Zawartość dodana przez Shinr
-
Auta używane za gotówę vs. salonowe na raty?
I tak dokładnie jest. Ja swoim wiem, że pojeżdżę przynajmniej 10 lat. Jeżdżę już półtora roku i decyzji póki co zmieniać nie będę. Kolejne autko też będzie nowe.
-
Auta używane za gotówę vs. salonowe na raty?
Nowe bierz. Używane bardzo szybko zamienia się w skarbonkę. I tak dokładnie jest choćby Ci inni pisali, że "ani grosza nie dołożyli" tylko "lali i jeździli".
-
paliwo Neste po przejęciu przez Shell
O ile dobrze pamiętam to zarówno Neste kupowało a Shell kupuje nadal paliwa od Lotosa.
-
Niesprzedawalne chevrolety
> Ja też zastanawiam się czy nie dać swojej dożywocie.... > Auto z 2009 roku, 55 tysięcy przebiegu, diesel, od nowości w moich rękach... > W Polsce tradycyjnie lepszy Passat od lekarza z Niemiec Ja Orlandziakiem przynajmniej 10 lat pojeżdżę. A jak będzie ok to dłużej.
-
ubezpieczyciele
BRE. Likwidacja dwóch szkód z AC bezbolesna.
-
Salony Chevy w EU po 2016 beda sprzedawac ... Qoros
> Pytanie tylko co z nastepnym zakupem?? Następny zakup za około 8 lat. Trochę czasu jest > Z ciekawosci, czemu? - cena? To raz. Dwa - jakoś marka Opel do mnie nie przemawia. Takie subiektywne odczucie. Nawet nie brałem go pod uwagę przy kupnie. > Missus Ozi miala Hyundai i45/Sonata w pracy, teraz ma Camry - sama mowi, ze majac te dwa do wyboru > Hyundai wygrywa ... - wielu ludzi nie rozumie, ze Hyundai 2014 to nie Hyundai 89 [...] Nie mam nic przeciwko koreańczykom. Jeździłem Matizem, Lanosem, ojciec lanosem (ma go moja siostra do tej pory) a teraz KIA Rio.
-
Salony Chevy w EU po 2016 beda sprzedawac ... Qoros
Co prawda to mam już cheviego, ale jakbym stał przed wyborem to raczej kupiłbym coś koreańskiego. Opla nie brałem pod uwagę choć salon z chevim był (i jest nadal) wspólny. Ojciec kupił kijankę Rio i zadowolony jest.
-
Półoś Lacetti 2.0 Diesel
> Tam w gumie teoretycznie powinien być smar. Dziwne, że jest tam coś więcej ... Może zabezpieczenie przeguba. W lanosie mi się takie cuś połamało.
-
Koniec chevroleta w EU
> Ja gdzies wyczytalem, ze znika od 2016, a serwis i czesci maja zapewnic jeszcze 10 lat, to za 5 lat > przyjdzie chyba prywatnie czesci importowac. Właściciele daewoo tez importowali? Chiba ni...
-
Bye, bye Chevrolet...
Gdzie dwóch sie bije tam trzeci korzysta. Kupiłem samochód na przynajmniej 10 lat eksploatacji więc szczególnie sie nie będę przejmował. natomiast jak to w życiu bywa - skorzystaja koreańczyki a nie opel.
-
Błąd p0342, po wymianie czujnika położenia wałka rozrządu
Może napisz o jaki Ci chodzi samochód i do tego uzupełnij swój profil.
-
Spodziewam się fotki
> W ciągu roku musisz dostać zdjęcie, w przypadku braku zapłaty może skierować sprawę do sądu > a tam sprawa może trwać do dwóch lat. Jeśli w ciągu dwóch lat nie będzie wyroku, następuje > przedawnienie. > Nie można cię ścigać po 2 latach Oczywiście, że można.
- Spodziewam się fotki
-
[orlando] napięcie "po stacyjce" z okolic lusterka
> A masz zamiar komuś o tym donieść? Ja broń boże. Ale widziałem jak kiedyś gościowi w Daewoo jeszcze anulowali gwarancje na cały samochód...
-
[orlando] napięcie "po stacyjce" z okolic lusterka
A tak można se gmyrać w instalacji na gwarancji?
-
AC z mBanku
BRE ubezpieczenia, 2 szkody, bezgotówkowo, bezproblemowo.
-
DPF - zbyt częste dopalanie
> Ja znam kilkanascie takich przypadków. Jestem wsrod nich. Jak przyjechałem i mialem olej rozzedzony > paliwem Po czym poznałeś olej silnikowy, że jest rozrzedzony napędowym? Z ciekawości pytam.
-
DPF - zbyt częste dopalanie
> A na jakiej podstawie uważasz że filtr wypalał się tylko raz? Bo jeśli na podstawie zapalonej > diody/kontrolki na desce, to jesteś w błędzie. Człowiek się uczy przez całe życie. Dioda paliła się raz przez te 14500 km zrobione dotychczas.
-
DPF - zbyt częste dopalanie
Przy jakim przebiegu pojawiają się problemy z tym częstym dopalaniem? Ja ledwo nastukałem 14kkm i za ten czas dopalał tylko raz.
-
Opinie o Orlando z LPG
> Nie ma gorszego rozwiazania. Wolalbym uzyc zestawu naprawczego niz mocowac sie z brudnym kolem. W Orlando mam zestaw z elektrycznym kompresorkiem. Dlatego nie mam zapasu. Gorzej jak potnę gdzieś oponę. Będzie wtedy lipa.
-
Opinie o Orlando z LPG
> Faktycznie. No to pięknie , goście w salonie nie wiedzą co sprzedają. No chyba że jest jakiś patent o którym ja nie wiem. Ale patrząc na układ siedzeń z tyłu to jakoś nie mogę sobie tam wkomponować koła zapasowego. Pod autem miałem też montowane w Picasso i mi to nie przeszkadzało w żaden sposób.
-
Opinie o Orlando z LPG
> Rozmawiałem dzisiaj z aso i pan powiedział że wnęka jest a nie kosz. Wnęka? Pod samochodem znaczy? Kosz kupuje się ekstra: jakiś tekst W bagażniku nie ma żadnej wnęki.
-
Opinie o Orlando z LPG
> U mnie tez nie ma koła, ale miejsce jest tylko na dojazdówkę, więc na mały zbiornik. > Chcąc włożyć pełnowymiarowe koło lub większy zbiornik na gaz, trzeba podnieść podłogę bagażnika. > Sprawdź jak to będzie w Orlando. W Orlando z racji 3 rzędu siedzeń koło zapasowe jest w opcji montowane w koszu pod samochodem...
-
Chciałbym kupić Chevroleta Orlando ...
> spojrz na to i powiedz mi ile jedziesz. Trzeba sie chwile zastanowic. Mi po 3 tygodniach nie udalo > sie do tego przyzwyczaic a troche aut juz prowadzilem. Zegary powinny byc czytelne. > u mnie to bylo porysowane. Co do reszty to porownuje to do obecengo auta. Do poprzedniego zreszta > tez. Jest plastikowe do bólu. Fakt, ze o klase nizej (chyba bo nie wiem jak to pozycjonowac - > to chyba wielkosci kompakta jest?) Orlando notują w segmencie K.
-
Chciałbym kupić Chevroleta Orlando ...
> wersja wyposazeniowa. Na poczatek uderzyly mnie dwie rzeczy. Pierwsza byly zegary. Kolorowo, > naćkane i w sumie mało co na nich widać. Dla mnie duzy minus. Nie rozumiem tego zarzutu. Jak dla mnie to te zegary są nawet smutne i pospolite. Żeby coś tu było naćkane? Dyskoteka? > Druga sprawa to bagaznik. Przez 3 rzad siedzen jest strasznie niski co utrudnia zaladowanie czegos > wiekszego. Do tego roleta sprawiajaca wrazenie jakby miala ulec biodegradacji po roku... to > wrazenie dotyczy tez reszty plastikow. Jeździłem wieloma plastikowymi autami, przed kupnem Orlando wydotykałem się innych plastikowych samochodów. Doszedłem do wniosku ze GM ma te plastiki najfajniejsze. A jak już od czasu do czasu przejedzie się po nich plakiem to wyglądają całkiem znośnie. Jedyne co to listwa tzw. fortepianowa na której czasem pojawiają się refleksy słońca. > Najwieksza wada. Auto mialo 20 tys km przebiegu i jak je odbieralem mialo pieknego pajaczka na > szybie. Ja niestety dolozylem drugiego. Osoba odbierajaca auto powiedziala, ze maja ich kilka > i niestety wiekszosc juz miala wymieniane szyby :/ Chyba pochylenie przedniej szyby jest za > male i szanse na pajaczka sa duze. Po roku mam jeden niewielki punktowy odprysk. W Picasso miałem ich kilka. > Co mi sie podobalo? Wygodnie sie do tego wsiada. Wyzej niz zwykla osobowka. Calkiem niezle lusterka > boczne. Lusterka boczne służą w trudnym terenie do koszenia drzew i krzewów rosnących za blisko. A tak serio - są bardzo dobre, duże i wygodne. > Generalnie jestem na nie. Bardzo szybko sie brudzi, ta szyba, dziwnie dzialajace audio/nawigacja. Rozwiń temat. Zaprogramowałem stacje i na tym skończyła się moja przygoda z radiem. naciskam sobie klawisze Nawi? Prostacko prosta. A mimo to ma sporo fajnych opcji. > No ale tanie jest. Gdzies ta cene musieli zrobic. Rynek zdobyli. Rozmawiałem ze sprzedawcą w salonie (tym u którego auto kupowałem) - na Orlanda zamówienia mają na 3 miesiące do przodu a plany za kolejny kwartał wykonali w poprzednim