Zawartość dodana przez jimbo22
-
Rabaty 2014
> a co nie tak z zawiasem? twarde łokropnie. silnik bym przygarnął (wytrzymał 4 lata używania bez zająknięcia - mam dobre wspomnienia), ale chciałbym mieć wybór co do zawieszenia...
-
Rabaty 2014
> nie mooof, na GT220 tez? to przeciez wtedy wychodzi jakies 80 klockow za kombiaka z benzynka 220 HP ja dalem w 2009 za moje coupe TCE180 71 tys takze uwierzę w taką cene kombiaka... ba. takiej bym oczekiwał. szkoda ze to takie kijowe zawieszenie ma :/
-
Pierwsze moto - kupno
> Sv forum, powiadasz... no. > Tylko brać pod uwagę, że większość userów, która się tam ostatnio pojawia, IMHO to gównażernia, > która nie ma ochoty pomyśleć, poprzeglądać archiwum, ściągnąć sobie fiszek czy manuala, o > znajomości języków nie wspominajac. Ba, mam wrażenie, że zdrowy rozsądek też jest towarem > deficytowym... > Kupują, jeżdżą, leją paliwo i sprzedają po roku bo serwis się zbliża > Także uważać z kupowaniem od "ziomka" z SVforum... dokladnie jak napisalem:) to samo dotyczy wszystkiego - głownie samochodów i motocykli. az strach jak się czyta np. na 7er.pl, jak ktoś kupuje używane tarcze hamulcowe, czy amortyzatory... a przecia to forum pasjonatów i same rodzynki dlatego ja kupilem moto, ktory byl wg wlasciciela zaniedbany trochę ale za to poniżej ceny rynkowej. w przypadku suzuki to byl dobry zakup, bo koleś przez 2 lata malo km zrobił - czyli nie zabił maszyny, ktora jak widać wczesniej, byla calkiem ogarnięta... w przypadku E38 bardzo niedobry zakup > [Wazelina mode on] > AK, do którego jesteśmy przyzwyczajeni, to zupełnie inna bajka [in plus] > [Wazelina mode off] sie wie... bez wazeliny - AK wymiata
-
Komfort w autach segmentu D wobec aut z segmentu E, F, I, K
> W Chinach nawet trójkę sprzedają w wersji L. > Segment F to Rolls-Royce i Maybach. ale nie mozesz pisac ze rolls to F, bo ktorego masz na mysli? chodzi o rozmiar auta. >Klasa S czy BMW 7 to imo E. Inaczej trochę za dużo mielibyśmy > tych segmentów. masz - IMHO wiki ma jednak troche wiecej wiarygodności niż moje czy Twoje IMO jakiś tekst
-
Komfort w autach segmentu D wobec aut z segmentu E, F, I, K
> BMW są trochę większe i tyle. Gdyby seria 5 miałaby być autem luksusowym to nie sprzedawali by jej > w zwyczajnej, rodzinnej, dupowozowej wersji kombi ze zwyczajnymi silnikami i prostym > wyposażeniem. Porównaj 5 i 7, od razu widać które jest w której klasie. w chinach sprzedają 5 w wersji L do tego 5tka to segment E, 7 F. czyli nadal 5 to nie D (mondeo).
-
Pierwsze moto - kupno
> Np. ? np. szukanie rodzynka który ma >10 lat, to strzał sobie w kolano o mi się przypomniało: np w tym wypadku, nie trzeba się bać moto z UK, bo nie rdzewieją > DWA LATA TEMU, nie przez dwa lata Szukaliśmy 1,5 miesiąca. a to mea culpa. uznałem, że jeszcze szukacie > Dobra rada, ale jak napisałeś, trzeba bardzo uważać. > N ma inaczej umieszczoną kierownicę i podnóżki, S jest idealna, pod warunkiem, że jesteś > zwolennikiem leżenia na baku. Wtedy jest OK > Mając 192cm, leżąc na baku, powietrze uderza w górną część szyby kasku przy 140km/h, potem już jest > gorzej tylko....
-
Tylko krowa nie zmienia poglądów?
> Jak dla mnie fajny pomysł....ale na drugi w garażu tak jest plan. na traski Warriorka. do miasta od wielkiej swiecy, zrobie sobie Cafe:) > W tym roku obiecałem się wybrać nad morze nakedem. Może jak wrócę to zacznę szukac jakiegoś chroma? ja chce w tym roku objechac tatry w zeszlym roku tez chcialm, ale zapiłem dzien wczesniej i musialem skrocic planowany wyjazd, bo wstałem/wytrzezwialem o 17 w dniu wyjazdu
-
Tylko krowa nie zmienia poglądów?
> Na kanapie Warriorki, to raczej nie odpoczniesz - ona robi setkę poniżej 4 sekund. wiesz... to że może zrobić setkę w atkim czasie, nie oznacza, że musi za każdym ruszeniem
-
Komfort w autach segmentu D wobec aut z segmentu E, F, I, K
> Pytanie do osób mających okazję często jeździć różnymi autami segmentu E, F, I, K. Czy > spotkaliście się z komfortowymi autami segmentu D, które zapewniają porównywalny poziom wygody > jak wygodne auta z w/w segmentów? > Zdaje sobie sprawę, że nie wszystkie auta segmentów E, F, I, K są wygodne ale spora ich część > takimi jest. Nie miałem okazji wieloma autami tego typu się przejechać a co dopiero przejechać > nimi dłuższy dystans. > Jako komfort rozumiem sposób amortyzowania, poziom wyciszenia, wygodę foteli itp itd. > Zakres produkcji aut obierzmy od lat 90' do obecnie produkowanych aut. > Wracając do meritum: czy jakieś auta segmentu D, być może któreś dosyć popularne, dorównuje > komfortem autom z wymienionych segmentów? na własnym przykładzie... P508 który jest oceniany jako bardzo komfortowy zawieszeniowo i dobrze wyciszony w swojej klasie vs segment F lat 90 czyli E38. to drugie jest nieporównywalnie bardziej komfortowe, mimo wieku. pomijam kwestie silnikowe... kolejne generacje wg mojej wiedzy są jeszcze lepsze...
-
Świeć przykładem nocą, II Odblaskowa Parada Motocyklistów
> Jak ten plecak się sprawdza ? plecak jak plecak > właśnie chciałem taki kupić dość mały jest, ale poza tym w dotyku, jakość, wodoodporność, wygoda - bez zarzutów. laptopa mieści.
-
Klasyczne bicie na kierownicy ale...
> Witam, występuje u mnie klasyczne bicie na kierownicy w przedziale 120-140km/h. > Felgi alu proste, opony Continental 3letnie, zawieszenie ok - ostatnio wymienione łączniki > stabilizatora, tarcze przy hamowaniu nie biją. > Jeśli na przód założę felgi z lepszymi oponami (świeżo wyważone ) bicie występuje, jeżeli zrobię > podmiankę i założę koła z gorszymi oponami drgań nie ma. > Jechałem autem ze strzelonym drutem na tyle i wiem jak może tyłem rzucać a jak z przodu to wygląda > w takiej sytuacji? Tylko, że u mnie czegoś takiego nie ma w żadnym wypadku Będę jeździł na > gorszych na przodzie ale sprawa mnie nurtuje. Brakuje mi pomysłów > Pozdrawiam u mnie w e38 to jest typowy feler. jest wlasnie tak jak piszesz: koła i opony miód malina, zawiecha git wg mechaników, tarcze proste. a problemów może być 4: 1. wahacz 2. przekładnia (minimalny luz) 3. piasta 4. amortyzatory wszystkie powyższe nie do zdiagnozowania na podnośniku, ani sciezce diagnostycznej - teoretycznie nie powinno mieć związku z wibracjami a jednak.
-
Tylko krowa nie zmienia poglądów?
> Ja patrzyłem na Cruisery ale nie chcę bo mało to wygodnie na światłach i skrzyżowaniach natomiast > taka np. Honda Pan European 1100/1300 schowany jesteś za owiewkami 240 km/h można ekstremalnie > śmignąć. Chamuje to i skręca hamuje! nie lubie takich plastikowych krążowników... rozumiem aspekty praktyczne, ale to już bardziej bym poszedł w tigera, multistrade itp. > Ale ja sie nie wypowiadam bo się nie znam ja tez sie nie znam. tyle co polatam na jezdzie probnej i motongami znajomych... ot. chyba mi się wektor zmienia zainteresowań na starość
-
Tylko krowa nie zmienia poglądów?
Ano tak sobie polatałem w ten weekend + dzisiaj do roboty... spaliłem cale paliwo które miałem jeszcze od listopada (ful tankowanie przed zimowaniem). i wracając do domu 7mką tak mnie naszło, jak mijał mnie cruiserek z Panem na "kanapie", rączki wygodnie zwieszone, nogi na podnóżkach z przodu, schowany za bakiem... a ja "atakujący" kierownicę, pochylony, na nakedzie... miłe sobotnie popołudnie, człowiek by odpoczął na kanapie jakiegoś cruisera, a siedzi okrakiem i walczy z wiatrem jak mijały mnie sporty, to mi żal kierowników było i tak se pomyślałem, że skoro do roboty już nie latam prawie wcale moto (w drodze wyjątku czasem), to na grzyba się katować nakedem i może kupić sobie Warriorke? może to tylko chwilowe zmęczenie... całe życie byłem fanem nakedów, uwielbiam cafe racery i neoklasyki (obiecuje sobie zbudować jakiegos na weekendy w ciagu najblizszych lat), ale chyba (z podobnego powodu dla któego trzymam E38) pójdę bardziej w kanapy z kolejnym moto (XV1700! tak się podzieliłem... można wpisywać głębokość bieżnika... w obuwiu moto
-
Świeć przykładem nocą, II Odblaskowa Parada Motocyklistów
> mozna bardziej > - moj kask ok wygrałeś > - naramienniki odblaskowe (takie jaki ma Policja) ja mam wstawki na kurtce > - biale odblaski na lagach i wahaczu oooo to faktycznie mozna dorzucić
-
Pierwsze moto - kupno
> Dzieki za dobra rade, własnie wybieram sie do dalszego znajomego ogladac sv na wtrysku w wersji n a > w okolicy mam kilka gaźnikowych tak ze zobacze różnice, > Dzieki za cenne słowa o moto a jak coś mi sie spodoba to i tak chce zabrac go na serwis w celu > weryfikacji stanu. wszystko prawda, ale olej połowę uwag kolegi SVki są nie do zabicia, ramy się nie gną, silniki solidne, skrzynie tym bardziej, sprzegla tez. nie spinaj się na szukanie perełki kilkunastoletniej i sprawdzanie malowania... ja mam ori kolor, ale miałem ochotę pomalować moją SV na inny kolor (czerwony z palety alfa romeo), ale mi przeszło... szukanie moto tak popularnego i podstawowego 2 lata to żart jakiś... 2 lata czekać nie wiadomo na co jak życie ucieka zapisz sie na svforum + polub profil na FB, raz w miesiacu ktos cos swojego sprzedaje... ale gwarancji jakosci to daje tyle co ogłoszenia na olx i obietnica handlarza ja pojechałem po w 2 Warszawie - obejrzec i porównać, potem po trzecią w pociąg do Zawiercia i kupiłem (k5 za 8 tys), wrzuciłem worek pieniędzy na pełny serwis (napęd, lagi, sprzęgło, swiece, prostowanie felgi przód, wszystkie płyny ustrojowe, łożysko główki, łożyska w kołach + chłodnica bo była zgięta) i w tej chwili kolejne co mnie czeka to olej za 5,5 tys km, potem zawory i przepustnice za 8 tys odnośnie N i S - siedziałeś na którejś? bo Nka jest o dziwo wygodna dla mnie (188 cm wzrostu, a skreśliłem ją z listy wg lektury w sieci... zanim usiadłem!), za to Skę uważam za niedającą się dla homo sapiens... kosmicznie niewygodne moto.
-
Świeć przykładem nocą, II Odblaskowa Parada Motocyklistów
> I ja tam byłem, miód i mleko piłem 1:02-1:04 > Fundacja Jednym Śladem ja nie bylem ale odnośnie akcji: mam taki kaski: i taki plecak i do tego podobne paski na kołach trudno bardziej walić po oczach
-
ColorTune - warto ?
> Witam. > Wakuometry mam, analizator spalin jest, hamownie zabrali > Więc wpadłem na pomysł, że kupię sobie ColorTune > Tylko za dużo sprzecznych opinii w necie > Zastanawiam się też nad regulacją gaźników przy użyciu kamery termowizyjnej, ale nie wiem, czy uda > mi się pożyczyć na dłużej jak 2-3h Ty poważny jestes? przeciez to nie jest technologia kosmiczna... wakuometry, 3 minuty kręcenia śrubkami i gotowe. i tak się rozregulują... przez każdy 1k km coraz bardziej... kamery termowizyjne?! po co to?
-
Było brać litra...
> złamałem bana mu! > ale to było głupie i nieodpowiedzialne ok wybaczone
-
Było brać litra...
kłamiesz... następny
-
Było brać litra...
> Tamte praktyki nigdy oficjalnie nie zostaly wycofane, wiec sam sie zorietujesz jak Cie dotkna ooook. pytanie mam: kto nie złamał ograniczenia prędkości... nigdy? i siup - wszyscy z kącika do hasioka
-
Było brać litra...
> Niedaleko mnie mieszka koles, ktory juz nigdy nie bedzie jezdzil na 2oo. Mial R1, zagapil sie, nie > wyhamowal i wjechal w tyl chyba Renault Scenic. Przecial nad samochodem, stracil noge, zostal > inwalida do konca zycia. Inny tez na R1 juz nie zyje kilka lat, nie wyhamowal i zginal pod > kolami ciezarowki. Ale jak widac, niektorzy tutaj mysla, ze sa niesmiertelni. Tamci tez tak > mysleli. i życie zweryfikowało. każdy tutaj jest dorosły i zdaje sobie sprawę na co się porywa. jedni lubią siedzieć na kanapie całe życie i krytykować innych co coś robią, inni żyją na 100% i czasem przekraczają pewne granice co się źle kończy... ale przynajmniej pożyli to ich... nie rozumiem natomiast oczekiwań od piszących? czy AK ma uskuteczniać jakiś socjalizm i zbiorowy żal? niech sobie każdy myśli co chce... i o ile temat rozchodzi się o jego własny tyłek... życzyć szczęścia! ale atakowanie innych za to że nie poddają się refleksji, po tym jak kiedyś ktoś obcy, być może na własne życzenie, miał szlif i ma traume, to lekka przesada... ja znam niedoszłych paralotniarzy, którzy po wielu h lotu, pomimo chęci, nie potrafili pokonać strachu i się tym cieszyć... odpuścili pasję... inni przypałowali pomimo małego nalotu i awarie pleców, nóg, zadrapania przy ladowaniu na drzewach to norma... jakiej refleksji oczekujemy w tym wypadku?
-
Nowy Dodge Challenger
> bierz tuzin jeden mnie wystarczająco męczy > nie sposób sięnie zgodzić > ale "De gustibus non est disputandum", czy raczej wszyscy muszą myśleć tak samo? to podchwytliwe pytanie? strzelam: tak > Dla mnie > Challenger jest najbrzydszy (super przód, przyzwoity bok, beznadziejny tył), a Mustang > najładniejszy (klasyczny z każdej strony), Camaro w tej trójce plasuję też wysoko - tuż za > Mustangiem dokladnie odwrotną kolejność bym tutaj podał poprostu mustangi mam 2 na osiedlu, camaro widuje bardzo rzadko, a challengera to nie pamietam kiedy ostatnio widzialem... ale tak czy siak - jakbym mial brać, to poszedłbym w Chargera, ktory tez mial lifting... w koncu rodzinne auto
-
Gdzie w Warszawie Prawko A
> Witam chce zrobic prawko Kat A szkoly godne polecenia motorista
-
R8 dzisiaj oglądałem...ale nie Audi...
> Zgadłeś ze amerykańskie Ale to jeszcze nie ta marka. pontiac? torpedo?
-
Było brać litra...
> moj post no coś Ty? kolega mnie poucza o ironii po dosłownym przeczytaniu mojego? dobre