Zawartość dodana przez Zuraw
-
JRowy 126p
> No sprawa jasna > Kable rozruchowe do tego właśnie służą i jak widać wszystkim działają Zuraw się zapędził, że > marketowe się tylko do kosza nadają i tyle. > A teraz koniec OT Jak sie spotkamy osobiscie poswiece przewody, ktore mam w combolocie i przy tobie przetne je, zebys zobaczyl jak one wygladaja w srodku. To jakas popelina jest i jak misiek przed chwila napisal, miedzi tam jest tyle co nic. Reszta to gruba izolacja, ktora ma sprawiac wrazenie grubego kabla.
-
JRowy 126p
> Nie znam się na tym, ale akurat te przewody nie są marketowe, mają kilka ładnych lat i ani razu nie > zawiodły, a używane były w różnych samochodach i w różnych warunkach Albokupiliscie wyjatkowo dobrejak na narketowe standardy, czyli zmiedzia fi 1,5mm2 w srodku przy standardzie 1mm2, ktore nadaja sie jedynie do rpzeslania pradumiedzy akumulatoriami w przeciwienstwie do uruchomienia, albo mieliscie tylko delikatnie rozladowany akumulator. W poprzedniej firmie kolega zrobil sobie przewody do odpalania transitow ze spawalniczego przewodu masowego, czyli przekroj miedzi okolo 1cm2 i rzeczywiscie przy -20st udalo sie uruchomic transita diesla z akumulatorem rozladowanym do zera. I zastanawiam sie czy sobei takich wlasnie przewodow nie zrobic stosownej dlugosci, zeby wlasnie nei bylo koneicznosci stykac sie aku-aku z innym samochodem.
-
JRowy 126p
> A co za problem? Oczywiście przy założeniu, że auto sprawne, tylko aku padł i nie ma 20st mrozu. I mozna to zrobic na przewodach z marketu? Widziales ile miedzi jest w srodku takiego przewodu?
-
JRowy 126p
> Peugeot od jakiegoś czasu stoi w warsztacie > A Matiz ostatnio strzela fochy i ma problemy z odpalaniem (jeszcze nie wiemy, co jest przyczyną) > Więc Maluszek na tą chwile jest jedynym w pełni sprawnym pojazdem Ba, nawet seledynowemu wczoraj > troszkę pomógł Nie mow, ze na tych przewodach odpaliliscie majoneza?
-
JRowy 126p
> Aaaaaa Oczysc dokladnie wszystkie styki masowe w kierunkowskazach i lampach
-
JRowy 126p
> Odezwał się posiadacz numeru "126" w CZTERECH dowodach rejestracyjnych Ale to nie ja mam zylion breloczkow
-
JRowy 126p
> Dzisiaj przejechałem się po parkingu podziemnym, bo mi coś zaświtało No i znalazłem > Ale niestety to nie nasze miejsce No nie... To juz jest choroba
-
126 BIS - project 1.2 MPI central - moge sie pochwalic?
Zastanawialem sie gdzie dac ten filmik i doszedlem do wniosku ze dam go tutaj, bo to w koncu moj maluch. Tak bylo na ktoryms zlocie w Zvoleniu - byl juz wieczor co widac i postanowilismy sprawdzic ilu nas wejdzie do srodka przy zalozeniu ze dojedziemy do sceny. Trzeba bylo zmienic kola na wezsze, bo wezly w nadkola calkiem, zaladowalismy sie do srodkai podjechalismy pod scene. Na filmie prowadzacy impreze pomulil sie przy lcizeniu meidzy 11 a 12, a ilu nas w sumei wezlo do srodka pozostawiam ogladajacym:
-
Budowa pompy hamulcowej cc/sc?
> No ok, na pierwszym rysunku sa opisane poszczegolne elementy numerami i sa objasnienia numerow, > punkty 2 i 3 sa wyraznie opisane w ten sposob, ze uklad dziala na zasadzie prawy przod/lewy > tyl i lewy przod/prawy tyl. Nie czaje czego nie rozumiesz, naprawde... Kto Ci powiedzial ze > wpina sie tylne przewody obok siebie i przednie obok siebie? Jak w tej ksiazce bylo tak > napisane to babola strzelili, popatrz jak masz podpiete, albo jak ktokolwiek ma podpiete (bo > moze Ty skladales wg ksiazki, w ktorej zle podali kolejnosc podpiec przewodow) No dobra - juz wiem - co slepemu po oczach... Bardzo dokladnie ogladalem pozczegolne czesci pompy7 na schemaach, ale juz nei przeczytalem opisow pod piersza pompa... Wszystko jest juz jasne - w maluchu sa 3 wyjscia - dwa w jednej sekcji, ktore podpina sie na przod i jedno w tylnej w ktore podpina sie przewod idacy na tyl, ktory sie pozniej rozdziela na oba kola. Nieslusznie przyjalem, ze jesli roznica miedzy pompa maluchowa a cc/sc polega tylko na ilsoci wyjsc, wiec w czwarte wpinam po prostu czwarte kolo i wtedy by bylo tak jak napisalem - z jednej sekcji wychodzi przod, z drugiej tyl. W zyciu bym nie przyszpuszczal, ze przewody sa wpiete na skos. Skoro to juz mamy wyjasnione to jeszcze jedno pytanie. Miedzy tlokiem pierwszje i drugiej sekcji jest odste i sprezyna. Czy to oznacza ze w poczatkowej fazie wciskania hamulca zaczynaja dziala najpierw dwa kola poprzekatnej, a pozostale dwa po skasowaniu mechnicznego luzu pomiedzy sekcjami? IMO powinny zadzialac w tym samym czasie, po co zatem luz mechniczny poiedzy sekcami i sprezyna miedzy nimi?
-
Budowa pompy hamulcowej cc/sc?
> Na pierwszym rysunku od Morgana jest przedstawiona pompa hamulcowa prawdopodobnie z pf126p, na > drugim jest tylko rys techniczny pompy, taki jak w CC/SC, ale jest poprostu inna kolejnosc > wpinania przewodow > Jak zalozysz je inaczej to bedziesz mial ty/przod osobne obiegi, bo chodzi tylko o obiegi, tzn w > razie awarii ktoregos z przewodow poprostu stracisz cisnienie w jednej sekcji, a to co > najpierw blokuje to juz jest zadanie kolektorow sily hamowania, umieszczanych na przewodach > hamulcowych osi tylnej, zeby tyl blokowalo pozniej Obydwa rysunki przedstawiaja pompe cc/sc. Maluchowska ma 3 wyjscia, na obu przedstawionych sa 4, z czego pierwszy schemat pochodzi z ksiazki Sam Naprawiam (dokopalem sie do tego schematu w miedzyczasie). Przewody oczywiscie wpinamy w miejsce ich rzeznaczenia, w zadne inne zgodnie ze sztuka - blizej serwa tyl, dalej - przod. Ponoawim wiec pytanie, ktory element pompy odpowiada za hamowanie po przekatnej, czyli lewy przod, prawy tyl i odwrotnie?
-
Budowa pompy hamulcowej cc/sc?
> Z tego elementu to wynika, że zależy gdzie popodpinasz przewody hamulcowe No przeciez masz to na schemacie zaznaczone.
-
Budowa pompy hamulcowej cc/sc?
> SC/CC ma diagonalny układ.Najpierw prawy tył i lewy przód. Teorie znam. Powiedz mi z ktorego elementy pompy akurat to wynika?
-
Budowa pompy hamulcowej cc/sc?
> mam coś takiego > póki co tylko tyle, może gdzieś jeszcze w zdjęciach będę coś miał No to teraz pytanie - czy dobrze widze, ze najpierw wedlug tego schematu hamuje tyl, a dopiero potem przod?
-
Budowa pompy hamulcowej cc/sc?
Moze ktos posiada schemat jak to w srodku wyglada, moze ktos reanimowal taka pompe (wymiana uszczleniaczy?), a moze ktos wie czy olac temat i po prostu kupic nowa pompe? Pytanie pada po tym jak nagle w maluchu przy 150km/h zginely mi wszystkie hamulce (a recznego chwilowo niet - linka sie produkuje) z powodu przetarcie przewodu hamulcowego przy tylnym kole. W maluchowej pompie jest jedno wyjscie a tyl i z tylu sie przeowdy rozdzielaja, w pompie sekcje przednia pcha plyn hamulcowy sekcji tylnej. U mnie zginely hamulce na tyl, nie mialo co pchac sekcji przendiej i nei bylo tez hamulcow na przod. W pompie cc/sc PODOBNO jest inaczej, czyli jak?
-
JRowy 126p
> Kolego, skąd ta agresja... Szkoda go porysowac. > To pewnie zazdrość I tam mamlepszego malego
-
JRowy 126p
> tlumaczac na samochodowy... > z kijem w wydechu? W wygarze
-
JRowy 126p
> jakoś nigdy nie martwiłem się o to, że mogą się NAGLE stoczyć i zadrapać lakier o ścianę > Dlaczego miałbym się teraz martwić bardziej? Maluch jest specyficznym pojazdem, ale pewne rzeczy > działają dokładnie tak samo, jak w zwykłych samochodach > Do tego jest takie ładne powiedzenie: "nadgorliwość gorsza od faszyzmu" Tez tak myslalem jakskladalemswojego. Jednak na wszelki wypadek kladlem na niego koc w okolicach miejsc, przy ktorych robilem. A mimo to spadl mi klucz zarysowujac lakier. Nie przewidisz wszystkiego, ale pewne rzeczy mozesz zabezpieczyc. W twoim przypadku koszta zabzpieczenia zadne, skutecznosc 100-procentowa. Oczywiscie zrobisz jak uwazasz, ale na twoim miejscu ten jeb.any karton bym zalozyl!!!
-
JRowy 126p
> Pyszna rada wuju, ale sugerujesz, że miejsce parkingowe jest zbyt krótkie i się nie zmieszczę? Sugeruje, ze wszystkiego nie da sie przewidziec i nawet jesli bedziesz mial go na recznym (nie zalecam) czy na biegu i wsiadziesz wniego zbyt gwaltownie, to moze oprzec sie o sciane i zjechac centymetr w dol orzac strukture zderzaka. Nie przewidzisz wszystkiego, a szkoda sie wsciekac o rzeczy, ktorym mozna bylo zapobiec.
-
JRowy 126p
> Zima zbliża się dużymi krokami > Maluszek pogina już od tygodnia na zimówkach a dzisiaj pokazaliśmy mu, gdzie będzie odpoczywał > Czyli ciepłe miejsce parkingowe pod budynkiem > Stwierdził, że dla niego to... aż za wiele > A na upartego, to... Na przedni zderzak zaloz kawalek kartonu i przylap go tretytkami do zderzaka, zebys go niechccy nie porysowal o sciane. Ot taka rada wujka dobra rada
-
JRowy 126p
> Biale były najszybsze Nie znasz sie.
-
JRowy 126p
> Ten konkretny powinien mieć oba BISowe podobno > Ale, że w starszych FLach były łezki i że mi się podobają to założyłem Nie tyle bisowe, co w bisie byly flowe. I rzeczywiscie powinny byc duze. Mi tez nei podobaja sie takie jak zalozyles
-
JRowy 126p
> Paszcza się cieszy No to teraz komplecik: Jaks ie spotkamy calyn tym stadem, to zrobimy nowe foty Niech tablice ci sluza
-
JRowy 126p
> Ale co dokończymy? Focenie > PS: we warsztacie uszczelnili mi skrzynię, od tego czasu dmuchnąłem 240km a potem Maluszek stał 24h > i nawet kropki pod nim nie ma
-
JRowy 126p
> Pan w sklepie Maluchowym pytał o łożyska, mechanior z kolei o łożyskach nic nie mówił, więc... nie > mam > W razie czego będę dowozić I tak przed weekendem nie będzie poskładany a w weekend nas nie ma Nas tez nei ma, wiec looz. Dokonczymy w przyszly weekend, zapewnedo tego czasu juz go dokonczysz
-
JRowy 126p
> Dzisiaj zanabyłem nówki amorki na przód i nówki (regenerowane) zwrotnice > Jutro odbieram Maluszka ze "spa" i zawożę na montaż nowych fantów > Jak dobrze pójdzie to już po weekendzie będzie wszystko zrobione i będzie bajerancki Maluszyna Lozyska juz masz?