Zawartość dodana przez Cinek
-
Jak na oko rozpoznać sklejkę wodoodporną?
> Używam do różnych dłubanin stołów warsztatowych jak niżej (foto poglądowe): > Mam dwa stojące cały rok na dworze, używane głównie do spawania i "brudnych" robót. Jeden "no name" > stoi tak już z 8 lat bez problemów. W drugim rozleciały się te "drewniane" blaty szczęk, bo > były zrobione z .... twardej płyty spilśnionej. > W zeszłym roku kupiłem w Castoramie "z resztek" dwa pasy sklejki 20 mm, zapewniano mnie, że jest > wodoodporna. Nieco się namęczyłem, żeby odtworzyć w nich dokładnie rozmieszczenie otworów > zarówno mocujących (i ryglujących) jak i pod dodatkowe szczęki. No tyle że po jednej zimie ta > niby wodoodporna sklejka się powyginała i rozwarstwiła. > Pewnie na wiosnę znowu odtworzę blaty, ale tym razem bym chciał uniknąć takiej niespodzianki i > kupić sklejkę rzeczywiście wodoodporną. Ma ktoś sprawdzony sposób, jak ją rozpoznać? Ponieważ > zamierzam znowu szukać w "ścinkach" (są za grosze w stosunku do cięcia z pełnego arkusza), > więc pieczęci raczej na tym nie będzie. > Tak, wiem że za koło stówy można kupić nowy stół, ale traktuję tę robotę jako ćwiczenia na świeżym > powietrzu Jak bardzo chcesz mogę zapytać znajomego który pracuje w hurtowni płyt, jak od niego będzie sklejka wodoodporna to na 100% tak jest. Oczywiście ze ścinek. Oczywiście za jakąś symboliczną opłatą dla niego.
-
[Ornitologia_z_AK]Co to za ptak?
> W sumie racja. Wróble, szpaki, gołębie (poza grzywaczem), wszystko pod ochroną. Mnie to nie > przeszkadza, ale niektórzy by popykali z ołowiu . Nikt mi nie zabrania pykać z ołowiu bo to aluzja do mnie zapewne. Mimo tego nie strzelam do istot żywych.
-
Naprawiaj z AK - zakurzony aparat kompaktowy
> Od jakiegoś czasu miałem problem z kurzem wewnątrz układu optycznego aparatu kompaktowego. > Kurz widoczny był na jasnych elementach fotek - np. na niebie. > Serwisy oczekiwały około 150 zł. za wyczyszczenie sprzętu - czyli praktycznie jego równowartość. > Wziąłem się za to sam. > Aparat rozkręciłem używając tutoriala z youtube: > Wyjęcie układu optyki z matrycą jest naprawdę proste. Wymaga rozpięcia kilku taśm i wykręcenia z 10 > śrubek. > Mając układ na stole wykręcamy dwie śrubki mocujące matrycę (metalowa płytka): > i voila - po wyciągnięciu matrycy mamy dostęp do optyki wewnątrz. > Wydmuchujemy kurz i paprochy, składamy aparat. > Cala operacja zajmuje około 30-40 minut. Powiedz, czy jeszcze idzie normalnie dostać nowe materiały do analogu - klisze, wywoływacze, papiery? Wiem że na allegro są ale to stare zapasy, chodzi mi o nowe.
-
rozklejona klejonka
> ojciec postawil grzalke na sosnowym parapecie klejonym i sie rozkleil. Parapet jest bejcowany i > lakierowany. Jest sens bawic sie w jakies szpachlowanie szczelin, czy wyrwac gada i zamawiac > nowy? Plus, ze tynki jeszcze swieze, choc tanio nie bedzie - parapet jakies 300zl (ok. 1m2) i > montaz z obrobka tynkarska ok. 70zl. Nie piszesz jaka jest powierzchnia tego parapetu, jeśli jest metr i nowy ma kosztować 300 zł można się pobawić.
-
Reanimacja starej wiatrówki.
W zasadzie nie działo się nic konkretnego. Wczoraj trochę czasu poświęciłem na dopasowaniu uszczelki kostki. Oring 8x3, kosztował złotówkę. Był trochę za szeroki więc go zeszlifowałem z zewnątrz. Wszedł na miejsca ale za bardzo wystawał, i uszkodził się przy zamykaniu lufy. Potem go również trochę pocieniłem ale nadal był za gruby. Zrobiłem fotki ale nie sądzę by kogoś interesowała zabawa z głupią uszczelką. Ale wczoraj mnie olśniło - mam wycinak 12 mm, do tego kupiłbym 8 mm, może dostanę jakiś odpad skóry od kuśnierza i miałbym oryginalną uszczelkę skórzaną. No nic, będę kombinował. Paczka z tłoczkiem i sprężyną jeszcze nie doszła. A teraz news z ostatniech chwili - coś mi się przypomniało, zadzwoniłem do pewnego Starszego Pana. Jeśli wszystko dobrze pójdzie jutro odbieram takiego samego Iża.
-
[Ornitologia_z_AK]Co to za ptak?
> Mnie to wygląda na krogulca. Ale gęby nie widać, więc trudno o jednoznaczne stwierdzenie . > Ten wątek jest chyba w nieodpowiednim dziale. Bo chyba nie chcesz mu zrobić kuku? Jeśli to krogulec > to jest pod ścisłą ochroną. W Polsce chyba tylko wirusy nie są pod ochroną. I może jeszcze tasiemce.
-
[GzAK] Indukować czy nie indukować?
> Jak będziesz miał dzieci w głupim wieku to będziesz na wszystko dmuchał Córa miała kilka miesięcy gdy wprowadziliśmy się na nowe. Mam tu kuchnię gazowo-elektryczną, żaden szał - dwa palniki gazowe i dwa najzwyklejsze elektryczne. 12 lat minęło i nic się nie stało, choć oczywiście wiem że wypadki się zdarzają, a kuchenka cały czas ta sama. A dzieciaka nie da się wychować bezurazowo - po prostu NIE DA jeśli jest to normalne dziecko.
-
[GzAK] Indukować czy nie indukować?
> Kasa kasą ale tak jak czytam kuchenka ceramiczna to chyba najniebezpieczniejsza wersja tego > urządzenia. Jak wyłączę gaz to go nie ma, jak zdejmę garnek z płyty indukcyjnej to momentalnie > staje się zimna, ceramiczna przez długi czas po skończeniu gotowania generuje ryzyko > poparzenia czy pożaru. Poza tym przypala wszystko co na nią spadnie. No i na ceramice dłużej > się gotuje co też ma znaczenie. Nie przesadzaj. Oczywiście jakieś tam większe ryzyko jest ale kiedyś ludzie gotowali na westfalkach - wiesz bez googlania co to?
-
[GzAK] Indukować czy nie indukować?
> Teraz już jest znacznie tańsze niż parę lat temu. > IMO ważne żeby miała jeżeli nie 4 to chociaż 1 slider, pole owalne się nie przydaje, timer ma > każda, przydaje się booster, i poza tym jak najtańsza. A tak po polsku?
-
Reanimacja starej wiatrówki.
> Przez przeziernik widać jeszcze mniej. Dziwne, ztcw przez mały otwór widać ostrzej, co potwierdza moje strzelanie przez przeziernik.
-
Reanimacja starej wiatrówki.
> Czekam na fotorelację > BTW skąd wklejasz fotki? Moje z picassy nie bardzo chcą banglać photobucket.com polecam Foty wkleiłem na dole.
-
Reanimacja starej wiatrówki.
> Da się kupić jakąś sensowną optykę w sensownej cenie do QB78, którą posiadam i nie planuję > wymieniać na nic lepszego? Leapers.
-
Reanimacja starej wiatrówki.
> Zrób tutaj jakiś manual , mam identyczny sprzęt i tez chetnie się zabiorę za przegląd. Spoko, będę na bieżąco robił foty i publikował tu wraz z opisem. Jak napisałem wcześniej, wątek będzie się rozwijał ale nie wiem w jakim tempie - niestety renowacja takiego sprzętu wymaga pewnych nakładów finansowych.
-
O własnie - [Ogród z AK] - kiedy wysiewacie pomidory
> Nie pytam o wysadzanie w grunt tylko o sianie nasion. Coś mi się kołace po głowie że małżonka na parapet wysiewa w marcu-kwietniu. A potem flance pod folię idą.
-
[Ogród_z_AK] Niskie dobrze owocujące jabłonie?
> Na piaszczystej chyba dobrze pigwowce rosna. Rosną.
-
[Ogród_z_AK] Niskie dobrze owocujące jabłonie?
> widzę, że ten sam problem mamy ciekaw jest jak inne owoce będą rosły na tym terenie, bo zamierzam > jeszcze wiśnie i czereśnie posadzić O ile w tym piachu jest trochę ziemii innego koloru bez problemu. Mam prócz jabłek gruszki, wiśnie i czereśnie. Do tego mam dwa kompostowniki (własnej roboty prosta skrzynia z desek, ze szczelinami by kompost oddychał). Wrzucam do nich odpadki organiczne typu skoszona trawa, zwiędłe rośliny, obierki i resztki ziemniaków itp. Gdy się przekompostuje przesiewam przez sito do żwiru i podsypuję tym rośliny.
-
O własnie - [Ogród z AK] - kiedy wysiewacie pomidory
> Już można czy jeszcze się wstrzymać? Żartujesz, prawda?
-
Reanimacja starej wiatrówki.
> Uważaj tylko, żeby sprężyna przy wyjmowaniu nie poleciała Ci w oko. Zawsze uważam. Raz nie uważałem i rozbierałem łożysko bez okularów, pęknięte łoże walnęło mnie w łuk brwiowy. Mała ranka, dużo krwi, piękna blizna. Dobrze że nie w oko. Taki stary a taki głupi.
-
[Ogród_z_AK] Niskie dobrze owocujące jabłonie?
> Mam podobnie, posługuję się określeniami "ten pokręcony krzak koło wejścia" albo "ten wypierdek co > miał mieć owoce i już dwa lata nic" Oj tam oj tam. Pani sklepowa i tak była w szoku bo rozróżniam seler od pora. Ale filodendron i rododendron to już łamigłówka nie dla mnie.
-
[Ogród_z_AK] Niskie dobrze owocujące jabłonie?
> I do tego takie rosnące na bardzo piaszczystej glebie Tzn tak ze 30cm kiepskiej ziemi, a pod > spodem piękny piaseczek, jak na ładnej plaży > Jakieś pomysły co można posadzić, czy mam się do Ery zgłosić? Mam w ogrodzie ziemię typu żółty piach, rośnie w tym sobie jabłonka i ładnie owocuje. Ale jaki to model będę musiał spytac żony gdy wróci.
-
Reanimacja starej wiatrówki.
Widok ogólny pacjenta: Wyłamana szczerbinka, brak podkładki pod śrubę, nieoryginalna śruba, nieco uszkodzony lakier osady. Z prawej strony jest podkładka ale śruby brak. Był sobie oring. Na szczęście ta korozja jest powierzchowna.
-
Reanimacja starej wiatrówki.
Mam Iża 38. Jest to wiatrówka wyprodukowana jeszcze w ZSRR, którą mój ojciec kupił na zezwolenie - wówczas było ono wymagane. Stan taki sobie - wytarta oksyda, aczkolwiek wygląda nienajgorzej. Trochę sfatygowany lakier, Brak jednej śruby mocującej system z łożem, brak jednej podkładki pod tą śrubę. Szczerbinka ułamana. Do wymiany oring w kostce. Jednak daje się złamać i strzela. Wykonałem kilka strzałów przez chrono Combro, efekty są następujące - prędkość początkowa śrutu w metrach na sekundę. - 113,9 - 107,2 - 106,2 - 102,4 - 109,2 - 107,3 - 101,8 - 107,1 - 103,5 - 106,3 Zatem średnia energia początkowa śrutu wynosi około 2,75 Joula. Widać znaczny rozrzut Vo. Diagnoza - sprężyna do wymiany. Wiem że ojciec miał zapasową oryginalną sprężynę i tłoczek (plus oryginalny wycior). Tłoczek ostatnio mi mignął przed oczami gdy robiłem porządki. Sprężyna raczej się nie znajdzie, podobnie jak wycior. Można zadać sobie pytanie - czy odnowa takiej wiatrówki ma sens? Od czasu gdy bawię się współczesnymi sprzętami Iż poszedł w zapomnienie - słaby, bez szyny montażowej, ascetyczny wygląd taniej wiatrówki. Stwierdziłem że jednak ją odnowię. Czemu? Ten sprzet ma około trzydziestu lat - niby niewiele są starsze. Ale jest to pierwsza "broń" z jaką miałem styczność. Młóciłem do tarczy w ogródku, czasem z kolegami szło się do lasu strzelać do szyszek. Nawet samodzielnie byłem w stanie wypykać paczkę śrutu dziennie. Po drugie jest to sprzęt po Ojcu, wiec sentyment do niej tym większy. Zacząłem od zamówienia zestawu tłok + sprężyna na allegro, dostałem odpowiedź od sprzedawcy że dziś wysyła towar. Dziś jeszcze porobię fotki i wstawię. Wątek będzie się rozwijał w miarę postępu prac, a że nie mam w tej materii doświadczenia wiec pewnie trochę to potrwa. Ciąg dalszy nastąpi.
-
Odnowa osady bukowej - jak kolejno?
> Stara oksydę trzeba rozpuścić w kąpieli i potem w kąpieli położyć nową. > Wyślij złom do jakiegoś magika i zrobi to na git. Ten sprzęt nie idzie na wystawę, czas mam i chętnie sam to zrobię. Powiedz tylko czy do kapieli zaślepia się lufę?
-
Odnowa osady bukowej - jak kolejno?
> Chodzi oczywiście o osadę do karabinka pneumatycznego > Jakiś czas temu zostałem właścicielem karabinka original model 50 z 1974r. > cały był zamalowany czarną olejną farbą > Postanowiłem go odnowić. > I tak zeszlifowałem osadę do gradacji 600. Co dalej? No właśnie... > Czytając fora tematyczne już się pogubiłem. > Zamierzam wyszlifować osadę do gradacji 1200-1500 i wtedy... > - albo olej np. tru-oil kilka warstw po czym do wykończenia np. gunstock conditioner? > - albo bejca typu wood stain i... co? na to olej (tru-oil) i na koniec gunstock conditioner? > - czy jeszcze jak? > poradzicie? I co wymodziłeś?? Biorę się za Iża, na razie zamówiłem sprężynę i tłok. Przydałoby się też odnowić osadę i oksydę bo jest wytarta, ale pojęcia o tym nie mam, więc jak coś działasz to podziel się wiedzą.
-
[Szukam] Uszczelka osłona krawędzi blachy....
> Witam > Szukam gdzie mozna kupić pewien rodzaj uszczelki/gumki/nakładki która mógłbym zalożyć na cienką > blachę (dokąłdnie dwa kawałki złączone ze soba dwa po 0,8 mm) w celu jej zabezpieczenia a > dokładniej zabezpieczeniem przed ewentualnym zranieniem o jej ostra krawędź.... zdjęcie > pogladowe jak wyglada to w przekroju (chodzi o ten czerwony element): W niektórych autach stosuje się tego typu uszczelki na połączenia zgrzewane. Popytaj w sklepie motoryzacyjnym (małe szanse ale jakieś), na złomach.