koNik
użytkownik
-
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda temat: Testów Rangerów ciąg dalszy - tym razem Raptor
Zawartość dodana przez koNik
-
fajne kultowe autko do 5 tys .....
> Citroen CX/XM. jak kkolega lubi naprawiać nienaprawialne
-
fajne kultowe autko do 5 tys .....
> Quote: > Komfort: > 4x4, el. szyby, el. lusterka, klimatyzacja, tapicerka skórzana, system nawigacji, centralny zamek, > radio, wspomaganie kierownicy, komputer, tapicerka welurowa, tempomat, podgrzewane fotele, > czujnik deszczu, kierownica wielofunkcyjna, niezależne ogrzewanie, czujnik parkowania, > regulowana wysokość podwozia, podgrzewana przednia szyba najlepsze jest to że w latach 80 można było mieć taką liste
-
fajne kultowe autko do 5 tys .....
jak dobrze poszukasz to znajdziesz Wołgę GAZ-24, aczolwiek nie wiem czy kupowanie starego auta przy założeniu minimum kosztów to dobry pomysł w ogóle i w ogóle co to znaczy "kultowy" ?
-
fajne kultowe autko do 5 tys .....
> Do 5kPLN nie znajdzie się (szybko) czegoś w akceptowalnym stanie ja kupiłem za 2700 KLIK
-
Samochód do 5 tyś.
> sprzedaję swojego lanka, ale nie ma gazu, więc przekroczył byś kwotę do 5k bez gazu jest droższy niż z gazem?
-
Samochód do 5 tyś.
> Nieprawda. Nie znajdziesz części tak tanich i jednocześnie trwałych jak do Lanosa. Te auta nie są > awaryjne a części (nawet te bardzo dobrej jakości) kosztują grosze. Nie trzeba nawet się > podpierać zamiennikami, bo części na pierwszy montaż były produkowane w Polsce i niektóre > firmy do dziś je robią. no patrz, a jak kupuję np części LMI, TRW, Zimmermann czy Jurid to do Łady czy BMW odpowiednie kosztują praktycznie zawsze tyle samo - a to są dla mnie zamienniki wysokiej jakości gwarantujące jako taki okres bezproblemowego użytkowania > Ale tu dalej rodzimej produkcji nie przeskoczysz. najlepiej tego nie dotykać, a nie przeskakiwać > Tak, tylko że znalezienie auta w stanie idealnym za te pieniądze jest niemożliwe. Więc na pewno > będzie wymagało inwestycji - niezależnie, Lanos, BMW czy cokolwiek innego. A naprawa > (jakakolwiek) diesla BMW musi być droższa niż prostej benzyny Lanosa. ile pali ta prosta benzyna Lanos? Bo jak ojciec miał to kiedyś w firmie to poniżej 10 nie dało się zejść normalnie jeżdżąc, a zazwyczaj żarło 12l po Krakowie. 1.7 TDS spali spokojnie 7 i mniej. W takim wypadku może zostać sporo pieniędzy nawet jeśli trzeba będzie coś więcej zapłacić. A jeśli LPG to lepiej 316 i tak > Tylko czy te wszystkie wypasy będą działały prawidłowo w aucie bardzo starym? W aucie nowszym jest > jednak większa szansa, że poduszka powietrzna będzie poduszką a nie sparciałą ze starości > szmatą. no widzisz, a ja z tymi autami mam sporo do czynienia i powiem Ci że zaskakujące jest to że w większości ten wypas zazwyczaj po prostu działa (jesli kupujemy auto zadbane a nie śmietnik. Za 3 koła nie da się znaleźć ładnego BMW, ale podtrzymuję swoje zdanie - za 5 - to kwestia cierpliwości. Znam po prostu ten rynek - ale każdy ma swój rozum i swoje przekonania Kolega który założył temat zrobi to co będzie uważał za słuszne. I jeszcze jedna kwestia - nie mówię że auto za 5 koła będzie jak nowe czy nie zużyte z pięknym lakierem. Można jednak kupić auto sprawne technicznie które posłuży spokojnie kilka lat.
-
Samochód do 5 tyś.
> To wytłumacz mi co to za doświadczenie jak w stosunku do takiego lanosa każda część będzie droższa, > zaczynając od klocków hamulcowych kończąc na grubszych naprawach, typu pompa paliwowa, jakieś > niedomagania diesla itd, a przy tak wiekowym aucie, trzeba to wziąć pod uwagę-dalej piszesz o > silniku 1.6 który jest dużo dużo lepszy i tańszy w eksploatacji, ale dalej BMW będzie droższe > w eksploatowaniu niż lanos pod każdym względem. > Pomijając fakt zakupu...znaczy się jego cenę, 4300 za e36...tych aut na pl rynku niemalże nie > było, wszystko ściągane w różnym stanie, a w tej cenie większość będzie w stanie agonalnym i > znalezienie porządnego egz szybko uszczupliło by założony budżet. > linki które zostaly podane po prostu mnie śmieszą, bmw w dieslu i ochocze 220 na blacie-szkoda że > mnożnika nie podano-x2,3? zakładając kupowanie zamienników części dobrej jakości może się okazać że eksploatacja BMW będzie tańsza pod tym względem od Lanosa - bo części być może jednostkowo będą droższe ale trzeba będzie mniej ich wymieniać. A dla podcierających tyłek szkłem (co się nigdy nie opłaca ale cóż) wybór podłej jakości zamienników BMW też jest olbrzymi do tak popularnego modelu. A co do niedomagań diesla - w tym silniku łatwo ocenić jego stan wyjściowy przy zakupie. Linki które wkleiłem nie sugerowały konkretnych egzemplarzy a jedynie kierunek szukania. Oczywiście - 316 jest lepszym wyborem ale bez LPG jego utrzymanie będzie znacznie droższe. Weź pod uwagę aspekt komfortu (klima, szyberdach, wyciszenie) czy bezpieczeństwa (w BMW można ustrzelić nawet 4pp, ASC itp.) a może się okazać że zdecydowanie warto poświęcić czas i poszukać znośnego egzemplarza - bo takie istnieją, szczególnie że w tym momencie ceny tych aut lecą na łeb, min. ze względu na ich "dresiarską" opinię
-
Ciszej tam!!!!
> No i dobrze.... a dlaczego auto sportowe nie może być ciche wybaczcie bo ja nie rozumiem ... > Znaczy rozumiem, że uwalnianie wydechu w latch 20...60-tych zeszłego wieku powodowało, ze kierowca > miał 1 koń więcej a czasami nawet mniej ale mamy XI wiek i uwierzcie mi że obecnie > możecie mieć wydech w 100% uwolniony a i tak auto może być niesłyszalne.... > Więc przestańcie tu wyć z rozpaczy goście którzy budują rajdówki do WRC powinni zdecydowanie zapisać się do Ciebie na wykłady żebyś ich oświecił że mamy DWUDZIESTY PIERWSZY WIEK i jeszcze Unia niech zabroni żeby opony nie piszczały na zakręcie i żeby deszcz nie padał
-
Moje marzenie na dupowóz
> Jutro cyknę ze dwie czekamy
-
Ciszej tam!!!!
> ale sa niestety takie auta ktorych sie cichych nie da zrobic > Quote: > Co więcej, projekt ten nie przewiduje żadnych wyjątków dla np. samochodów sportowych. dziwi Cię to? przecież najpierw trzeba uchwalić jedną ustawę - do dupy potem trzeba pracować nad poprawkami - jakby się od razu zrobiło dobrą ustawę to jeszcze by kogoś niepotrzebnego zwolnili, albo kasy nie przyznali
-
Przywiezione :D
> A co silnikowi dolega? na razie to nie ma gaźnika w ogóle, okaże się jak dostane gaźnik (Stromberg)
-
Samochód do 5 tyś.
> Konik ja wiem, że Ty kochasz stare trupy, ja też ale uczciwie powiedz ile tego co jest na rynku > oferowane za te pieniądze nie wymaga po zakupie włożenia zaraz 1/2 wydanej kwoty na zakup > auta, tak żeby to mogło jeździć. Sam mijam do roboty 2 E34 oba TDS-y /podejrzewam, że każdy > inny silnik i byłoby tak samo/ ale zgnite na potęgę. > Niestety te auta już wymagają pieszczenia i kasy, a autor wątku daleki jest od tego no i źle podejrzewasz, bo np jakbyś poszperał za 518i to mógłbyś się sam pozytywnie zaskoczyć - ale co ja się będę wysilał, juz jestem przyzwyczajony że ludzie panicznie reagują na stare BMW, Mercedesy itp. - lepiej za tą kasę kupić grata w stylu Renault Clio 2 i płakać potem że się zawieszenie sypie za grubą kasę co 5kkm i jeździć jak na taborecie Ja nie mówię że ładne BMW stoi za każdym rogiem - ja tylko sugeruję że da się takie znaleźć w tych pieniądzach, jak się chce poszukać A może byc warto - dlatego że to auta bardziej wytrzymałe i wygodniejsze od przeciętnego Dajewo czy innego Opla
-
Przywiezione :D
> Silnik w środku siedzi, bo tak dziwnie przód wysoko stoi. Chyba, że świniak w bagażniku w bagażniku jest 5 kół
-
Samochód do 5 tyś.
> Wiadomo > Mi w takiej kwocie proponowałeś e34 1.8 Gdyby nie moja to jeździłbym teraz jakaś e34 2.5 (może > lpg bym założył ) Niestety/stety padło na Nissana Primere P11 ważne żeby jeździł i żebyś był zadowolony
-
Samochód do 5 tyś.
> Nie powiesz mi jednak, że za 6 tys zł kupię e36 2.5 tds i zrobię > kilkanascie-kilkadziesiąt kilometrów bez żadnej awarii? słowo klucz - zależy jakie kupisz jak podejdziesz do zakupu z głową to jest szansa zresztą 1.7 to lepszy silnik od 2.5
-
Samochód do 5 tyś.
> Nic takiego nie mówię ale skoro wszyscy odradzają to coś w tym musi być nie sądzisz? Myślisz, że > TDS za 4 - 5 tys zł będzie w takim stanie aby w miarę bezawaryjnie pojeździć? Myślę że jest szansa za 5 tys znaleźć taki samochód, niejednokrotnie w lepszym stanie niż Lanosa czy inny z założenia kiepsko wykonany. Poleciłbym E34 ale już w ogóle by mnie zjedli. Za 6 tys znalazłem 3 lata temu znajomemu 316i sedan - zrobił 70 tys i wymienił ....czujnik ABSu. Chciał kupić Punto - do dziś mi dziękuje BMW z tamtych lat są na tyle dobrze wykonane że jak się auto dobrze sprawdzi przed zakupem i będzie sprawne to jest szansa na bezawaryjne użytkowanie. Poza tym części w tym momencie są naprawdę tanie. W dodatku ten 1.7 TDS mało pali. Zresztą swoim E32 zrobiłem przez 3 lata ok 50kkm i poza tym że sam z własnej nieprzymuszonej woli wymieniam różne rzeczy to awarii nie uległo nic co miałoby jakikolwiek wpływ na jazdę/sprawnosć auta (w przeciwieństwie np do o wiele bardziej delikatnego E39 kupionego w tym samym czasie dla mojego dziadka) Pomijam fakt że takim BMW będzie się też po prostu przyjemniej jeździć - jest szansa na szyberdach, klimatyzację (w 316 kumpla jest dwustrefowy klimatronik i działa) i jest np ciszej. Inna opcja - Audi 80 B3 - no tyle że stare Panieee, fstyd jeździć
-
Samochód do 5 tyś.
> o TDS-ie słyszałem tylko i wyłącznie negatywne opinie. Sam miałem kupić e36 2.5 tds 1996 > rok(bodajże) za 6500 zł od fana marki ale jak poczytałem opinie to zrezygnowałem zgodnie z Twoją logiką skoro słyszałem złe opinie o 2.5 TDI to 1.9 TDI też jest zły bo się nazywa TDI?
-
Samochód do 5 tyś.
> Nie wiem czym się sugerują ludzie co polecają za 4300 bmw w TDSie jako tanie w eksploatacji > auto... moze doświadczeniem? pomyślałeś o tym?
-
Samochód do 5 tyś.
> Civic 6 gen 1.4 - bezawaryjny , mało pali co do rdzy bywa różnie bardzo różnie, kumplowi rdzewiał nawet na dachu
-
Ciszej tam!!!!
> Biznes musi się kręcić. I tak będą banany prostować, więc skoro dzięki temu ma być ciszej to > przynajmniej jakiś pożytek będzie. Lepsze to niż regulowanie promienia zawinięcia skorupki > ślimaka. > Ale zastanawia mnie co innego: hałas auta w ogromnym stopniu zależy od nawierzchni po jakiej > jedzie. Ciekawe czy wezmą to pod uwagę i tutaj też coś uregulują? zabawię się w jasnowidza i przewidzę jak to będzie wyglądać: 1) ludzi mimo nagonki nie rzucili się na elektryczne auta specjalnie ku zdziwieniu miłościwie nam panujących 2) miłościwie panujący za namową odpowiednich producentów wprowadzą normy ale zarówno na zewnątrz (te spaliniaki spełnią bez problemu) jak i wewnątrz auta (z tym będzie gorzej) 3) nagonka w mediach na trujące i głośne spalinowozy, Rysio z Klanu wynienia taksówkę na elektryczną 4) auta nie spełniające norm dostaną czerwone nalepki dzięki czemu będą płacić 4x tyle za parking w centrum i 3x za OC dzięki czemu ludzie "przejrzą na oczy" i zaczną kupować trolejbusy 5) i żyli wszyscy długo i szczęśliwie
-
Ciszej tam!!!!
> No, tutaj też nie jest napisane, że wezmą się tylko za silniki. Może oponiarzom też dołożą? czyli znów prostujemy banany i zatrudniamy więcej urzędasów do prostowania?
-
Ciszej tam!!!!
> Przecież nikt nie zabrania robić cichych spalinowych. A na elektryczne i tak się wszyscy przesiądą > jak się ropa skończy. yyy ale zauważyłeś że jeśli chodzi o hałas (z zewnątrz) to gdzieś tak od 10 lat (pod warunkiem że wszystko jest sprawne) praktycznie każdy samochód hałasuje głównie oponami?
-
Ciszej tam!!!!
> A co jest złego w tym, że będzie ciszej? Moim zdaniem to dobry pomysł. moim zdaniem to lobbing producentów elektrycznych aut
-
Proste w budowie auta a koszty eksploatacji
> W ostatnim tym TUVie 2013 siakaś Dacia na końcu stawki była w końcu to auto na F
-
Ciszej tam!!!!
> z cyklu , jak UE robi ci dobrze > A gdzie kurna motocykle sie pytam !!!!!!! Wyjace jak diabli?!!!! eko eko eko, sztuczne kury by UE na sztucznej paszy by UE się nie chcą po wsiach nieść widać normalnie ostatnio jak widzę niebieskie tło z gwiazdkami to mnie telepie