Zawartość dodana przez Pigmej
-
Jazda w foteliku. bunt.
Na młodsze dziecko nie mam rady. Niczemu nie jest winne. Ale trzyletnie mną już świadomość i ostatnie co mogłoby robić to mnie szantażować. Kiedy ja byłem dzieckiem i tak się stawialem na parkingu ( z rok starszym bratem, więc myśleliśmy że mamy większą siłę przebicia) rodzice dali nam ultimatum: albo wsiadamy i będziemy grzeczni i przestaniemy się bić w aucie, albo.... możemy sobie zostać w tej Czechosłowacji. (Nadmienię, że oboje to nauczyciele, więc raczej znają się na dzieciach). Braciszek i ja powiedzieliśmy, że my w takim razie zostajemy bo nie będziemy z takimi zlymi rodzicami wracać do Polski i w ogóle to już ich nie kochamy itd... Na co nasz Tata spojrzał na Mamę i mówi: DOBRA, to wsiadaj Asiu. ...... i pojechali. Wtedy zrozumielismy swój błąd, aje byki już za późno. Rodzice sprytnie zaparkowali w leśnej uliczce i pobiegli od tylu, żeby mieć na nas oko. Wiem, dla niektórych, nowoczesnych z tabletami to już znęcanie się. Zapewniam, że od tamtej chwili już nigdy nie powtorzylem takiego numeru. Zapewniam również wszystkich zwolenników bezstresowego wychowania, że chociaż wtedy plakalem z rozpaczy i świat mi się zawalił, to dziś, jako trzydziestolatek,nie piję, nie mam nocnych lęków, potrafię sobie ułożyć relacje z ludźmi oraz nie zostałem socjopatą. Nie daj sobie wejść na głowę i nie ulegaj szantazom emocjonalnym istoty, która jest od Ciebie w 100% zależna. Żonie możesz czasem ustąpić, dziecku- nie. No chyba, ze ma logiczny argument, wtedy warto słuchać
-
Dom szkieletowy - realne koszty budowy + jaka firma jest warta zapytania?
domyzpaczki.pl Bardzo konkretny facet
- audi a4 allroad - czy to dobra ofeta?
-
Wiertarka
Do większych średnic używam wierteł koronkowych/trepanacyjnych
-
skąd wziąć grubą blachę lub...
Kup na złomie a po 3 miesiącach sprzedaj do skupu jak już dorobisz się prawdziwej pokrywy. Zawsze tak komplikujesz sobie życie?
-
Trwały, tani w naprawie, kombi, gaz do 6 tys
Carina E kombi. Nie ma rdzy, a ma klime ABS i silnik 133 KM z bezkolizyjnym rozrządem. Mam taką z przebiegiem ponad 700 tys km i jezdzi
-
Przejazd przes Serbie a narzędzia w aucie
Czołem kierowniki, Sprawa wygląda nastepująca Muszę dostać się z Polski do Grecji. Koniecznie autem. Zywkłe, osobowe kombi, prywatne, nie oklejone. Rzecz w tym, że muszę zabrac ze sobą trochę narzędzi niezdbędnych do instalacji maszyny w Grecji. Że pracować w Grecji mogę, to wiem, że na granicy Grecji też się nie doczepią, to wiem, ale co w Serbii? Czy wjeżdżając do Serbi ( wyjeżdząjac z Wegier (a więc i z UE)) mogę mieć jakieś problemy? Czy lepiej byłoby jechac przez Rumunię i Bułgarię, żeby pozostać cały czas w UE?
-
fajny* daily car dla dziewczyny
W jakim języku to jest napisane?
-
Najcichszy kompakt około 5 letni
To ja wzorem senseikrk polecę nowe Porsche 911. Co prawda nie ma 4 lub 5-ciu drzwi, nie ma bagaznika (no chyba, że weźmiesz wersje Cayenne, ale to już nie Porsche 911) i 30 tys nie starczy, no chyba że w powypadkowe.
- Kupiłem Prestiża
- Kupiłem Prestiża
- Kupiłem Prestiża
- Kupiłem Prestiża
- Kupiłem Prestiża
-
Kupiłem Prestiża
Jak niektórym wiadomo, zawsze miałem w jakim autem jeżdżę, byleby miało automat, ABS i klimę. Wróciłem do Europy na pół roku i stwierdziłem, że moja Toyota Carina wprawdzie ma wszystko, czego mi trzeba i jest świetna i niezawodna (ponad 700'000 km), ale że skoro oddałem ją już w rodzinie, to nie wypada się upominać. Stanąłem więc przed koniecznością zorganizowania sobie samochodu na te pół roku, który obsłuży trasy Polska-Grecja, Polska-Bośnia, Polska-Szwajcaria, Polska-Niemcy, Polska-Anglia oraz wsyzstkie możliwe ich kombinacje. Budżet to jakieś 250 tys zł. Tzn tyle miałem "gotówki" a kredytów nie lubię brać. Poszukiwania zacząłem od identycznej Cariny, ale nikt nie miałm takiej jak moja- kombi i automat. Zacząłem więc myśleć o nowym Volvo V70. I wtedy naszła mnie myśl, że przecież perełka po dziadku z Ystad, emerytowanym stolarzu Ikea będzie równie dobra. Warunek był prosty: nie wyjeżdżam po auto dalej niż 15 km, bo mam dwumiesięczny urlop płatny tylko 36 tys zł i jakakolwiek jazda poza Katowice to strata pieniędzy. W moim mieście znalazłem jedno takie.... drogie, bo aż 13 tys zł, ale za mały przebieg (120'000 km) trzeba płacić i ja to rozumiem. Już miałem się na nie decydować, kiedy to uświadomiłem sobie, że Volvo to może i premium, ale jak kto się nie zna, to pomyśli, że to Panda II w wersji Long i 8======D strzeli cały prestiż. Przypadkiem znalazłem Mercedesa klasy E 320CDI z pneumatycznym zawieszeniem, nawigacją, wentylowanymi i podgrzewanymi fotelami w czarnym świniaku, deska w patyku, szyby dym, xenony, właz dachowy, czarny lakier, nagłośnienie HK i inne bajery. A !!! Kiera też w świniaku i do tego sterowana elektrycznie. Łatwo się wsiada i wysiada dzięki tej opcji, co to odsuwa zydel i podnosi kiere. Wiem co mówię, bo mam 168 cm wzrostu, więc chłop jak dąb. Auto prawie nowe, bo z 2003 roku a tańsze od nowej Pandy. Z lektury Autokącika wiem, że jeśli ktoś chce zrobić kuchnię na wymiar, to musi mieć minimum 30 tys zł a jeśli nowy Fiat Panda, to tylko z gazem. Po dołożeniu gazu nowa Panda staje się droższa od mojego Prestiża, więc wybór był prosty i bardzo racjonalny- GWIAZDA. Od dwóch dni staram się nie wychodzić z auta, i do najbliższego sklepu (700m) jadę trasą o długości 6-ciu km. Teraz rozumiem Jay-a. Serio. Auto może być stare, ale musi być wypasione, mocne, komfortowe i ładne. Tę samą zasadę stosuję od zeszłego roku w stosunku do partnerek, dlatego w Chile sypiam z 11 lat starszą Latynoską, która wygląda i jedzie jak mój Merc. Tzn wszyscy się za nią oglądają i ciągnie od samego dołu aż mnie wciska w fotel. Można oczywiście wybrać Fiat Panda (jak żona z rozsądku) i wchodzić do niej wyłącznie, kiedy trzeba. O wchodzeniu do mojej Gwiazdeczki i ściskaniu dotykaniu jej skóry marzę cały czas, nawet kiedy dopiero co wyszedłem po dłuuugiej jeździe i naprawdę che mi się już spać. Np wczoraj machnąłem 600km. Spalanie 6,2l To tyle tytułem wstępu, a teraz dwa pytania: 1. Bardzo to zawodne? W211 przed liftem 2. Czy to prawda, że podnoszenie samochodu z zawieszeniem Airmatic np celem wymiany koła wymaga jakiejś specjalnej procedury?
-
Zakup samochodu na licytacji komorniczej
I nie zadzwoniłeś po Policję???
-
[KzAK] 3000 PLN i mission imposible
To ile Ty zarabiasz? Bo ja mam telefon z LTE i dual sim z którego korzystam w RPA, Chile, Australii USA, Kanadzie itp i wszędzie działa. A kosztował 499 zl Kurde, ile na tym forum jest krezusów. Też bym tak chciał Wyslane z Afryki
-
Prosta kotłownia - kocioł elektryczny
Przepraszam za odkopywanie starego postu, ale naprawdę dawno tu nie zaglądałem. Krótko: NIE IDŹ TĄ DROGĄ. Miałem mieszkanie 63m z instalacją CO na piecu elektrycznym wiodącej firmy. Wygoda i czystość- idealne rozwiązanie..... ALE.... rachunki za prąd BARDZO wysokie. Piętro wyżej sąsiad miał jakiś stary, z lat chyba 70-tych piecyk elektryczny akumulacyjny. i t o wadze pewnie z 200 kg i tak jak ja, dwie taryfy prądu. W godzinach tańszego prądu (chyba 13-15 albo 15-17 już nie pamiętam) on odpalał piecyk, który trzymał mu ciepło do wieczora. Moje kaloryfery były zimne 30-50 minut po wyłączeniu. Instalacja małopojemnościowa ma sens, ale przy precyzyjnym sterowaniu na paliwo stałe lub gazowym. Do elektrycznego (przy dwóch taryfach) to przydałby się zbiornik z 200 litrów żeby maksymalnie zagrzać wode i pozniej oddawac ją do kaloryferów). Narawdę, grzejniczek olejowy będzie w Twoim przypadku 100 razy lepszy. I pewnie 40 razszy tańszy
-
Otwory w żelbecie w bloku z WP - jak się zabrać?
Ile ta zabawa kosztowała? Tzn wynajem sprzętu i czas pracy ?
-
Tanie auto do 5000 zł dla wymagających i ceniących komfort
Zerknij na Toyotę Carinę E
-
Dziennik budowy KOZMO - dłuuugie
Cześć ! Podziwiam Cię i chcę pomóc. Ile pieniędzy potrzebujesz?
-
Megane rs - zwrotnice do wymiany mam i ja
> 47k > Koło 10k > Chyba tak, fun z jazdy niesamowity Przepraszam, niesamowity CO z jazdy ???
-
Auto dla osiemnastki :)
Kup jej bilet do Niemiec do pracy na czerwiec (tak po zakończeniu roku szkolnego). Popracuje trochę Młoda na farmie, przy zbiorach albo jako kelnerka, to sama sobie coś kupi. Serio, ja tak zrobiłem. Swoje pierwsze auto kupiłem w wakacje po pracy w Niemczech. Nie psuj nastolatki
-
Apel
> KoNIK, OZI - apel do Was o info nt. Waszych projektów - ostatnio coś jest mało do oglądania i > czytania ... > Żeby nie było, że bez obrazka: > Źródło: 125 by yamp Co to za kretyńska moda nazywania wszystkiego "projektem"?. Skąd wy to bierzecie? Z korporacji?
-
auta z V6 do... 14 000zł
Toyota Camry ? Jeśli nie jest zajechana, to serwis będzie bardzo niedrogi.