Zawartość dodana przez pfikusny
-
Uszkodziłem lakier papierem ściernym
Sprawdź grubość lakieru
-
Wypadek
> Hayki to bym chyba za darmo nie przygarnął ze względu na wygląd W nocy można by z garażu wyciągnąć - byle sąsiedzi nie widzieli
-
Wypadek
> Jezu, jakie to wolne jest No - trzeba było brać R1 Albo hayabuse (chociaż wizualnie mi się nie podoba)
-
Wypadek
> Do tego zmierzam.... > A R6 ma ile do 200.... poniżej 10s zdaje mi się Koło 10s. - przy "niewprawnym" kierowcy - koło 15s.
-
Nauka zmiany biegów
> Eeeeeeee, to jestes niekonsekwentny ! Co ma do tego potomek ? Jak juz sie go ma, to dopiero wtedy > mozna odchodzic spokojnie z tego padola. Dziecko to jedyna osoba, która będzie w jakimś stopniu ode mnie zależna. Ktokolwiek inny - da sobie radę sam. "Odchodzić z padoła" można - ale jak już to dziecko będzie samodzielne Poza tym - jestem konsekwentny Miałbym 2oo już 3-4 lata temu gdyby nie (która pewnie dostałaby wtedy wrzodów ).
-
Nauka zmiany biegów
> Strasznie samolubny jesteś... Daj to teraz przeczytać swoim bliskim Zrezygnuję z 2oo dopiero jeśli się dowiem, że mam się spodziewać potomka
-
Nauka zmiany biegów
> Myślę, że problem zniknie, kiedy wyeliminujesz element "ostra jazda" 1. Nie - nie zniknie. Przy "ostrej jeździe" wszelkie błędy są tylko bardziej widoczne. Przy spokojnej - też są, tylko ich skutki są mniej wyraźne. 2. Nie mam ochoty wdawać się w dyskusję Kupiłem motocykl sportowy, nie po to, żeby jeździć 40 km/h do sklepu - po bułki. Mój wybór, moje życie i nikomu nic do tego. Liczę się z konsekwencjami. 3. Jeśli pewnego dnia już nie będę mógł nic napisać na autokąciku - patrz punkt drugi I wiesz co - nie będzie to wina tego, że kupiłem zbyt mocny motocykl, będzie to tylko i wyłącznie moja wina.
-
mycie łańcucha
Ja planuję na zakończenie sezonu. Albo nafta, albo ten spray z lidla
-
Nauka zmiany biegów
> Tylko nauka w 38 stopniach mi się nie pisze, wolę wrześniowe temperatury w naszym kraju. Zamarzniesz nim wrzucisz piątkę! Wczoraj wieczorem jak już wróciłem do domu to musiałem iść pod gorący prysznic
-
Nauka zmiany biegów
> Ale Andy napisał ze przy tej samej prędkości a nie przy przyspieszaniu Ale przy tej samej prędkości - po co miałbym zmieniać biegi?
-
Nauka zmiany biegów
> Jezeli motocykl > przyspiesza to bedzie "stabilniejszy" i ciezej bedzie wyprowadzic / wprowadzic go w > niestabilnosc. Sily jakie na niego dzialaja czy to bez wcisnietego sprzegla czy to z > wcisnietymm sprzeglem sa identyczne. Zastanow sie jaka sile odsrodkowa bedzie mialo Kolo przy > predkosci X gdy podlaczysz lub odetniesz naped jezeli predkosc nedzie taka sama ? No to czekaj bo teraz chyba właśnie przeczysz temu co sam piszesz Przyspieszasz - na koło działa cały czas siła "odpychająca". Wciskasz sprzęgło - i ta siła się chwilowo "gubi". Puszczasz sprzęgło - siła znowu się pojawia. Czyli na ten moment kiedy sprzęgło było wciśnięte - na motocykl działa trochę inna siła. Dodatkowo - następują dwie zmiany "odpychania" na tylnym kole. Jeśli zmian biegu jest mniej płynna - dochodzi do tego szarpnięcie... Przynajmniej ja tak to widzę / czuję.
-
Nauka zmiany biegów
> Teraz Ciebie poprosze Przypominam cały czas, że jestem bardzo początkujący Swój motocykl mam od mniej więcej 3 tygodni Przy ostrzejszej jeździe, kiedy zmiana biegu była zbyt powolna (sprzęgło zbyt długo wciśnięte?) - po wbiciu kolejnego biegu motocykl tracił czasami stabilność - w sensie, że tylne koło zaczynało wężykować. Nie doświadczyłem tego przy zmianie biegów bez sprzęgła - praktycznie zmiana biegu jest "niewyczuwalna" - motocykl cały czas jedzie płynnie - bez szarpnięcia (czy tym bardziej "wahnięcia" tylnym kołem). BTW. Że tak jeszcze przejdę do tematu taniego motocykla do nauki "zabawy motocyklowej". Co ze streetfighterami? Robi się jeszcze coś takiego? Tak sobie myślę, jakby przez zimę obrać jakiegoś GSXRa K3 (CBR F3?) z owiewek... pobawić się trochę i mieć swój sprzęt do zabawy?
-
Nauka zmiany biegów
Dopiero dzisiaj miałem okazję się pobawić Bajera! Sprzęgło przy wrzucaniu wyższych biegów jest praktycznie niepotrzebne - wręcz przeszkadza Przyjemnie zmienia sie w ten sposób biegi zarówno przy spokojnej jak i przy ostrej jeździe. Chyba nawet przy spokojnej jest trudniej bo łatwiej "przegapić" moment kiedy przepustnica jest we właściwym położeniu (pomiędzy "gazem", a "hamowaniem silnikiem"). Przy ostrej jeździe - SUPER! W moim przypadku zmiana biegów stała się o wiele szybsza, a motocykl stabilniejszy Najtrudniej jest chyba przy zmianie z "1" na "2" bo jeśli przesadzę z gazem po wbiciu biegu to sprzęt się dość mocno wyrywa Ale frajda niesamowita No i to jak teraz wskakują biegi Nie będę ukrywał - wcześniej było najczęściej słychać "klik" przy przeskakiwaniu na kolejne biegi - teraz jest absolutnie bezszelestnie Jakby to wszystko szło "jednym cięgiem"... Przy najbliższej okazji czas na naukę redukcji bez sprzęgła
-
Nauka zmiany biegów
> zmień moto na coś z quick sfifterem, lub automatem Po co? Wolę się nauczyć zmieniać prawidłowo biegi. Automat w motocyklu... A gdzie ta frajda?
-
Nauka zmiany biegów
> Jak Ci przy tych 120 sarna wyskoczy to sie droga kręta zrobi Moja Eks skasowała tak auto - tylko zamiast sarny - dzika trafiła. Sam nie raz miałem już hamowanie przed sarenką, dzikiem, lisem i innymi mniejszymi...
-
Nauka zmiany biegów
> No no. R6 z szutrowymi oponami... to byłby czad W "Gliwickich Lasach" asfalt mają
-
Nauka zmiany biegów
> We erłanie to jedynka styka do 160, to po co biegi zmieniać To jednak muszę zmienić R6 na R1 W R6 tylko jakieś 120-130 A w "Gliwickich Lasach" są dość długie proste...
-
Wjechałem w startujące stado ptaków
> Czyli jednak warto mieć owiewki Mi jeden przeszedł ślizgiem po owiewce i nawet śladu nie zostawił No chyba, że wessało go wlotem powietrza
-
Nauka zmiany biegów
> Ps. Będzie do sprzedania Aprilla Tuono od kumpla z wioski obok. > Piękna niebudżetowa włoszka - na gumkę do wyprzęglika czeka już 2-gi miesiąc... a na komputer > jeździ do Krakowa. Może nie coś takiego, ale chętnie kupiłbym sobie jeszcze jednego sprzęta Jakąś tak... początkowo R6 miała być do "zabawy i rozbijania" ale teraz mi sie jej szkoda zrobiło Teraz chciałbym jeszcze jakiegoś nakeda z gmolami...
-
Nauka zmiany biegów
Miałem nosa, żeby omijać Suzuki szerokim łukiem
-
Miałem farta..
Widziałeś w sobotę - profesjonaliści tak jeżdżą
-
Miałem farta..
> Co to za buty na moto? Mi to wygląda na baleriny motocyklowe
-
Nauka zmiany biegów
> Kup K 1300 S lub R z quick shaft'em i masz Problem rozwiazany, noi ewentualnie S 1000 RR Do R6 można Quick Shifter zamontować
-
Nauka zmiany biegów
> ja w swoim robie tak > nie biore stopy do góry tylko odchylam stope na zewnątrz jednocześnie delikatnie muskam sprzęgło > (max jedna trzecia) gazu wcale nie odpuszczam Spróbuję i tak Na pewno metoda niż to co robiłem dotąd Tak czy siak - sam już zauważyłem, że wciskanie sprzęgła do końca nie ma sensu
-
Nauka zmiany biegów
No dobra - sezon się kończy - trzeba się wreszcie nauczyć zmieniać biegi Na początek - na wyższe (może wreszcie dwójkę wrzucę? ). Żarty na bok - chciałbym się nauczyć wbijania biegów bez sprzęgła. Na tą chwilę - źle zmieniam biegi ze sprzęgłem (przy ostrej jeździe zdarza mi się, że zmiana biegu powoduje wytrącenie motocykla z równowagi). To tak sobie kombinuję - jeśli nie będę wciskał zupełnie sprzęgła - problem powinien zniknąć. Technicznie - czytam i widzę to tak: - Noga lekko dotyka dźwigni zmiany biegów - Przymykam przepustnicę... o ile? 1/4... 1/2 (w stosunku do tego co jest odkręcone) ? - Maksymalnie szybko mocny kop w dźwignię (początkowo chyba kop będzie musiał być mocny - później liczę na to, że wyczuję co i jak)? - Wracamy do odkręconej manetki Zgadza się? Tylko teraz: 1. Oczywiście najważniejsze pytanie - czy nie spierniczę w ten sposób skrzyni w jeden dzień? 2. Między 1 a 2 też tak mogę, czy raczej od 2->3? 3. Czy mogę to początkowo trenować na niższych obrotach (4-5 tys)? Największy opór pojawia się, bo mam lęk że jak zrobię to na wyższych obrotach (czyli już powyżej 100 km/h) - zblokuje się skrzynia / koło i wywinę kozła