Zawartość dodana przez koNik
-
bmw do oceny
> EEeee uważaj sobie. A 518i to co? 518i przynajmniej mniej pali
-
bmw do oceny
> kolega wyżej pisze że warte 3-4 więc nie kumam kto ma racje no bo tyle jest warte zburaczone e34 z najgorszym silnikiem
-
bmw do oceny
> e34 co wywnioskujecie z zamieszczonych zdjeć? > jakiś tekst tak na oko to warte z 3-4k
-
Jechałem dzisiaj Leonem 1.2 TSI 105 Ps
> kurcze gdy jadę moim sport wozem to też trudno kogoś zachęcić do ścigania się Łada jest fajna, bo wszyscy się ścigają
-
12k do wydania, co kupić ...
> Nic w tym dziwnego? Tylko się to wolno rozpędza ale utrzymuje 150km/h bez problemu głośno troche, przy wyższych prędkościach IMO, to ma w ogóle dogrzewacz płynu chłodzącego? Bo jak nie to pewnie jeszcze zimno
-
12k do wydania, co kupić ...
> Fabia 1.9 SDI - nie ma się co psuć 150 jedzie, spala poniżej 4 100km dziennie w Fabii 1.9 SDI? To może lepiej kupmy koledze bilet na Sybir
-
12k do wydania, co kupić ...
BMW E38 728i LPG
-
IGS - lekko drga na najniższych obrotach
> Nie zachowano należytej ostrożności przy wkręcaniu? ciężko powiedzieć, być może - akurat mechaniki wkręcali
-
IGS - lekko drga na najniższych obrotach
ok, przyczyną była pęknięta porcelanka w nowej świecy
-
Jechałem dzisiaj Leonem 1.2 TSI 105 Ps
> Ja Ci nie wymyślam od kotletów. czasami nie pozostawiasz wyboru > To jest powód dlaczego warto zostawić auto w domu i jechać MPK. > Tylko Twoja pojemność stoi, a MPK jedzie buspasem. > Jeśli Cię boli głowa, koncentrujesz się na wyłączeniu żelazka i jeszcze chcesz mieć rezerwę to...ja > wolę jeździć wśród pijanych Ukraińców niż Ciebie mieć na ogonie. > Qrna oddawaj prawko! > Piszesz jak przemytnik wódy z lat prohibicji, a nie mieszkaniec dużego, polskiego miasta. w MPK lubię jedną rzecz - dużą pojemność i A/T nie lubie za to zapachu więc unikam > Taki efekt daje żony Swift 1.5 VVT A/T 101 KM. tak Ci się tylko wydaje albo nie masz porównania > Metro...to jest to. Ponoć mają budować w Krakowie...do 2022 roku. Z Igołomskiej do Bronowic. Pasi? najeździłem się już w WWA, dziękuje > Absurdem jest to, że chcesz strzelać z armaty do muchy i że obcowanie z delikatną, wymagającą > maszyną nie relaksuje. Ta gotowość, o której piszesz, ta moc czyhająca, żeby już za pół > sekundy wyprzedzić przedstawiciela handlowego w Focusie TDCi jest fantastyczna. Nigdy w życiu > jeszcze nic nie "lajkowałem", ale chcę zrobić to pierwszy raz pod Twoim postem - LIKE. ale własnie takiej gotowości wymaga komfort. Uwielbiam jeździć po mieście np takim BMW E34 540i. I wcale nie chodzi o to żeby być "szybkim" - własnie im większy silnik tym wolniejsza jazda i większy relaks. Poczucie możliwości, świadomość że bariera jest gdzieś dalej. I >200Nm już przy 1000 obr/min. Myślisz - "chciałbym być na tamtym pasie" - cyk i jesteś. Zanim TDCI nadmucha Nie do przecenienia I ten wyraz twarzy pH w lusterku który coś tam nerowo miesza przy lewarku I 520i na klapie żeby myślał że mu się turbo popsuło > Podobno ja piszę bzdury. Więc pozwól mi na monopol. > Kolejny, fantastyczny aluminiowy, niemiecki motor. A może jakiś przykład z kraju umiejącego coś > więcej niż TDI? Bravo 1.4 12v Siena 1.6 16V Lanos 1.6 16V Passat 1.8 20V - typowy przykład krowy z za małym silnikiem > Zgadzam się, że 1.4 16v ma ch-kę 8v...ale jest naprawdę 16v więc połączył wadu obu. > W codziennej jeździe nie korzysta się z 10s. do setki. Moje skuto-moto ma 17s. do 100 km/h, a > rzadko widzę kogoś z przodu. do 100 nie, ale z powiedzmy 80% osiągów samochodu do tych powiedzmy 70km/h korzystam bardzo często Nawet dziś w starym 960 - mam bardzo dobre nowe zimóweczki Trzymają jak głupie > 16v potrafią robić Włosi, Francuzi, Japończycy. Takie przykłady dawaj. > Normalna jazda to jazda wolna, bez wyprzedzania czyli elastyczności nikomu nie trzeba. Jeśli chcemy > być szybsi, mamy skrzynię biegów, obrotomierz i po ukończeniu kursu na PJ można z tym zrobić > wszystko w mieście. ok, no to np Civic 1.5 16V Vtec bodajże 115KM - muł na dole, szatan u góry. Skoro widzisz w mieście max 2500 obr to tym bardziej taki silnik jest frustrujący a duza pojemność jest własnie dla Ciebie > Nie pamiętam kiedy ostatnio było miejsce, żeby obrotomierz pokazał 2500 obr. więc jak mówisz o > gotowości 3-litrówki do dzikiego skoku to wiesz...super rozrywka na wieczór. > Dobranoc. tyko że 3 litrówka utrzymywana w okolicach 2-2,5k jedzie jak ciśnięte 1.6 16v. Tyle że ciszej i kulturalniej I o to chodzi zresztą 3 litrówki czasami też są za małe - np w E32 730 to zdecydowanie za mały silnik. Bo osiągi są dopiero jak się ciśnie. A to w takim aucie bezsens. 740 czy 750 robi to samo po cichu
-
Jechałem dzisiaj Leonem 1.2 TSI 105 Ps
> Mhm, brzmi to tak: "jak nie ma w nim drużyny koszykówki to do łóżka nawet nie wchodzę". > Dobry silnik to nie pojemność, nie moc, nie moment, a charakterystyka. > Jeśli chcę ciszę, idę do kościoła, a nie siadam za kółko. > Chyba LPG. Szybka reakcja na gaz to jest w silniku elektrycznym. Cała radość jest w tym, że 16v > nie reaguje, wtedy sprzęgło, międzygaz, trzeci bieg i wrrrrr... ciężko skomentować powyższy stek bzdur dobry silnik do codziennej jazdy to silnik elastyczny, cichy, który nie powoduje drgawek i frustracji a przy próbie ruszenia - nie sprawia wrażenia muła który nie chce ale musi pod tęgimi batami jechać - te postulaty spełniają najczęściej jednostki o odpowiedniej pojemności, które niezależnie od mojego nastroju, stopnia koncentracji i tego czy boli mnie głowa zapewniają przyjemną, elastyczną jazdę z rezerwą W dupowozie nie chce mi się myśleć nad techniką jazdy. Dupowóz przyciśnięty ma jechać a ja w międzyczasie mogę myśleć o czymś zupełnie innym - dlatego duża pojemność + automat to mój wybór na dupowóz Bo dźwięk, charakterystyka i wieczna gotowość mi odpowiadają i powodują że jestem zrelaksowany i zadowolony Jedynie jednostki z kompresorem zapewniają przy małych pojemnościach zblizoną do dużych charakterystykę dołu, ale są od nich gorsze, więc po co kombinować? > Charakter typu gaz i efekt czyli ENTER i zmiana ekranu to zaleta...ale w iPhonie, a nie w > samochodzie. no i powiedz mi co ja mam tu napisać? przecież to absurd > Nie, w zrozumieniu charakteru jednostki. 16v będzie oszczędniejsze z większym potencjałem i > rezerwami. > Nie ma czegoś takiego. Jest tylko niewłaściwa technika jazdy w aspekcie masy i mocy. Nawet Spark > 1.0 będzie palił 10 l jeśli kierowca nie przestawi swojej głowy z trybu Octavia TDI na tryb > benzyna mini mini. istnieje też coś takiego jak komfort - silnik 1.0 20V w 2 tonowym nadwoziu nie zapewni takiego > To dałeś przykład. Akurat mistrza silników - Opla. Opla, który każdą jednostkę 16v zepsuł i dziś > najbardziej cenione są 1.6 8v 75KM pod gaz i 2.0 8v z Vectry A. Ale nie no, masz rację, > sorry. Biorąc pod uwagę Opla to piszę bzdury, masz rację, 8v są the best. ok to daję kolejny przykład - VW 1.4 16V - użyteczny zakres obrotów 3500-5500. Istny cud. I takie przykłady można mnożyć - tego typu silniki sprawdzają się jedynie w lekkich budach w stosunku do mocy. Tylko wtedy nie powodują wypadania zębów Ale niestety Fabieda waży tyle co Polonez.
-
IGS - lekko drga na najniższych obrotach
zapłon zrobiony/wymieniony - przed wymianą był taki sam objaw tj przy minimalnym wciśnięciu gazu, takim dotknieciu na samym dole obrotów silnik telepoce - wypadają mu zapłony wyraźnie. Na benzynie chodzi idealnie. Co to może być? Instalacja Landi Renzo IGS, silnik 3.0 R6 Volvo 960. jutro jadę do gaziarzy, ale chciałbym zaciągnąć języka najpierw
-
Jechałem dzisiaj Leonem 1.2 TSI 105 Ps
> Nieprawda! Ch-ka typu nic na dole i jazda od 4000 do 6000 jest najlepszą ch-ką dostosowaną do > różnych(!) stylów jazdy. Powód jest banalny. Przy jeździe codziennej "koło za kołem" jeździmy > i tak przy ok. 2000 obr. Wtedy 16v jest ekonomiczny. Natomiast jeśli chcemy pojechać szybko > autostradą, moment powyżej 4000, który przekłada się na ok. 140 km/h pozwala bez potu złamać > ograniczenie prędkości. > 1.6 8v (Dacia) jest dobry, ale tylko na budowę. Na asfalt tylko wiertarkowa ch-ka (1.8 20v). > Pozdrawiam. na asfalt to ja osobiście nie lubię nic poniżej 3 litrów. Ale jak już musi być 1.5 to wolę 8v, jest ciszej i jest lepsza reakcja na gaz, a ekonomiczność silników 16V N/A to występuje tylko w katalogach producentów - szczególnie gdy mamy do czynienia z sytuacją za dużego auta względem silnika - np jak w mojej byłej Astrze II kombi 1.6 16V Paliwożerny zmulony trup
-
SKP i wpisywanie przebiegu
> kupiłbys takie auto? bez udokumentowanego nigdzie przebiegu, bez jakichkolwiek wizyt w serwisie, > bez faktur za naprawy, etc? ja bym kupił, bo się znam i umiem ocenić stan samochodu a nie tylko stan jego licznika może dlatego że wielokrotnie zdarzyło mi się np wymienić licznik na inny współczuje ludziom myślącym że fakturami i stanem licznika rozpoznają stan samochodu generalnie licznik nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia
-
Jechałem dzisiaj Leonem 1.2 TSI 105 Ps
> Zastanawiałem się, czy szukać N46 czy N43 do zabawy... Dylematu już nie mam do zabawy to lepiej szukać M30B35 w budzie E30
-
Jechałem dzisiaj Leonem 1.2 TSI 105 Ps
> taka jest teoria. W praktyce znam silniki TSI z przebiegiami około 200 tys. km i jeżdżą, nigdy nic > się w nich nie zatkało, nie było czyszczone itd aleś Ty mądry, poczytaj jak typy jeżdżą na hamownie autami co wyjściowo miały np 300Km a po roku mają ich 200 bo dolot się przytkał o 1/3 hellyeah jedynym rozwiązaniem tego problemu w 100 skutecznym jest danie wcześniej w dolot dodatkowego wtryskiwacza który podaje paliwo celem oczyszczenia zaworów, tylko niestety robi się z tego półśrodek
-
Jechałem dzisiaj Leonem 1.2 TSI 105 Ps
> akurat co do silników TSI to problemy, o których się czyta nie dotyczą raczej bezpośredniego > wtrysku, tylko rozrządów czy turbosprężarek. > Wiem, że jesteś zapatrzony w Japońską myśl techniczną, ale to że Japończycy nie potrafili sobie z > czymś poradzić, nie znaczy że jest to złe i inni też sobie nie poradzą. Tym bardziej, że coraz > więcej producentów stosuje bezpośredni wtrysk, nie tylko ci z Europy, ale też np. z Korei chodzi o to że dolot pozbawiony czyszczenia mieszanką jest zatykany przez syf z odmy prędzej czy później. Poczytaj o problemach z TSI, kombinacjach z dodatkowymi wtryskiwaczami etc.
-
Jechałem dzisiaj Leonem 1.2 TSI 105 Ps
bezpośredni wtrysk benzyny to ja mam w W108 z 69 roku a bodajże już Messerschitt 109 to miał
-
Jechałem dzisiaj Leonem 1.2 TSI 105 Ps
> Rozbawiłeś mnie z rana w poniedziałek. Dziękuję. > Turbosprężarkę opatentowano (jeśli się nie mylę) gdzieś na początku XX wieku. co ciekawe na początku popularniejsze było raczej doładowanie kompresorem - całkiem sporo takich fur jeździło, na początku po wojnie samochody były o wiele nudniejsze niż przed
-
zimowe osłony chłodnicy
> ale tutaj mówimy o zasłonięciu kratek wlotowych czy chłodnicy? generalnie atrapy - powietrze dostające się przez atrapę nawet w przypadku gdy termostat jest zamknięty chłodzi przecież wydatnie cała komorę silnikową. Generalnie po zamknięciu osłony auto wyraźnie szybciej się nagrzewa więc jakiś sens to jednak ma
-
zimowe osłony chłodnicy
> IMO nie ma sensu. oczywiście że jest szczególnie na krótkich dystansach - np w octavii TDI jest sterowana termostatem żaluzja przed chłodnicą z tego co pamiętam. W wołdze też jest, sterowana wajchą ze środka
-
Latanie bokami na recznym....
> Dziś widziałem kretyna co tyłem nadrabiał w swoim bmw e36 i tak latał bokiem co chwila aż > żałowałem, że nie jechałem jakimś parchem żeby się o niego otrzeć Octavi by mi nie było szkoda
-
diesel czy benzyna?
> rownie dobrze moze krasc na stacji... > Co za roznica? róznica jest taka że na stacji zaraz dojadą, a tamto można bezkarnie
-
Jechałem dzisiaj Leonem 1.2 TSI 105 Ps
> Wiem o co chodzi Jak się jechało Maluchem, to 80 km/h to była kosmicza prędkość i to się CZUŁO. > Jak sie jechało Fiatem 125p, to 120 km/h to było Wszystko wibruje, rzuca, wiatr wieje, > kierowca czuł się jak pilot F-16 Teraz w byle kompakcie, pomimo zdecydowanie lepszych > osiągów, przy 130 km/h jest nuuuuudno nie o to mi chodzi - bo to jest oczywiste, bardziej o reakcję na gaz - lżejsze auto ma mniejszą bezwładność przez co wydaje się reagować bardziej bezpośrednio
-
Jechałem dzisiaj Leonem 1.2 TSI 105 Ps
> To, co piszesz jest kompletnie bez sensu. Jak auto, które przyspiesza 9 sekund do setki może być > szybsze do 100 km/h od auta, które przyspiesza również w 9 sekund? W starym aucie po prostu > czujesz prędkość, bo nie mają żadnych wyciszeń. nie piszę że jest szybsze, gdzie napisałem że jest szybsze? chodzi o sposób w jaki nabiera prędkość i tyle - sprawia wrażenie dynamiczniejszego, nie wiem co tu ciężko zrozumieć. Mówiąc obrazowo - 9s do 100 w aucie typu Lupo to petarda, a w BMW 7er to przymuł i tragedia. Przez masę