Zawartość dodana przez Cooler
-
s40 II opinie
> O mp3 zapomnij, aux da sie zrobic. > Co do innego radia...widzialem ze montuja, ale trzeba wtedy miec w innym miejscu, chyba ze wywalisz > lcd (pod nim jest normalne 1din) > Da sie wszystko, kwestia czy sie oplaca, wiecej nie zyskasz, raczej wymien glosniki i bedzie git:) da siewyszstko ale będzie to "rzeźba"
-
s40 II opinie
> a da sie wsadzic nie seryjne radio ewentualni wiem ze nie bedzie sterowania z kiery i juz nie > bedzie tak wgladac no ale Z audio w s40 v50 to jest generalnie problem. Po pierwsze ja mam premium i gra to bardzo ok ( 11 glosnikow wzmak itd) ale nie ma ani wyjscia aux ani mp3 ( tylko zmieniarka) dopiero po 2006 roku pojawily sie wyjscia aux usb i mp3. Drugi problem to to ze innego audio to tam nie wsadzisz no chyba ze ogromna rzezba? Wszystko wisi na światłowodzie tuner w bagazniku na konsoli tylko czytnik i nie ma jak wsadzic nawet radia fizycznie
-
[KzAK] Co po scirocco ?
> Leon Cupra choc to HB. Moze Scirocco po lifcie? jest wersja 3d
-
wakacyjny raport spalania
hmm to moje średnie z wakacji: Słowenia/ Chorwacja w sumie ponad 5000 km 2 osoby + bagaże prędkości 80-160 km/h okazjonalnie szybciej. średnia 8.0 l / 100 Mazury + Litwa 1800 km 2 osoby + bagaż pedkości raczej przepisowe czasami jakiś wyskok średnia 7.8 l / 100 km a wszystko to w 5 cyl 2.5 turbo benzynie ponad 230 km w manualu
-
Mini - ma ktoś?
> Żonie się podoba, w planach zmiana auta więc dlaczego by nie? > Samochód na krótkie odcinki miejskie, odwożenie dzieciaka do przedszkola, itp. > Jaki silnik, co się psuje, na co zwracać uwagę, co jest horrendalnie drogie? > Do wydania ok 18-20 tysięcy, im mniej tym lepiej, więc auto z początków produkcji. jeździłem zwykłym 1.6 i cooper s i widuje w zaprzyjaźnionym serwisie dość często. Generalnie te z początku produkcji albo po przygodach psują się już dość mocno. Jak nie rozrząd to wspomaganie jak nie wspomaganie to pompa paliwa jak nie pompa to skrzynia (szczególnie automat) itd... Pomijając awaryjność- to jeździ się tym pojazdem dość średnio, twardy , średnia widoczność (przednia szyba kojarzy mi się z tą od trabanta) ot taki gadżecik
-
Z serii budujemy dom...wysokość ścian szczytowych
> i tak na to kladziesz styro, a przeciez nikt nie bedzie kolkami do sciany krecil listwy do > podbitki. U mnie robil facet stelaz, ktory mocowal do platwi, belki kalenicowej i murlat. > platwie posrednie - to nic nie szkodzi, wazne zeby sie opieraly, a nie, czy cos je trzyma od gory. > Zawsze mozesz wezwac (albo kierbud) wykonawce do naprawy bledu, chyba, ze: > a) tak bylo w projekcie, to cisnij architekta > b) masz takiego majstra, jak ja, co to jak raz poszedl w p..., to juz nigdy nie wroci, mimo ze > miesiacami obiecuje Tak było w projekcie i KierBud nie widzi problemu tak jak jest, natomiast wykonawca zrobi jak będe chciał ale stwierdził że ponizej krokwi to za nisko, a ok 10cm od góry żeby wyciąć- musi rozebrać troche dachu- a z tym wiąże sie ryzyko że coś sie przy okazji połamie czy popsuje.
-
Z serii budujemy dom...wysokość ścian szczytowych
> Mam wymurowane do samych desek. Siporeks + 12cm. wełny. > Sprawdzałem zimą pirometrem i nie ma mierzalnej różnicy w temperaturze ściany na środku i pod tuż > skosem. > Jeśli bardzo chcesz bez problemu w kilkanaście minut wytniesz ten kawałek ręczną piłą widiową. Po > dolnej krawędzi krokwi. Z mocowaniem podbitki problemu nie będzie bo i tak jest minimalnie > niżej. Montuje się listwę pomocniczą i po kłopocie. no dobrze...a Ty byś wycinał czy zostawił?
-
Z serii budujemy dom...wysokość ścian szczytowych
> jedz po dolnej krawedzi krokwi - nawet pila typu moja-twoja. Też miałem taki pomysł...ale podobno może bycpotem problem z przymocwoaniem podbitki a poza tym częśc kostrukcji dachu ( płatwie czy jak zwał tak zwał) sa zamocowane w ścianach szczytowych maks 15 cm od góry ściany
-
Z serii budujemy dom...wysokość ścian szczytowych
> A jakbyś spróbował to zrobić łańcuchem z piły spalinowej - tylko takim rozkutym hmmmm tak ręcznie?
-
Z serii budujemy dom...wysokość ścian szczytowych
> jeszcze nie mieszkam, a tej zimy nie bylo mrozow. Ytong tnie sie pila - albo specjalna do BK, albo > zwykla do drewna. Nie ma chyba nic prostszego i nic rozbierac nie musisz. Wiem ze sie tnie pilą ale wsadż pilę gdy krokiew z jednej strony jest 2 cm od muru a z drugiej moze z 9
-
Z serii budujemy dom...wysokość ścian szczytowych
> poddasze uzytkowe? Jesli tak, to ja bym scial i dal izolacje. U mnie tak majster wlasnie spieprzyl, > tylko ze u mnie 36cm porotherm + pelne deskowanie, przez co trudniej sciac, niz ytong pod > membrana. A ze wiekszosc szczytu, to nieuzytkowe poddasze, to dalem troche pianki, gdzie sie > dalo i tyle. Dodatkowo spierniczyl mi tez kolankowe sciany - tez podmurowal pod samo > deskowanie. To juz skulem przy ocieplaniu domu i dalem welne elewacyjna az do murlaty. tak użytkowe. No z porothermem lub SIlką to ponoć bezwględnie ściąc..a z BK/ Ytongiem zdania są podzielone. WIadomo że lepiej by było ściąc i zaizolować- ale na chwile obecną żeby ściąć musze rozebrać kawałek dachu i zdjąć krokwie skrajne- wiec jest to nieco problematyczne PS długo już mieszkasz? są jakieś efekty uboczne
-
Z serii budujemy dom...wysokość ścian szczytowych
> A masz na ścianie wylany wieniec ? Nie nie ma wieńca...na szczęście bo to by dopiero przemarzało- Jest goły przycięty Ytong. Dodam że w projekcie było na równo ze szczytem krokwi- kierownik budowy też nie widzi jakiegoś duzęgo zaniedbania szczególnie że to Ytong, a fora i rózni eksperci już widzą zagrozenie. Chciałbym wiedzieć na ile realne i groźne
-
Z serii budujemy dom...wysokość ścian szczytowych
Problem: ściany szczytowe wymurownae na równo z krokwiami materiał: Ytong 24 dach dwuspadowy 40 stopni na dachu membrana, łaty kontrłaty i dachówka betonowa. Wg aktualnej "szkoły" ściany szczytowe powinny być od góry zaizolowane styropianem ok 10 cm co za tym idzie powinny być wymurowane nizej niż szczyt krokiew.. Jednak wg instrukcji Ytonga ściany stawia się na równi z krokwami. Wszędzie na forach straszą że bez izolacji od góry ściana moze przemarzać, w najlepszym razie będzie mostek termiczny w najgorszym wilgoć co moze sie równać grzybowi. Są opinie że przy BK (Ytongu) takiej tragedii nie ma. Na tym etapie dach jest juz pokryty membraną i łatami ( krokwie są blisko ścian szczytowcy i ściecie o te 10 cm moze byc problematyczne. Kazać rozbierać i ciać czy dać sobie spokój? Może ktoś ma doświadczenia jak sie zachowuje taki mur po latach?
-
Co za Volvo XC 60 dla kobity?
> MAsz Volvo z T5? CO to za silnik? Ano mam. Jest to silnik pieciocylindrowy volvo zmodyfikowany nieco przez forda ( zmniejszony uklad dolotowy i wydechowy oraz inny osprzet, zeby sie zmiescil w mniejszych budach). Oprócz volvo siedział on w Focusie ST i RS w Mondeo 2.5 w smax itd W V40 T5 CC jest jego kolejna wersja przystosowana do normy Euro5 o zmniejszonej nieco pojemnosci. Sam silnik jest naprawde fajny, elastyczny przy stosunkowo malym spalaniu, bezawaryjny
-
Co za Volvo XC 60 dla kobity?
> Wygrałeś piwko . Kandydat nr 1 a nr 2 to poprostu nowe XC60 Myśle nawet o V40 CC w wersji T5 właśnie miałem proponować ale ja to volvomaniak
-
Volvo V40 (2012) 1.6T
> Przydałoby się, żeby ktoś wreszcie tutaj go kupił i zdawał na bieżąco relacje. Na S60 pewnie mnie > nie będzie stać, ale następne pewnie właśnie będzie V40 i to właśnie w 1,6T. Hmm poki co v40 2 letnie sa drozsze od s60 3 letnich
-
stare szybkie sedany
> ale to juz od '93 rocznik 850 R to nawet 96`, Pierwsze 850 pojawiły sie w 1991 roku i miały 170 km i ok 8-8.5 /100. pózniej było T5 a w 95` T5R
-
Bosch vs ATE vs Textar
> Mamy do wyboru trzy zestawy hamulców (tarcze+klocki) na tylna oś: > Bosch za 110 euro > Textar za 99 euro > ATE za 145 euro > Warto dopłacić do ATE? Bądź co bądź jest blisko 50% różnicy. > A jeśli nie ma sensu dopłacić to czy Bosch czy Textar? Klocki: Bosch- niezły ale pyli i po pewnym zużyciu popiskuje Textar - pyli średnio, nie piszczy już ok 50 kkm zrobione ( u mnie przy samochodzie grubo ponad 200 km i czasem dynamicznej jezdzie-rekord) ATE: pylą, szybko sie grzeją tracąc właściwosci starczyły na 30 kkm Tarcze: ATE: porażka- zwichrowały sie po paru kkm- reklamacja nei uwzględniona bo "jeszcze w zakresie tolerancji" Wczesniejsze ATE zwichrowały sie po 10 kkm Oryginał Volvo ( czyli ATE robione dla Volvo ) takie jakie być powinny po 50 kkm lekki rancik zero zwichrowania PS wszystkie kupowane w ASO lub Intercars ( nie allegrowe)
-
jak nie 130i to co ?
> zweryfikowalem dostepnosc modeli na rynku i 50kPLN to malo na zadbane 130i 2007 > wiec raczej trzeba sie skupic nad c30 2.5T AT > szkoda ze nie ma wiecej mocnych kompaktow z ABS C30 dla 1-2 osób może byc ( jezdze S40 II 2.5T T5 Manual i C30 1.8 więc mam porównanie ) tylko nie AT... to niestety dośc skutecznie ogranicza osiągi i mozliwości lekkiego chipnięcia ( skrzyna nie wytrzymuje momentu) a przy tym wiecej pali i jest bardziej awaryjne PS widze ze automat to wymóg konieczny- no te w Volvo nie grzeszą szybkością i bezawaryjnością)
-
Szkoda parkingowa z własnego AC
> W PZU trzeba zgłosić szkodę telefonicznie i umówić się do nich na oględziny. nie trzeba... jeśli kwota która Pani/Pan poda przez telefon bez oględzin jest wystarczająca a u mnei była - to nie trzeba już rzeczoznawcy- 3 dnni i kasa na koncie
-
Szkoda parkingowa z własnego AC
likwidowałem z OC sprawcy w PZU i było niemal tak samo tylko kase miałem jeszcze szybciej po 2 czy 3 dniach od zgłoszenia. Podobno do kwot odszkodowania rędu 5 kpln jest ok, schody zaczynają sie przy wyższych PS likwidowałem równiez z OC w mbank czyli BRE ubezpieczenia.... gdybym nie wydzwaniał co 2 dni to do dziś bym nie miał załatwionego najpierw trzeba było sie prosić o rzeczoznawcę potem o kase..trwało ok 3 tygodni- kwota w okolicach 2 kpln
-
Peugeot 406 Coupe
a co z Volvem że taki pechowy?
-
auta z V6 do... 14 000zł
> a to nie... nie wiedziałem, że potem nie wsadzali takich jednostek do volviaków póżniej to tylko R5/ R6
-
auta z V6 do... 14 000zł
> a Volvo ? .....jak znajdziesz V6 no chyba że PRV w staruszkach który był niestety dosć zawodny i drogi w eksplatacji
-
V50 Wątek hamulcowy
> Te tarcze (też chyba mam ATE) i podobne przejścia do Twoich. One już chyba z fabryki wychodzą z > małą tolerancją krzywizny, ale co ciekawe - pojechałem z nimi na przetoczenie (akurat zrobiłem > bez zdejmowania z piasty) i już dobrze ponad 10kkm nie biją, więc jak masz te stare komplety > oddaj na przetoczenie i warto je jeszcze wypróbować. no własnie.. te co sie pokrzywiły po 2kkm oddałem na reklamacje- ale wróciły z opinią że jeszcze sie mieszcza w tolerancji hehe.. Więc oddałem je do przetoczenia zarówno sama tarcze jak i powierzchnie styku kołem/piastą...i czekają na zmiane klocków no i zobaczymy