Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

jimbo22

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez jimbo22

  1. > To nie oni pierwsi - popatrz na Mondeo czy innego Focusa, Vectry. To ma niby poprawiać > charakterystykę prowadzenia koła po asfalcie względem belki skrętnej. na ja rozumiem. Ale brak belki skrętnej, nie implikuje od razu wrzucenia tam 4 wahaczy poza tym w przypadku Insigni belka by nie zaszkodziła, to i tak się koślawo prowadzi.
  2. > Co tak mokro. > To wycieki, czy ktoś specjalnie psikał jakimś szuwaksem, by zlikwidować piski? mi to wyglada na "mokro bo padalo" zobacz nadkole.
  3. > a jak taka 166-ka wypada w kwestii trwałości, typowych usterek i kosztów serwisowania? > Czy nabywca tej alfy faktycznie po miesiącu będzie miał 1000 nowych znajomych? > niskie ceny tych aut nie wzięły się chyba z powietrza mozna spokojnie umawiać cykliczne wizyty co kwartał w warsztacie. zawieszenie leci w trybie turbo. kolega z biurka obok taką powoził (V6 z automatem). jak nie stuka, to auto bajka. ale niestety co chwila coś wali
  4. > E34 540i > http://www.marktplaats.nl/a/auto-s/bmw/m...previousPage=lr A gdzie E32? E38? E39? mieszcza sie w budzecie i zalozeniach (serwis smiesznie tani jak na segment i gabaryt).
  5. > Opel Insignia 2.0 CDTI 4x4 160 KM. > Jako miłośnik Opli i gorący fan samochodu roku...któregoś tam roku postanowiłem pooglądać ten cud > techniki od spodu. > Pozdrawiam i przepraszam za telefonową jakość - brak oświetlenia. Ale widać to co istotne. 1. Ile czasu wytrzymał już ten wahacz? 2. Po co Ci środkowy tłumik? Jeśli Opel wyliczył, że wystarczy końcowy, decybele są git, ekologia jest git, moc silnika git. To na grzyba mnożyć tłumików? Ale faktycznie zastanawiająca jest komplikacja zawieszenia z tyłu i cel tego
  6. > Jesteś w błędzie. To nie jest "pełny materiał wszędzie". Ma elementy przewiewne w postaci siatki. > Nazwa tego produktu nie jest przypadkowa każda taka ma przewiewne elementy, na zameczki, klipsy - cokolwiek nie zmienia to przeznaczenia. > No to właśnie bez podpinek jest "ciach" a jak z podpinką to "ciach ciach" > Żeby uciąć ewentualne śmiecenie w temacie: odniosłem się do potrzeb autora opisanych na początku > wątku. Czyli tak jak zrozumiałem coś na cieplejsze dni z podpinaną "membraną". Proponowana > przeze mnie kurtka spełnia te założenia imho, no może poza ceną. > Chciałem pomóc, przepraszam ale za co? tak sobie tylko gadamy przecież. ja też prezentuję swój punkt widzenia - dla mnie mój Held poza oczywistym atutem powierzchni siatek, ma bardzo istotną (wbrew pozorom) zaletę - szybkość zakładania. co sobie uświadomiłem dopiero korzystając z obu, nie zwaracając uwagi na to wcześniej... o ile szybciej jestem gotowy do drogi z letnią kurtką. I dlatego nie szedłbym w tak uniwersalnego turystyka.
  7. jimbo22 odpowiedział HanYs na temat - Motokącik
    > nie wiem czy to dobra teoria > przecież pracują tam ludzie zarabiający kupę kasy i wiedzą, że jak się volksdojcze sparzą na rdzy > to już po merca nie przyjdą, jeno inną ichniejszą markę zanabędą > tak więc teoria, że merca za merca nie za bardzo pasuje... pasuje pasuje. chodzi o "potencjał premium". auto wykorzystuje ten potencjał w ciągu 3-5 lat od produkcji. potem odbiorca docelowy - pierwszy właściciel... sprzedaje auto. auto idzie do "biedoty" i pytanie czy to wpisuje się w strategię marki? jeśli ktoś z góry zadecyduje (nie twierdzę czy słusznie lub nie), że to negatywnie wpływa na wizerunek i nie chcą aby ich auta były jezdzone jako 10-15 letnie strucle u Kowalskiego - to mamy na to sposób w postaci załączonego obrazka. jak widać, pomimo ewidentnej i ponadprzeciętnej korozji w całej generacji, marka ma się świetnie.
  8. > Z wypiętymi podpinkami jest moim zdaniem dobra na lato i dlatego o tym pisałem. Oprócz > przewiewności oferuje teoretycznie dobry stopień ochrony. Podpinki to tylko taki bonus. Możesz > używać tylko podpinki chroniącej przed wiatrem i deszczem (przynajmniej do pewnego stopnia) > A co do "małych pieniążków" to chyba w temacie motocykli i akcesoriów motocyklowych coś takiego nie > istnieje gdzie taka kurtka na lato? przecia to pełny materiał wszędzie. poza tym w takich kurtkach na miasto/lato chodzi o co innego jescze. czas założenia jak zakladasz pełnego turystyka, to masz klipsy, rzepy, zamki, zatrzaski... a w koncepcji letniej miejskiej chodzi też o proste zakladanie - nie jest wodoszczelna, nie masz 3 warstw zazębiających się pod zamkiem. masz ciach ciach i ruszasz.
  9. > Jezeli znajdzie sie chetny, i dobrze zaplaci, to jestem w stanie sprzedac pozamykane opony > Przebieg 300 km. > Poscieranymi sliderami nie dysponuje a jaki rozmiar i za ile? bo jak ja sobie patrzę na moje to straszny wstyd przed Ryśkiem... do pracy mam cały czas prosto + 8 zakrętów o 90 st, no nie pozamykam choćbym chciał... siara na maksa na dzielnicy
  10. > Trudno się niezgodzić, że im nowsze BMW tym gorzej wykonane. Natomiast wszystko to przestaje mieć > znaczenie gdy odpalasz takie e60 i ruszasz. Wtedy przestajesz myslec ze e39 bylo lepsze bo nie masz czasu myśleć pilnując czy nie zgubisz plomb na runflatach
  11. > I ja się zastanawiam nad zbroją a na to jakąś bawełnianą cienką bluzkę ciut za dużą, może będzie to > bluza cross/enduro tylko mało wyraczasta > zmienia mi sie oj zmienia. Zainwestuję w dzinsy, zbroję, i kurtkę skórzaną. kurtke skórzaną? przecia tu chodzi o przewiewność
  12. > No popatrz, ja już zdążyłęm 3 razy reklamować BUSE: ja wcale nie twierdze ze Buse jest lepszy > 2x kurtka i raz spodnie. Żona ma kurtke Rebelhorna i spodnie modeki. MOdeka już była naprawiana - > kurtka nietknięta. Nie reguły.. są reguły... np. dot. spodni retbike vs wytrzymanie 2 sezonów;)
  13. > No właśnie - chodzi mi po głowie jakiś szmatex na upały. Obecnie latam w Buse Open Road Evo, ale > chciałbym mieć drugi kpl na mega upalne dni (Buse od biedy daje rade) > Mam jeansy moto i do tego jakiejś góry szukam. NIe chce wydawać kupy siana więc trochę budżetowo > poszedłem i wyszykałęm: > -Rebelhorn HIFLOW (ciężko wyczuć czy wersja I czy II jest lepsza) > - 4.Biker MESH > Chciałbym by te szmatki miały jakąś membrankę bym mógł ew rano wpiąć jako do roboty śmigam a na > powrót do schowka... > Najczęstsza trasa to 60km w jedną stronę do roboty. Dalej oto latam w kpl od BUSE. > Ktoś miał styczność z tym co wyszukałem czy poleci coś podobnego w budżecie tak do ok 500zł ja mam Held Tropic: jedyny problem to (poza ceną), to że łopoce i nie bardzo moge z tym cokolwiek zrobic. nie tyle rękawy (tam niby jest klips), co ramiona. ale w miescie da się, żyć, nie jedziesz ze stałą prędkością przez 10 minut nawet. co do rebelhorna - nie wiem jak to mozna wziąć do ręki i potem kupić. nawet retbike jest lepiej uszyty niż to.
  14. > Wybieraj elementy ktorych nie zamowiles że wałki rozrządu od razu też? powaga: co jeszcze domówić?
  15. Jest 50 tys km i ładna pogoda Wymienię, bo czasem sobie klekoce na zimno. Pytanie: co wymienić? Bo mam już zamówiony zestawik łańcuch, napinacz i slizgi. Ale z racji że to to "legendarnie" wadliwe całościowo, wyczytałem, że tam więcej do wymiany zalecają. Pytanie: bawić się w coś poza standardowym zestawem?
  16. jimbo22 odpowiedział RSSSS na temat - Kącik Motocyklowy
    > klik uahahahahaah.
  17. > No to powiem Ci, że Twój czas i Twoje drzwi są warte poświęcenia, żeby wytworzyć w ludziach > odpowiedzialność za swoje czyny, umiejętności i plany. Poza tym pierdziółki mają OC. A system > się nie sprawdza. nie są > 125-ki mają się pojawić w dużych, zakorkowanych miastach jak Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, > Łódź. Co ma wieś oddalona od DK do rzeczy. Tam jeżdżą jak chcą i po czym chcą i żaden > zakaz/nakaz nie ma znaczenia. to był tylko argument pokazujący absurd liberalizacji. > O tym powinni decydować członkowie rodziny, przyjaciele, znajomi z pracy, osoby bliskie i życzliwe. > Bo jakoś ten obowiązkowy system nie potrafi tych ludzi wyeliminować. System, który przez swoją > obowiązkowość, swoje pieczątki, zdjęcia, poważne druki usprawiedliwia zagrożenia, legalizuje > zagrożenia i znieczula nas na zagrożenia. ale rodzina nie ma jak wyeliminować takiego agenta, bo nie jezdzi z nim na kursie i nie widzi totalny brak polotu. > Ciężko w to uwierzyć. > Nie tylko ja, ale również ustawodawca. ustawodawca robi to tylko pod wybory. dał okruszek... coby odwrócić uwagę na moment. > Zakładanie, że ktoś nie ma na kask jest dla mnie dziwne i nie wiem co ma na celu. Jak nie ma to nie > ma kasku, proste. co ma na celu? obrazuje potencjalnego kierowcę jendośladu. który jest tańszy i bardziej szpanerski niż samochód. i często jak widać po forach, jest 5 tysi na motocykl, ale nie ma już ani grosza na strój. to gdzie kasa na kurs? dobrowolny? > Ale dlaczego tak zakładasz? Skąd wiesz co zrobi i dlaczego obca osoba? To jej wybór, jej > odpowiedzialność, a Ty możesz doradzić z doświadczenia takim osobom z własnego podwórka. > Zaglądasz innym do portfela czy ma 300 zł, czy może 1000 zł. To ich kasa, ich wybór. ich kasa, i ten wybór NIE PÓJDZIE na doszkalanie w większości przypadków. > Wg Twojej filozofii to prawa wyborcze powinna otrzymać osoba po obowiązkowym kursie z politologii, > ekonomii, historii Europy itp. Bo inaczej nawalone głupki ze wsi idące na wybory w niedzielę > głosują na obiecujących wszystko cwaniaków, a ci wszystko nam zabierają zamiast dawać. równe prawa wyborcze to absurd. demokracja to absurd. to co opisałeś powyżej to podstawa technokracji. nie jestem zwolennikiem żadnego, ale to drugie jest lepsze niż to 1. > Motocykl jest trudny. Skuter 125 jest łatwy. Rower jest trudny. Upraszczając dlaczego: Motocykl > jest szybszy niż potok pojazdów. Skuter 125 wpisuje się w prędkość ruchu potoku. Rower jest > zbyt wolny w stos. do potoku. ale rower może jechać poza potokiem - po chodniku. > Już Ci nie będę wmawiał. Tak jest i koniec, nie ma sensu dłużej się spierać. Zróbmy pojedynek na to > kto więcej przejechał tego typu pojazdami i ten będzie miał rację. super, argument typu: mój tata skopie tyłek Twojemu. > W życiu! > Historia nic nie pokazuje bo historię tworzymy my. jedno drugiemu nie przeczy. a więcej jest tego co już istnieje, niż tego co my stworzymy > My wiemy to samo, myślimy to samo. Tylko Ty mówisz "marudząca mniejszość", a ja "jazda na rowerze > jest za trudna, żeby nie budziła niechęci u innych". To samo nazywamy inaczej. Ty szukasz "ich > - złych", a ja współczuję i zastanawiam się dlaczego. To już kwestię rowerów mam > wykrystalizowaną. ja też. na chodniki z nimi > Właśnie nie jest to naturalnie. LPG jest paliwem ALTERNATYWNYM. Ma milion wad i jedną zaletę, którą > akcyza kurczy. co z tego że alternatywnym? paliwo. popularne. robi to co Pb i ON - zasila budżet. > A jaką, największą zaletę ma skuter 125? Nie ma sensu zakładać gazu. > W sumie masz rację... > No jak? Ja zakładam LPG, a Ty kupujesz skuter 125. neeeee. nie podoba mi się ta pojemność. > Odbiega...jakbyś chciał z E38 zrobić drezynę to się nawet na ruskie tory nie zmieści. aha. a rower nie pasuje na tory tramwajowe. odbiega od pojazdu drogowego > A czym jeździłeś na kursie? punto rozumiem do czego zmierzasz... w takim razie, kurs na kartę rowerową powinien być poprzedzony jazdami najpierw na 125tce, potem dopiero rower, bo mega trudny jest. > Komentarze mile widziane, ale ja drżę o dalszą chęć liberalizacji prawa przez naszą władzę gdy > słyszę, że oni mogą się tym zniechęcić. Liberalne prawo to mądrość, pieniądze, pracowitość, > długie życie, pasja, szanse, możliwości. Zakazy i nakazy to moralna degradacja, brak ambicji, > brak marzeń, wirtualizacja przyszłości, nakreślanie wyraźnych, kłujących różnic między ludźmi. ech, argumentacja: z jednej strony demonizacja, z drugiej utopia > Pozdrawiam. Pzdr
  18. > Witam. Dobiłem targu. Znaczy tak dokładnie to przez kolegę. Był on i oglądnął technicznie. Ja BT > 1100 znam więc nie musiałem jechać. Dziś dokładnie ustalimy gdzie i kiedy nastąpi wymiana i > myślę że koło soboty będę się mógł pochwalić motocyklem > Cieszę się jak dziecko GRATULACJE! zawsze zakup takiego egzotyka cieszy bardziej niz kolejnego bandita czy fazera > Tak w skrócie to 2004 rok nie malowany, zadbany. Fotki będą po sfinalizowaniu tranzakcji ino ładne, a nie kalkulatorem!
  19. > Ja juz dpuscilem spoko luz, my tak na każdym kąciku zawsze z kolegą > nie dojdziemy do wspolnego mianownika, bo kolega zupelnie inaczej patrzy na to a realia sa niestety > inne. kolega jest idealistą. takich też nam potrzeba > Wystarczy poczytac fora motocyklowe no wlasnie
  20. > słabo, ja w ładę za 1200 wpompowałem już 40000 nie liczyłem kwestii "detailingu i lakierowania" jak sobie w XLSa spojrzałem to właśnie przebiłem 50 tys PLN przez te kilka lat (nie licząc kosztu zakupu)
  21. > Nie. Polska to nie Indie. Kultura jazdy i bezpieczeństwo to liga mistrzów. > Biedne ofiary, biedne białe, perłowe lakiery drzwi... > Robisz ofiary z kierowców samochodów, ludzi, którzy są chronieni na maxa, mają komfort, ciszę, > muzyczkę z mp3, klimatyzację i największy ich problem to lakier na drzwiach. No daj spokój. > Wyszkoleni kierowcy kat. B robią dużo większe spustoszenie i mają na swoim sumieniu więcej > ofiar. tak. robię ofiary, bo Ci ludzie są przepuszczeni przez system dla swojego i innych dobra (system rozumiem badania techniczne, kontrole, ubezpieczenia, fundusz gwarancyjny i szkolenia). i jak mam problem z kierowcą, to wszystko idzie z ubezpieczalni...jest naprawiane maksymalnie sprawnie... a w przypadku pierdzikółek i rowerów: nie mam osobiście czasu na użeranie się z gówniarzerią, ktora z własnej głupoty mi wjedzie w drzwi... bo nie zdążyli się DOBROWOLNIE przeszkolić, ale teraz już na pewno pójdą, bo dotarło... oczywiście przeprosi, ale ja stracę czas. > Tego powinien chcieć uniknąć każdy kierujący. I chce! guzik... przejedź się przez jakąś wies oddaloną od DK. i zobacz czym, i jak jezdzą "kierowcy". > Zawsze coś...a badają umiejętność patrzenia w lusterka? nie. od tego jest kurs. > Wg pomysłodawcy te 3 lata mają dać tą umiejętność. 3 lata leżenia papierka w szufladzie i zbierania na motorynkę... prawko jak wino - im dłużej masz, tym lepsze > Nie. Niektórzy powinni się szkolić PONAD obowiązkowy zakres. miałem w rodzinie 3 instruktorów... i z całą stanowczością na podstawie ich opowieści twierdzę, żę niektórzy nie powinni jeździć. nigdy. > Z Twoją miłością do regulacji to Ty chyba Gowina nie lubisz... ja nie lubie regulacji ogólnie. nie mam też nic przeciwko 125 na kat. B. odnoszę się do dobrowolności szkoleń, którą Ty reprezentujesz... imho to głupota, bo jak ktoś nie ma 300 PLN na kask (wielu motocyklistów, skuterzystów świeżych), to nie pójdzie się doszkalać za 3-5 razy tyle. > Jasne, ja sobie wymyśliłem. Nie chcesz zrozumieć co znaczy dobra jazda i wciskasz mi wydumki. wiem co znaczy dobra jazda. poprostu nie zgadzam się co do skali trudności i hierarchii między moto/rower, który starasz się wmówić. > Nie w ruchu miejskim. w ruchu miejskim jest nadal łatwiejsza niż czymkolwiek zmechanizowanym. > Skąd masz takie dziwne teorie? I dlaczego segregujesz na my i oni? Chcą? Trzeba umożliwić. To jest > właśnie wolność. historia to pokazuje. poza tym była promocja 3 za 2 w sklepie z teoriami online. > Znalazłeś sobie jakiegoś wroga ludu czy co? nie. to że nie lubię części rowerzystów nie znaczy że to wróg > Zmień dawać na dawać możliwość. Dawanie rozumiane w lewicowym znaczeniu demoralizuje i niszczy. keczup. pomidor > Komuch z Albanii no! > Akcyza sensowna jest na alkohol i wszystkie jarajki i wciągajki. > Akcyzowanie paliwa, dzięki któremu chłop na wsi dostanie szybciej zimną coca-colę to paranoja. no to kwestia systemowa. skoro Pb i ON ma akcyze, to LPG naturalnie tez ma. jesli likwidować akcyze (kolejna utopijna myśl) to we wszystkich tych elementach. ale żeśmy se pogadali, i guzik z tego wyniknie. > Rekompensatą za mordowanie silnika gazem powinien być brak akcyzy. Powinno być więcej aut na gaz bo > szybciej pójdą na złom i sprzeda się nowych więcej. tak jest! i jednorożce pierdzące tęczą na każdym rondzie! > Karol Okrasa? > Doceń, że mogłeś sam sobie zadecydować o wyborze auta. Doceń, że nikt Cię nie posyłał na kurs > obowiązkowy jazdy E38 z racji jej anormalnej szerokości. ale E38 nie odbiega od pojęcia auta osobowego:) na ktory mam uprawnienia. > Doceń, że nie mam prawnych podstaw, > żeby Cię wsadzić do ciupy za propagowanie moto-szkodników (Fiat 500), które są gorsze niż > napalony, pryszczaty. Ciesz się tym i daj wybierać i decydować innym. ja daję każdemu wybierać co chce... komentuję tylko czasem głupotę tego wyboru. > Pozdrawiam. Pzdr.
  22. > np. rybki i zajazd mihaufka pod skępem - jedzenie na pewno nie jest złe...te dość często testuję > oprócz właśnie wędzarni w drobinie obczaję > moim zdaniem bez napinania się bliżej 2h30m jest do zrobienia do Lubicza...i na pewno wysiadam > bardziej zmęczony z samochodu...a jeszcze jest kwestia bezpieczeństwa, jednak na A trochę > bezpieczniej... > może inaczej...zrobisz taki czas mając na tempomacie ustawione 100km/h? > w dużym skrócie lecąc A z tempomatem ustawionym na 150km/h przejechałem ok. 260km w 2h co daje > średnią ok. 130km/h... > lecąc DK z tempomatem ustawionym na 100km/h (już to założenie jest nierealne) dojedziesz w ok. > 2h10m (już dłużej)...jak na DK uzyskasz średnią te 100km/h jadąc przez wszystkie mieściny i > ograniczenia zwalniając to rzeczywiście jest to bez napinki wszystko prawda. na swoją obronę dodam, że ja ostatnie lata ruszam z Łomianek chociaż ostatnio robilismy test ze znajomymi Gda - Wawa... oni lecieli autostradą (no bo nówka pachnąca), ja leciałem DK10... i byłem szybciej (bez szaleństw - małego wiozłem).
  23. > Ostatnio jak jechałem 10-tką Płońsk-Toruń to pełno tam wysepek, ciągłych linii, braków pobocza i > ograniczeń do 70, więc jak tędy może być szybciej niż nawet starą 7-ką. pewnie tak, że 7mka jest identyczna w odcinku środkowym? co do braków pobocza: 10tka jest od 3 lat cała wyremontowana, brak pobocza to tylko ew. jak w wiosce są chodniki, poza tym jest zawsze. > Chyba, że ktoś chce > potem nadrobić autostradą 180km/h. Na upartego na starej 7-mce też można nadrabiać na > odcinkach S7. na upartego na 10tce też mozna jechać. robiłem te trasy już "dziesiąt" razy, porównując czasem jazde na 2 auta, każde inną... 10tka + autostrada wypada szybciej niż 7mka, każdorazowo. a na autostradzie nie przekraczam 160.
  24. > Tylko ile worków złota trzeba wydać na to by zrobić zadbany egzemplarz z czegoś kupionego za 10-15 > tysięcy złotówek? w przypadku mojego bmw - ponad 2 wartości pojazdu poszło na mechanikę (w tym remont góry silnika) i duperele (jakieś teleskopy, plastiki itp).
  25. > To nie jest grupa docelowa. Statystyczny, napalony, pryszczaty marzy o sznurówkach z dostępem do > facebooka i o widelcu z wejściem USB. zobaczymy na podstawie sprzedaży 125tek > I to jest obywatel, Polak, przyszłość naszego kraju. Ktoś nie skażony komuną, wojną itp. I ten > obywatel ma mądrze, odpowiedzialnie, samodzielnie, na podstawie łatwo dostępnej wiedzy > zdecydować o tym jak się zabierze za jazdę. I władza ma g.... do gadania. Ma sobie na fejsie > poszukać jak się przygotować do jazdy na 125-ce, ma sobie na tłiterze wyszukać najlepszej > szkoły jazdy. Ma to zrobić SAM! Jeśli tego nie zrobi sam, za kolejne pokolenie będziemy > zbieraniną jarzyn, pełnosprawnych i niepełnosprawnych. > I tak powinno to funkcjonować w społeczeństwie. POWINNA być po przeszkoleniu. Ale to od konkretnego > Kowalskiego zależy czy się przeszkoli czy nie. Nakaz szkolenia zabije umiejętności. no widzisz. czyli w swojej filozofii godzisz się na taki mały armageddon... problem w tym że spora część poszkodowanych będzie ofiarami tych "co będą robić SAMI"... a tego powinno się chcieć uniknąć > Nie ma badań przed ubieganiem się o PJ B? Znieśli? są, ale takie okulistyczne > Ale masz 180 cm szerokości i ponad 4 metry długości!!!!!!! Nie chodzi o wywracanie się, a o jazdę, > zajmowanie pozycji na jezdni, regulowanie prędkości itd. ale jak porysujesz to nic nikomu nie będzie, jesteś ubezpieczony itp itd. i chodzi o WSZYSTKO związane z używaniem. czyli wywracanie się, na równi z jazdą i pozycją na jezdni i skutecznym hamowaniem też. > A co daje kurs obowiązkowy na kat. B ludziom, którzy nagminnie skręcają autem w przecznicę z > zamachu? To karygodny, głupi i prosty błąd. Brak umiejętności skrętu - podstawa. Jaką radą > jest tu kurs obowiązkowy? niektórzy nie powinni jezdzic. i powinny byc odpowiednie procedury dot. recydywy... > Dlatego chcą ścieżek. Brak rejestracji i brak pieszych. to dlaczego jak jest ścieżka obok, jadą jak swiete krowy po ulicy, bo... zawsze jest jakieś bo. > Właśnie nie potrafi! Na takim poziomie, na jakim większość potrafi jeździć rowerem to ja potrafię > jeździć ratrakiem śnieżnym. wymyśliłeś sobie jakiś ukryty skill w rowerze tylko dla wtajemniczonych. jazda rowerem jest banalna. a Ty z prawdziwych wyzwań, właśnie typu hamowanie i utrzymanie w pionie przy niskich prędkościach, przechodzisz do podgrupy i tą podgrupę definiujesz jako trudną i ten wycinek obrazu, uznajesz za całość (patrz wyżej, gdzie twierdzisz, że zachowanie 2oo na parkingu, to nie o to chodzi i to nie jest trudność). troche mi sie to nie klei. > I trzeba im to dać/pozwolić, żeby mniejszość nie męczyła większości. Oponowanie to zwiększanie siły > mniejszości. nie czytasz ze zrozumieniem. jak dasz - nic się nie zmieni, będąchcieli więcej. to męczenie to proces constant. i w takim wypadku nie ma sensu dawać, bo nic to nie zmienia. a jęczenie pozostaje zawsze > Ja zawsze odbieram akcyzę jako podatek od luksusu. I jak przy tym shicie gazowym widzę słowo luksus > to mnie przepona boli. LPG powinien być bez akcyzy. Mordowanie swojego silnika w imię > ekologii i oszczędności nie powinno być "karane" podatkiem. transport prywatny to luksus. jak podejdziesz tak do definicji, to akcyza jest sensowna. > Każdy kto zostawia auto pod domem i jedzie rowerem przyczynia się dla wspólnego dobra. I za to > I to już jest łożenie na system. Ja tylko mam radę. Rowerem jedź w niedzielę w góry/lasy/doliny. A > do pracy jedź 125-ką. Szybciej będziesz w pracy, więcej zrobisz, szybciej będziesz w domu, > więcej czasu spędzisz z rodziną. z jednej strony piszesz o mordowaniu silnika, a z drugiej każesz ludziom wsiadać na pierdzipedy > Akcyza w cenie auta, akcyza w paliwie, podatek drogowy w paliwie...autostrady...płatne. Śmiejmy > się z tego chroniąc swoje serce. taki kraj. obsługa długu krajowego, to nie jest przedmiot tej dyskusji > Pozdrawiam. Pzdr. > Precz z nakazami/zakazami. Tak dla mądrości/wyboru/wolności. precz z rowerami z ulic > P.S. Przypomniały mi się słowa ks. prof. Tischnera. "Wiara jest tylko dla mądrych". Ja uważam, że > motoryzacja również... Autor nieznany (być może prof czegoś): "Piana z białek jest dobra, jak nie odpada od miski". Ja uważam, że to prawda

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.