Zawartość dodana przez kravitz
-
Mikoda
> To, że tarcze robią to wiem, ale klocki ? To są ichnie czy tylko brandują ? > Warto kupić sobie taki zestawik u nich ? Miałem kiedyś w Felici nacinane tarcze, bardzo fajnie się > sprawdzały. Tarcze Mikoda mogę polecić. Mam je w Punto. Nie wichrują się, nie biją. Problemów zero. Ich klocków nie znam. Co do tarcz nacinanych. Miałem kiedyś nacinane Brembo w Seicento. Więcej takich tarcz nie chcę Głośne podczas hamowania. Odgłos powiedzmy coś w stylu kończących się i rozgrzanych klocków hamulcowych. Mocne pylenie klocków, na tyle duże że 2x w ciągu życia jednych klocków były zdejmowane tłoczki i cały mechanizm czyszczony, bo się całość zapychała od pyłu i klocki hamulce słabo odpuszczały Ja wiem że to Seicento i tam pewnie wiele rzeczy było niedopracowanych. Pokazuje jednak jak się klocki od tych tarcz pyliły. Na zwykłych tarczach nigdy tego zjawiska nie miałem.
-
Naprawiać czy kasować ? clio III ?2009
> dziś mały dzwon był. Tir na rondzie staranował jadącą clio moją żonę... > Żona cała a clio wygląda tak > dodam że poduszka boczna wyskoczyła ! > jak z naprawą tego ? jest sens? ma to szanse jeździć normalnie ? > pytam bo clio było zadbane - było oczkiem w głowie mojej żony.. przebieg ~50 kkm rok 2009 > co sądzicie ? Moim zdaniem to tam szkody są niewielkie. Tak to widzę z tego zdjęcia Błotnik wygląda makabrycznie, ale pewnie dlatego że był plastikowy i się cały pokruszył i odpadł. Pogniecione są drzwi, ale słupek przedni nie jest nawet wgiety, a i szyba przednia zupełnie cała. Wstawiasz używane drzwi w kolorze i błotnik, i auto już wygląda jak trzeba. Nie wiem jaki koszt naprawy zawieszenia, co tam się urwało.
-
Zakup używanych Citroen C4 vs Mazda 3
> Obawiam się, że nie ma większego kompakta od Mazdy 3 pod względem miejsca w środku, a i rozstaw osi > ma też duży, większy od C4. Może być Mitubaksu Lancer. To auto właściwie słabo już na nazwę "kompakt" zasługuje A z dwóch auto które auto wątku proponuje, to ja bym brał Citroena, ze względów czysto estetycznych
-
Nowy Cadillac CTS
> Z uwagi na pojawienie się Cadillaca ATS Ja bym przyjął Moim zdaniem ta konsola środkowa nie pasuje do tego segmentu. Wygląda trochę jak stworzona dla nastolatka, a tymczasem jest to auto dla kogoś z większym budżetem niż dostawca pizzy
-
911 i Cayman S w Policji Poznanskiej...
> widać nas stać Na to kasa zawsze będzie. To nie wydatek a inwestycja Jak za leasing/wynajem/ratę płacą ze 3tyś miesięcznie i ze 2x tyle na paliwo, to i tak się zwróci z 5x w miesiącu Przecież to tylko kilkadziesiąt mandatów po 1000 na miesiąc. Kilka na dzień
-
Ile wam spalaja 2L benz. motory w miescie ??
> No wlasnie, jakos tak mnie naszlo 2L benzyna wolnossaca, zalozmy ze spore miasto, mowimy tylko o > benzynce No ja nie mam 2.0, ale 1.8. Liczy się? W obu przypadkach (Punto i Lancer) około 12/100 Odcinki mega krótkie. Najczęściej wskazówka temperatury nie dochodzi do maks. W zimie to nawet się nie podnosi
-
Zamienił stryjek siekierkę na kijek
> Czyli co myślicie o raczej szalonei idei zmiany Lexusa IS-F (2008, 25 tys. mil przejechane) na > Dodge Viper (2004, 3 tys. mil): Marek! Jak kupisz Vipera, to ja wyrabiam wizę do USA. Nie ogonisz się od Polaka, póki mnie tym nie przewieziesz
-
2013 Toyota Yaris Sedan (MY14) - upiekszony brzydal...
> Toyota nie ma ładnych samochodów... Eee, mi się podobają sportowe/usportowione modele Toyoty Ostatnia Supra, dwa ostatnie modele Celica (chociaż są kompletnie różne), GT86 Najgorsze koszmarki, to modele Verso. Top na tej liście to pierwszy Yaris Verso
-
Kupno tego samego auta raz jeszcze....
> Może tylko ja tak mam? Jak czegoś nie robię to szybko wychodzę z wprawy. Ja biegów jak łajza nie zmieniam po tygodniu w automacie, ale jest duże prawdopodobieństwo, że przed pierwszym skrzyżowaniem zahamuję bez sprzęgła i zaduszę silnik . A już jest niemal 100% pewne, że zakręcę rozrusznikiem na biegu bez sprzęgła.
-
Kupno tego samego auta raz jeszcze....
> Akurat to nie prawda. Praktycznie wszystkie samochody z szesciobiegowym automatem palą mniej niz z > szesciobiegowym manualem. Daj przykład > W przypadku siedmiu i ośmiu biegów różnica jest jeszcze większa. > Czas gdy manuale paliły mniej skończył sie w 2005 roku. Automat traci energię i to sporo, na ciągłe pchanie auta jak stoisz w korku. Jak chcesz tutaj oszczędzić? Idzie energia na siłowanie się z hamulcami.
-
Kupno tego samego auta raz jeszcze....
> Toretycznie widze same zalety tej skrzyni... oprocz trwalosci[...] > [...] > Dlatego mowie, ze widze same zalety[...] Może być jak piszesz. Może to właśnie kwestia temperatur o których piszesz niżej. Ja się tematem zbytnio nie interesowałem. > Zalezy, nie bierzesz pod uwage lokalnych warunkow. VW ma auta w ogole nie przystosowane do > lokalnych warunkow, ma glebogo w d... co klient chce, service - ceny jak z kosmposu, obsluge > klienta w d... i Q marna. Masz moj obrazek. To jest chyba jedyny rynek na którym mają takie wartunki klimatyczne. Czy jakaś marka z EU daje takie ekstrawagancje? > -lud chce V6 Diesel - maja silnik - wiec jesli South Africa i Australia ma takie potrzeby klientow > to dlaczego nie? (wystraczy poczytac kazde forum Amarok w SA lub Oz) Dla mnie takie duże i mocne diesle są zagadką której nie potrafię wytłumaczyć. Jest w EU nawet i TDI V10. Pali to i tak jak smok, a nadal klekocze. Nie wiem co powoduje, że ludzie wolą takie V10 TDI, a nie zwykłe benzynowe V8 Przecież nie kupuje się czegoś takiego, zarabiając średnią krajową. Jak na mój gust, to trzeba tą średnią pomnożyć x10 żeby kupić takie auto. W takim przypadku to już podcieranie dupy szkłem żeby diesla kupować > - lud potrzebuje bull bar, dodatkowy bak etc, etc, - Mazda, Nissan, Toyota, Ford, etc - kazdy ci to > daje. Vee Dub - nieeeeee - bo w EU nie oferujemy No to masz tą samą sytuację u siebie co u nas z Japończykami. VW daje co tylko klient chce, a Japonia mocno okrojone samochody, w pakietach. > Corolla jeden silnik 1.8l - na co ci cos innego? Diesel przy $1.50 nie ma sensu > Civic 1.8l, Diesel przychodzi[...] Specyfika rynku UE. Mało miejsc do parkowania, dużo samochodów. Coś jak w Sydney Ja mam u siebie poważny problem zaparkować Lancera w odległości bliższej niż 300m od domu. W Punto łatwiej, a jak miałem Seicento, to parkowałem prawie zawsze do 50m od domu. To też powód popularności kompaktów w EU. A jak jesteś zmuszony na kompakta i jednak chcesz mieć lepsze osiągi? 1.8 w Toyocie? Nein danke. Bitte 2.0T > Nie lepiej od razu zaoferowac 90kW?? 1.8 pali więcej niż 1.4 A dlaczego oferować tylko 140KM? Dlaczego nie 200? Dlaczego nie 300? Patrz na Subaru Imprezę. Kiedyś miało 300KM w STI i był pełen opad szczeny. Oni nadal mają 300KM, ale ma to i Ford i VW i Reno (a przynajmniej okolice 300KM). To już żaden ewenement Tutaj Japonia śpi Honda zupełnie coś przespała. Civic 200KM był fajny 10 lat temu. Teraz to mało na kompakta GTI.
-
Kupno tego samego auta raz jeszcze....
> tak sie składa że stoi mi pod oknem jeden i powiem że to auto nie było nie jest i nie będzie > wyścigówką. wspomniany matiz lepiej sie zbiera Piszemy o Yarisie I, a nie III
-
Kupno tego samego auta raz jeszcze....
> kumpel tak miał w Matizie > ja się zastanawiam czy Aygo też będzie tak reagować Zobacz o czym pisze OZI. O Yarisie 1.3. Przecież to w polskich warunkach była prawie wyścigówka U nas była wersja podstawowa 1.0 i też uchodziła za szybkie auto. Nie porównuj Yarisa 1.3 do Matiza 0.8 To w/g OZIego było wolne, bo przywykł do V8
-
Kupno tego samego auta raz jeszcze....
> no nie do końca > u nas jest to niezbyt popularne przez kwestie dróg, a właściwie ich rozległości > zobacz co jest w US i AU a co u nas To moim zdaniem tylko przemawia za automatem. Ja sobie taką skrzynię najbardziej chwalę w mieście w korku Na autostradzie wrzucę w ręcznej skrzyni ostatni bieg i mi zwisa czy to automat czy ręczna > poza tym różnica jaką podałeś to przy przebiegu około 25kkm rocznie wyjdzie > jakieś 250 litrów przy cenie którą podałeś to 1750 pln > czyli jakieś 145 pln miesięcznie W przypadku mojego teścia, to jest 10% jego zarobków. A takich ludzi jest przecież w Polsce większość
-
Kupno tego samego auta raz jeszcze....
> Sibuj tez > ale na co ci taka deska jak wszystkie dsg leca po 100,000 km? Nic nie wiem o DSG Może leci, może nie leci Tutaj ponownie: spalanie paliwa. DSG to chyba pierwsza skrzynia auto, która nie zwiększa spalania. Może i dlatego popularna w EU? > na co ci mile materialy jak Golf ma najgorsza statystyke awaryjnosci u mnie? moze sloneczko go nie > lubi... Ma taką statystykę, bo porównanie jest z Japonią. Tutaj trudno wygrać > nie wypowiem, sie,, albo poweim jak Lucek Wiesz ile po Adryce Pug 403, 404 czy 405 jezdzi? W Afryce można podobno i Poloneza zobaczyć. To oznacza dla mnie pomysłowość tamtejszych mechaników, a nie wytrzymałość samochodów. > No widzisz idziesz i kupujesz HiLux 4.0 V6 200kW, a VeeDub oferuje mi jakiegos Amarok z 2.0l za > teoretyczne $10 k wiecej, dziwili sie, jeszcze, ze ich wysmialem... Wróć na ziemię. EU = kompakty. Jakie 4.0? Jakie silniki masz w Corolii/Auris? Jakie w Civic? A zobacz jakie oferuje VW Masz stopniowanie mocy chyba co 20KM Diesle? no problem. Benzyny? No problem Do wyboru, do koloru > gorzej niz VeeDub? Masz tutaj tabelkę Zobacz gdzie jest Citroen/Peugeot/Renault > To wez porownaj np Cmary i Passat, wybieram Camry z zamknietymi oczami, nie dlatego, ze nie > lubie/lubie Vee Dub, ale wszystkie te cechy co przytoczyles dla Vee Dub w Eu, toyota oferuje.. Znowu. Kompakty I małe auta typu Polo/Punto/Yaris > Eg. new beetle ma jeden silnik 1.4l tsi, a widzisz, ja tego nie chce....opcje inne= brak.. Nie znam auta. To jest jakaś niszowa konstrukcja
-
Kupno tego samego auta raz jeszcze....
> Ja sie zastanawiam, skad wynika takie zaslepienie VeeDub u PL. Nie wiem czy zaślepienie. Ja nigdy nie miałem nic z od VW, ale doceniam to co te auta oferują. Na rynku europejskim to są auta najmniej awaryjne (wyłączając auta z Japonii). Wnętrze mają z miłych materiałów, miękką w dotyku deskę rozdzielczą i są łatwe do skonfigurowania w każdym możliwym silnikiem i wyposażeniem. Nie ma ograniczeń np na typ nadwozia i silnika. Chcesz mieć Golfa R 5D? Proszę bardzo Podobno serwis w ASO jest tani, przynajmniej przeglądy. Tak się dowiedziałem z wątku o serwisie Mitsubishi. Nie wiem czy to prawda. Z europejskich wytworów masz jeszcze do wyboru Fiata i auta francuskie. Fiat mocno ogranicza konfiguracje. Jak chcesz mocniejszy silnik, to auto 3D. Trochę kiepski pomysł. Prawdziwie mocne silniki właściwie niewystępują. Frtancuza nigdy nie miałem. Statystyki bezawaryjności tych aut trochę odpowiadają na pytanie, dlaczego tego jeszcze nie miałem We FIacie niby podobnie, ale przynajmniej graty są tanie do nich Ja z drugiej strony nie rozumiem dlaczego u Ciebie tak lubią samochody japońskie. To jest sam plastik fantastik. Poczucie przebywania w jednorazówce Może i się nie psuje, ale odrobinę komfortu to by się przydało W Mitsu po trzaśnięciu drzwiami jest odgłos zamykania Wartburga Rzuca się to w uszy zwłaszcza po przesiadce z Alfy, ale i w Punto tego zjawiska nie ma Słychać po czym się przejeżdża, bo nadkola nie są wygłuszone w ogóle Słyszę w korku auto które stoi obok mnie. Na drzwiach na pewno nie ma żadnych mat wygłuszających To też, nawet w Punto nie występuje. Każdy jeden plastik we wnętrzu jest twardy. Każdy O cieniuteńkim lakierze już wspominałem To jest kwestia tego, na co się zwraca uwagę
-
Kupno tego samego auta raz jeszcze....
> Uwazasz, ze to naprawde benzyna 1l/100km? Za innych się nie wypowiadam, ale ja z tego powodu przez wiele lat automatu nie kupowałem. Właśnie wyższe spalanie. Nie to żeby mi się teraz zaczęło przelewać Miałem zachciankę kupienia automatu, to kupiłem Jest to znacznie wygodniejsze, ale prawda jest taka, że kosztuje to jednego hotdoga na 100km
-
Kupno tego samego auta raz jeszcze....
> [..]A jakby u Was > Watpliwe.. Nie wątp. W EU ludzie nie są masochistami A jednak jest jakiś powód dla którego jeżdżą ze skrzynią ręczną O ile pamiętam, to miałeś kiedyś Yarisa/Echo. Zapewne z automatem? Na polskim allegro jest 25 stron z ofertami Toyoty Yaris I. 25! A zobacz jak wygląda oferta jak wyfiltrowałem tylko skrzynię automatyczną I nie jest to spowodowane tym, że ludzie w mieście w korku lubią bawić się sprzęgłem
-
F1 Malezja - dyskusja
> Wiec co? Wyscig zepsutych pit stopow? > Hamilton sie naslucha dzis wieczorem od kolegow z teamu Mnie dziwi sytuacja w Mercedesie Rosberg jest wyraźnie szybszy od Hamiltona. Może prowadzenie Merca Hamiltonowi w jakiś sposób nie leży? Hamiltona znam z upierdliwości na torze. Nawet jak ma gorsze auto i opony z których wyłażą druty, to ciężki był zawsze do wyprzedzenia. A tutaj Red Bull (chyba Webber) wyprzedził go jak dzieciaka.
-
Kupno tego samego auta raz jeszcze....
> jak sie ma rynek w PL automatic vs manual? - sa jakies dane? Danych nie mam. Stawiam, że automatyczne skrzynie to 10% rynku Wystarczy wejść na allegro i pofiltrować po rodzaju skrzyni Niektóre auta nie mają w ogóle dostępnej opcji auto, a inne mają auto, ale tylko z określonymi silnikami. Bieda z tym jest Przypuszczam że w EU nie jest to popularne, bo skrzynie auto zwiększają spalanie. A jakby u Was była benzyna po 7PLN jak w większości EU, to też byś na manualu jechał, żeby 1l/100km oszczędzić
-
Kupno tego samego auta raz jeszcze....
> tego nie chce, z praktycznego punktu - koszt. Ergo, np RAV4 w ogole Toyota tego nie oferuje , > jest HID tyle.... No nie aż takie powszechne Nieczęsto spotykane na ulicy w kompaktach. Zaczyna się od klasy D i jest powszechne w markach premium. > Sterowanie z kierownicy, cruise control to tak, ale znow ile razyw EU uzyjesz cruise? Zależy w jakim kraju. W Holandii (kraj mały) o dziwo masa ludzi dojeżdża kupę kilometrów do pracy, dzięki dobrze rozwiniętej sieci autostrad. 100km w jedną stronę? No problem. Nie wiem jak w innych krajach EU. W Polsce oczywiście autostrad mniej, a na zwykłych drogach ciężej na tempomacie jechać, ale też da się Ja używam jak tylko mogę Jazda dużo bardziej spokojna jest
-
Kupno tego samego auta raz jeszcze....
> dodaj, że byłeś ciągnięty przez germańską technologię To fakt. Germańska, z włoskim silnikiem diesla I tylko do stacji przesiadkowej. Dalej już za Mitsubishi, do mechanika
-
Kupno tego samego auta raz jeszcze....
> Kolega z pracy kupil (wbrew moim radom) 3 series Diesel - przy 5 k km widzial service ... 14 > razy[...] [...] Prawnik byl zachwycony[...] Prawdziwa reklama niemieckiej myśli technicznej > Czyli masz inne rozwarstwienie $$$ - lokalna specyfika dziki kosztom pracy (vs zarobki) i koszt > nowego auta (vs zarobki)... > Inaczej sutuacja by sie miala, jakby cie kosztowalo 10,000 -20,000 PLN na rok...[...] To by chyba nie było mozliwe przy cenach części zamiennych do Fiata Jadę do mechanika raz na rok. Czasem 2x do roku. Mechanik za każdym razem grzebie ze 4h. Nawet przy stawce po 200$ za godzinę, tyle by nie wyszło. A same graty rocznie kosztują z 500-1000PLN Ja nie jeżdżę z byle pierdołą, ale czekam aż tych dupereli się uzbiera i naprawiam je przy wymianie oleju Inaczej bym sfiksował Raz wracałem na lince > Nie licze toyota Made in Europe - z Diesel na pokladzie, bo mam nieodparte wrazenie (moze mylne), > ze to takie same... jak BMW... E36 to BMW z początku lat 90tych. Tamtejsze Toyoty to chyba tylko Made in Japan > ja to widze raczej jako dostosowanie produktu do lokalnego rynku... Swoją drogą to dziwne że masz w BMW problem z lakierem. W Polsce jest takie zdanie, że to japońskie samochody mają słaby lakier. Moje Mitsubishi jest jakby potwierdzeniem tego. Rysy się robią nawet jak tylko na nie patrzę Lakier ma grubość chyba ze 2x mniejszą niż ten z Fiata. Ostatnio zaobserwowałem nawet pewną ciekawostkę. Odłażący bezbarwny lakier z tylnego zderzaka. Mała powierzchnia, z 5cm^2, zaraz przy samej klapie bagażnika, więc prawie niewidoczne. > Cos mi swita - czy to nie byl silnik z Punto? Tak, z Punto > Dwa, sytuacja sie zmienila - masz wiesz jak jest z modelu 2+1/2, przeszlismy do modelu 2+1.5[...] > czyli rowniez 2+2 [...] > 1 series jest dobre na 1 du...e do wozenia , a nie na + [...] Słyszałem że BMW 1 jest strasznie ciasne z tyłu. Wiem jak to jest upierdliwe przy dzieciakach. O dziwo dużo bardziej niż przy wożeniu dorosłych. Dorosły wsiada i nie marudzi, a dzieciak kopie w oparcie. Dzieciaka trzeba w tą ciasnotę zapakować, nieźle się gimnastykując. Sam fotelik też zajmuje sporo miejsca.
-
Kupno tego samego auta raz jeszcze....
> alez ja glosno rozwazam - ani nie jestem przekonany na nie, ani na tak - po prostu glosno mysle > Nie jest jasne na naszym > Tylko, ze dla mnie sie wtedy zywot auta konczy - realistycznie, przy cenach czesci i pracy - ciezko > ekonomicznie uzasadnic trzymanie mozliwego "trupa" [...] To rozumiem, ale też na naszym rynku jest to mało jasne. Ja np. utrzymuję Fiata Punto 2. Najbardziej awaryjne auto z tych które miałem. No, ale co z tego że jest awaryjne? Na naprawy wydaję 1000-2000PLN rocznie OK, dużo. Ale jeździ tanio (LPG), a sama utrata wartości innego nowego auta byłaby ze 4x większa na rok niż naprawy tego cholernego Punto Punto warte może z 10tyś, a auto nowe z tymi osiągami, kosztowałoby ze 60tyś PLN. Ja mam inne wyobrażenie na temat wydawania 50tyś PLN > [...] tam ci przyklad z dzis ... (nie pisze tego ani zeby sie zalic, ani chwalic - ale jedynie dla > roznic). > Moje D -go...o poszlo dzis na service. 54 k km - w 10/2013 bedzie miec 4 lata[...] > Oprocz kosztu normalnego service $595 dochodzi: > - brake vacuum pump (pompa hamulcowa) - $1,100 - ot GJermanska technika - postanowila, ze 50 k km > to zdecydowanie za duzo... > Zsumuj koszty - (jesli znow cos nie padnie w tej cudownej EU mysli technicznej)[...] - i popatrz > czy nie prosciej kupic nowe auto i pozbyc sie klopotow .... Chciało się mieć BMW To też jest kwestia kalkulacji. OK, BMW generuje koszty. Ale może te koszty i tak są dużo mniejsze niż utrata wartości nowego auta? Jak w przypadku Punto? > -"wiesz, moja Toyota tez tak miala, ale moj Deeeeeeeer Pasnik w TDI" > Coz - pierwsza EU mysl techniczna zostala wymieniona przez dealer-a, bo jezdzila na 3 cylindrach, > a... fabryka zamontowala 4[...] Nic nie wiem o awaryjności czy też jej braku, w przypadku BMW Ja widzę na ulicach znacznie więcej E36 niż Toyoty Avensis (czy jak tam odpowiednik się nazywał z tych lat) Może to efekt tego, że z Niemiec Polacy sprowadzają auta niemieckie, a nie japońskie Tak czy siak, coś to oznacza, że 20 letnie BMW jeżdżą i nie widać żeby stały > I co sie z tymi upalanymi stalo? To były Seicento w wersji van. Dość chodliwy towar, bo jest to jeden z najtaśzych wariantów odliczania VAT od paliwa w przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą. Przynajmniej tak było w/g ówczesnych przepisów Jeden to był zwykły SC van, którego nie zdążyłem przygotować do upalania (parę razy tylko byłem na jakiś "iwentach" ). Sprzedałem z powodu braku w budżecie domowym. Poszedł w jeden dzień. A było to Seicento po pizzerii, z lakierem wyblakniętym i obdrapanym No, ale sprawne Drugie Seicento, już kupione po przeróbkach. Tym się nieco więcej pobawiłem. Czasem były jakieś problemy z elektryką, ale pewnie spowodowane jakimiś ciekawymi obejściami przy montowaniu tam silnika 1.2 16V Też się chyba w tydzień zmyło po wystawieniu ogłoszenia Też sprawne. Też obdrapane i nie wyglądające jakoś szczególnie Ja akurat wtedy prowadziłęm działalność gosp. no i to Seicento to była taka działalność reklamowa firmy....jakby się skarbówka pytała No, ale wracając do tematu. Ja mam główne auto, które się nie psuje. I takie w domu musi być. Co innego koszt utrzymania, a co innego pewność że z rodziną dojadę do celu. Takiej pewności w Punto nie mam Nawet jak jeździłem do Holandii do wybierałem Seicento na drogę, bo chociaż niewygodne w trasie, to tyłek zawiozło na 100%. Jak masz u siebie auto któremu możesz zaufać, to ja bym trupa (znaczy BMW) zostawił A jak masz chęć kupna nowego auta, to żadne tłumaczenia Ci nie pomogą
-
Auto w lekki teren
> Witam! > Jakie auto polecacie do lekkiego terenu? Mam dylemat nie wiem jakie auto wybrać mam do wydania > 15-20 tys, auto musi sobie dobrze radzić w lekkim terenie z wyposażenia nie mam wielkich > oczekiwań byle by miało klime Nie wiem co to jest ten lekki teren. Może starczy tylko deko wyższy zwykły samochód? Np Dacia Logan? A jak deko trudniej, to może Panda 4x4? Suzuki SX4 z najstarszych roczników? Takiego za 20tyś już kupisz. No, jest jeszcze Suzuki Jimmy, ale to podobno hardcore (nie jechałem, to nie wiem )