Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

To Mirek

moderator
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez To Mirek

  1. > W sumie fajna rzecz na jakieś safari. Pasażerowie mają lepszy widok. Innych zastosowań dla takiego cudaka nie widzę.
  2. Byłem, miód i wino piłem, wszystkie oesy ukończyłem, Sylwka nie uszkodziłem (chyba) Album ze zdjęciami
  3. To Mirek odpowiedział Stebel na temat - Kącik 4x4
    Dla tych co nie mają twarzoksiążki jakiś tekst Quote: Pierwszą część odcinka jechaliśmy szybkim tempem, sukcesywnie wyprzedzaliśmy kolejne załogi. Doszliśmy buggy Chabota, który doszedł Gordona. Przed Gordonem jechał Dąbrowski, który dość szybko zjechał na bok i przepuścił naszą trójkę. Gordon zaś szybko przepuścił Chabota. Niestety nas już nie chciał przepuścić, mimo, że wielokrotnie naciskaliśmy sygnalizację Sentinel o zamiarze wyprzedzania. Co gorsze, kilkakrotnie zwalniał, a gdy go zaczynaliśmy wyprzedzać, gwałtownie zajeżdżał nam drogę. Sytuacja była ekstremalnie niebezpieczna! Tak niesportowego zachowania nie widziałem nigdy w życiu! W pewnym momencie, gdy zauważyliśmy dróżkę odchodzącą w bok, zdecydowaliśmy się ominąć go szerokim łukiem. Niestety wpadliśmy pomiędzy dwie niewysokie, ale bardzo grząskie wydmy i auto kompletnie się zaklinowało. Ruszyliśmy energicznie do odkopywania, ale szło nam bardzo ciężko. W 55. stopniowym upale każdy ruch łopatą, człowieka ubranego w niepalną bieliznę i gruby, czarny kombinezon, to ogromny wysiłek. Po kilkudziesięciu minutach odkopywania byliśmy wykończeni. Do tego cały czas nie mogliśmy ruszyć auta. W pewnym momencie zobaczyłem, że Konstatnin siedzi bez ruchu zupełnie wykończony. Chciałem mu podać energetyczne żelki, ale zamieniły się one w gęstą ciecz. Wmusiłem jednak trochę kalorii w nas obu i popiliśmy to chyba 5. litrami wody. Upał robił swoje, w pewnym momencie zdaliśmy sobie sprawę, że nie damy rady i trzeba wezwać pomoc. Nagle coś we mnie wstąpiło. Pomyślałem, jak to? Ja nie dam rady? Ja? Rzuciłem się ponownie do walki z piachem i stopniowo centymetr po centymetrze samochód wyjeżdżał z pułapki. W końcu po godzinie, która wydawał się nam wiecznością, wyjechaliśmy z powrotem na trasę. Na szczęście Konstantin po jakichś 20 min. zaczął dochodzić do siebie, bo przed nami był bardzo trudny do znalezienia way-point, który wiele załóg ominęło. Nam nie poszło tak źle, ale pewnie też straciliśmy tam z 15-20 min. Bardzo szczęśliwi wjechaliśmy na metę pierwszej partii oesu. Cieszyliśmy się jak dzieci, że udało nam się wyjść z tej matni cało i zdrowo. Po odpoczynku na dojazdówce, drugą część odcinka pojechaliśmy już bardzo szybkim tempem, bez żadnych przygód i odrobiliśmy kilkanaście minut straty. Jesteśmy w dobrych nastrojach przed kolejnym etapem. Mamy tylko wielką sportową złość na Gordona, który kolejny raz na Dakarze zakpił sobie z zasad fair-play! Mamy nadzieję, że organizator udzieli mu stosownej reprymendy
  4. To Mirek odpowiedział To Mirek na temat - Kącik 4x4
    > A ja chciałem odgrzać kotleta i zapytac jakie tam silniki siedziały. tutaj gościu pdaje 2.0 TD i > tylko 83 KM musi bardzo niewysylona jednostka - na jakiej licencji? Czytałem gdzieś, że pchali tam te same silniki co do Kia Sportage pierwszej generacji. Ale co to za konstrukcja to nie wiem jakiś tekst
  5. To Mirek odpowiedział grogi na temat - Motokącik
    > Jedno nie wyklucza drugiego. Dowodem VW, gdzie jest to realizowane jednym lustrem. Lub cała rzesza > aut z USA (np. Subaru, Jeep, Lexus) gdzie to rozwiązanie jest stosowane fabrycznie. > Gdyby to źle świeciło to jakim cudem byłoby seryjne na rynkach wielokrotnie większych niż cała EU? Mam Toyotę z rynku amerykańskiego i takie rozwiązanie jest w niej zastosowane fabrycznie. Światła nie maja szans oślepiać - snop światła jest krótki i ma może ze 3m, przy czym jest mocno rozproszony i nawet jak się jest bezpośrednio przed samochodem to nie oślepia. Ale mimo to światła są na tyle silne, że w dzień doskonale je widać. I o to przecież chodzi. Z przeglądami nie ma najmniejszych problemów. W czasie kontroli policyjnej również nikt nigdy się nie czepiał tego rozwiązania. Myślę, że w ostatnich latach troszkę się pozmieniało i trzeba miec sporego pecha, żeby trafić na policjanta czy diagnostę, który takich pierdół się czepia. Nie czepiają się nawet braku tylnego światła przeciwmgielnego i świateł pozycyjnych, za które robią świecące nieco słabiej przednie kierunkowskazy (uroki auta z rynku amerykańskiego).
  6. > 33 cale to srednica czy szerokośc? średnica całego koła
  7. > Nie wystaja i nie ocierają - sprawdzałem... > Ale w sumie nieprzyjemnie byłoby dostac mandat np w takiej Austrii - choc z tego co wiem to taki > rozmiar funcjonował w niektórych lagunach jako fabryczny... za granicą to nie wiem ale w PL to jest wolna amerykanka. Ja powinienem mieć w terenówce fabrycznie opony 29 calowe, a mam szersze i wyższe 33 calowe dodatkowo na dystansach. Opony oczywiście wystają poza obrys błotnika więc założony jest fartuch. Ani ubezpieczyciel, ani policja, ani diagnosta się nie czepia.
  8. > i teraz purysci kodexsowo/przepisowo/techniczni - co mi grozi za jazde na takim zestawie - > praktycznie i teoretycznie.... > ps opony letnie wiec jeszcze jest czas na dyskusję... w PL - nic. Byleby tylko opony miały odpowiedni bieżnik i nie wystawała za obrys błotnika
  9. > no to Ci Zosia da popalić za Zuzię > sam się broń, nię WTRANCAM się Ups... Ja niechcący, samo się napisało... Za dużo masła... Przecież wiadomo, że ZOSIA i Tymek
  10. > zapraszamy. > Moje dzieciaki ciągle o Was pytają. Zwłaszcza ta mała czarownica A jakoś ostatnio o Zuzi rozmawiałem z Danuśką przy okazji wspomnień zabaw terenowych Szkraby fajne są
  11. > Mam wynajęty samochód w Iraku - Toyotę LC na ATkach > Oby tylko na minę nie wpaść A planujesz jakieś wypady za miasto?
  12. > pomiędzy 6 a 10 stycznia (taki jest plan) Nowy rok, nowe wyzwania...
  13. > Będę Was wspierał mentalnie z Bagdadu A kiedy wyjeżdżasz?
  14. > w szoku bylem jak z zasniezonego parkingu ja panda wyjechalem bez najmniejszego > problemu a kumpel w jakiejs vitarce mielil co chwile ktoryms kolem i nie mogl podjechac pod > dellikatna gorke na wyjezdzie z parking > nie wiem jak tego dokonywal ale mu sie udawalo Bo wiele osób myśli, że jak kupi sobie terenówkę to wystarczy gaz wcisnąć i autko samo wszystko zrobi. I potem masz takie efekty. A terenówka uczy pokory. Moim sztruclem jeżdżę jakieś 2 lata i cały czas się uczę. I śmieszą mnie kolesie, którzy kupują sobie 4x4, pojadą dwa razy w teren i uważają się za wielkich znawców. Nawet tutaj tacy się zdarzają
  15. O! W styczniu to Sylwek już będzie się chyba nadawał do jazdy więc przyjadę.
  16. > i wstajesz rano, jest biało, do pracy pod górkę > jedziesz 4x4 czy 4x2 ? > bo u mnie jest walka o vitarke > IMO kupowanie dustera 4x2 jest bez sensu, bo główną zaleta daci jest wlasnie 4x4 > 4x2 to mozna ceed,a kupic czy cruze Jadę Toyotą 4x2 bo... ma podgrzewane fotele A na poważnie wczoraj miałem okazję po masakrycznie śliskim bruku pod górkę podjeżdżać tą właśnie Toyotą. Zero jakichkolwiek problemów choć bez systemów wspomagających pewnie byłoby trudno
  17. > O co chodzi z tym " z Land Roverem wiadomo jak jest..." > Land Rovery się nie psują, aby się coś zepsuło musi być kiedykolwiek sprawne Podobno psują się nawet w czasie postoju
  18. > prawdopodobnie łikend przed Świętami > Torwar To nawet jako gość się nie pojawię - mam szkołę
  19. > To trzeba po prostu poczuć. Miasto, opady śniegu, wszyscy stoją a Ty jedziesz. Ruszasz spod świateł > jak po suchym, dodajesz gazu a inni stoją. A jak chcesz to wchodzisz bokiem w łuk z kontrą i > jeszcze jest wesoło. > Zapinasz przyczepkę - jedziesz. > Ja nie wiem, może Ty jeździsz tylko po suchym i w niedzielę ale zrób sobie kiedyś porównanie, > najlepiej jak spadnie śnieg i nie zdążą jeszcze odsunąć go z dróg. Pewnie, że mieć 4x4 lepiej. Lepiej też mieć 50 calowy TV zamiast 42 calowego. Na co dzień jeżdżę 4x2, choć 4x4 też w domku jest. Nie wiem, jak inni ale mnie ogarnięcie jednej ośki w największe śnieżyce i błoto pośniegowe jakoś nie sprawia trudności. Owszem, z 4x4 byłoby jeszcze wygodniej ale na boga nie jest tak, że zimą na jednej ośce nie da się jeździć - ruszanie z pod świateł - zero problemów - dodaje gazu - jadę (czy inni stoją nie bardzo mnie to interesuje) - przyczepki nie zapinam bo nie mam potrzeby - wchodzenie po łuku bokiem - wyrosłem z tego jakieś 15 lat temu
  20. W środę odstawiam Sylwestra do Cybula na dłuższy postój, bo autko już od dłuższego czasu nie domaga więc odpadam.
  21. > Pewnie dlatego żeby nie stać jak baran pod góra jak lekko popada śnieg. Ja w kwietniu tego roku > nowym samochodem z przednim napędem i dobrymi oponami zimowymi nie byłem w stanie ruszyć pod > wzniesienie o nachyleniu kilku stopni. 115 koni mieliło kołami w miejscu kontrola trakcji > migała a ja stałem w miejscu. Dodam, że nie był to żaden offroadowy teren tylko musiałem > ruszyć spod klatki u teściów.......więc jeśli jest taka możliwość to brałbym tylko 4x4. > > czy jakieś dodatki zwiększające bezpieczeństwo? Ja odnoszę wrażenie, że za bardzo gloryfikujecie 4x4 i uważacie, że taki napęd dokonuje cudów. A ja dalej będę się upierał, że 4x4 nie jest lekiem na wszystko. Przez blisko ćwierć wieku tylko raz, czy dwa przydałby się napęd na dodatkową oś ale suma summarum i tak poradziłem sobie na jednej ośce. Dalej twierdzę, że kupując pseudoterenówkę warto rozważyć zakup wersji z napędem na jedną oś a różnicę w cenie przeznaczyć ewentualnie na inne, bardziej potrzebne w codziennej jeździe wyposażenie
  22. > Tylko 4x4 .. inaczej takie auto nie ma najmniejszego sensu. ale dlaczego tylko 4x4? Wiele osób takimi Dusterami czy Kaszkajami jeździ tylko po czarnym a jazdę offroadową ogranicza do polnych dróg, którymi przejechałby nawet Lanos. A z opisu autora wątku wynika, że terenu taki Duster nie zaliczy wcale i będzie jeździł po drogach, na których radzą sobie samochody napędzane na jedną oś. A różnica w cenie między 4x2 a 4x4 zapewne spora. Może tą różnicę przeznaczyć na mocniejszy silnik czy jakieś dodatki zwiększające bezpieczeństwo?
  23. > Witam. Mam dylematy kupi 4x4 czy 4x2? Jezdziłem wersją 4x4 i w głębokim śniegu idzie jak burza. > Mieszkam 750m .n.p.m i mam podjazd z wioski i do wioski 30%. Na dwa buty daję radę ale.. Czy > nie lepiej 4x4? Dziś jechałem po świeżym śniegu pod górę moją pandą na przedni napęd ale nowe > oponki zimowe uniroyal i wyprzedziłęm nawet przy tym bmw1 którą majtało na lewo i prawo:) Czy > ktoś ma jakiś podobne dylematy i je rozwiązał? BMW ma napęd na tył więc nic dziwnego, że miotało Jaka różnica w cenie między 4x4 a 4x2?
  24. To Mirek odpowiedział kurian na temat - Kącik 4x4
    > A po co kupiujesz wypasione zegarki, mozna przeciez miec jednego za stówkę Po co ludzie ludzie > kupuja AMG skoro mozna jezdzic zwykla wersja 3x tansza? Tomir, po co zadajesz tak bezsensowne > pytanie .. po co ? No w sumie racja. W sumie jakbym miał wolne 200tys $ to pewnie kupiłbym sobie Iconową Toyotę i Jeepa
  25. To Mirek odpowiedział kurian na temat - Kącik 4x4
    > biorac pod uwage ze profesjonalne amortyzatory kosztuja 16, opony 10 .. tak, na pewno zbudowal > sprzet na miare tych ICONów > pytam o realne koszty, gdzie silnik, skrzynie i pozostale czesci masz nowe .. Tylko po co? Za 1/3 ceny Icona doprowadzisz oryginał do fabrycznego stanu

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.