Zawartość dodana przez kravitz
-
Kupno tego samego auta raz jeszcze....
> alez ja glosno rozwazam - ani nie jestem przekonany na nie, ani na tak - po prostu glosno mysle > Nie jest jasne na naszym > Tylko, ze dla mnie sie wtedy zywot auta konczy - realistycznie, przy cenach czesci i pracy - ciezko > ekonomicznie uzasadnic trzymanie mozliwego "trupa" [...] To rozumiem, ale też na naszym rynku jest to mało jasne. Ja np. utrzymuję Fiata Punto 2. Najbardziej awaryjne auto z tych które miałem. No, ale co z tego że jest awaryjne? Na naprawy wydaję 1000-2000PLN rocznie OK, dużo. Ale jeździ tanio (LPG), a sama utrata wartości innego nowego auta byłaby ze 4x większa na rok niż naprawy tego cholernego Punto Punto warte może z 10tyś, a auto nowe z tymi osiągami, kosztowałoby ze 60tyś PLN. Ja mam inne wyobrażenie na temat wydawania 50tyś PLN > [...] tam ci przyklad z dzis ... (nie pisze tego ani zeby sie zalic, ani chwalic - ale jedynie dla > roznic). > Moje D -go...o poszlo dzis na service. 54 k km - w 10/2013 bedzie miec 4 lata[...] > Oprocz kosztu normalnego service $595 dochodzi: > - brake vacuum pump (pompa hamulcowa) - $1,100 - ot GJermanska technika - postanowila, ze 50 k km > to zdecydowanie za duzo... > Zsumuj koszty - (jesli znow cos nie padnie w tej cudownej EU mysli technicznej)[...] - i popatrz > czy nie prosciej kupic nowe auto i pozbyc sie klopotow .... Chciało się mieć BMW To też jest kwestia kalkulacji. OK, BMW generuje koszty. Ale może te koszty i tak są dużo mniejsze niż utrata wartości nowego auta? Jak w przypadku Punto? > -"wiesz, moja Toyota tez tak miala, ale moj Deeeeeeeer Pasnik w TDI" > Coz - pierwsza EU mysl techniczna zostala wymieniona przez dealer-a, bo jezdzila na 3 cylindrach, > a... fabryka zamontowala 4[...] Nic nie wiem o awaryjności czy też jej braku, w przypadku BMW Ja widzę na ulicach znacznie więcej E36 niż Toyoty Avensis (czy jak tam odpowiednik się nazywał z tych lat) Może to efekt tego, że z Niemiec Polacy sprowadzają auta niemieckie, a nie japońskie Tak czy siak, coś to oznacza, że 20 letnie BMW jeżdżą i nie widać żeby stały > I co sie z tymi upalanymi stalo? To były Seicento w wersji van. Dość chodliwy towar, bo jest to jeden z najtaśzych wariantów odliczania VAT od paliwa w przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą. Przynajmniej tak było w/g ówczesnych przepisów Jeden to był zwykły SC van, którego nie zdążyłem przygotować do upalania (parę razy tylko byłem na jakiś "iwentach" ). Sprzedałem z powodu braku w budżecie domowym. Poszedł w jeden dzień. A było to Seicento po pizzerii, z lakierem wyblakniętym i obdrapanym No, ale sprawne Drugie Seicento, już kupione po przeróbkach. Tym się nieco więcej pobawiłem. Czasem były jakieś problemy z elektryką, ale pewnie spowodowane jakimiś ciekawymi obejściami przy montowaniu tam silnika 1.2 16V Też się chyba w tydzień zmyło po wystawieniu ogłoszenia Też sprawne. Też obdrapane i nie wyglądające jakoś szczególnie Ja akurat wtedy prowadziłęm działalność gosp. no i to Seicento to była taka działalność reklamowa firmy....jakby się skarbówka pytała No, ale wracając do tematu. Ja mam główne auto, które się nie psuje. I takie w domu musi być. Co innego koszt utrzymania, a co innego pewność że z rodziną dojadę do celu. Takiej pewności w Punto nie mam Nawet jak jeździłem do Holandii do wybierałem Seicento na drogę, bo chociaż niewygodne w trasie, to tyłek zawiozło na 100%. Jak masz u siebie auto któremu możesz zaufać, to ja bym trupa (znaczy BMW) zostawił A jak masz chęć kupna nowego auta, to żadne tłumaczenia Ci nie pomogą
-
Auto w lekki teren
> Witam! > Jakie auto polecacie do lekkiego terenu? Mam dylemat nie wiem jakie auto wybrać mam do wydania > 15-20 tys, auto musi sobie dobrze radzić w lekkim terenie z wyposażenia nie mam wielkich > oczekiwań byle by miało klime Nie wiem co to jest ten lekki teren. Może starczy tylko deko wyższy zwykły samochód? Np Dacia Logan? A jak deko trudniej, to może Panda 4x4? Suzuki SX4 z najstarszych roczników? Takiego za 20tyś już kupisz. No, jest jeszcze Suzuki Jimmy, ale to podobno hardcore (nie jechałem, to nie wiem )
-
Kupno tego samego auta raz jeszcze....
> Powiedzmy, ze mamy auto - zrobi swoje - 130kkm i pojdzie.... Już po tym wstępie mało kto Ci napisze tutaj to co chcesz przeczytać. Nie jest jasne na naszym rodzinym rynku, po co sprzedawać auto które ma dopiero 130tyś km przebiegu Ja sam tego nie rozumiem Kiedyś pisałeś coś o podatkach. Może tam jest tajemnica Ja bym drugiego takiego samego auta nie kupił. Doprecyzuję, że piszę o aucie do codziennej jazdy. Miałem kilka egzemplarzy Seicento, ale tylko jedno z nich było do jazdy, reszta do upalania
-
Typowanie wyników F1 2013 - Malezja
Kravitz 1. RAI 2. ALO 3. MAS 4. VET 5. GRO 6. SUT 7. HAM 8. BUT
-
Prius - rabat 11k pln
> Kompakt za 150 tyś. to całkiem nie drogo. Okazja Weźmy jako rywala Golfa GTI, który ma lepsze dosłownie wszystko Ile km trzeba przejechać takim Golfem, żeby wyszło drożej na paliwie o 50tyś w stosunku do Priusa?
-
Nowy Fiat 127
> Jak wam się widzi poniższy projekt?: > [addsig] Tył, linia boczna i wnętrze . Właściwie tak by wszedł do produkcji i bym go kupił (jaki ja głuuuupi jestem ) Z przodem mogliby coś tam jeszcze pokombinować, ale w sumie ujdzie
-
Lancer X did?
> Ja za przegląd po 60 kkm zapłaciłem 1150 zł. No chyba podobną cenę mi zaproponowali. Wolałem sam kupić te potrzebne materiały i oszczędzić na bak paliwa Moim zdaniem może być taniej. Z wątku który wtedy założyłem wynikało że serwis VW jest o 1/3 tańszy. OK, ale tak czy siak nie jest to jakaś kwota z gatunku "zbankrutujesz przez serwis"
-
Lancer X did?
> Jak rozumiem, silnik to jednostka 2.0 tdi od VW, tylko nie wiem czy to ta ponad przeciętnie > awaryjna jednostka. > Brata interesuje ten wóz. Sprzedającym jest komis, wygrali aukcje na car's on the web - zdjęcia i > opis z oględzin już znalazłem na ich stronie. > Warto się interesować tym dieslem? Ciężko spotkać zadowolonego użytkownika jeżdżącego Mitsubishi z silnikiem Volkswagena
-
Lancer X did?
> Jak już o tym piszesz - polecam postudiować cenniki napraw/przeglądów w ASO. Szybko można się > wyleczyć z Mitsu Bez przesady. Robiłem ostatnio przegląd na 60tyś km. Opisywałem to chyba na kąciku warszawskim. Zapłaciłem chyba coś 500-600PLN, z tym że olej i filtry miałem własne (dodatkowe 200PLN). Nie jest to może jakas super okazja, ale dramatu to ja tu nie widzę
-
Zośka!
> Trochę OT bo się nie znam, ale czemu on nie ma kół w pionie? Koledzy niżej wyjaśnili, a ja wyjaśnię w skrócie: bo był taki beznadziejny
-
Stalówki VS Aluski
> Od zawsze śmigam na stalówkach. > Teraz mam okazje za śmieszną kase kupić alusy do mojej pandy. > Nie jest to jakiś mega wypaśny wzorek - poprostu zwykłe alusy. > Jakie korzyści płyną z jazdy na alusach poza atrakcyjniejszym wyglądem ? Ja nigdy nie musiałem alufelg ściągać z auta przy pomocy młota Przy felgach stalowych to była właściwie norma przy każdej zmianie kół zima/lato
-
Alfa 4C - wyciek informacji
Widać wielgachny próg, który na pewno ułatwi wsiadanie
-
VW 0.8 TDi dieselek
> ale kupa... mowie o napedzie 800 tdi, 2 cylindy i spalanie srednie 0.9l. > jak to sie bedzie psuc jak 2.0 tdi i 1.2 oraz 1.4 to zycze powodzenia, > kolejna sprawa ile zanieczyszczen wyprodukuje fabryka tworzac takie gowno w porownaniu do tico z > LPG. Co z bateriami jak sie zucyja? > jakiś tekst Zostało tak zaprojektowane, żeby była "całka" nawet po minimalnej stłuczce
-
Co tam sie sprzedalo - Feb 2013 - GM zdycha...
> Na szczescie tu nie musze sie borykac z debilnymi przepisami Załamujecie mnie chłopaki
-
Co tam sie sprzedalo - Feb 2013 - GM zdycha...
> Chciałbym zobaczyć jak opuszczasz ją na wodę i jak wyciągasz. > HanYs Mówisz że byłby problem? Coś takiego?
-
Co tam sie sprzedalo - Feb 2013 - GM zdycha...
> Dodam, ze spalanie takiego pickupa czesto jest duzo wieksze od przytaczanego sedana o wiele wiecej > niz ow "zaoszczedzony" VAT. Wydaje mi się, że jest tutaj ten przepis łamany. Stąd opłacalność kupienia pickupa. Masz pickupa i jeszcze dwa inne auta. Pickupa używasz tylko jak potrzebujesz. Taki mebel A przy tankowaniu pozostałych aut, oczywiście fakturę bierzesz na...
-
Co tam sie sprzedalo - Feb 2013 - GM zdycha...
> Inna filozofia zycia i tyle, Ty teraz wmawiasz im swoje, a oni Ci swoje. O przepraszam. Ja nic nie wmawiam. Pytam, bo jestem ciekawy świata. I tyle > Podejrzewam, ze pod wzgledem wygody moze byc ich na wierzchu, ale to nie ma znaczenia bo u nas taka > (ich) wygoda kosztowalaby wiele (i nie tylko o pieniadze chodzi). Z pewnością ich jest na wierzchu. Przecież wygodniej jeździć dużym pickup-em z V8 niż Punto Ciekawi mnie, czy są jakieś granice? Czy jakbym żył w USA i kupił skuter wodny, to już jest powód do kupowania pickupa?
-
Co tam sie sprzedalo - Feb 2013 - GM zdycha...
> Jak nie wierzysz wpisz w mapach google moj adres 1420 Mary Jo, gardnerville 89460 Zadałem sobie trudu Taką przyczepę, to chyba bym dał radę Punto pociągnąć. Właściwie to by nie było dawanie rady, ale bezproblemowa jazda (przesunąłem się może o 100m od podanego adresu i była to pierwsza przyczepa ) > Sasiad po lewej stronie - lodka I przyczepa, gosc obok niego ma pelen garaz atv I skuterow wodnych. > Sasiad po drugiej stronie ulicy przyczepa, gosc dwa domy obok to samo...itd. Popatrz ile > przyczep widac tylko w mojej okolicy. Do tego dochodza te ktore sa trzymane na specjalnych > strzezonych parkingach. Mieszkam w powiedzmy sredniej okolicy...w bogatych dzielnicach prawie > kazdy ma lajbe, przyczepe I konia lub dwa do transportu ktorych ma kolejna przyczepe. Z > takiego punktu widzenia pickupy maja sens??? Skutery wodne, to też nie problem dla europejskiego htb. SKut waży 300kg? Przyczepa drugie tyle Konie to może być problem i tutaj faktycznie jak ktoś ma "Titanica", konie, skutery wodne i jeszcze jakiś pojazd który ciąga w miejsce rekreacji, to pick-up się nadaje.
-
Co tam sie sprzedalo - Feb 2013 - GM zdycha...
> Tak czy inaczej, skoro ich stac To niech maja Ja tez bym chetnie takie cos kupil , ale... nie > wiem kiedy mnie bedzie stać Ja nie twierdzę że nie mogą. Nie moja brocha Tyle że to jest deko dziwne > Nadal kupują , wtedy Sieny i Thalie, a dzis 301 i C-elysee Te dzisiejsze nie są już takie małe i wyglądają dosyć proporcjonalnie
-
Co tam sie sprzedalo - Feb 2013 - GM zdycha...
> Ale jesli kogos stac, to czemu nie? Zwlaszcza ze Ozi pisze o 2 litrach paliwa na 100km wiecej. To > nie jest duzo. 2 litry na 100km to zakladajac 2000km miesiecznie (PL realia, u Oziego wiecej) > to miesiecznie kupisz 40 litrów paliwa wiecej - czy to duzo? Mozna zaoszczedzic na innych > rzeczach - ale to juz kazdy ma wybor, kazdy ma inne hobby Tak, każdy ma inne hobby, ale jakoś tak wychodzi że w USA i Australii wszyscy mają to samo: duże SUV i pickup Pamiętaj, że większe i mocniejsze auto, to nie tylko koszty paliwa. To ma jakąś przyczynę I ja bym stawiał na: bo sąsiad ma Tak samo jak u nas kilkanaście lat temu ludzie kupowali małe sedany, bo teoretycznie raz na 5 lat można tam przewieźć świniaka i worek kartofli
-
Co tam sie sprzedalo - Feb 2013 - GM zdycha...
> Ale czy to nie jest fajnie wlasnie? Nigdy nie jezdzilem w terenie, nawet nie potrzebuje i nigdy nie > bede potrzebowac. Ale mam pomysl - kupie sobie auto terenowe i poszukam jakichs terenow, moze > mi sie spodoba Czy to nie jest fajne podejscie? Cos nowego w zyciu Oczywiscie zakladam ze > kogos stac na to, mnie na terenowke nie stac Wynajmujesz terenówkę za 1000 i możesz sobie spróbować To jest zdecydowanie tańsze podejście Zobacz ile kosztują opony do takiej terenówki, a ile do Passata. Zobaczysz że opłaca się wydać 1000 na wynajem Zobacz średnie spalanie Passata, nawet niech będzie 2.0TFSI z DSG i 4x4 (nie wiem czy taka wersja istnieje) i takiej Toyoty Pomnóż x cenę benzyny i Twoje przebiegi
-
Co tam sie sprzedalo - Feb 2013 - GM zdycha...
> Bardzo bezpiecznie jest sedanem ciagnac przyczepe ktora wazy ponad 3 tony (srednia wielkosc) albo > taka o normalnej wielkosci ponad 6 ton, pamietaj ze lodki tez w AU i US innej wielkosci niz te > w europie Odniosłem się do tych obrazków OZIego , a nie do ciągnięcia "Titanica" No i zejdźmy na ziemię Pomijam tych średnio zarabiających, weżmy tych z nieco lepszą pensją. Ilu (nawet w USA, czy Australii) stać na taką łódkę z Twojego zdjęcia? Ile ona kosztuje? 0.5mln PLN? 1mln? Więcej? Na każdym podjeździe stoi taka? Już pisałem. Moim zdaniem nie jesteś zwyczajnym użytkownikiem samochodów Ciekawi mnie czy OZI transportuje taką łódź, czy może coś innego bardzo dużego Toyotą? Przedstawił zdjęcie takiej Toyoty w terenie. OK, teren dla auta terenowego. Mnie w takim razie interesuje, czy nie myli (OZI) przyczyny ze skutkiem? Czy to nie jest tak, że jak kupię sobie auto terenowe, to poszukam terenu do jazdy? To tak, jakbym od żony na urodziny dostał wiatrówkę. Chociaż nigdy mnie ten sport specjalnie nie interesował, to pewnie przy takim prezencie poszukałbym najbliższej strzelnicy
-
Co tam sie sprzedalo - Feb 2013 - GM zdycha...
> [..] > Raczej inny styl zycia - EU nie ma hobby. Zdziwilbys sie ile ludzi ciagnie lodzie na weekend, ile > ludzi idzie 4x4, wiec to nie jest co dwa lata, to jest co tydzien. Sasiad pakuje motory co > niedziele o 6am zeby pojezdzic. > Drudzy jezdza na wystawe psow co piatek .. z caravan-em[...] W Pon do pracy... > Naprawde ludzie maja weekend zajety z jakims hobby, jak nie lodz to cross to stare auta... OK, ale te rzeczy co opisałeś i wstawiłeś obrazki, dobrze rozwiąże mocny sedan, który prowadzi się o niebo lepiej niż pickup Kiedyś w EU karawaning tez był modny. O ile się orientuję, to zabiła go bardzo duża dostępność miejscówek do wynajęcia i stosunkowo tanie przeloty. Po co targać przez 3tyś km przyczepę, marnując na podróż połowę z 14 dniowego urlopu, jak możesz przelecieć do czekającego na Ciebie domku holenderskiego, zaraz na brzegu Lazurowego Wybrzeża? Co Ty przewiozłeś swoją terenową Toyotą (nie znam nazwy tego modelu, wiem że jest niebieska ), czego byś nie przewiózł VW Passatem kombi? I ile razy takiego czynu dokonałeś?
-
Co tam sie sprzedalo - Feb 2013 - GM zdycha...
> Powiedz mi jak bys zalatwil te trzy przypadki na 5x przy pomocy kombi?? > Spalanie na pusto 13-14l > Z ciezkim ladunkiem 17-18l...to chyba nie zle jak na silnik 5.4l Ty już kiedyś pokazywałeś ten zaprzęg z łodzią Nie jesteś (mam wrażenie) typowym użytkownikiem samochodów Dyskusja jest na temat, dlaczego odwozić dzieciaki do przedszkola pickupem i dlaczego wozić się do pracy takim samochodem, jak coś większego (np lodówkę) przewozi się raz na 2 lata? I z założeniem, że ze sklepu internetowego, tą lodówkę przewiozą Ci za darmo pod dom
-
Co tam sie sprzedalo - Feb 2013 - GM zdycha...
> - obsluga klienta - jak narzekalem kiedys na mgr w Toyota to zanim dojechalem do domu to mialem juz > telefon z HQ z Toyota Oz z Melbourne - czemu jestem nie zadowolony. Na drugi dzien zadzwonil > ten sam Service Mgr - mowiac, co ma zrobic zebym byl zadowolony, bo premia poleci[...] Kurde, kiedy tak będzie w Polsce?