Zawartość dodana przez LMV
-
Kto na czym jezdzi, czyli ujawniamy sie
Monogamicznie i hetero. Nawet nie wiedziałem, że taki "podział" można wymyślić. Ciekawe...
-
Chrysler Voyager 2013-2015 ktoś ma?
W sumie to osiągałem i 65MPG. Na płaskim i na tempomacie. I na 8-9 "biegu". Ale średni wynik ze 180-konnego silnika napędzającego mały tramwaj - to całkiem normalny wynik.
-
Chrysler Voyager 2013-2015 ktoś ma?
2.4 180 hp. Po przejechaniu się tu i tam powiem, że auto ma sens. Wygląda sensownie, trochę jednak może kobieco. Ale fajnie się komponowało z palmami i robiło ok. 27 mil z galona (na głównie płaskiej Florydzie)
-
Chrysler Voyager 2013-2015 ktoś ma?
OT: Przyleciałem na chwilę do znajomych na Florydę. Wynajęliśmy samochód kompaktowy. Po zjawieniu się w wypożyczalni okazało się, że kompakty są niedostępne chwilowo, za to stały na placu inne auta. Pani zaoferowała darmowy upgrade do małego SUV. Na placu stał Fiat 500x oraz Dodge, który pani wyglądał na Journey, a mi wyglądał na Caravana (bliźniak Voyagera). Gdyby nie zużycie paliwa wziąłbym pewnie Caravana. Ale ostatecznie po kilkunastu sekundach pożyczyłem Fiata. Fajne auto i ma to sens, jeśli lubisz względnie niedrogo jeździć crossover'em/małym_suv'em.
-
Jetta - kiepskie ogrzewanie?
Z tym ogrzewaniem to ponoć TTTM. Ale dzisiaj miałem ciekawy przypadek. Chciałem otworzyć okno w aucie, ale się nie dało. Wpadłem na pomysł, że się pewnie coś zawiesiło. Żadne okno nie chciało ruszyć! Potem wpadłem na drugi pomysł, że skoro stoję w korku, to mogę spróbować auto wyrzucić na P, wyłączyć, włączyć i ... voila! Szyby ruszyły. Wspaniała sprawa wiedzieć, że jak coś nie działa, to może warto cały system zrestartować.
-
Przedświąteczna rozrywka :)
https://www.youtube.com/watch?v=kz_IarQlSZM
-
Jetta - kiepskie ogrzewanie?
Próbowałem paru rzeczy. Ale dzisiaj był ogólny problem, bo było dość ciepło, więc nie bardzo miałem okazję przetestować. Pewnie w najbliższym czasie udam się do serwisu... PS: Cały dzień poruszałem się z włączonym ogrzewaniem. A wieczorem przy wyjeździe z Manhattanu do Lincoln Tunnel po 20:00 włączyłem A/C. Nie ogarniam tych anomalii temperaturowych.
-
Jetta - kiepskie ogrzewanie?
Mechanizm jest taki: uruchamiam auto, jeśli jest włączona AC oraz pokrętło ogrzewania ustawione na cokolwiek innego, niż ZIĄB - to wówczas mam na jakiś czas zaparowane szyby... Podobnie miałem 11 lat temu w Lanosie. Da się z tym żyć, ale jeśli można tego uniknąć to by było super. Lampka na pewno świadczy o WŁączeniu AC. Jetta w USA jest autem tanim, więc pozbyli się z niej iluś tam rzeczy, które w EU są normą. Na przykład haczyk w bagażniku, siatki, systemy bagażowe, trójkąt, zasłonka podstawek pod kubki, włącznik świateł i pewnie parę innych. U mnie z "dodatków" mam pogrzewane siedzenia i był szyberdach bez dopłaty. Pewne rzeczy sobie z ebay'a czy Amazona dokupiłem, jak haczyk, siatki dwie małe, włącznik świateł właśnie (automat). W związku też z tym, że światła były tragicznie ciemne - założyłem żarówki ksenonowe zmodyfikowane przez deautokey. Działają, świeci to o niebo lepiej i nie oślepia. Przynajmniej wg amerykańskich standardów - jest ok.
-
Jetta - kiepskie ogrzewanie?
Właśnie chyba spróbuję się przyjrzeć tej opcji, choć ani Climatic'a ani (tym bardziej) Climatronic'a (chyba) nie mam. Po prostu włączę AC i zobaczę. Jednak gdy na dworze zimno a jest AC włączone + ogrzewanie => to daje efekt zaparowanych szyb za każdym razem, gdy "odpalam" auto po postoju. Wolę już jeździć bez AC, z kiepskim ogrzewaniem.
-
Jetta - kiepskie ogrzewanie?
To prosta wersja bez wskaźnika temperatury cieczy (żadnego, nawet lampki). Mam tzw. Caristę, ale nie wiem, czy to czyta takie wskazania. Można było ustawić parę gadżetów, typu przejazd wskazówek na dzień dobry czy sygnał dźw. przy zamykaniu auta, nawet domykanie szyb. O! - błędy na pewno czyta i interpretuje. Dealer jest milę ode mnie, więc pewnie podjadę.
-
Jetta - kiepskie ogrzewanie?
Najprostsza wersja 1.8. Czyli nie ma Climatronic a jedynie pokrętła i parę przycisków. Dużo pomaga to, że choć siedzenia są zwykłe, materiałowe, to są podgrzewane.
-
Jetta - kiepskie ogrzewanie?
Pacjent to Jetta 2015 1.8 TSI, najprostsza wersja dostępna lokalnie. Po 20 minutach jazdy wieje z kratek co najwyżej ledwo ciepłym powietrzem przy ustawieniu na max. temperaturę... Czy to wygląda podejrzanie? Czy TTTM?
-
ciepło dziś było ale wiało
Dzisiaj pierwszy raz po chorobie ruszyłem w plener. Wprawdzie miałem tylko poniżej godziny, ale w tę pogodę (słonecznie, prawie bezwietrznie, sucho i ok. 20 stopni Celsjusza) - nawet 5 minut by mnie ucieszyło. Na ulicach (i okolicznych autostradach) sporo motocyklistów. Coraz więcej na naked'ach i innych street'ach. Pamiętam, że rok temu ostatni raz jeździłem 26 grudnia. Ciekawe, czy El Nino pozwoli na jazdę np. w styczniu
-
CROWN VICTORIA
Tyle wiem, że już tego nie robią. Większość komisariatów w USA miało lub wciąż ma CV na stanie. Czołgi na kołach. Wielki bagażnik, ale zaprojektowany po staremu. Silniki mocne w sensie wytrzymałości. Auto ma zaletę/wadę (zależy, jak na to patrzyć): w USA jak się pojawia w lusterku to może (nie musi, rzecz jasna) oznaczać
-
VolkswagenGate
Wczoraj ktoś kupił u dealera w Virginii fabrycznie nową Jettę 2.0 S (two-point-slow) S z 2015 r. za $12,160.00... Ktoś inny "wyszarpał" w Pennsylvanii Tiguana 2.0 TSI 4Motion R-Line za $25,500.00... (obniżka z $30,500.00) Jest ciekawie. Będzie jeszcze ciekawiej.
-
SKODA FABIA III silnik 1.0
Potwierdzam opinię o Fabii 1.0 z mocniejszym silnikiem. A jazda na LPG była naprawdę niedroga. Auto fajne, żółte i solidne. Początkowo był problem, ale należało włączyć podwójne myślenie przed wyprzedzeniem ciężarówek. Po paru dniach przestałem na to zwracać uwagę i jechałem już bez najmniejszego stresu, tylko trzeba było nogę z gazu zdjąć (mentalnie) i jechać równo z innymi. Dzięki za poradę, Olas! PS: Na silnik Jetty 2.0 115 koni mówią u nas nie "tu-pojt-ou" ale "tu-pojt-slou".
-
Dzwina sytuacja na A4
Jechałem sobie spokojnie po rondzie w Łomży z zamiarem zjazdu, czyli prawym pasem. Z wewnętrznego pasa chciał w tę samą drogę, co i ja, skręcić jakiś gościu w MB (chyba CLS) na niemieckich tablicach. Chcąc być uprzejmym i upewniając się, że nikomu za mną nie zrobię krzywdy (nikogo nie było za mną) zatrzymując się na te 2-3 sekundy aż on wjedzie - zwolniłem, zatrzymałem się i poczekałem, aż wjedzie. Zaraz za rondem (i za przejściem) zatrzymał się i zaczął mi wygrażać. Nie wiem, o co mu chodziło. Ruszył i potem jeszcze ze 2 razy się zatrzymał. Potem wyprzedziłem go (właściwie "ominąłem"), jak stał w kolejce przed światłami a ten mnie obtrąbił. Za światłami dogonił mnie, wyprzedził, znowu ostro zahamował, otworzył szybę i pokazał mi środkowy palec. Komedia... Wtedy pomyślałem sobie, że może nie widział filmiku o samowolce niemieckich kierowców za granicą:
-
Lewa w górę - pozdrawiacie innych 2oo?
W USA (a przynajmniej w NJ) się pozdrawiamy.
-
Up! i upierdliwy problem
Się wtrącę w "obcy kącik". U mnie to było trzeba "psiknąć" jakimś preparatem (chyba silikonowym) na uszczelki drzwi. Trzeszczało dość mocno i już wiem, że po paru miesiącach trzeba "psiknąć" znowu.
-
Auta palą wiecej niż deklaruje producent...
Ford wszystkim jezdzacym CMaxami hybrydowymi wyplacil po deie rekompensaty. Dla tych, co jezdza w leasingu bylo to o ile pamietam lacznie ponad $600. Obnizyli z 47 MPG na 40 MPG. Po dwoch latach jazdy licznik pokazuje, ze Ford robi 39.8 mil z galona, czyli sie zgadza. Najmniej pali przy ok. 70 stopniach Fahrenheita - wtedy morma jest 42-43 mile z galona. Teraz przy 80-100 stopni wychodzi ok. 40 mil z galona. Przepraszam, ze nie przeliczylem, ale w l/100 km roznice sa mniej spektakularne, niz przy uwzglednieniu miar imperialnych.
-
Świeżyzna. Czyli: jeździć w szortach i t-shircie, czy raczej w kevlarowym rynsztunku?
Owszem. Próbowałem założyć, ale to kolejne koszty. Wolę siatkę bez podpinek.
-
Świeżyzna. Czyli: jeździć w szortach i t-shircie, czy raczej w kevlarowym rynsztunku?
"Skóry" nie mam, tylko "siatkę" ("mesh") Tourmaster'a, spięta "na ciasno". Buty wysokie, jeansy. Nawet w upale da się wytrzymać. Patrząc na kolejne filmiki odechciało mi się szukać niedrogiego, "pół-otwartego" kasku. Dodatkowo nie rozumiem tych, co zakładają kaski, ale nie zapinają pasków mocujących je do głowy. I lokalne przepisy też pomagają trochę jechać spokojnie: nie można jeździć poboczem, między autami ("line-splitting").
-
Świeżyzna. Czyli: jeździć w szortach i t-shircie, czy raczej w kevlarowym rynsztunku?
Podejrzewam, że Pennsylvania.
-
Świeżyzna. Czyli: jeździć w szortach i t-shircie, czy raczej w kevlarowym rynsztunku?
https://www.youtube.com/watch?t=68&v=ph2RpcKiimo
-
Jetta w nowej budzie
Jeździ ich dużo w USA - 1.8 TSI wszedł niedawno. Zachwalają. A co do TDI w wersji 140 i 150 koni to od zawsze słyszałem sporo pochwał. Nową TDI 150-konną z manualną skrzynią można wyjechać za nieco ponad $22 tys. Do zeszłego roku narzekano na "tanie" wnętrza skromniejszych wersji. Ale to Ameryka i tu wszystko musi być "nice and soft", żeby wzbudzało szacunek.