Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pito

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Pito

  1. Kolega kolegi zastosował, kreta wiecej nie widziano. Taki chlor to chyba dość duszącyjest. Ale wiadomo, zależy od lokalnych warunków, jaka duża działka itp. U mnie upatrzył sobie taki skrawek 5x10, ale odkąd zamontowałem basen, to już się nie pojawił. Widocznie dzieci za głośno się drą przy kąpieli i mu przeszkadzało.
  2. Tabletka chlorowa do basenu wrzucona w tunel i zalana delikatnie wodą. To capi na 5 metrów na powietrzu, a co dopiero w takim tunelu.
  3. Pito odpowiedział Josyp na temat - Zrób to sam
    W moim zastosowaniu nie miało to żadnego znaczenia, płyta pod basen. Ale skoro to B20 to czy konsystencja dostawy ma znaczenie? Nie wiem...
  4. Pito odpowiedział Josyp na temat - Zrób to sam
    A, jak tak to ok. W pierwszym poscie jest tylko o płycie. Zrobienie samemu 8 kubków betonu na raz, przewożenie, zalanie, wyrównanie... to byłby masochizm, mogąc zamowic gruchę za pi x oko 2500 zl. Ja poszedłem w zeszłym roku inna droga, tez taka robota na raty - zamawiałem półsuchy beton, przywozili mi dostawczakiem po 2 kubki, koszt to ok. 7 stówek. Rozprowadzalem, polewałem woda i gotowe.
  5. Pito odpowiedział Josyp na temat - Zrób to sam
    Ja tylko w tej kwestii...poważnie????? Ja kiedyś porwałem sie na kręcenie betonu 10 cm do garażu 24 m2.... powiem tak.. nigdy więcej. Lejesz, lejesz , lejesz.... I zalany kawałek rogu. A kosztowo - w zeszłym roku miałem resztki żwiru, dokupiłem cement. Jak policzylem to wyszło niewiele taniej niż beton z gruchy, a roboty przy tym od metra.
  6. Daj znać koniecznie. Bo ja sie o ten uszczelniacz wykłócałem, zwłaszcza że zaraz na początku zmieniali sprzęgło, wiec grzebali tam półosią i pewnie go uszkodzili (wytrzymal 45 kkm). Ale nie było rozmowy, element eksploatacyjny i tyle.
  7. A jesteś pewny że na tej fabrycznej gwarancji to zlikwidują? Ja miałem wyciek z uszczelniacza półosi i też z własnej kieszeni musiałem zapłacić za naprawę. Bo uszczelniacze itp. nie są objęte gwarancją.
  8. Hej Informacyjnie, może komuś się przyda. Przy okazji wizyty w serwisie poinformowali mnie o nowym programie Suzuki. Można przedłużać gwarancję o rok za każdym razem gdy zrobimy przegląd w ASO. Koszt to to około 180 zł dodatkowo przy każdym serwisie, przedłuża to też Assistance. I tak patrząc na ich ceny przeglądów i napraw w ASO i ceny mechaników w większych miastach - według mnie to ciekawa propozycja. Dodatkowo, mi to na rękę, bo rozważałem wymianą auta po gwarancji, ale jestem na tyle zadowolony z Vitary, że chyba zostanie z nami na dłużej, tak z 10 lat, więc wstrzelili się idealnie. Wyłączeń szczególnych nie ma, to nadal ta sama gwarancja co fabryczna, ale zastanowiła nie jedna rzecz - korozja i utlenianie. Jest to wyłączone, a głównie chodzi mi o układ klimatyzacji (wiem że koroduje jakaś tam rurka w Vitarach i po paru latach potrafi się rozszczelnić układ) - ciekawe czy ta korozja dotyczy też takich elementów, czy tylko blachy? Jakie Wasze opinie? Przedłużalibyście w ASO, czy serwisy w garażu i ryzyk-fizyk? Ja mam obawy głównie o elektronikę i systemy, a te są objęte gwarancją, więc raczej się zdecyduje na święty spokój na kolejne 5 lat. Link do opisu: https://suzuki.pl/auto/do-10-lat-gwarancji i OWU: https://suzuki.pl/pdf/auto/OWP%20Ochrony%20Gwarancyjnej%20Suzuki%20Gwarancja+.pdf
  9. Pito odpowiedział Josyp na temat - Zrób to sam
    Dokładnie tyle zajęło u mnie wykopanie takiego samego rowu pod kanalizację. Od 80 cm glina twarda jak skała, operator z dużym doświadczeniem, ale widać, ze mocy brakowało. Kopareczka skrobała po kawałeczku i mocno sie męczyła. Do basenu wziąłem troszkę większą, i tu bez porównania. Gość robil na 50 % bu musiał czekać aż wrócę woziłem. Ok 30 m3 wykopane i wywiezione w 5 h. Owal 6x4x1.4
  10. To jest zupełnie inny typ pompy i wszystko jest ok - po prostu ta pompa nie do tego służy, żeby pchać wodę przez 50 m cienkiego węża. Twój rusek to wyporowa membranówka - wysokie ciśnienie i przepływ mało wrażliwy na opory przepływu. Pompy do brudnej wody służą do tego, żeby ją wrzucić do szamba, podpiąć wąż strażacki 2" i wypompować ścieki 1-2 m wyżej, albo wręcz niżej - do rowu albo pod okna sasiadów. I wtedy uwiniesz się z 8 kubikami szamba nim nawet sąsiad zdąży wykręcić numer na Straż Miejską.
  11. Tak, to pompa do brudnej wody. One mają słabiutkie ciśnienie, pare metrów węża, jeszcze jak jest zimno i gdzieś sie zagnie, skutkuje prawie żadnym przepływem. Za to jak ją podłączam sztywną rurą od nawodnienia 25mm, to basen wypompuje w kilka minut. Duży przeplyw, ale małe cisnienie. Jak woda jest czysta to weź jakaś pompę hydroforową o ciśnieniu 5-7 bar (50-70 m) i będzie tryskac na drugi koniec ogrodu. Te ruskie membranówki są strasznie głośne.
  12. Swift kręci w takiej sytuacji jak helikopter. Nie ma tych charakterystycznych tetnień, jedzie równo, a rozrusznik brzmi jak turbina, tylko gwizd. Po ok 20 - 30 sekundach zaczyna być słychać suwy, cos zaczyna zagadywać. Ze dwa razy muszę wcisnąć Start, trwa to z 40-60 sekund łącznie.
  13. Ja tak mam w Swifcie. Jak przestawiam spod wiaty do garażu, to na drugi dzien mam bankowo kręcenie z minutę zanim zapali, czuć benzyną itd. Juz sie nauczyłem ze zostawiam chwilę na chodzie i dopiero przestawiam. Auto z salonu, silnik 1.2, teraz ma z 40 kkm nalotu. Od nowości tak ma
  14. Miałem pełny pakiet dealerski, rowniez z assistance na całą Europe. Suzuki akurat oferowalo Allianz. I potem gadasz z infolinią Allianza i ładnie ci tłumaczą dlaczego ta naprawa trwa tylko 6 godzin, a to ile schnie to ich nie interesuje. I to ze auta noe masz 3 dni to tez nie ich sprawa. Zastepcze masz na dzień i spadaj na drzewo. Daje flaszkę temu, kto mi znajdzie ten niuans w ich OWU.
  15. Przykladowo masz uszkodzenie zderzaka. Naprawa to parę godzin z jakiejs tabeli, ale praktycznie zajmuje to 3 dni, bo musi wyschnąć. A ubezpieczyciel daje cia auto na 1 dzień, bo technologiczny czas naprawy to 6 godzin. Trzeciego dnia daje ci znowu auto, żebyś sobie pojechał po odbiór. Gość co odbiera auto pierwszego dnia prosi cie czy byś go gdzieś nie podrzucił do Krakowa 🤣 (przystanek jest 400 m od domu, busy do Krakowa co kilkanascie minut, 25 minut do Krakowa). Ten co dostarcza to auto w trzecim dniu dzwoni do ciebie, czy byś po niego nie podjechał gdzieś zgarnąć, bo on nie wie w którego busa wsiąść. A wystarczyło zostawić auto na 1 dzien ekstra. I w ogóle co to za jakies rozróżnianie czasów- nie mam auta 3 dni, to niech dają zastępcze na 3 dni. Juz przemilcze to, że wycene za to uszkodzenie dostalem na 2500, finalnie kosztowalo w ASO bliżej 8000 - dolna część zderzaka +lakierowanie, jakies ponoć plastiki. Za taką lichwe TU powinno zwracać klientowi podwójna różnicę, może by sie nauczyli wyceniać uczciwie, a nie liczyć, ze ktos sie da wydymał. To oni sie maja znać i dawać uczciwe wyceny, a nie czlowiek, który taką sytuację ma raz na 15 lat. Allianz, ubezpieczenie od dealera.
  16. My wozilismy wózek bliźniaczy w Corsie C, wchodził bez problemów. Kupiła go babka, przyjechała Astrą J, za Chiny ludowe nie dało sie go włożyć - za wąsko, za niski bagaznik. W koncu zdemontowałem foteliki i złożyłem siedzenie żeby wlazł po dlugosci.
  17. Nawet w obrębie jednej marki to różnie wygląda. Jak pisałem wyżej, w swifcie tragedia, w Vitarze super.
  18. Dlatego nie lubię jeździć swiftem. Nie dość że siedzi sie nisko, to to odcięcie jest tak drastyczne, że w nocy, jak jest lekko pod górkę, widzę na 50m. Raz na wjeździe do Wiednia wpierdzielilbym sie w ten plastik na rozwidleniu, bo pojawil sie wręcz znikad. Jak znowu podciagne lekko światła w gore, to oslepiam innych. W vitarze jalos bardziej jest rozproszone to swiatlo, dużo lepiej widać.
  19. Moze teraz. Wtedy to nawet do niego pisałem maila, mial cos posprawdzac, nie odpowiedział finalnie. Gość robi super robotę, mozna sie sporo dowiedziec z filmikow. Wtedy sobie myslalem, że kurcze, taki potencjał, wziąłby jakiegoś praktykanta, co by ogarnal katalog, posprawdzał, pousuwał błędy, powtórzenia, sprzeczności. Wtedy coś też miałem wątpliwości co do typu wentylatorów, info na stronie podawało 2 typy.
  20. Mam tam dodatkowy modul z czujnikami cisnienia. Na tej podstawie reku bilansuje przeplywy i podaje szcunkowy przepływ powietrza w m3/h
  21. Nie, kabinowy. Porownujac to nawet bym powiedział, że jest "rzadszy" niż oryginal. Dodatkowo mam filtry zewnetrzne na dolotach, one wyłapują najwięcej syfu, tez uzywam tam filtrow kabinowych. Maja spora powierzchnie przez to że są pofaldowane. Z przeplywami nie ma problemu. Mam ustawione prędkości na 33%, co daje ok 100 m3/h. Na 4 osoby starcza, zapasu prędkości jest sporo, na maksymalnym ustawieniu reku daje 250 m3/h.
  22. Ja kupuje jakies motoryzacyjne, po 10 zl za sztukę. A do autora - rozwaz entalpiczny, sprawdź zużycie prądu przez wentylatory, bypass, serwis. Rozważałem ten o3ozon, ale gość ma takimi bajzel na stronie i po kontakcie, że nie był w stanie mi podać wagi, wymiarów, wydajności. Fajne to on ma filmiki, ale waliło mi Januszexem na kilometr. Jako minimum przyzwoitość to polecam ten izzi. Działa, serwis door to door (wysylalem raz ekranik na serwis), dobry kontakt, porzadne wykonanie, super prosta obsluga.
  23. Ja mam kilka, ale to bardziej przekazniki Sonoff: Lampy na drodze dojazdowej. Ma to taką zaletę, ze dojeżdżając do domu, mówię "ok google, włącz podjazd" i ładnie sie zapala. Drugi mam w wiacie na samochód, akcja taka sama Pompy basenowe - 2 przekazniki do pomp, harmonogram, zdalne włączanie Zasilanie klimatyzacji (klima bez wifi). Po pierwszej oszczędność energii, bo klima szarpie 6 W w spoczynku. Po drugie, moge zdalnie zasilić jak wracamy z wyjazdu, a klima ma pamięć ostatniego stanu, więc wstaje i nagrzewa zanim przyjedziemy. A, jeszcze te przekazniki mierzą energię, więc wiem ile zużyła klima, pompy basenowe. A ja lubię takie statystyki i wiedzieć co ile zużywa, czy opłaca się palić gazem, czy grzać klimą, włączyć mniejszą pompę na dłużej niż dużą na krócej itp.
  24. Jakie masz opony (typ, marka)?
  25. Pito odpowiedział fred77 na temat - Motokącik
    dlatego jak ktoś chce po prostu zabezpieczyć np. toyotę, która to zabezpieczenie ma słabsze i nie planuje długo trzymać samochodu to można za 2k to zrobić woskami bez rozbierania połowy samochodu Tak wlasnie w Vitarze zrobiłem. Zabezpieczyli w ASO przed odbiorem auta, kosztowało to wlasnie 2k. Po 4 latach ładnie to wygląda. A jeszcze z tym trzymaniem auta 10-20 lat. Tak dotychczas trzymałem samochody, to pierwsze nowe tez kupiłem z zamysłem trzymania min. 10 lat, stad konserwacja.... I od 2 rozważam zmianę. Kończy sie gwarancja, a człowiek tez by chciał spróbować pojeździć czym innym, technologia pędzi, a czasu z kazdym rokiem coraz mniej na próby.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.