Zawartość dodana przez Pito
-
Winiety Czechy Słowacja Węgry.
Ostatnio w Autopay widziałem, że da się kupić winiety. Bez prowizji praktycznie, ale to do sprawdzenia. Wyżej podane strony to bezpośredni narodowi operatorzy autostrad, tam też zawsze kupowałem, dotychczas bez problemów.
-
NaviExpert -warte to to coś?
Pamiętam że na Windows Phone z mapami Here też działało to zaskakująco dobrze. I to dobrych kilka lat temu.
-
NaviExpert -warte to to coś?
Jestem już po trasie 2x1100 km Wieliczka-Wenecja i paru jazdach po Krakowie i mam mieszane uczucia. Na plus na pewno interfejs, bardzo czytelny i przyjemny, podawanie ograniczeń i aktualnej prędkości. Stabilna, wyznaczyła trasę podobnie jak google, ale to już nie wyczyn, bo jechaliśmy nocą, wiec korki zerowe, a trasa jest praktycznie jedna. Ale ma też minusy. 1. Najgorszy, to że pokazuje pozycję skokowo, odświeżanie co 2-3 sekundy. I na jednym rozjeździe w Austrii prawie się pomyliliśmy, bo na ekranie auto było w zupełnie innym punkcie węzła, niż naprawdę 2. Jak się oddali widok, żeby rzucić okiem na większą część trasy z północą na górze, to po kilku sekundach wraca do widoku z bliska. Nie odpowiada mi to. Jak mam przed sobą 200 km autostradą na wprost, to lubię sobie widok oddalić i patrzeć na postęp co parę minut. Tu się nie da. 3. Przed samym miejscem docelowym było jakieś 20 km, wiec pi razy drzwi ok. 25 minut jazdy, tak też pokazywał google. NE, mimo tej samej trasy, pokazywało z 45, zajechaliśmy zgodnie z przewidywaniami. 4. (Ale to już nie wada NE, tylko ogólna) Jak przyszło na szybko znaleźć jakąś jadłodajnie w Czechach, no to Google w łapę, szybkie wyszukiwanie, sprawdzenie opinii i jedziemy. Tu niestety chyba nie ma żadnej konkurencji.
-
Pytanie do znawców olejowych - dobór oleju Skoda Kodiaq
W Suzuki chyba mam podobnie. Ma być z końcówką 20, 2 serwisy nawet nie proponowały takiego tylko z mrugnięciem oka wlali 5w30.
-
Nowa Vitara
Ja jeździłem też na próbę automatem. Z perspektywy czasu trochę żałuję, ale wtedy chwilę wcześniej jeździłem T-Rociem z DSG, który chodzi jak bajka. Potem wsiadłem do Vitary, wyskoczyłem na lewy pas z butem w podłodze, nim poprzelaczalo biegi to już mnie z tyłu zmrugali i stwierdziłem że szkoda tych paru tysięcy. Za to co do trwałości - podobno wieczna, co jest niebywałym plusem w porównaniu z DSG
-
Nowa Vitara
Ja bym ci polecał wziąć Vitare na jazdę próbną. Nie wiem co jest, ale wsiadłem, przejechałem się i wiedziałem że to jest to. Wcześniej jeździłem T-rociem, było ok, ale malo miejsca i czułem sie przytloczony. W dodatku cena to było 88 vs 100. Jak się boisz korozji, to dorzuć 2000 i ci ją w ASO od razu zabezpieczą od spodu. Poza tym wygrywa bezawaryjnością. Tam wszystko działa, wszystko jest pod ręką.
-
Nowa Vitara
Zedytowalem tam powyżej ta tabelkę, lepsza rozdzielczość. Masz kolumnę ze średnim spalanie ze stacji, z licznika (pokrywa się zaskakująco dokładnie, Suzuki nie kantuje) i czasem opis co to za warunki (trasa, dojazdy po mieście, lokalne wycieczki itp)
-
Nowa Vitara
Nie wiem ocb z tą rozdzielczością, w galerii w telefonie normalnie widać. W trasie lokalnej, tzn prędkości poniżej 100 możesz zejść nawet <5, takie 4.8 trasa Wieliczka Zakopane i z powrotem mam powtarzalnie, tak samo z wypraw w Beskidy. Po mieście (Kraków) to tak 5.6-5.8, przelotowa 120 to ok. 6.3, bite 4 godziny ciągiem na tempomacie 145 km/h wyszło mi 7.3. ogólnie jak jest płasko, to spalanie jest bajka. W moim pagórkowatym terenie spala więcej, ale jak wjeżdżam do Krakowa spalanie zawsze spada.
-
Co z małych crossoverów, suvów?
Teraz jeżdżę na zmianę Vitara 1.4T MH 129 km i swiftem MH 83km bez turbo. Noooo, zmiana z 5 na 2 nie jest niczym nadzwyczajnym. Ciężko się przestawić, w Gitarze to jak już się ma te 50 km/h na liczniku to właściwie wystarczy 5 i 6-tka do normalnej jazdy.
-
Nowa Vitara
-
NaviExpert -warte to to coś?
Nie, sprawdzę, dzięki
-
NaviExpert -warte to to coś?
Nawigacja google mnie już parę razy wnerwila, a dzisiaj to już przegięcie - co 30 sekund pokazywało mi na obwodnicy Krakowa albo pusta drogę, albo korek na 4 km. Zgłupiałem i pojechałem finalnie przez miasto. Do tego wygląda na to, że ona nie wiem że zaczęły się wakacje i pokazuje korki w miejscach, gdzie zazwyczaj w poniedziałki bywały, a teraz jest pusto. Do tego szykuje nam się wyjazd do Włoch, na Chorwację i tak pomyślałem zainwestować ta stówkę w NaviExpert. Warte to wydania tej kasy? Jakoś lepiej sobie radzi z omijaniem korków i ma w miarę na bieżąco info co się dzieje na trasie? Bo GM parę razy poprowadziła mnie takimi zadupiami, że raz się cofnalem na trasę główną. Raz też pamiętam jak w jakieś święto co wypadało w czwartek pokazywała mi korek na 20 minut stania, a przejechałem bez zatrzymania, ruch zerowy tak jakby nie brała tego na bieżąco z przejazdów, tylko z jakiejś historii.
-
Zasilacz laboratoryjny prośba o opinie
Ten mój zaoxin, czy jak mu tam, też włącza wentylator w zależności od potrzeby. Przy małych prądach wentylator nie chodzi.
-
Arduino i pokrewne - tu już nie na czego wymyślić 😉
Dzięki, to jest to czego szukałem! Idealne.
-
Arduino i pokrewne - tu już nie na czego wymyślić 😉
Pomysły mam dwa. Prostszy -jakis czujnik Halla albo cewka na przewód DC do falownika i ustawienie odpowiedniego progu w programie. A trudniejszy - czujnik światła na dach. Trudniejszy dlatego, że falownik mam 2metry od sterownika, a czujnik musiałbym dać na dach, uszczelnić itd. Ale jeszcze się za żaden z pomysłów nie wziąłem:) Falownik raczej trudny do skomunikowania, Growatt.
-
Zasilacz laboratoryjny prośba o opinie
Mam od 3 lat, używałem sporadycznie, najczęściej do podładowania akumulatorów w autach. Niestety ostatnio się zepsuł i nie da się ustawić prądu. Coś tam czasem załapie, poklika przekaźnikami, ale ogólnie rzecz biorąc zepsuł się. Być może mu pomogłem, bo podłączałem go do baterii od wkrętarki i jak nakładałem końcówkę to parę razy zaiskrzyło, może jakiś tranzystor w środku doznał szoku. Muszę się spytać na elektrodzie czy to nie jakaś pierdoła. Ale ogólnie fajny sprzęt.
-
Arduino i pokrewne - tu już nie na czego wymyślić 😉
Ad 1, pomysł ciekawy. Szukałem czegoś z przyjemnym panelem sterowania, zwykłego termostatu nawet, ale nie było nic pasującego. A te firmowe sterowniki producentów pieców kosztują jakieś chore pieniądze, rzędu 800 zł. W końcu sam wyrzeźbilem. Ad 2, już coś podobnego jest, ale zabudowane na bojlerze, chyba nawet tu ktoś pisał, że mu się zepsuło i potrzebuje zamiennik
-
Następca Aveo - proste, młode, do 40 k
Jak takie cuda się dzieją w 10 letnich Japończykach, to nie żałuję że zakonserwowalismy Swifta i Vitare. Auta w założeniu na kolejne 10-15 lat. Choć sąsiad ma tu Yarisa 2001 chyba i teraz dopiero robił kawałek progu, dolepil kawalek żywicy, w samym rogu przed tylnym kołem. A poza tym o dziwo zdrowiutki, blacha aż dzwoni.
-
Następca Aveo - proste, młode, do 40 k
Tak jak piszecie, z rdzą nie wygra. Mechanicznie można wszystko naprawić. Przechodziliśmy to w Astrze F, w corsie B, Lanosie. Auta by jeszcze jeździły i jeździły, ale chrupalo zdrowo. Będę patrzył na to Clio. Jeździ tego od groma, wiec podejrzewam że dostęp do jakiś dziwnych części, typu klamka czy silniczek wycieraczki będzie bezproblemowy.
-
Wyłącznik terminczny?
4 ampery przy 800 watach to było tak na styk, na falowniku też parędziesiąt watów się wytraci. Stąd wybijanie zabezpieczenia.
-
Arduino i pokrewne - tu już nie na czego wymyślić 😉
To ja też mam dwa projekty: 1. Sterownik sauny, włączający 1, 2 lub 3 grzałki w zależności od tego jaki jest uchyb. Do tego opóźnienie startu i tryb ręczny, konfigurowalne histerezy. 2. Sterownik bojlera elektrycznego, który grzeje wodę w drugiej taryfie na maxa, a w pozostałych godzinach do ustalonej temperatury komfortu ok. 40 st. C. Do tego przewidziałem jeszcze tryb fotowoltaika, żeby uruchamiał grzanie tylko jak moc z paneli jest na odpowiednio wysokim poziomie, ale jeszcze nie podłączyłem czujnika (od 3 lat )
-
Następca Aveo - proste, młode, do 40 k
Dzięki wszystkim za propozycje. Widzę że polecacie Clio, jest najwięcej dostępnych w założonym budżecie.
-
Następca Aveo - proste, młode, do 40 k
Jak w temacie - powoli rozglądam się za następcą Aveo dla mamy. Wymagania: -klasa b, 5drzwi, miejsce na foteliki lub 2 dorosłych z tyłu - bezawaryjne, tanie w eksploatacji, proste w obsłudze, najlepiej silnik na łańcuchu, - silnik do gazu, z hydrauliczną kasacją luzu, ale może uda się przekonać, że to nie ma sensu Aveo pali jak smok, wiec ma to sens, ale taka Corsa jak spalała nam 6l Pb to się nie kalkuluje nijak - auto na kolejne 10-12 lat, przebiegi ok. 5kkm rocznie - patrzę na Clio, Sandero, Space Star, Fabia, Corsa, Rio, i20. Jakoś skłaniam się ostatnio ku Japoncom. Ale takie Clio...jeździ tego tysiące, ładne autko, tylko jakoś nie mam przekonania do bezawaryjnosci
-
Zostawienie przyczepy za granicą a przegląd
O, to jest trop. Zapytam w urzędzie komunikacji przy okazji. Dzięki
-
Zostawienie przyczepy za granicą a przegląd
Tak pobieżnie sprawdziłem -a to nie musi być pojazd sprowadzony zza granicy żeby dało się wydać takie tablice? Dla pojazdu zarejestrowanego w Polsce chyba się nie da 🤔