Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

LMV

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez LMV

  1. LMV odpowiedział LMV na temat - Kącik Motocyklowy
    > Ogarniesz > I jakiego chopera bierzesz? Biorę prawo jazdy. Reszta to kwestia tzw. przypadku.
  2. LMV dodał temat w Kącik Motocyklowy
    Na 40tkę dostałem prezent - kurs jazdy motocyklem (połączony z dołożeniem odpowiednika kat. "A" do już posiadanej kat. "B"). 17 i 18 września, dwa dni. Doświadczenie mam ... dawne (25 lat nie jeździłem jednośladem) i względnie śmieszne (jakiś skuter oraz motorynka). Ciekawe, czy mnie od razu wyrzucą z kursu, czy dadzą szansę. Można wpisywać pojemność zbiornika paliwa w dm3.
  3. Sąsiad 1. Syrena 105. Sąsiad 2. Ford Capri. Sąsiad 3. Opel Kapitan. Sąsiad 4. Nysa 522. U nas "Zemsta Breżniewa" (Zaz 968A) a od 1987 - Poldonez 1.6SLE.
  4. > SYmpatycznie to było moje szczenięce marzenie. Pamiętam, jak "chodziły" po $140. Atari 65XE wtedy kosztowało $139. Wybrałem Atari...
  5. > Polecam > Zabieram się Dzięki!
  6. Mógłbyś podać tytuł obu tych książek? Mam sporo rodzinnych wspomnień o Jelczach (różne 315 i 325) oraz Starach (28, 29)...
  7. OT: Czemu w Australii Toyota Highlander nazywa się Kluger? Jakieś uwarunkowania historyczne? ekonomiczne?
  8. > Wejdź na konfigurator i sie pobaw sam Konkretnie tutaj
  9. > Właśnie myślałem nad tym spojlerem... > zgadza sie... to sa dwa rozne lusterka Ale poza tym - chcętnie bym się przejechał Polonezem. Jak za dawnych dobrych lat. PS: Mówią, że amerykańskie samochody są jak pontony/tapczany. Polonez albo nawet Fiat 125 - to dopiero była/jest jazda. Nie zapomnę przeżycia z jazdy do Warszawy właśnie Polonezem. 170 km. pokonane w niespełna półtorej godziny. Ale to było za komuny. Na drogach nie było tyle aut. PS: Powoził kolega brata swoim (znaczy rodziców) 1.5SLE. Siwym.
  10. Mieliśmy kiedyś w domu takiego niebieskiego z listopada 1987 r. (był MR87, miał taki nosek jak Twój nowy nabytek). Niestety po wypadku (zajechanie drogi przez innego MR87 i naprawdę kiepskie hamulce - od 1991 r. stał się późnym MR88 - nosek przedni nie-wcięty, ale niby "opływowy"; do tego doszła inna atrapa i inne logo FSO). Do pełni szczęścia zamontuj spojler pod zderzakiem (oryginalny). Trochę inaczej się prowadził z tym spojlerem i było zdecydowanie lepiej pod kątem ochlapywania przedniej szyby w czasie jazdy w deszczu. I prawe lusterko chyba jest "późniejsze" - w 1988 były chyba jeszcze te z lekka starsze.
  11. LMV odpowiedział dundy na temat - Motokącik
    > i słabym zawieszeniem. I to jest klucz. Zwłaszcza na nie do końca "równych" nawierzchniach... Kiedyś jechałem takim nowiutkim, choć z silnikiem 2.4 - raz, że zawieszenie łomotało, to jeszcze bujało tyłem na boki, jak przy sztywnej osi... Ale auto jako takie - fajne. Choć wolałbym takie po liftingu.
  12. LMV odpowiedział Mobil1 na temat - Motokącik
    > jakieś poważne zalanie było. Na czwartej pozycji w tabelce jest mowa o szkodzie całkowitej. W ostatnim czasie w New Jersey były 2 "spore" huragano-powodzie - Irene i Sandy. Auta wywozili hurtowo w nieznanym kierunku... Carfax można sprawdzić po nr. rej. za $2.49.
  13. > Ale to może świadczyć o kiepskim silniku a nie o samym auto. Myslę (trochę) na takim w benzynie 1.6 > 125 KM. No więc usterki unieruchamiające albo utrudniające eksploatację auta: - jakaś rura się urywała od turbosprężarki - hamulce padały bez ostrzeżenia (wspomaganie twardniejące w sposób uniemożliwiający wciśnięcie pedału - tylna klapa (elektrycznie otwierana) miała humory - sama otwierała się bez ostrzeżenia Ale, jak napisałem - to bardzo fajne auto! I piszę poważnie.
  14. > Przymierzam się powoli do zmiany auta i bardzo zainteresował mnie C-Max z lat 2005-2007 z silnikiem > 1.6 TDCI 90KM. > Na co zwrócić uwagę w przypadku tego modelu? Nigdy żadnego Forda nie miałem, dlatego będę wdzięczny > za każdy szczegół, na który należy zwrócić uwagę przy oględzinach. > Czy ten model ma jakieś typowe usterki? Zwróciłem uwagę na najsłabszego diesla, tzn. 1.6 90KM, > wiem, że to blok silnika HDI tyle, że ze zmienionym osprzętem. > EDIT: Poczytałem na forum Forda i powoli się wyleczam z tego modelu W 2005 kupiony 1.6TDCi 109 KM - 3 razy wrócił na lawecie do dealera, który go w końcu odkupił. A poza tym - bardzo fajne auto.
  15. LMV odpowiedział Florydzialski na temat - Motokącik
    > Dla mnie wyglada lepiej niz jakakolwiek oferta CUV/SUV spod znaku Audi, BMW i Mercedes (z ktorych > wiekszosc jest po prostu karykaturalna). I co najmniej tak dobrze jak Mazda CX-5. Te nowe Lexusy są mało fotogeniczne. Na żywo nie przerażają aż tak bardzo. Choć chyba Lexus zaczyna iść szlakami utartymi przez innych producentów i ich auta są coraz częściej faceliftingowane, niż projektowane od nowa. Taki np. nowy LS. Nie stać mnie na niego i nigdy nie będzie mnie chyba stać - ale nawet gdyby było mnie stać - nie wydałbym takich pieniędzy na auto, które jest tak bardzo podobne do poprzedniej wersji. ES jest w testach gorszy od Avalona. GS - po prostu drogi. A IS - trzeba być fanem marki, żeby jeździć autem, o którym się mówi niekoniecznie pozytywnie, choć wcale nieźle wygląda.
  16. > Nawet mnie nie strasz... Problem tkwi nie tylko w systemie M$ (Sync), ale i w paru innych eurokomunistycznych patentach. Co nie zmienia faktu, że auto jest fajne, pojemne, w miarę żwawe, oszczędne no i naprawdę fajnie się tym jeździ. O ile się jeździ, o ile się akumulator nie rozładował albo hamulce działają... Nowy recall się "kroi" - tym razem: Code: SUBJECT: DEMONSTRATION / DELIVERY HOLD Advance Notice - Compliance Recall 14C03 Certain 2013-2014 Model Year C-MAX, Escape, Fusion, and MKZ Vehicles Front Seat Back Frame Replacement AFFECTED VEHICLES Vehicle Model Year Assembly Plant Build Date Range C-MAX 2013-2014 Michigan July 23, 2012 through May 28, 2013 Escape 2013-2014 Louisville June 5, 2012 through August 12, 2013 Fusion/MKZ 2013-2014 Hermosillo August 15, 2012 through September 10, 2013 Affected vehicles are identified in OASIS. In addition, for a list of vehicles assigned to your dealership, visit https://web.fsavinli...rconnection.com. This information will be available on April 3, 2014. REASON FOR THIS COMPLIANCE RECALL Certain front driver and passenger seatback assemblies may have been produced with sub-standard weld joints attaching the seatback recliner mechanism to the seatback frame. A sub-standard recliner to seatback frame weld joint may separate and the operator may notice noise in the seatback or a loose or leaning seatback. Sub-standard recliner to seatback welds may also not meet the requirements of S4.2 of Federal Motor Vehicle Safety Standard 207, potentially increasing the risk of injury in certain collisions. SERVICE ACTION DO NOT DEMONSTRATE OR DELIVER any of the affected vehicles involved in this compliance recall. It is anticipated that a complete Dealer Bulletin will be provided to dealers in the second quarter of 2014, once parts to repair this condition are available. NOTE: Parts are currently not available in sufficient quantities to support this compliance recall. In the interim period, if a vehicle arrives at your dealership with a front seatback that exhibits a loose or leaning condition or for dealer stock vehicles with a customer sales contract, please contact the Special Service Support Center. CUSTOMER NOTIFICATION Owners of record will be notified via first-class mail after repair instructions and parts ordering information have been provided to dealers.
  17. > Tak, w zimie zasięg tego wynalazku gwałtownie maleje. Już zwykła hybryda zimą to jest nie najlepszy pomysł. Jak u nas zimą mróz ścisnął spalanie wzrosło z "letnich" 5.2 l/100km do "mroźnych" ~9.8 l/100km. Generalnie elektryki i hybrydy to auta raczej albo na krótkie dystanse, albo na lato. Ile musi toto energii zużyć, żeby wnętrze rozgrzać do jakichś znośnych temperatur... Bateria zimą wyczerpuje się zdecydowanie szybciej, nawet jak silnik spalinowy ją doładowuje (przy okazji pracy w celu ogrzania wnętrza) - to i tak byle jakie przyspieszenie zżera ją w mgnieniu oka. Teraz, jak mamy temperatury rzędu +15 stopni C - jestem w stanie w ruchu miejskim przejechać dobre 3 km bez włączania silnika spalinowego. Prędkość - do ok. 60 km/h. Jesienią zmienili mi oprogramowanie i teraz mogę na samym prądzie jechać do prędkości ~136 km/h. A taki Prius - do ~72 km/h. Co z tego, jeśli prius pali ~4.6 l/100km... Nie rozumiem filozofii Forda. Tym bardziej, że wczoraj po raz 13. zostawiłem auto w serwisie... (w przeciągu 11 miesięcy).
  18. Sądzę, że lepiej, jak jest to coś, o czym w trybie super-wspomagania można zapomnieć. Jazda na pacjenta nie jest wskazana. Zanim kończynę położysz na kierownicy możesz wpaść w jamkę/dziurę!
  19. > W czuciu drogi. W Impali i Traiblazerze miałem klasyczne wspomaganie a'la Jelcz - pełna hydraulika. Wszystko ładnie, pięknie. Za to... ... w C-Max'ie za nic w świecie nie wiem, co się z kołami dzieje. Oprócz dziur (na niskich 45'tkach oponach) - nic nie czuć. Do tego ten przemocny moment elektrycznego silnika sprawia, że z byle powodu koła "buksują" zwłaszcza, jak ruszam przy skręconej kierownicy. Chociaż opony jakoś dzielnie to znoszą. Niedawno przyjrzałem się oponom w Camry V6 3.5 - rocznik 2013 albo może 2013.5 - auto sąsiadów z ulicy. Jeżdżą kapeluszniczo. Bieżnika na oponach z przodu raczej już brak. Niedawno pojeździłem nową Kia Forte z 3 nastawami "siły" wspomagania. Zrozumiałem, co mieli na myśli różni testerzy (zwłaszcza w MT), którym albo żadna nastawa nie odpowiadała, albo, co najwyżej, NORMAL uznawali za akceptowalną. Podejrzewam, że w tym Eau Rouge czy też generalnie w Q50 - jest to albo super-sztuczne odczucie, albo w ogóle czucia "feedback'u" nie ma. Bo dobrze, jeśli wiesz, co się dzieje z kołami, jeśli czujesz, że mają problem z przyczepnością, czy "torque steer", czy też że mają niebawem odpaść itp.
  20. > To chyba G ktore teraz nazywa sie Q50, ale z silnikiem od GT-R. Moze byc niezła konkurencja dla > Niemców. Czy ta wersja też ma mieć sterowanie "by wire"? Czytałem w Mototrend, że to jakaś porażka. Całe szczęście, że w razie-co-czego do gry wkracza jakieś sprzęgło, które pozwala sterować autem w przypadku utraty sterowności...
  21. Patrząc na rozkład przycisków i pokręteł podejrzewam, że obsługa byłaby, delikatnie mówiąc, niewygodna, nieintuicyjna. Do tego Renault wciąż daje niewielkie koła do dużego auta. I te dziwne proporcje. Może w Chinach mają inne upodobania, ale auto wygląda trochę niedopracowane albo zaprojektowane "po taniości". Co do jakości materiałów i wykonania - nie wypowiem się, bo zjedzą mnie zaraz, że w USA wnętrza są wykonywane z plastiku butelkowego.
  22. LMV odpowiedział andy7 na temat - Motokącik
    > na moje wybór jest prosty. Mazda jest sto razy ładniejsza niż pozostałe japończyki Podobnie, jak w innych klasach. Mazdy (3, 6, CX-5) są po prostu atrakcyjne IMHO. Pozostałe to albo lodówkowate (Toyota), albo nudne (Nissan, Mitsubishi), albo pretensjonalne (Acura, Lexus) albo przesadzone (Infiniti). Np. małe SUV - Mazda CX-5 wygląda w miarę ciekawie, ale już taka RAV4, Infiniti EX (już nie ma takiego modelu zmienili lekko nazwę), Mitsubishi Outlander, nawet nowy Nissan Rogue - mi jakoś się nie podobają. A Honda CR-V? Szkoda, że Honda robi tylko lekkie restylingi. No ale co mają zrobić, jeśli się to wszystko sprzedaje. Co innego Forester albo crossover Outback. I ceny i w ogóle całokształt jest sam dla siebie klasą w sobie.
  23. LMV odpowiedział LMV na temat - Ford
    > Czekaj, ty piszesz o aucie, którego zakupem chwaliłeś się w maju zeszłego roku??? Owszem... Pamiętamy. Ten sam wóz. Wczoraj jeszcze wyczaiłem, że jakaś guma odłazi i chyba blokuje otwieranie się aktywnych przysłon w atrapie (zamykają się powyżej 62mph). Jeszcze jedna ciekawostka: przy każdej naprawie (chyba) podmieniają mi oprogramowanie skrzyni. Za każdym razem auto zachowuje się inaczej. I jeszcze jedna sprawa: mam wrażenie, że jest (chyba!) jakieś połączenie między tym nieszczęsnym Sync i np. silnikiem. Błąd w pamięci (powód ostatniej wizyty w serwisie - objaw: identyczne "wywalanie się" systemu przy jeździe na Brooklyn, identyczne idiotyczne wyznaczanie trasy, identyczne zawieszenie się i restart - wszystko 3 dni pod rząd - trzy dojazdy z pomocą rekolekcyjną do znajomego duchownego) skutkował drastycznym wzrostem zużycia paliwa - z 42MPG do 24MPG. Auto nie chciało jechać, wywalały się poszczególne podsystemy. Teraz po mega-restarcie i mega-upgrade w serwisie - zużycie paliwa wróciło do normy. Niestety wciąż gubi się w samym SYNCu. PS: Pamiętam, jak ktoś na forum (niestety nie kojarzę, kto) pisał coś w stylu: "Bierz Forda. Dodge to dziadostwo.". Chyba mu wyślę wszystkie zlecenia i faktury z tych 9 miesięcy.
  24. Nie wierzyłem, dopóki nie doświadczyłem. W aucie mam system SYNC by Microsoft. Co i rusz dzieją się przedziwne rzeczy. Ale dzisiaj utwierdziłem się w pewnym przekonaniu: gdy system się zawiesi (nie działa ta czy inna funkcja) - należy auto wyłączyć, otworzyć drzwi, zamknąć drzwi, włączyć auto. I tak jak w przypadku starych Windowsów - gdy coś przestaje działać i trzeba komputerowi zapodać reset - tak i w przypadku auta pomaga reset/restart. Kiedyś jesienią zawiesił się system dźwięku (był tylko klasyczny systemowy "ding"). W końcu zawieszony system rozładował mi akumulator. Wezwałem assistance (mam na 3 lata leasingu), otworzyli auto metodą inwazyjną (wewnątrz breloczka nie było metalowego kluczyka, więc gościu z assistance otwierał auto nadmuchiwaną poduszką i długim drutem, którym pociągnął za klamkę) - gdy zastartował Forda od swojego Subaru (zabytek klasy "0" - 19-letni) - cały Sync wrócił do normalności! Microsoft i Ford - duet zdecydowanie osłabiony Microsoftem. O ile auto idzie jak burza - to Sync by Microsoft nieustannie kuleje. Dwa tygodnie temu odebrałem auto z 12 (dwunastej) wizyty w serwisie nie licząc rozładowanej baterii i konieczności wezwania assistance. Miałem 2 zmiany oleju (3000 i 8000 mil), zamianę (rotation) kół przód-tył oraz 12 nieplanowanych wizyt związanych z awaryjnością Sync a na początku jeszcze kilku innych problemów. Czy pobiłem jakiś rekord? PS: Mamy tu tzw. Lemon Law ("prawo bubla"), które pozwala rościć pretensje m.in. do producenta auta po kilku wizytach z tym samym problemem (w New Jersey - do 3 razy sztuka). W moim przypadku od rozpoczęcia tego procesu (przy bodajże 7 wizytach) byłem w serwisie kilka razy plus miałem zawiechę totalną oraz rozładowanie akumulatora. Wciąż czekam na rozstrzygnięcie.
  25. Dla siebie czy dla Żony? PS: Już zacząłem się w poście rozpisywać o XF. Ale widzę, że piszesz o F. Bo co do XF to już zdążyłem napisać: "W moich (dziwnych) stronach to ulubiony pojazd "andertejkerów"... Ostatnio jednak widziałem paru lekarzy właśnie w XF. Ale normalnie to albo Teslą, albo S550 4Matic jeżdżą."

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.