Zawartość dodana przez bizz
-
Crossover do stówki - Renault Captur czy coś innego?
Nie wiem, na Megane się nie znam. Benzyna z salonu demo do jazd próbnych z takim dużym (bardzo dużym) wyświetlaczem na środku. Szumy z nadkoli, szum wiatru, nijak to się do Astry miało. Zdziwiony nawet byłem bo jako prywatne auta miałem ze trzy renówki pod rząd i ta mi mocno odbiegała...
-
Crossover do stówki - Renault Captur czy coś innego?
Wychodzi na to że każdy z nas słyszy inne dźwięki i to też nie jest nic dziwnego. Ja miałem bezpośrednie porównanie jadąc praktycznie tym samym odcinkiem najpierw Leonem, później Astrą K (jako jazdy próbne) i wracając Scalą z kumplem do domu. Leon wyszedł z tego najgorzej. Megane to tak jak pisałem dla mnie głośna, prawie jak w Corolli. Nie aż tak źle, ale najbliżej.
-
Crossover do stówki - Renault Captur czy coś innego?
Leon, Megane poziomem wyciszenia to niestety do Scali mają daleko. Golfem i Kamiq nie jechałem. Megane to jest w ogóle przepaść, nie wiem jak ktoś mógł to porównać. Astra K zgadzam się, do tej pory myślałem że Scala to jednak poziom niżej niż Astra, ale rzeczywiście to segment C. O Golfie słyszałem dużo dobrego, ale wygonił mnie z salonu dotykowy ekran do sterowania funkcjami auta, jestem zwolennikiem klasycznych pokręteł jednak.
-
Crossover do stówki - Renault Captur czy coś innego?
Jeśli nie świetnie, to daj mi przykład innego auta tej wielkości i w zbliżonym przedziale cenowym które jest w Twojej opinii wyciszone lepiej - chętnie się przejadę.
-
Crossover do stówki - Renault Captur czy coś innego?
Gdzie takie podejście mają? Bo w Rybniku pytałem o nowe Sandero dla teściowej, chciałem nawet odpłatnie wziąć na weekend ale "jazda próbna tylko z naszym pracownikiem".
-
Crossover do stówki - Renault Captur czy coś innego?
Przy okazji też jest świetnie wyciszona - mam hopla na tym punkcie i bardzo dobrze mi się nią jechało.
-
Van ,kompakt ? do 55-60 tyś zł
Pogoniłem. Nie wiem czy teściowa nie będzie sprzedawała, mogę jutro dopytać - Meriva chyba 2013, kupiona przez nią w salonie, teraz ma przebiegu może z 50 tyś, choć pewnie i tyle nie. Wersja bieda, klima i silnik 1.4 100 KM bez turbo.
-
Assistance krótkoterminowe dla pełnolatka
Jeśli wyjazd nie wcześniej niż za dwa tygodnie to chyba najprościej: https://pzmot.pl/site/offer Pakiet podstawowy za stówkę i potem dopłaty za co chcesz już na konkretne dni.
-
Wyjazd za granicę nie przerejestrowanym autem.
Zjeździłem mnóstwo krajów autem nie zarejestrowanym na mnie - kupiłem nowe w salonie ale jakoś nigdy mi się nie chciało przerejestrowywać więc w dowodzie był MM Cars.. Jedyny problem miałem na granicy z Rosją, ale niewielka wziatka załatwiła sprawę. Całe Bałkany, cały wschód, trochę zachodu i południa Europy, żadnego problemu a siłą rzeczy tych kontroli kilka miałem. Sprzedałem również nie przerejestrowany.
-
jakie auto (nie wiem czego chcę) 4x4, van, bus itp.
OK. Absurdalnie trzymają cenę. Szwagier odkupił od sąsiada T4 za 12 tys, auto woziło ludzi na budowę, wstawił oryginalną rozkładaną kanapę, wstawił przenośny kibel, szwagierka uszyła zasłonki i auto poszło za 36 kpln. No i prali i wietrzyli go ze trzy tygodnie.
-
jakie auto (nie wiem czego chcę) 4x4, van, bus itp.
Ale mam podlinkować coś do ewentualnego zakupu jak się trafi czy najmu? Bo jeśli myślisz o weekendowych wypadach to chyba idealnie sprawdzi się najem, dostaniesz nowe pachnące auto i niczym się nie martwisz.
-
jakie auto (nie wiem czego chcę) 4x4, van, bus itp.
Ja bardziej chciałbym pójść w 10-12 letniego Hiluxa czy Navarę i jeszcze starszą zabudowę - oglądałem już dwie, obie mi się w zasadzie podobały, w stylu starego kampera który lubię, obie na 4 osoby, jedna nawet z łazienką - można ją było wziąć z Hiluxem z 2008 roku ale za długo myślałem.
-
jakie auto (nie wiem czego chcę) 4x4, van, bus itp.
Mi już mózg paruje, zbiega mi się kilka ważnych życiowo decyzji powiązanych m.in. z zakupem takiego auta i nagle z etapu o którym myślałem że jestem dobrze przygotowany i wszystko idzie po kolei nagle jestem może nie w punkcie wyjścia ale jednak nie tak daleko jakbym chciał. Wypożyczyć pickupa z zabudową można, ale tylko nowe auto z nową zabudową - trochę mi to powie o tym jak się z tego korzysta, ale jednak będzie to mocno osłodzony odbiór. Jakby Cię temat zainteresował to tutaj znalazłem: https://azar4.pl/azar4-wypozyczalnia-kampera-na-pickup/ Wydaje się to być opcją idealną (piszę i o nowych od nich i w ogóle o tej formie) - jest najbezpieczniejsza z punktu widzenia rodziny - normalna kabina samochodu, foteliki dziecięce bez problemu, plus niskie spalanie, plus mega wygodna zabudowa do spania i posiłków - spokojnie można nabyć takie starsze w dobrej cenie, lekki problem przy wyborze pickupa do tego, ale jakoś najbardziej mi się to spina. Jednego warunku mi to tylko nie spełnia o którym tu nie napisałem, może być konieczność porzucenia takiego auta na parę miesięcy w niekoniecznie cywilizowanym kraju, więc im starsze i gorzej wyglądające tym lepiej bo mniej kusi. Szukam. T4 obejrzałem taką z podnoszonym dachem, rzeczywiście da się wyprostować ale za nic nie widzę opcji upchnięcia tam choćby prowizorycznej łazienki. Idealne auto na weekend na polu kempingowym. Wpadło mi w ręce ciekawe auto, trzydziestoletni kampervan ze wszystkim w środku co trzeba, spełnia z 75% założeń ale zaś sprawa spadkowa sprzedających - a ja już chciałbym działać. Będę odświeżał temat.
-
jakie auto (nie wiem czego chcę) 4x4, van, bus itp.
Pałam jakąś olbrzymią niechęcią do tych aut, ale może się przeproszę i pooglądam. T4 mi się max źle kojarzą, choć wiem że to dobre samochody. Wezmę pod uwagę.
-
jakie auto (nie wiem czego chcę) 4x4, van, bus itp.
Z tego co zdążyłem pooglądać to Hiluxy gorzej wyglądają, przynajmniej z zewnątrz. Dopiero zaczynam poznawać ten temat, znajdę jakieś forum i się wczytam. Sporo Isuzu jest w fajnym stanie, ale nic o nich nie wiem.
-
jakie auto (nie wiem czego chcę) 4x4, van, bus itp.
W sumie najbliżej mi chyba tej wersji. Tzn. inaczej, najbliżej mi jest do Sprintera pierwszej generacji 4x4, ale ich jest tak mało że łatwiej kupić Navarę i zabudowę. Podrążę temat, może uda mi się znaleźć kogoś kto wypożyczy takie auto na krótki wypad.
-
jakie auto (nie wiem czego chcę) 4x4, van, bus itp.
Buchanka jest fajna, wygląda słodko, wjedzie wszędzie, ale komfort to tam uświadczysz dopiero jak staniesz, zgasisz silnik i wyjdziesz na zewnątrz
-
jakie auto (nie wiem czego chcę) 4x4, van, bus itp.
Auta wyglądają fajnie, ale jednak mam porównanie bezpośrednie między jazdą T3 a Ducato 1 i w takim VW komfortu już nie ma za grosz - chodzi mi głównie o hałas i przenoszone drgania.
-
jakie auto (nie wiem czego chcę) 4x4, van, bus itp.
@bergerac parodniowe wyprawy od paromiesięcznej nie będą się wiele różniły bo nie chcę żyć w aucie tylko co 3-4-5 dni robić nocleg w przyzwoitym hotelu, z pralką itd. Chodzi bardziej o trwałość konstrukcji, możliwość naprawienia i w Szwecji i w Kirgistanie i jako taki komfort podróży. T3 jest jednak mocno siermiężny. W tej chwili jeszcze mocno myślę nad czymś w stylu Hiluxa z zabudową kamperową, na przykład takie auto: z taką nakładką:
-
jakie auto (nie wiem czego chcę) 4x4, van, bus itp.
- jakie auto (nie wiem czego chcę) 4x4, van, bus itp.
Nie wiem czego chcę, nie wiem czy istnieje coś czego chcę, szukam kompromisu, podpowiedzi, może coś przeoczyłem, może jakieś auto spełni moje nie do końca sprecyzowane oczekiwania. Samochód ma być namiastką kampera - czyli umożliwić przygotowanie posiłku (kuchenka gazowa, to akurat proste), zmieścić cztery osoby na fotelach z pasami, mieć możliwość montażu kibla i prysznica (ten może być zewnętrzny, bez łazienki jako takiej), mieć miejsce do spania dla 4 osób (dwie dorosłe i dzieci 10 i 4 lata). Spanie może być na łóżkach, rozkładanych fotelach, namiocie dachowym, podwyższanym dachu - jakiekolwiek. Ma mieć również dzielność terenową lepszą niż standardowy kamper z napędem na przednią oś, bez blokady mechanizmu różnicowego itd. Chciałbym móc zjechać z trasy na drogi szutrowe, czasem na bezdroże ale bez ładowania się w trudny teren - napęd na cztery koła mile widziany. Budżet na to - powiedzmy 50 kpln (sam samochód, bez zabudowy kempingowej). Wiek pojazdu - nie ma znaczenia - może mieć 15 a może mieć 35 lat. Prostota konstrukcji na plus, auto ma służyć zarówno do parodniowych jak i kilkumiesięcznych podróży. Najchętniej benzyna z automatem, duża, niewysilona, ale diesel czy manual też przyjmę jak inne zalety przewyższą brak automatu. Ciągoty terenowe mam po tym jak pojeździliśmy po Gruzji, miałem Nissana Xterra 4.0 V6, wjechało to wszędzie gdzie chciałem. Najpierw myślałem żeby kupić takiego samego i wrzucić namiot dachowy, ale w Polsce jest jeden egzemplarz na sprzedaż, poza tym trochę to jednak ciasne. Drugi trop to Mitsubishi Delica, spełnia ilość miejsca, dzielność i benzynę z automatem, ale w Polsce brak, z Japonii tylko kiera po prawej stronie (ostatecznie może być). Są Sprintery 4x4 pierwszej generacji, ale jest ich mało. Najchętniej przyjąłbym jakiegoś vana z napędem na 4 koła, im większy tym lepszy - ale w tym temacie jestem zielony. Podpowiedzcie cokolwiek, bo jeżdżę, oglądam kampery (nadal chodzą po głowie), kampervany (dziś na Ducato 1, fajny ale zgnity spód), grzebię po OLX ale nadal nie wiem czego szukam. Może są jakieś starsze vany które produkowano w większej ilości z napędem 4x4 - podrzućcie pomysł, żaden nie jest głupi. Ostatecznie wydaje mi się że lekki lift zawieszenia w zwykłym busie czy kamperze i opony z bardziej terenowym bieżnikiem już dużo zmienią w aspekcie ładowania się poza asfalt. Help.- Spawanie dla laika krok po kroku.
Dogadałem się wstępnie z blacharzem- Benzyna czy Diesel… ale dzis!
Bez problemu. Mamy dużą flotę i rzadko bo rzadko ale nadal trafiają się próby kradzieży - o wielu pewnie nie wiemy pomimo GPS i kart flotowych. Ostatnio trafił się debil który zatankował 40 litrów benzyny do auta flotowego, następnie 60 litrów oleju napędowego do kanistrów i poszedł zapłacić kartą flotową. Co ciekawe na stacji kobita porównała nr rejestracyjne na karcie i na samochodzie ale na fakt zakupu dwóch rodzajów paliw w ilości 100 litrów nie zwróciła uwagi. Co jeszcze ciekawe, rzeczony pracownik w ogóle nie widział problemu w tym co zrobił. Na koniec rozmowy rzucił "no to mi ściągnijcie z wypłaty to co se nalałem". Fakt zgłoszenia sytuacji na Policję i rozwiązania umowy w trybie natychmiastowym go zszokował. Niewiele mnie już zdziwi. Od dwóch dni próbuję namierzyć kolejnego pracownika który po wypowiedzeniu umowy "zapomniał" oddać auto. Damy mu jeszcze trzeci dzień i zabierzemy samochód lawetą spod jego domu, ale koszty pewnie będzie miał kosmiczne - trzeba będzie zmienić zamki i stacyjkę, a flota się nie p...li tylko odda do ASO. A jeśli chodzi o paliwo - średnia zużycia Kii Ceed 1.0 na bazie jakichś 50-60 egzemplarzy to 7.5 litra. Mi spala regularnie poniżej 5.5 - mam dwa litry zysku na każdych 100 km, a przejeżdżam ich miesięcznie koło 5 tyś - gdyby mi przyszło do głowy z każdego baku zlewać 10 litrów w garażu to nikt nigdy by się nie kapnął. A są pewnie ludzie którzy by się połasili na 100 litrów miesięcznie i pewnie też z takimi pracuję tylko o tym nie wiem. Trochę mnie boli fakt że nikt nie daje się przekonać na "premiowanie" niskiego zużycia. Byłoby z pożytkiem dla samochodów, dla floty, dla firmy, kierowców i ogólnego bezpieczeństwa o ekologii nie wspominając. No ale póki co beton.- Katalizator rozgrzany do czerwoności
Objawy identyczne jak kiedyś w mojej starej BMW 5er. Katalizator był zapchany na amen własnymi wypalonymi wnętrznościami, problemu szukaliśmy ze dwa miesiące. Auto na postoju chodziło normalnie, przy spokojnej jeździe było w miarę ok, po dłuższym czasie albo próbie dynamicznej jazdy silnik przerywał i rosła temperatura, tak jakby nie miał chłodzenia. Zdążyłem wymienić rury od chłodzenia, samą chłodnicę, termostat, uj wie co jeszcze bo nie pamiętam aż kumpel postanowił wywiercić małą dziurkę w kacie i wsadzić kamerę termowizyjną.- Kosiarka akumulatorowa
Mi kosiarka, szybka ładowarka i dwa aku przekroczyło tysiąc złotych, ale dokładnie nie pamiętam - jakie auto (nie wiem czego chcę) 4x4, van, bus itp.
Back to top
Powiadomienie o plikach cookie
Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.