw poscie pytanie od tych co uzytkuja, owali CVT ale w malych miajeskich autkach (yariska,micra) Moim zdaniem można się zrazić na jeździe próbnej. Jazda jest deko nienaturalna. Jest wręcz wrażenie mułowatości auta jak się ktoś przesiądzie z auta ze skrzynią ręczną. Po krótkim przyzwyczajeniu (dla mnie jeden dzień) jazda jest tak naturalna jak oddychanie Ja, to akurat mam w większym aucie, ale pewno działa to podobnie w każdym
-
wrazenia uzytkownikow CVT w malych autach
> W mieście bardzo pozytywne wrażenie. > W trasie już nie bardzo - z nudów można umrzeć. Elastyczność jest słaba. I to wrażenie jazdy > tramwajem... Ja się lekko nie zgodzę. W mieście jest to rozwiązanie o tyle dobre, że nie trzeba zmieniać biegów Ale mnie osobiście zmusza do spokojnej jazdy, bo dźwięk silnika nie jest zbyt ciekawy przy mocniejszym przyśpieszaniu. A w mieście przyśpiesza się często. Co innego w trasie. Obroty silnika dzięki tej skrzyni są ekstremalnie niskie Nie ma problemu że silnik się męczy jak jest np 1500obr/min, bo jak tylko chcesz deko przyśpieszyć, to ładnie obroty wzrastają
-
nowe Infiniti Q50 - już oficjalnie
> zróbmy taki konkurs - różne deski z lat współczesnych kontra różne deski z lat 60/70. Ciekawe co > bedzie łatwiej rozróżnić Spoko zrób. Jestem pewny, że łatwiej odróżnić współczesne deski Weź popularne modele dzisiejsze i te z lat 70tych. > oczywiście że w/g mnie, i w/g wielu innych osób - to pewnie min. dlatego W100 jest droższe niż to > Infinity, nie uwazasz? Zadbany Polonez też już potrafi być droższy od zadnabego Lanosa z tego samego rocznika. Nie oznacza to że Polonez jest lepszy, tylko że niektórzy ludzie gotowi są zapłacić za starocie.
-
nowe Infiniti Q50 - już oficjalnie
> Przypatrz się deskom rozdzielczym aut z tamtego okresu - lata 60 - 70 i zobacz jak potężna > różnorodność stylistyczna aut pod tym względem wtedy występowała. Porównaj sobie deskę tego > Mercedesa, Dodgea Chargera, Citroena, Alfa Romeo, Fiata Dino, BMW itd. - każda z desek tych > aut jest zupełnie inna mimo iż funkcjonalność ma zbliżoną. Na PMiHM były już konkursy "co to za deska". Trudno było zgadnąć od czego to. Strzały były od włoskiej motoryzacji, po brytyjską. A styl jest zupełnie odmienny. >Zupełnie na odwrót niż dziś. Deska > tego "infiniti" mogłaby być deską Peżota 3009 czy jakiegośtam. Zresztą ono całe mogłoby być > Peżotem 60007 czy jakimśtam. Albo Hyundaiem. Albo Oplem. Nikt nie zauważyłby różnicy. I to > jest masakra > Deska tego Mercedesa W100 była elegancka, jest elegancka i będzie elegancka za 200 lat. Tak jest w/g Ciebie. Dla mnie deska z tego Mercedesa jest toporna, a nie elegancka. Toporna aż do bólu + drewno i prawdopodobnie skóra. Tak samo wyglądała deska Syrenki, tylko materiały gorsze
-
nowe Infiniti Q50 - już oficjalnie
> codziennego istnienia . Przejdź się do jakiegoś innego muzeum, usiądź do jakiegoś porządnego > samochodu: Bez urazy Wnętrze tego Mercedesa jest takie, bo innego w tamtych czasach zrobić nie potrafili. Wcale nie jest przytulne. Wygląda jak deska rozdzielcza koparki, tylko dodali lepsze materiały To z Infiniti jest w tym względzie o niebo lepsze.
-
107/C1/Aygo oraz 1007
> na razie tylko takie: http://img01-otomoto.sogastatic.pl/C26097679_1.jpg > dokąd link nie wygaśnie > 5d Widzę że jednak nie automat Oby się dobrze sprawowała Chętnie to auto "obwącham" przy najbliższej okazji
-
Cruze czy Cee'd?
> W zasadzie już byłem zdecydowany na Chevroleta, żona też jak ją znam nigdy nie była bardziej na coś > napalona . Jadnak im dłużej czytam fora, opisy i porównania, tym bardziej mam wątpliwości. W > grę może wchodzić jeszcze nowy Cee'd. Wiem, że to ja powinienem dokonac wyboru, ale może kto > będzie miał jakieś istotne uwagi w tym temacie? Cruze wersja LT, Cee'd M. Inne samochody i > używki mnie nie interesują! Kupisz co bedziesz uważał. Taka jest prawda Ja Ci nie będę pisał co ja bym kupił, bo wiem na temat tych aut tylko tyle, które mi się bardziej podoba Wiem natomiast jak kijowy jest serwis Chevroleta, bo ojciec powozi Aveo właściwie od nowości i serwisował to auto w ASO. Cokolwiek złego można powiedzieć o serwisie to na pewno przypasuje do ASO Chevroleta
-
Do wydania 70-80.000 zł
> > Na kwartał albo dwa To ja Cie autentycznie podziwiam
-
Do wydania 70-80.000 zł
> A gdyby tak zamiast Golfa, albo Octavii kupić sobie takie coś: > Koszt zakupu 50.000 zł, więc teoretycznie zostaje 20-30.000 zł na serwis > Audi A8 > Jakich kosztów eksploatacji można się spodziewać i/lub awarii i które mogą bardzo boleć finansowo ? > Jeździł ktoś takim czymś, jest "bajer" aż się gęba śmieje ? Jesli możesz się pogodzić z faktem, że nie wszystko w aucie działa, to chyba byś dał radę to utrzymać Sprawdź jednak najpierw ile zapłacisz za ubezpieczenie
-
Z sąsiedniego kącika. Pytanie o 9?
> Auto stoi w miejscowości Brusy za Chojnicami, więc z Wawki około 340 km, a jeśli potwierdziłyby się > słowa sprzedającego, Proszę Cię Patrz na to ogłoszenie Jeszcze 3 miesiące temu to auto było wystawione za ponad 40tyś PLN. Co z tego ogłoszenia rozumiesz? Że super rodzynek, od pierwszego właściciela, tylko lać benzynę i jechać? To patrz na mój opis tego cuda na forum bez-wypadkowe To co mówi sprzedający, to....mówi SKoro to auto już na zdjęciach wygląda na ulepa, to czego oczekujesz na miejscu? Cudownej przemiany?
-
Alfa 159 sportwagon opinie
> Dodatkowo zdarzają się problemy z układem wspomagania - na forum widziałem też info o problemach z O ile mi wiadomo, to tam był jakiś problem z przekładnią kierowniczą i zostało to wyeliminowane po lifcie. Nie jestem pewny, czy tego nie wymieniali w trakcie gwarancji w egzemplarzach przedzmianowych, na przekładnie bez wady.
-
100kkm w Lexusie GS 460
> Nie To nowość jakaś > Ale toyota to nie marka premium. A gdzie ja napisałem że ma być premium?
-
107/C1/Aygo oraz 1007
> yaris jest chyba cięższy ? > nie wiem jak mniejsze auto z tym samym silnikiem może palić więcej To nie jest ten sam silnik. Yaris miał 4 cylindry, a Aygo ma 3 Nie wiem też czy ten pierwszy Yaris był cięższy od Aygo
-
100kkm w Lexusie GS 460
> Darmowym może nie, ale bmw ma chyba jakies ryczałtowe pakiety. Faktycznie, jakiś czas temu KvM coś pisał na ten temat że serwis ma prawie darmo
-
100kkm w Lexusie GS 460
> Moderator ma VW No przecież dlatego napisałem...
-
100kkm w Lexusie GS 460
> Pytanie retoryczne? Przecież VW Bo zgłoszę do moderatora
-
100kkm w Lexusie GS 460
> Odpowiednikiem IS bedzie nowa seria 3 i Mercedes C. BMW ma pakiet serwisowy Merceded bedzie ciut > drozszy. Mercedesy nie rdzewieją przypadkiem? Może Toyota? Nie będzie to święty spokój i niskie koszty serwisu? Może jest jakaś marka z darmowym serwisem w okresie grarancji? Coś jak kiedyś Daewoo?
-
100kkm w Lexusie GS 460
> A jak ci kiedyś pisałem ,że warto w to iść to kupiłeś Saaba > Ja już kiedyś byłem bliski zakupu IS350 ale zdecydowałem ,że kupię truck-a do pracy > HanYs A może brać kącikowa pozwoli ustalić, co jest odpowiednikiem Lexusa na polskie warunki? Coś co się nie psuje, ma małą utratę wartości oraz tani i bardzo dobry serwis?