Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Suzuki S-Cross podsumowanie

Featured Replies

Napisano
  • Popularny post

Takie podsumowanie historii samochodu.

Rocznik 2017, od nowości mój, 1.4 140 KM, 4WD, AT (hydrokinetyczna Aisin), wersja Premium.

Przebieg 198.500 km.

Przy przebiegu 30 kkm była jakaś akcja serwisowa na przekładnie kierownicze, wymienili podczas przeglądu. Podobno coś tam komuś przeciekało.

Przeglądy zgodnie z książką serwisową, na gwarancji w ASO, po gwarancji w dobrym warsztacie zajmującym się głównie japończykami.

Zużyłem dwa komplety opon wielosezonowych, założony trzeci komplet przy 160 kkm.

Trzy razy wymienione klocki z przodu, raz tarcze.

Z tyłu raz wymienione klocki, tarcze nadal fabryczne.

Nie konserwowałem podwozia, widocznej rdzy brak (może i jest tam pod plastikowymi osłonami, ale nie wnikałem).

Rozrząd jest na łańcuchu, więc nie było potrzeby go ruszać, pracował nadal tak samo cicho jak od nowości.

Żadnych żarówek nie wymieniałem, bo tam nie ma żarówek, żaden LED się nie przepalił.

Dwa razy wymieniałem przednią szybę (kamienie).

Klimy nie ruszałem nigdy (poza odgrzybianiem), działała tak samo jak od początku.

Jedyną awarią/usterką był łącznik stabilizatora przy przebiegu 193.000.

Spalanie - miasto 7-9 (ale to Kraków), trasa zwykła 5.5-6.5, autostrada 7.5-8.5.

Sprzedany za 45% ceny zakupu.

Podsumowując - jak chcecie mieć auto może i nudne, ale niezawodne i przewidywalne, idźcie do Suzuki. Albo Mazdy. Albo Toyoty. Albo Subaru. Mnie Japonia pasuje ok

Edytowane przez wladmar

Napisano

2 godziny temu, wladmar napisał:

Podsumowując - jak chcecie mieć auto może i nudne, ale niezawodne i przewidywalne, idźcie do Suzuki. Albo Mazdy. Albo Toyoty. Albo Subaru. Mnie Japonia pasuje ok

Po 16 latach ujezdzania przez kobite Swifta z 2007 roku, zdecydowanie sie zgadzam z tym, ze samochody tej marki sa mega niezawodne 👍.

Teraz przyszedl czas na Mazde - zobaczymy jak jej pojdzie 😉.

Napisano
2 godziny temu, wladmar napisał:

Takie podsumowanie historii samochodu.

Rocznik 2017, od nowości mój, 1.4 140 KM, 4WD, AT (hydrokinetyczna Aisin), wersja Premium.

Przebieg 198.500 km.

Przy przebiegu 30 kkm była jakaś akcja serwisowa na przekładnie kierownicze, wymienili podczas przeglądu. Podobno coś tam komuś przeciekało.

Przeglądy zgodnie z książką serwisową, na gwarancji w ASO, po gwarancji w dobrym warsztacie zajmującym się głównie japończykami.

Zużyłem dwa komplety opon wielosezonowych, założony trzeci komplet przy 160 kkm.

Trzy razy wymienione klocki z przodu, raz tarcze.

Z tyłu raz wymienione klocki, tarcze nadal fabryczne.

Nie konserwowałem podwozia, widocznej rdzy brak (może i jest tam pod plastikowymi osłonami, ale nie wnikałem).

Rozrząd jest na łańcuchu, więc nie było potrzeby go ruszać, pracował nadal tak samo cicho jak od nowości.

Żadnych żarówek nie wymieniałem, bo tam nie ma żarówek, żaden LED się nie przepalił.

Dwa razy wymieniałem przednią szybę (kamienie).

Klimy nie ruszałem nigdy (poza odgrzybianiem), działała tak samo jak od początku.

Jedyną awarią/usterką był łącznik stabilizatora przy przebiegu 193.000.

Spalanie - miasto 7-9 (ale to Kraków), trasa zwykła 5.5-6.5, autostrada 7.5-8.5.

Sprzedany za 45% ceny zakupu.

Podsumowując - jak chcecie mieć auto może i nudne, ale niezawodne i przewidywalne, idźcie do Suzuki. Albo Mazdy. Albo Toyoty. Albo Subaru. Mnie Japonia pasuje ok

Z ciekawosci, na co zmieniasz?

Napisano
  • Autor
44 minuty temu, Maciej__ napisał:

Z ciekawosci, na co zmieniasz?

Albo nowy S-Cross (znowu mają hydrokinetyki Aisina), albo Mazda CX-30 (też Aisin). Większego nie potrzebuję, interesują mnie wyłącznie japończyki, więc w zasadzie zostają te dwa auta. Za Mazdę z 4WD i automatem moim zdaniem chcą za dużo jak na to, co Mazda oferuje, ale ciekawe auto. Nowy S-Cross też jest fajny.

Suzuki daje teraz 10 lat gwarancji i 160 kkm, to jest mocny argument.

Edytowane przez wladmar

Napisano

Bardzo podobny opis móglbym zrobić w zakresie użytkowania Mitsu ASX 2018

Ponad 200 kkm i ze spraw dodatkowych tylko łączniki tylnego stabilizatora. Poza tym bezawarynie.

ASX zostal u syna a ja przesiadłem się na Eclipse Cross.

Zarowno S-Cross jak i oba w/w to straszne pokemony phi . Niemniej dla mnie, przy ich bezawaryjności wygląd schodzi na dalszy plan. oki

Napisano
  • Autor
3 minuty temu, DamU napisał:

Bardzo podobny opis móglbym zrobić w zakresie użytkowania Mitsu ASX 2018

Mitsubishi Lancer był tak samo niezawodny, sprzedałem przy 170.000.

Napisano
12 godzin temu, wladmar napisał:

Suzuki daje teraz 10 lat gwarancji i 160 kkm, to jest mocny argument.

Jak jesteś zadowolony to pewnie. Co prawda powiedzą Ci że kokpit z zeszłego wieku, silnik pali i nie jedzie ale wybrał bym pewnie tak samo.

Napisano

Żona jeździ Oplem Meriva z 2017 roku w gazie fabrycznym, ostatnie modele z salonu.

Dziś ma najechane jakieś 118tys km.

Pół roku temu (a wiec po 8 latach) wymieniłem akumulator - jak sie okazało niepotrzebnie - samochód nie odpalił po dłuższej przerwie wakacyjnej, mysle juz czas na wymiane, zero zdziwienia, wymieniłem aku no i przyszło zdziwienie, dalej nie odpala. Ostatecznie okazało się ze benzyna była tankowana gdzieś tam ponad pół roku temu (okres letni jeździ prawie tylko na gazie) i zostały tylko jej resztki które sie zestarzały, wystarczyło wiec dolac pięc litrów świeżej i wtedy odpalił (gdzieś sie produkowałem w wątku jakimś o tym ze benzyna moze sie zestarzeć no i nie załapałem jak mnie to spotkało)

Zepsuł się raz zamek w drzwiach na gwarancji.

Poza tym to nie były wymienione nawet klocki hamulcowe ani z przodu ani z tyłu, a jak zapaliła się kontrolka "nieprawidłowa mieszanka" to tez mechanik diagnozował szukał i w końcu sie okazało ze od 3 lat filtr gazu nie wymieniony, po wymianie kontrolka zgasła.

No a to przecież Opel, z fatalnymi statystykami, fatalnie użytkowany bo wciaż krótkie dystanse w miescie, wiec w kółko odpalany i gaszony.

W sumie właśnie przez tego Opla jestem tu na forum, chciałem go żonie zmienic i rozważam rózne opcje od ponad roku, no ale on sie nie chce psuć i ona nie chce innego samochodu.

Ciekawostka, zona lubi manual, automat docenia ale lubi sobie powachlować jednak z umiarem, w sensie ze lubi 5 biegow, jak samochód ma 6 biegów to w miescie trzeba 1-4 zmieniac, a w Merivie są tak długie przełożenia ze jeździ 1-3 i jej to bardzo odpowiada bo nie ma też laga jak w automacie

Napisano
16 godzin temu, wladmar napisał:

Podsumowując - jak chcecie mieć auto może i nudne, ale niezawodne i przewidywalne, idźcie do Suzuki. Albo Mazdy. Albo Toyoty. Albo Subaru. Mnie Japonia pasuje ok

Zdecydowanie popieram.

Uważam że trzeba nagradzać takich producentów właśnie własnym portfelem

Napisano
16 godzin temu, wladmar napisał:

Albo Mazdy

Ale Mazdy to raczej nie hehe

Napisano
16 godzin temu, wladmar napisał:

Takie podsumowanie historii samochodu.

Rocznik 2017, od nowości mój, 1.4 140 KM, 4WD, AT (hydrokinetyczna Aisin), wersja Premium.

Przebieg 198.500 km.

Przy przebiegu 30 kkm była jakaś akcja serwisowa na przekładnie kierownicze, wymienili podczas przeglądu. Podobno coś tam komuś przeciekało.

Przeglądy zgodnie z książką serwisową, na gwarancji w ASO, po gwarancji w dobrym warsztacie zajmującym się głównie japończykami.

Zużyłem dwa komplety opon wielosezonowych, założony trzeci komplet przy 160 kkm.

Trzy razy wymienione klocki z przodu, raz tarcze.

Z tyłu raz wymienione klocki, tarcze nadal fabryczne.

Nie konserwowałem podwozia, widocznej rdzy brak (może i jest tam pod plastikowymi osłonami, ale nie wnikałem).

Rozrząd jest na łańcuchu, więc nie było potrzeby go ruszać, pracował nadal tak samo cicho jak od nowości.

Żadnych żarówek nie wymieniałem, bo tam nie ma żarówek, żaden LED się nie przepalił.

Dwa razy wymieniałem przednią szybę (kamienie).

Klimy nie ruszałem nigdy (poza odgrzybianiem), działała tak samo jak od początku.

Jedyną awarią/usterką był łącznik stabilizatora przy przebiegu 193.000.

Spalanie - miasto 7-9 (ale to Kraków), trasa zwykła 5.5-6.5, autostrada 7.5-8.5.

Sprzedany za 45% ceny zakupu.

Podsumowując - jak chcecie mieć auto może i nudne, ale niezawodne i przewidywalne, idźcie do Suzuki. Albo Mazdy. Albo Toyoty. Albo Subaru. Mnie Japonia pasuje ok

Szkoda sprzedawać. Male szanse, żeby następny był tak samo niezawodny.

Napisano
  • Autor
39 minut temu, HelixSv napisał:

Szkoda sprzedawać. Male szanse, żeby następny był tak samo niezawodny.

Nowy S-Cross ma w zasadzie ten sam silnik, tę samą skrzynię, osprzęt, zawieszenie... Myślę, że niezawodność nie powinna być gorsza.

Napisano
  • Autor
45 minut temu, format napisał:

Ale Mazdy to raczej nie hehe

No więcej jest na nie, niż na tak. Charakterystyka silnika mi nie pasuje, a już szczególnie z automatem (a to must have).

Napisano
17 godzin temu, wladmar napisał:

Takie podsumowanie historii samochodu.

Co jaki przebieg olej wymieniałeś w silniku? W skrzyni zmieniałeś?

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, bielaPL napisał:

Co jaki przebieg olej wymieniałeś w silniku? W skrzyni zmieniałeś?

Zgodnie z instrukcją obsługi, czyli silnikowy co 15 kkm, w skrzyni co 60 kkm (zwykła wymiana, nie dynamiczna).

Napisano
2 godziny temu, marcindzieg napisał:

Jak jesteś zadowolony to pewnie. Co prawda powiedzą Ci że kokpit z zeszłego wieku...

A to jest akurat ogromny plus ok

Napisano
Godzinę temu, Wasylek napisał:

A to jest akurat ogromny plus ok

Ja to wiem. Ale tu czytam że to straszna wada i olewanie klientów zlosnik

Napisano
1 godzinę temu, wladmar napisał:

Zgodnie z instrukcją obsługi, czyli silnikowy co 15 kkm, w skrzyni co 60 kkm (zwykła wymiana, nie dynamiczna).

Głupiś. Według AK wytrzyma a martwić się powinien następny właściciel. A tak w ogóle to w skrzyni się nie wymienia zlosnik

Napisano

35 minut temu, marcindzieg napisał:

Ja to wiem. Ale tu czytam że to straszna wada i olewanie klientów zlosnik

To juz tylko i wylacznie kwestia osobistych preferencji ok

Napisano
  • Autor
52 minuty temu, marcindzieg napisał:

Głupiś. Według AK wytrzyma a martwić się powinien następny właściciel. A tak w ogóle to w skrzyni się nie wymienia zlosnik

Ja mam pełne zaufanie do tego, co Suzuki podaje w instrukcji obsługi.

Napisano
6 godzin temu, wladmar napisał:

Nowy S-Cross ma w zasadzie ten sam silnik, tę samą skrzynię, osprzęt, zawieszenie... Myślę, że niezawodność nie powinna być gorsza.

Nie powinna. ok

Często masz dwa takie same auta tylko z innych tygodni czy miesięcy produkcji i jeden działa świetnie a drugi nie za bardzo. A co dopiero takie z różnica 10 i wiecej lat...

Ale życzę Ci jak najlepiej.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.