Zawartość dodana przez koNik
-
V8
> Wsadzenie 1.8 Rovera to też nie takie hop-siup - do tego trzeba zakupić sobie całego Poloneza 1.4 i > do tego jeszcze silnik 1.8, choć ostatecznie to i tak może wyjść taniej niż wsadzenie 1.8 DOHC > Fiata zdecydowanie taniej, jeśli chcemy mieć silnik w dobrym stanie - a i tak zapewne na hamowni wypluje 90KM i będzie przykro
-
V8
> Dlaczego to 1.8 sie nie nada? W czym ten 1.8 rovera lepszy? jest mocniejszy i mniej awaryjny i mniej kłopotliwy w obsłudze. DOHC jest dobry dla aut które mają być fajne do pokazywania jungtajmerowemu TWA - rover do jazdy i zabawy
-
Myślał, myślał i wymyślił...
> nie stać > mnie na nowe bezwypadkowe. Jeżdżę ze świadomością, że mogę kogoś tym > zabić, albo siebie jakby dobrze pokombinować, to za kilkanaście tysięcy można sprowadzić nową Ładę 2107 z Rosji - niewiele dołożyłbyś do Stilo, a miałbyś nowe, bezpieczne auto
-
Myślał, myślał i wymyślił...
> W moim Stilo, zdecydowanie mam większe szanse przeżyć. zachowajmy odrobinę powagi
-
V8
> No dobra a gdzie Ty te silniki kupujesz? Chetnie do fiaciora wstawilbym 1.8 ze 132p ale na allegro > nie ma, na tablicy tez nie. A szukac po szrotach to nie mam czasu. znajomi/allegro 1.8 DOHC - zapomnij. Już lepiej 1.8 z rovera na skrzyni od 1.4. I generalnie to lepszy pomysł bo to przynajmniej jedzie.
-
Po prostu najlepsze co można mieć
> ja mam mniej ambitne wymagania: bardziej osiągalne
-
Po prostu najlepsze co można mieć
> nadal za wysoki! tjunerzy by go poprawili jezu jezu nie mogę sie napatrzeć, dlaczego mnie nie stać na takiego?
-
Myślał, myślał i wymyślił...
czyli np przy czołówce wolałbyś siedzieć w swoim Stilo niż w tym? podziwiam Twój optymizm
-
Po prostu najlepsze co można mieć
> no niby ok,. ale brakuje hellaflush... dobry negatyw, rant, murzyńskie felgi i będzie pięknie i po > prawdziwym tuningu. myślę że ten samochód jest w serii niższy niż większość zglebionych fur
-
Po prostu najlepsze co można mieć
> Wole cudaka > > Albo pantere > fajne, ale to nie ta liga
-
Myślał, myślał i wymyślił...
nie takie robią, jechać i pomierzyć i wszystko jasne
-
V8
> Przecież były wołgi v8, ciężko coś takiego znaleźć? Bo co tam bmw pchać? ale ja tym chce jeździć, a nie naprawiać , w dodatku coś o czym nikt nie ma pojęcia, części itd. Silnik sam w sobie jest do dostania - był wsadzany do BRDMa-2
-
Po prostu najlepsze co można mieć
IMO oczywiście spuściłbym w kiblu każdy inny samochód, żeby posiadać to coś
-
V8
> Jakbym ZIŁ-a 131 słyszał bo to jest silnik z czegoś takiego
-
V8
> Jakbym mial wolna gotowke to chetnie bym przytulil taka odrestaurowana Wolge z silnikiem V8. > Szczelam w 50k dalo by sie zamknac? Zrobiona na tip top. Nowy lakier nowe wnetrze. Wnętrze "nowe" IMO nie ma takiej potrzeby - jest na tyle wysokiej jakości że u mnie jest ładne oryginalne > Pytanie co > z przeniesieniem napedu i zawiasem seria Panie? Czy adaptacja z czegos innego? jeśli chodzi o most to spokojnie wytrzyma, zawias się utwardzi - jedyny problem to hamulce (są 4 bębny) - trzeba sprowadzić zwrotnice i hamulce z nowszej wołgi 3102 która ma tarcze z Rosji
-
V8
> Zasadzasz dwigatiela z BMW? nom ale zupełnie nie chodzi mi o osiągi, Wołga nie nadaje sie do szybkiej jazdy - dźwięk
-
V8
no i stało się, kupiłęm sobie nowy silnik do Wołgi, terkotanie diesla już mnie znudziło idzie nowe
-
kóleżanka pyta oglądaczy zdjęciowych
3 koła to niska cena za pewność
-
Mercedes w124 Coupe - do oglądaczy (tak czy nie)
> uszkodzona pompa paliwa tja.... juz ja widze tylko pompe paliwa , jak znam zycie to trzeba > bedzie poł silnika wymienic... > tak by wymienił i sprzedał za jeszcze wieksza kasę to i tak nieważne, ważna jest buda i wnętrze, resztę sie da tanio ogarnąć - to zwykły silnik gaźnikowy - a 6 garków jest
-
Nowy Type R z turbodoladowanym silnikiem.
> Ale pasek od kompresora często się luzował i kto montował kompresor, > ten często się go szybko pozbywał... niestety to jest największy problem z tego typu rzeźbą - na codzień się raczej nie nadaje taki zestaw (niefabryczny) bo bardzo trudno wyosiować całość. Mnie się to udało po wielu próbach a i tak po 3 miesiącach zaczyna znów się ślizgać przy hamowaniu silnikiem czasami ale jak działa to jest wesoło tak czy siak turbo nie jest żadną alternatywą IMO, tylko kompresor zapewni charakterystykę zbliżoną do dużego N/A i właściwą, reakcję na gaz pewną opcją jest ponoć przeróbka sposobu napędu na pasek zębaty rozrządu, być może się skuszę
-
Nowy Type R z turbodoladowanym silnikiem.
> I o ile się nie wysprzęglają od jakiejś prędkości obrotowej to zjadają górę. a to juz zależy od tego jak są dobrane tzn od ich pojemności, wydajności, tego jak sie grzeją itd. Nie jest to takie proste i oczywiste
-
Rapid Spaceback oficjalnie
> No to nie pomyśleli ano, ale BMW dawniej było naprawdę stosunkowo prymitywne - np Merc z 66 ma już brzęczyk
-
Rapid Spaceback oficjalnie
> A nie piszczy? zależy które, np E12 nie piszczy a nim czasami jeździ - potem ja piszczę jak muszę jechać z kabli odpalać
-
Szukam CICHEGO samochodu...
> Ależ powstało. Miałem okazję jeździć szybkimi autami w legalny sposób. Nadmiar mocy gwarantuje > niesamowity komfort - wcale nie trzeba łamać przepisów żeby poczuć przyjemność z jazdy. tja, to chyba jeździliśmy różnymi autami - mocnym autem słabo się jeździ <40km/h i powoduje to u mnie mocny dyskomfort a nie komfort a 40 u nas sporo przepisowo po mieście to się dobrze jeździ Wołgą - rozwalasz się jak basza, pyrkasz i nie zwracasz uwagę na limity bo i tak raczej nie przekraczasz
-
Rapid Spaceback oficjalnie
> tak jest we wszystkich fiatach i alfach od kilkudziesięciu lat , dlatego jak czasami jeździłem > francuzem czy niemieckim to zawsze go na włączonych światłach zostawiałem , z przyzwyczajenia > zapominałem że trzeba gasić światła tak to jest jedyny minus tego rozwiązania - że inne auta tak nie mają, przez co moja baba zawsze zostawia inne auto na światłach z przyzwyczajenia