Zawartość dodana przez koNik
-
tak sie bawią chłopaki w Holandii
> Za 5k EURO to żadna okazja. Za 3 lub 4, to i owszem tak, w zależności od wersji silnikowej. > Tak czy inaczej już się oswoiłem z myślą, że Mesiek W124, który ma jeszcze pojeździć i nacieszyć > właściciela wyglądem i niezawodnością, musi teraz kosztować kilkanaście koła. > Pozdro > Bartek czy ja napisałem że to okazja? po prostu tyle trzeba dać za ładnego z potwierdzonym niskim przebiegiem
-
Auto typu Warszawa 223, jak to wycenić?
> - remont blacharski, typu "rozbieramy wszystko do rosołu, piaskujemy, spawamy, podłogi, > podłużnice, słupki A, podszybia, nadkola, mocowania resorów, cuda-wianki" - na to szykuj 15 IMO przesadziłeś 2x no chyba że jest się wygodnym i oddaje do najdroższego/najbardziej renomowanego warsztatu to ok. Ale z mojego doświadczenia wynika że blacharkę można ogarnąć dużo taniej, trzeba tylko trochę poszukać, a jak widać warto bo oszczędności mogą być duże. Przyznaje - nie wiem jakie ceny są w WWA, ale w KRK ogarniecie czegoś takiego to z częściami myślę max 6-7tys a raczej mniej Poza tym będę to powtarzał w kółko, piaskowanie podłogi to GŁUPOTA GŁUPOTA GŁUPOTA
-
I na mnie padło - co wybrać taniego na dojazdy do pracy
Xara 1.4 HDI - osiągi żadne ale silnik względnie bezproblemowy i bedzie CI palił ok 4,5
-
Czy w kwocie do 4000 zł (cztery tysiące) da się kupić sens..
> Pokaż mi kilkuletnie auto, które gnije. Poza oczywiście ewidentnymi bublami typu FF I generacji. np I gen CLS
-
tak sie bawią chłopaki w Holandii
> To za ile teraz można wyrwać jakieś przyzwoite W124 w automacie? > Bo ja bym takie chciał (diesel lub benzyna na wtrysku el., sedan, klima) a znaleźć w PL coś w > rozsądnym stanie, to normalnie katastrofa jest. > Pomoglibyscie poszukac.... > Pozdro za 5k euro
-
O akumulatorach raz jeszcze bo zgłupiałem
polecam AGM firmy Odyssey - u mnie już 3 lata daje radę a jest regularnie rozładowywany do zera
-
Auto typu Warszawa 223, jak to wycenić?
> Jako były właściciel takiego pojazdu, gdybym miał teraz kupić taki wóz, w stanie takim jak > opisujesz to zapłaciłbym za niego góra 3000zł. Ty byś tyle zapłacił ale to rynek i moda reguluje takie ceny. Ja dałem 9 tys za taką: i uważam że i tak zrobiłem niezły deal szacuję że wyjdzie mnie łącznie ok 25-30 tys zł (mam fuksa bo silnik jest zdrowy) nie patrzcie na tego typu auta przez pryzmat nowych czy nawet 20 letnich samochodów, bo to ścieżka do nikąd
-
a wczoraj...
> nawet na Złomniku się pojawił > http://www.zlomnik.pl/index.php/2014/05/07/podsumowanie-miksowe-kwiecien-2014-czesc-2-z-2/ stał pod blokiem przez parę dni u kumpla zanim zwolniłem jego garaż
-
Czy w kwocie do 4000 zł (cztery tysiące) da się kupić sens..
> Droższy, nieopłacony. przykładowy wrzuciłem - w każdym razie da się kupić spokojnie redbloka cieżko popsuć zawias jest prawie jak w czołgu buda ma pełny ocynk
-
Auto typu Warszawa 223, jak to wycenić?
z tego co mówisz to jest warta z 5-7kzł
-
Czy w kwocie do 4000 zł (cztery tysiące) da się kupić sens..
> Chryste ależ to brzydkie! owszem, ale akurat nie o to w tym chodzi http://otomoto.pl/volvo-740-C32864177.html
-
Czy w kwocie do 4000 zł (cztery tysiące) da się kupić sens..
Volvo 740
-
Help! Auto wyrzygało olejem i płynem chłodzącym
> Bo w benzynowych występują inne usterki, i śmiem twierdzić że ta "trwałość" to jest na krótką metę > co zresztą już czasami słychać Marek troszke inaczej użytkuje samochody niż my, ciekawy jestem ile to kkm zrobił swoim Lexem, dla niego to już prawie zabytek, kiedyś sam pisał
-
Help! Auto wyrzygało olejem i płynem chłodzącym
> Trend jest wyraźny, mamy jeździć nowymi, bo starymi się nie będzie opłacać. > I będą albo nowe albo bardzo stare auta na rynku. jak w Holandii, tam już jest to co nas czeka w przyszłości
-
Jesteście za czy przeciw?
> szansa na trafienie na patrol jest znacznie wieksza bzdura, u nas jest o wiele więcej Policji na drogach niż na zachodzie, zwiekszenie jej ilości otrze się wręcz o absurd
-
Jesteście za czy przeciw?
oczywiście absolutnie PRZECIW
-
Auto dla baby na 10 lat
> jak dla baby to moze Juke? generalnie to mam gdzieś z grubsza co to będzie za auto ale... są pewne granice
-
Auto dla baby na 10 lat
> Tak, o takim... > Na Priusy, na układ napędowy dawali 8 lat gwarancji. Nie wiem jak jest w Yarisie - ale to też > powinno dawać do myślenia o trwałości tego rozwiązania oko, przedstawie w domu a ile to tak realnie pali, auto będzie jeżdżone w korkach po centrum Krakowa Tak bez bajdurzenia
-
Auto dla baby na 10 lat
> Chyba wiem o co Ci chodzi. Do starych silników z turbiną trzeba było do regulacji zaworów wyciągać > silnik. I to tylko wtedy jak miał LPG. Bez turbiny już było bezproblemowo. Ale to jest inna > konstrukcja, nie ma turbiny i nie mówiłeś że planujesz LPG. Subaru zaleca sprawdzanie co > 100000 km. z Subaru to miałem do czynienia tylko ze starym GT, stąd pamietam że coś tam trza było wyciągać ale tak czy siak cena raczej zbyt duża, a nie chcę auta na skraju gwarancji
-
Auto dla baby na 10 lat
> Bateria jest chyba inna - litowo-jonowa. Bo mniejsza/lżejsza w przeliczeniu na jednostkę energii. > Nie przejmowałbym się jednak. o takim gadamy? http://otomoto.pl/toyota-yaris-hybrid-premium-design-C32735371.html
-
Auto dla baby na 10 lat
> Jak w priusie II generacji - nie do zajechania...
-
Auto dla baby na 10 lat
> CVT nie polecam wiec japonce odpadaja. > Brac Focusa z automatem, lub jak lubisz loterie to cos VAG 1.2 TSI i na DSG starczy. ja tu piszę że bez wynalazków a Ty mi każesz DSG + TSI, to jest auto które codziennie ma jeździć, a ja go mam nie dotykać. Nie myć, nie woskować, nie odkurzać. Mam zapomnieć że istnieje
-
Auto dla baby na 10 lat
> Silnik ten sam co w Priusie II generacji. Nie do zajechania. a ten cały elektroszajs?
-
Auto dla baby na 10 lat
> Jakie zawory? no regulacja zaworów już nie trzeba?
-
Auto dla baby na 10 lat
> Mam dziwne wrażenie że te wymagania sa pod jeden konkretny model na rynku. Niestety nie chce mi się > szukac jaki > Ja bym polecał Toyotę Auris, ale tam chyba jest CVT a nie tradycyjny automat. właśnie żaden, totalnie się nie orientuję, wymieniłem to co mnie interesuje