Zawartość dodana przez kravitz
-
jakie auta są stabilne powyżej 100km/h
To fakt. Lancer był dosyc stabilny. Zdaje się, że tam miałem felgi 16" i dawał radę. Spoko auto było. U mnie cała rodzina dobrze wspomina i nawet czasem jak widzimy na ulicy to stwierdzamy że mało się wizualnie zestarzał. Auto wyszło 18 lat temu na rynek z tego co pamiętam. Z Focusem nie mam zbytniego doświadczenia, ale zawsze we wszystkich testach chwalili zawieszenie. Opony niższe na pewno i tak poprawiają mocno zachowanie. Niekoniecznie auto musi być królem zakrętów, byleby na autostradzie właśnie nie myszkowało przy byle podmuchu z boku. Golf na 15tkach tak miał, a w zakrętach był raczej pewny (wiadomo, że bez szaleństw).
-
jakie auta są stabilne powyżej 100km/h
To trochę wygląda jak żart Za dychę auto ze sprawnym zawiasem raczej ciężko znaleźć. Jak już Ci się uda jednak znaleźć, to niski profil opon powinien dać Ci jakąś tam stabilność. Np taki Golfik VII który był super autkiem i miałem od nowości, stabilny na kołach 15” przy dużych prędkościach nie był. Myszkował.
-
1515 km
Lekki hardcore przyznam Jak byłem piekny i młody, to z żoną przyjechaliśmy na jeden strzał z Barcelony pod Łódź. Należy pamiętać, że u nas wtedy nie było autostrad, więc polski odcinek może nie robił wrażenia jesli chodzi o ilość kilometrów, ale już czasowo pewnie był porównywalny do całych Niemiec Po dzisiejszych drogach, google pokazuje ponad 2200km. Lanos był na LPG, więc postoje tak częste jak w elektryku, tylko że krótsze. Trasa trwała właśnie jakoś 24h, ale mogło się zdarzyć, że to jednak było np 26h, a nie 24. Ponad 20 lat temu. Ja po tej trasie spałem półtorej doby non stop.
-
EV w zimie
Dokładnie. Nie znam nikogo kto ma EV i nie żałuje Ja bym chętnie się przesiadł na czystą spalinówkę.
-
Jazda testowa - jak wygląda?
U mnie chyba nawet nic nie lakierowali. Dowiem się jak się cała historia zakończy Jeśli coś tam malowali, to może pod zderzakiem, w niewidocznym miejscu. Yariska wbiła się w zderzak, nurkowała jakoś hamując i w sumie to oberwało tylne prawe koło. Na zewnątrz zero strat, drzwi i bagażnik otwierały się zupełnie normalnie. Byłem pewny, że tylko zderzak do wymiany, do momentu jak nie ruszyłem.
-
Jazda testowa - jak wygląda?
To nie jest ego, ale stawianie jakiegoś założenia Jeśli Cię zlewają przy zakupie, to co będzie jak będziesz serwisował lub naprawiał po jakiejś stłuczce? Ja mam np ostatnio ciekawą historię z serwisem VW na Sekundowej w Wawie. Pewnie ją tu kiedyś napiszę, tylko historia musi mieć zakończenie. Tam jest tez salon VW i...Porsche. I na warsztacie obok Golfów stały też 911, więc sądzę, że podejście do jakości może być takie samo. Ostatnio serwisy VW w moim odczuciu totalnie spsiały, właściwie podejście jest takie, jak miały serwisy Daewoo czy Fiata, przekształcone z jakiś dawnych Polmozbytów. Tylko panie w recepcji ładniejsze i salon bardziej reprezentacyjny.
-
Jazda testowa - jak wygląda?
Ja tak ostatnio sprzedałem eGolfa. Było oglądanie zewnętrzne. Auto totalnie brudne, więc za wiele nie pooglądali. Sztuczne oświetlenie dodatkowo, niezbyt jasne, jaśniejszego nie miałem. Stał koło domu, wieczór, zima.
-
Widziałem dzisiaj pierwszy raz w życiu...
W Tesli to sobie jednak inaczej wyobrazili Auto zaczyna zwalniać właściwie w momencie kiedy i ja bym pewnie zwalniał. Akurat tutaj niezbyt często musze reagować w takiej sytuacji. Oczywiscie ideału nie ma. Tesla widzi duchy i często zwalnia jak jest zupełnie pusta droga.
-
Widziałem dzisiaj pierwszy raz w życiu...
Kreski to tam chyba ktos w VW wciągał Jezdze na ustawieniu najmniejszym, maks 130km/h. Jak coś doganiam to TIRa. Dobre 200m wcześniej auto już zaczyna zwalniać. Potrzebne mi to jak dupie zęby. Jadę prawym bo kogoś puszczam kto jedzie szybciej. Wcale nie potrzebuję zwalniać tak wcześnie. Juz kiedyś pisałem. W VW aktywny tempomat oznacza, że kierowca jest aktywny. Ciągle używa pedal gazu.
-
Widziałem dzisiaj pierwszy raz w życiu...
W obecnych autach, bezpieczny odstęp to jest ze 100m+ Mi aktywny tempomat w VW hamuje ze 200m od poprzedzającego. Całe szczęście, że w Tesli dystans jest znacznie mniejszy. Tak, w Golfie ustawiony na minimum.
-
Widziałem dzisiaj pierwszy raz w życiu...
Przyzwyczajenie z jazdy pf126p za młodu. Mocy brak, więc nabierałem prędkości jeszcze zanim zacząłem wyprzedzać, aby jak najkrócej być na przeciwnym pasie.
-
Jazda testowa - jak wygląda?
Różnie to wygląda. W Alfie dali samochód do jazdy na powiedzmy godzinę. Jedź Pan i sprawdź czy się podoba. W Mercedesie dali auto na weekend W Tesli dają na jakiś czas, powiedzmy na pół godziny, ale jak się spytasz, to dadzą i na weekend. W VW dają auto na 20-30 minut i możesz sobie jechac gdzie tam chcesz. W Toyocie, wsiada z Tobą przedstawiciel i jedziecie powiedzmy 20 minut po wyznaczonej trasie Pewnie i tak to zależy często od salonu, gdzie trafisz, a nawet kiedy trafisz.
-
Jak tam u Was ze zmianą opon? Już zrobiona?
Dokładnie. Najlepiej jeździć na letnich tylko od czerwca do sierpnia, bo wtedy na pewno* nie ma przymrozków. *Sprawdzić czy czytający nie jedzie do Skandynawii i/lub w wysokie góry.
-
Widziałem dzisiaj pierwszy raz w życiu...
Wiele razy widziałem takie coś w samochodach marki Volvo, ale wszyscy użytkownicy takich aut z AK, twierdzą że tam nic nie miga Jak mam sytuację, że jadę za takim Volvo i go wyprzedzam, to w tym poprzedzającym Volvo migają awaryjne. Jest tak wtedy, jak się dobrze już rozpędzę, zanim wjadę na przeciwległy pas. Jakiś system w tym Volvo musi chyba wykrywać, że coś z tyłu zbliża się zbyt szybko i puszcza awaryjki.
-
Moj elektryk 2025
Myślę, że opcja brania elektryka na rodziców emerytów czy dziadków jest świetna Jak ktoś ma dzieciaka już pełnoletniego, jakiegoś licealistę czy studenta, to też wydaje się dobrą opcją A darowizna w takim przypadku jest nieopodatkowana. Młody może zapłacić ile chce. Kasę tata czy mama przelewa do niego na konto i zgłasza w US do 6 miesięcy. Koniec tematu. Wszelkie dotacje to jest jak zwykle świetna ścieżka do różnych kombinacji.
-
Moj elektryk 2025
Przedsiebiorcy. Kwiat narodu
-
Moj elektryk 2025
Obowiązek to jest wykazanie się, że się jest pato Dżesiką z niskim dochodem, a na elektryka wykłada partner który ma hajsu jak lodu
-
Wybór najlepszej konfiguracji dla rodziny
Zdaję sobie sprawę że koleś nagania klientów Z tym, że juz nie od jednej osoby słyszałem że np ostatnio Golfy ruda wpierdziela, a te IV czy V, a może i wczesne VI jakoś tak podatne nie są.
- A4 czy A5
-
Wybór najlepszej konfiguracji dla rodziny
Odbierałem ostatnio swojego "klasyka" z zabezpieczenia podwozia przed korozją. Przyjechał jakiś typ z nową Toyotą i tak sobie z szefem tego serwisu gadali. Gość mówił, że teraz praktycznie każde auto odebrane z salonu powinno przyjechać na zabezpieczenie, bo nawet te marki które nie rdzewiały, teraz już gniją. Ciekawe jak rynek kiedyś jednak dążył do ulepszenia produktu z zachowaniem norm księgowych, tak teraz idzie w listwy led i inne świecidełka, a reszta wymagań staje się nieistotna i prawie dosłownie jakaś dziwna "boomerska". Co do Grand Scenic. To auto jest jakieś mega wąskie z tyłu. Dla dzieci może to nie będzie jakieś upierdliwe. Nie tak dawno jechałem takim wypożyczonym. Siedzieliśmy w trzech facetów z tyłu. Nie było co z barkami zrobić, dosłownie kompresja. Ja powiedzmy że mam normalny gabaryt, ale tych dwóch obok to były kolarskie szczury wyścigowe, chuderlaki. Fakt że auto ładnie jak na vana wygląda.
-
A4 czy A5
To na pewno nie pomaga. Jednak równolegle z elektrykiem miałem Golfa 1.0TSI 115KM z ręczną skrzynią biegów i nie czułem że muszę łapać wiosła, jak jechałem tym TSI Pewnie tam pomagała ręczna skrzynia biegów, bo nie było tego laga. Zmieniałem kiedy uważałem za stosowne.
-
A4 czy A5
Tu nie chodzi o te 9 do setki, bo pewnie i 15s do setki by starczyło. Reakcja na gaz. Wciskam gaz do dechy, skrzynia czeka ze 2-3 sekundy, przerzuca na bieg chyba o jeden niżej, gdzie dalej nie jedzie, to jeszcze redukuje. W tym momencie mam pełne majty, bo to auto naprzeciwko już napiera, a przez kilka sekund moja prędkość wzrosła o 10km/h Skrzynia cokolwiek redukuje jak wcisnę gaz gdzieś na 75%, czyli już głęboko. Trochę przyznam mam wrażenie że prowadzę autobus, a nie auto osobowe z mocą 150KM. Auto ma 10kkm przebiegu.
- A4 czy A5
- A4 czy A5
-
Co zamiast Dustera?
W salonie byłem bez syna. Sam tylko ustawiłem fotel pod siebie i usiadłem "za sobą". Na nogi było na styk, ale na głowę miałem sporo luzu. Syn by tam pewnie musiał siedzieć okrakiem.