Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

futrzak

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez futrzak

  1. futrzak odpowiedział _jedrek_ na temat - Motokącik
    > Nie. Ale na CB, jak zamontuję, też będę homologację woził. Nie lepiej rolkę papieru toaletowego?
  2. futrzak odpowiedział marekpol1 na temat - Motokącik
    > Może jakoś szarpał i wyżywał się na aucie. Nie mogę sobie wyobrazić, > że spokojnie traktowane auto może przejechać 10 tys. do jakiejś > awarii DSG. Widzę, że przeoczyłeś np. to
  3. futrzak odpowiedział marekpol1 na temat - Motokącik
    > -Passaty mają najniższe przebiegi. Każdy sprzedany w PL Passat niezależnie od wieku ma mnie niż 300 > 000km To było? > Jak można nie kochac Passata!!!
  4. futrzak odpowiedział marekpol1 na temat - Motokącik
    > Gorzej, niemożność wydania właściwego wyroku nie dotyczy jedynie świata motoryzacji... > Nic nie jest wyborem zasady białe lub czarne, ale z wielu powodów właśnie do tego się dąży. > Niestety Twoje przemyślenia i trafne uwagi w szczególności dotyczące tej analitycznej części, z > którymi się zgadzam, zginą w tłumie innych postów - czarnych lub białych. > Gratuluję zdrowego podejścia do tematu. Ładne podsumowanie , a legenda ma się dobrze jak widać z lektury wątku
  5. futrzak odpowiedział marekpol1 na temat - Motokącik
    > Więc jak nie na temat? Ale kręcisz, co potwierdziłeś poniżej... Jak na temat to skąd wydumane próby podziału na lepszych i gorszych? > Nawet bardzo na temat, bo w każdym mieście znajdziesz mechanika od tdi, a od > d4d już niekoniecznie i to bez względu czy z Polski C czy S... Powyższe jest właśnie prostym wytłumaczeniem, czemu w Polsce C (oprócz uwarunkowań gospodarczo-ekonomicznych) VW może być popularniejsze i jak najbardziej region ma znaczenie. Tyle, że to się zmienia na lepsze i jak pisałem w Polsce C też jest wyraźnie lepiej niż kiedyś. > A pancerność VW jedynie może u starszych userów jest zakorzeniona co pamiętają pancerne jednostki VW Golfa I i II gen, Życie to nie internet, a jak nie ma mechanika w okolicy to ludzie nie kupią wynalazka, bo panie kto to naprawi i w ogóle to pasek/golf tylko jest dobry. > Pytam po raz kolejny-kalkulowałeś to? Tak. W funkcji dłuższej niż przygotowanie samochodu do sprzedaży czy przywrócenie do stanu użytkowego odkupionej używki. > Poza tym na co dzień między innymi zajmuję się > sprzedażą nowych części, więc wiem co ile kosztuje w hurtowniach, nie będąc zafixowanym > allegro. Musiałbyś podać jakieś konkrety, bo tak to wiesz... możesz długo pisać Stwierdzenie dwumasa 30-40% tańsza od konkurencji to tak trochę mało... > Ależ ja nie piszę o ich cudowności tym bardziej taniości, bo cenę trzymają dobrze. Jak na razie to próbujesz udowodnić, że wybór Passata wynika tylko z rozsądku, a nie z legendy. A taniość to miałem na myśli koszt serwisu napraw, a nie cenę na rynku. > Nie można > zarzucić im natomiast, że nie są poprawnymi autami-bo są, szczególnie te z prawdziwymi stanami Adwokat Passata - wiedziałem > A czemuż to?Za epicę możesz wstawić avensisa-proszę bardzo, albo accorda-wynik wychodzi podobny. Pan dobry żartuje. Avensis do dość popularny samochód/model. > Widzisz...i tutaj sam bijesz pianę w watkach powyżej, bo właśnie odpowiedziałeś na pytanie > założyciela wątku-właśnie Najwyraźniej nie zrozumiałeś o czym pisałem. > O TO CHODZI, skoro miałeś i nie narzekałeś, czyli auto spełniało > swoją funkcję począwszy od wyglądu, poprzez funkcjonalność, obszerność wnętrza, spalanie, > dostępność części i serwisu-czyli nie wyróżniało się niczym specjalnym, po prostu było i > jeździło-i to jest właśnie chyba clue rozważań, ten samochód/marka tym się właśnie wyróżnia. Rozpędziłeś się i to bardzo - nie chodzi o to, że Passat jest poprawnym samochodem, tylko o to, że innym próbuje się wmawiać jaki to on jest dobry i lepszy od innych. To, że nie narzekałem tak ogólnie nie ma specjalnego znaczenia, ponieważ ja rzadko narzekam, ale nie znaczy to, że nie miałem uwag co do awaryjności czy innych kwestii. Dodatkowo nie wiem skąd w spełnianiu funkcji wziął się np. wygląd
  6. futrzak odpowiedział marekpol1 na temat - Motokącik
    > Uczulony na nic na szczęście nie jestem, inna sprawa, że nie lubię jak dzieli się Polaków, co to ma > być?PL ma swój podział geograficzny i administracyjny i tyle, wg Twojego rozumowania Ci ze > zbioru A są lepsi od tych ze zbioru C, gdzie większość ze zbioru A i tak pochodzi ze zbioru C, > tworząc odrębny podzbiór S (jak Słoik) Właśnie pokazujesz pięknie swoje uczulenie i wymyślasz podział Polaków na siłę. Tyle, że to tak delikatnie powiedziawszy nie na temat. Tematem był dostęp do serwisu, części i 'przekonanie' o magicznej pancerności VW. Tak, możesz to traktować jako umowny podział geograficzny i o tym była mowa od początku. > Ależ kto pisze o kurczowym trzymaniu się. A wątek to niby o czym jest? > Kolejny raz piszesz o tym, że pakiet startowy do > japończyka jest taki sam jak do fałweja, a nie porachowałeś tego-a ja tak i wszelakie części > silnikowe są do japończyka droższe, co jeszcze raz powtórzę nie oznacza, że jest to zły, czy > gorszy samochód. Mogę tylko powtórzyć to co napisałem wcześniej - koszty części są porównywalne, a serwis też kosztuje podobnie i zazwyczaj jest dostępny. I nie próbuję nikomu udowadniać, że inne samochody są lepsze, tylko że opowieści o cudowności pasków i ich taniości itd. to legenda, a nie rzeczywistość. Twoje porównanie Epici do Passata mogę traktować bardziej w kategorii żartu niż porównywania popularnych samochodów. I nie pisz mi o wiedzy z netu, ponieważ parę pojazdów już przerobiłem - w tym ten fenomen, na którego ogólnie narzekać nie mogłem, ale nie o to chodzi.
  7. futrzak odpowiedział marekpol1 na temat - Motokącik
    > Wpisz sobie w google to Ci wyjdzie Co mam wpisać? Widzę tylko jakieś opowieści o fenomenie Passata i szczególnej atencji wśród Polaków.
  8. futrzak odpowiedział marekpol1 na temat - Motokącik
    > Dokładnie o tym pisałem wyżej. > I to przy założeniu, że faktycznie z tymi procentami to prawda. Z czym się również zgadzam > Ale od pewnego wieku auta to przestaje być prawdą. > Wartość popularnego auta w funkcji czasu spada do granicy wartości złomu, który oscyluje w > granicach 1500zł bez względu na markę > Innymi słowy czy to Golf czy Stilo, po 20 latach różnica w cenie może wynieść skrzynkę browara - > jeżeli jeździ lub jednego browara - jeżeli stoi W dużym przybliżeniu można to tak opisać
  9. futrzak odpowiedział marekpol1 na temat - Motokącik
    > nu tak insignie też rozważałem > jeszcze mniej miejsca niż w passacie (subiektywnie) Insignia jest dla mnie zwyczajnie ciasna z przodu. To pewnie subiektywne wrażenie, ale cóż poradzę
  10. futrzak odpowiedział marekpol1 na temat - Motokącik
    > Ale próbujesz porównać polski rynek z zachodnim czy po prostu patrzysz na ten polski i uważasz, że > jest całkiem OK? Wiem jak wygląda rynek i tutaj i tam. > Bo ja na zachodzie widzę dużą różnorodność marek i modeli, dużo samochodów, > które niby stworzone do czegoś innego a używane jako zwykłe pojazdy, bo np. ktoś miał chęć > poczuć się lepiej dojeżdżając do pracy akurat Porsche. Rynek zachodni jest ciekawszy, ale wynika to z wyższego poziomu materialnego mieszkańców, stąd np. Porsche do dojazdów do pracy. A drugi przyjedzie Aygo > A w Polsce są stereotypy i wieczne > udowadnianie. Jak ktoś ma Imprezę, to musi być głośna, mocna i szybka. Jak ma topową wersję > jakiegoś kompakta to na pewno będzie zapierdzielał ile się da, łamiąc przepisy. Francuz na > pewno będzie się psuł, japończyk będzie drogi w naprawach a Passat to odwieczny synonim > dobrobytu. Na zachodzie są samochody drogie i tanie, z małym i dużym przebiegiem, sprawne i do > naprawy. W Polsce co byś nie kupił to prawdziwe uznanie zyskasz dopiero po tym jak dopowiesz, > że był tańszy, lepszy i w ogóle okazja. Wiesz, takie podejście prezentuje niewielka cześć społeczeństwa. Samochód w Polsce już dawno stał się powszechnie dostępny i niczego nikomu udowadniać nie trzeba. > Pozwól, że zachowam swoje zdanie o mentalności i bezguście Polaków. Twoje zdanie, możesz takie mieć. Uważaj tylko z tymi uogólnieniami i przyjrzyj się dokładnie jak obecnie wygląda sytuacja w tej materii. > Jak również o Twoim > subiektywnym postrzeganiu polskiego rynku motoryzacyjnego. Dziękuję Dowolną opinię drugiej osoby możesz nazwać subiektywną. Tak, to Twoja subiektywna opinia. Dziękuję
  11. futrzak odpowiedział marekpol1 na temat - Motokącik
    > Skoro już tak wybiórczo lecisz to chodziło o to Quote: > Czasy problemów z dostępnością części dawno minęły i chyba tylko nieliczni tak na temat patrzą. Ty traktujesz to wybiórczo, a to tylko fragment wyrwany z kontekstu. Co do Polski C to widzę że jakiś uczulony jesteś i jak widzę to dość poważnie zaważyło na błędnej interpretacji tego co napisałem wcześniej Igorkowi. Rozrządy w np. w Toyotach starczają na dłużej niż w VW (szczególnie jeśli mowa o starszych modelach) koszty utrzymania czy tego Twojego pakietu startowego też nie są wyższe, jeżeli mowa o normalnych samochodach, a nie o 'reanimacji ulepów'. Stąd nie widzę uzasadnienia do kurczowego trzymania się VW.
  12. futrzak odpowiedział marekpol1 na temat - Motokącik
    > A to przeczytaj sobie swój post odnoszący się do części i ich dostępności i że nieliczni na to > patrzą... Quote: Problem może być z ceną pewnych elementów (i przekonaniem o tym, że np. w japończykach jest drogo). Coś tutaj jest niejasnego? Tak, być może niektóre elementy wyjdą drożej, ale ogólnie wcale drożej nie jest i często wystarcza na dłużej. (...) > styczność na co dzień, dlatego szybciej znajdziesz magika dobrego od forda czy VW niż od > hyundaia,mazdy czy nawet toyoty-to są niestety fakty, jeszcze trudniej jak mowa o dieslu i > usterce ukł paliwowego, tutaj o dobrych mechaników jeszcze trudniej. Obraziłeś się na Polskę C - tam być może takie problemy jeszcze występują, ale generalnie od dawna nie ma problemów z serwisowaniem wymienionych marek, a jak się trafi ciekawy problem w VW to też możesz długo szukać rozwiązania. > Przeczytaj jeszcze raz powoli, bo to jednak chyba Ty nie rozumiesz. Pakiet startowy-podstawowe > części rozrząd, jakiś termostat, płyny, ewentualnie jakieś np amorki-czyli to co powinniśmy > zmienić po zakupie (rozrząd, płyny,filtry) lub może zajdzie potrzeba (hamulce, naprawa > zawieszenia). To nie jest doprowadzanie padaki do ładu, tylko zwykły pierwszy serwis > pozakupowy. Chcesz mi napisać, że wielowahacz w B5 będzie tańszy niż McPherson w 626? Rozrząd w nim będzie droższy niż w 626, może klocki, tarcze? Płynów to te japończyki biorą 2x więcej? > Jasssssneeee..... Spoko
  13. futrzak odpowiedział _jedrek_ na temat - Motokącik
    > przeciwsłoneczne są w też wymagane (CRO ????) Być może, nie pamiętam, ale też mam
  14. futrzak odpowiedział marekpol1 na temat - Motokącik
    > A to C jak Centrum rozumiem, czy to tak po rozbiorach zostały jakieś podziały na lepsiejszych i > gorszych? Źle rozumiesz i możesz poprosić o wyjaśnienie " I to zacofanie jest tym większe, im dalej na wschód.". To cytat, a nie moje słowa. > Należę zatem do nielicznych szanujących swoje pieniądze, bo kasa wydana na eksploatację samochodu, > który nie jest klasykiem czy hobby tylko pojazdem użytkowym służącym na dojazdy do > pracy,zakupy etc to jest wydatek i jeśli kupuję auto to szacuję koszty eksploatacji... Najwyraźniej jesteś reliktem o którym pisał Igorek. W sumie chyba poproszę, byś wyjaśnił to co napisałeś, ponieważ ja pisałem między innymi właśnie o kosztach i przekonaniu, że nie VW będzie droższe. > A nie jest? Nie jest. > Kup za 10 tyś mazdę np 626 i passata B5, przygotuj oba do jazdy po zakupie, czyli tzw > pakiet startowy, podziel się spostrzeżeniami tutaj. Silniki wybierz podobne diesle lub > benzyny, dowolnie. Wiesz, doprowadzanie do stanu używalności jakichś padak to nie to samo co normalna eksploatacja. Mam nawet 626 w domu i nie jest droższa w eksploatacji niż B4.
  15. futrzak odpowiedział _jedrek_ na temat - Motokącik
    > dla mnie to jest normalne - mam kamizelki dla każdego w samochodzie > ale warto o tym przypominać i uświadamiać Warto - jeżeli chodzi o bezpiecześtwo to zawsze warto. > zresztą gdzieś jest przepis o kamizelce dla każdego , gdzie indziej o minimum dwóch na samochód > (żebuy dajmy na to kierowca w kamizelce mógł odprowadzić pasażerów pojedynczo np poza drogę ) Nie wiem, nie wnikam specjalnie - mam w każdym po minimum 4 sztuki. Nawet jak któraś zaginie to powinno wystarczyć na wyprowadzenie poza drogę Zresztą w ogóle szkoda czasu na zajmowanie sobie pierdołami głowy. Mam nawet w schowku zapasową parę okularów, choć wymagana jest chyba tylko w Hiszpanii
  16. futrzak odpowiedział marekpol1 na temat - Motokącik
    > Sam mi chyba przyznasz rację, że w Polsce wciąż jest jeszcze obecne głupie przekonanie, że kupno > czegoś innego niż popularne marki to pewne kłopoty z częściami. Może gdzieś w Polsce C, ale też widuję tam bardzo różne pojazdy. > A wzięło się to z wiecznych > problemów z dostępnością części do najpopularniejszych polskich samochodów w PRL-u. Taka nasza > mentalność, lepiej mieć sprawdzonego Passata niż jakieś np. swego czasu Daewoo. Nie wymyślaj 'polskiej' mentalności. Czymś naturalnym jest, że nie kupuje się egzotyka jeżeli chce się tym normalnie jeździć. Czasy problemów z dostępnością części dawno minęły i chyba tylko nieliczni tak na temat patrzą. Problem może być z ceną pewnych elementów (i przekonaniem o tym, że np. w japończykach jest drogo). > I to zacofanie jest tym większe, im dalej na wschód. Na takiej Ukrainie, jak samochód nie jest > popularny (znaczy niemiecki) to w ogóle egzotyk. Ukraina to nie Polska.
  17. futrzak odpowiedział _jedrek_ na temat - Motokącik
    > kamizelka > i nic więcej ponad nasze wyposażenie Kamizelkę(ki) warto mieć niezależnie od przepisów i mam wrażenie, że w większości krajów EU jest obowiązek poruszania się w niej poza samochodem w przypadku awarii poza terenem zabudowanym.
  18. futrzak odpowiedział _jedrek_ na temat - Motokącik
    > Pierwszy link z google Szkoda, że jak zwykle bzdury w nim są > Zanim wyjedziemy do Czech, warto dokładnie przejrzeć zawartość bagażnika naszego auta, szczególnie > pod względem tzw. wyposażenia obowiązkowego. To typowy haczyk czeskiej policji na Polaków, > którzy często nie wiedzą o lokalnych wymogach. A ponieważ nieznajomość prawa nie zwalnia z > jego przestrzegania, wielu naszych rodaków płaci niebotyczne mandaty nawet przy rutynowych > kontrolach drogowych. Tak, tak, nie ma to jak sianie strachu i opowieści o złych Czechach. > Co trzeba mieć w samochodzie, poruszając się po Czechach? > Po pierwsze, wyposażenie obowiązkowe również w Polsce, czyli gaśnica. Powinna oczywiście posiadać > ważną homologację i przewozimy ją wewnątrz kabiny auta. Nie w schowku, nie w bagażniku. Jeśli > nie wyjmiemy jej z pozycji "zza kierownicy", policja drogowa będzie miała powody, żeby nas > ukarać, a co najmniej pouczyć. Co za bzdury - gaśnicę mieć musimy, bo jest wymagana w Polsce, ale jaką ważną homologację ma posiadać? Jakie pouczanie? > Druga sprawa to trójkąt ostrzegawczy - tu wystarczy, że go mamy, potrafimy go złożyć i ma on > europejską homologację. Ojoj - to nie jest w Polsce obowiązkowy? A homologację europejską to może na papierze trzeba mieć? > Teraz lokalne "ciekawostki", czyli... bezpieczniki i żarówki. Każdy musi mieć w aucie KOMPLET > ŻARÓWEK przeznaczonych do swojego samochodu. Jeśli policja zatrzyma nas za brak któregoś ze > świateł i nie wymienimy żarówki na miejscu, wówczas mogą być problemy i mandat (płatny na > miejscu lub w komisariacie gotówką). W ruchu turystycznym nie musi. > Każdy kierowca musi też mieć KAMIZELKĘ ODBLASKOWĄ. Należy ją zakładać, gdy zatrzymujemy się na > poboczu, np. gdy złapiemy gumę. Brak kamizelki stwierdzony przez policję w takiej sytuacji > będzie szczególnie kosztowny. Funkcjonariusze nie pozwolą nam zmienić koła bez tego > "zabezpieczenia" i wezwą lawetę, za którą trzeba będzie zapłacić. Czyli brak kamizelki na poboczy jest karany, a nie brak takiej w wyposażeniu...
  19. futrzak odpowiedział marekpol1 na temat - Motokącik
    > Jednocześnie wg. badań obecny pasek to najbardziej uwielbiany samochód w PL. Marzenie wielu > kierowców.... A jakich badań? Ciekaw jestem. > Skąd więc to uwielbienie wg. badań i na ulicach (bo jeździ tego na pęczki) i nienawiść na forum? Na forum to pewnie dla zasady
  20. futrzak odpowiedział marekpol1 na temat - Motokącik
    > Jednak tego co się odegrało przez wiele lat nie zmienisz łatwo a posiadanie Passata wciąż jest > obiektem zazdrości u sąsiada. To tak naciągane, że nawet przez monitor czuję trzeszczenie argumentów... Kogo stać na samochód to może sobie kupić w zasadzie dowolny - w tym Passata. Jakoś wiele osób ich nie chce, a inne kupują.
  21. > w celu uzupełnienia: > Belka, u góry stabilizator, na dole drążek: Dokładnie Szkoda, że nie ma widoku wahaczy (bo odkręcone/odcięte) - obrazek by może więcej powiedział
  22. > Ty mi tu nie cytuj Wiki, bo też to czytałem. Ze zrozumieniem? > Daj lepiej foto tego, o czym piszesz, bo chyba każdy z > nas pisze i myśli o innym elemencie... Stabilizator to stabilizator, drążek Panharda to drążek Panharda. Fotki tylnego zawieszenia Matiza chyba łatwo znaleźć. > Czy pod pojęciem "belka" mieści się stalowy ceownik, łączący wleczone wahacze rurowe? Jeśli tak, to > nie mam żadnego usztywnienia i nic mi się nie przesuwa na boki. > Mam zawias widoczny poniżej i nie wymaga on użycia drążka Panharda. A kto pisał, ze ma wymagać? To belka skrętna. > Teraz Ty daj fotkę zawiasu skody. Jakiej skody? Zresztą masz - to jest belka skrętna od I
  23. > Dojdzie dojdzie... ludzie kupują z 2-giej ręki to co tanie w eksploatacji i nikt nie wyda 20 tys > zł na 10 letniego Gulfa lub innego Paska z DSG w którego trzeba będzie władować 30 tys zł na > naprawy ... to nie ten target.. Ludzie powoli się uczą, że dobre samochody to nie tylko te tanie (jeżeli mowa o Polsce). > Wybiorą coś co będzie miało prostą skrzynię i prosty silnik... Rynek temu przeczy - proste silniki to powoli się kończą (cokolwiek by znaczyło prosty), natomiast oczekiwane jest coraz częściej przyzwoite wyposażenie i (o zgrozo) automatyczne (czy zautomatyzowane) skrzynie biegów. Tyle, że nie musi to być coś ze stajni VW > Praktycznie to już się dzieje i widać że dane modele nie idą na rynku wtórnym ... więc to, że VW > nie traci na wartości tak jak Chevrolet już jest weryfikowane przez użytkowników .... Jest grupa ludzi, która za VW (czyli paska w tedeiku czy golfa) da się pokroić i im wiele nie przetłumaczysz. Wiele osób jednak przesiadło się np. do francuzów, które wcale bardziej awaryjne nie są, za to są wygodniejsze i przyjemniejsze w eksploatacji
  24. > Pewnikiem cięcia kosztów i masy Ba, niech sobie klient kupi z silnikiem 1.8 to dostanie wielowahacz - marketing
  25. > Jakby nie nazywać to po prostu stabilizator poprzeczny. Nie bardzo - stabilizator poprzeczny zapobiega przechyłom poprzecznym nadwozia na zakrętach. To zupełnie inna funkcja.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.